Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik Armin

PBF - Podporucznik Armin

Wyświetlanie 15 wpisów - od 421 do 435 (z 1,343 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #39993

    Fazery Taurusa i kilku pobliskich jednostek szybko zniwelowały osłony, a później zajęły się cieńkim pancerzem Hideki. Ten opierał się krótko. Sternik patrolowca wykonał kilka rozpaczliwych manewrów, jednak to nie pomogło. Hideki rozpadł się na setki kawałków, skazując swoją załogę na śmierć.W tej samej chwili nadleciał klucz Galorów. Pierwszy z nich dostał serię z torped i stracił cały przód. Pozostałe namierzyły Interepida i posłały w jego kierunku 9 torped. Prawie wszystkie trafiły roznosząc federacyjny okręt na strzępy. Potem dezruptory spiralne uderzyły w Antaresa.Ciężkie okręty Sojuszu nadal ostrzeliwywały DS9. Niektóre z flanek wzięły na cel federacyjne okręty z największą liczbą wyrzutni jak Akiry. USS Taurus jest schowany w cieniu Nebuli.Stan osłony 57% 1 z 3 wyrzutni przeładuje się za 2 tury, pozostałe wyrzutnie przeładowaneCele w zasięgu: 1 Galor osłony 0% krytycznie uszkodzenia pancerza brak przednich sekcji okrętu brak możliwości kontynuowania walki, 1 Galor osłony 79%, 2 Galory osłony 100% (cała 3 przeładuje wyrzutnie za 2 tury), 1 Vor'ChaW okolicy 9 jednostek sojuszniczych - 1 Antares osłony 62%DS9 osłony 36%

    Kaleh
    Uczestnik
    #40057

    - Teraz drugi Galor! Ktoś nam pewnie pomoże... Marie, trzymaj nas tak jak teraz, jest dobrze!

    I. Thorne
    Uczestnik
    #40061

    Teraz Ch'Rak wystrzelił z pozostałych przednich wyrzutni. Dwie kolejne odpaliła Nebula i Galor nie miał już osłon. Lecz jego kapitan przewidział to wcześniej i Galor już wychodził z zasięgu fazerów federacyjnych jednostek. Pozostałe Galory osłoniły go i nadal strzelały w Antaresa, który był w poważnych tarapatach. Sam zaczął się chować za wami. Zawrócił i wskoczył na chwilę w warp. Potem wyskoczył koło Exelsiora i czekał na regenerację osłon.Gdy Taurus i okoliczne okręty zajęły się Galorami do walki przyłączyła się Vor'Cha. Jej torpedy uderzyły w Nebulę, poważnie naruszając jej osłony.Sytuacja stacji stawała się rozpaczliwa. Osłony były na krytycznym poziomie i coraz więcej energii przenikało przez pola, czerniąc kadłub. Kilka wyładowań spowodowało serię wybuchów i pierwsze ofiary.USS Taurus jest schowany w cieniu Nebuli.Stan osłony 58% 1 z 3 przednich wyrzutni przeładuje się za 1 turę, 2 z 3 przednich wyrzutni przeładuje sie za 2 tury, tylna wyrzutnia przeładowanaCele w zasięgu: 1 Galor osłony 0% lekkie uszkodzenia pancerza ucieka poza zasięgiem fazerów, 1 Galory osłony 98%, 1 Galor osłony 81% (cała 3 przeładuje wyrzutnie za 1 turę), 1 Vor'Cha W okolicy 9 jednostek sojuszniczych - Nebula osłony 41%DS9 osłony 14%Tymczasem w równoległym wszechświecieFlota rebeliantów weszła do korytarza. Trzęsło niemiłosiernie. Ciekawe czy to wina przejścia do drugiego wymiaru czy to normalnie przy przelocie?Siedziałeś na fotelu kapitańskim i patrzyłeś na ekran. Za chwilę korytarz się skończy. Co tam będzie?

    Kaleh
    Uczestnik
    #40065

    - Cholera - zaklęła Moon wykrzywiąjąc usta z niesmakiem - No to jesteśmy na rożnie - podsumował to półklingonin odpalając po raz kolejny phasery w osłabionego nieznacznie Galora- Marie... zabierz nas stąd... tylko szybko.... chowamy się na sekundę za Nebulę i przeładowujemy torpedy... potem wyskok i ognia....Armin patrzał na rozmyte wnętrze tunelu... czuł wzrastający poziom adrenaliny. Organizm przygotowywał go po raz kolejny na to co mogło się czaić po drugiej stronie...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #40092

    Uciekający Galor wyszedł całkowicie poza zasięg i skierował sie do głównego zgrupowania, ostrzeliwującego stację. W jego miejsce zaczęły zbliżać się kolejne 3 oraz 2 B'Rele.Nebula i okliczne jednostki rozpoczęły wymianę ognia z Vor'Chą, którą uznały za największe zagrożenia. Ta mając potrójne wyrzutnie nie musiała czekać na ich przeładowanie. Torpedy znów poleciały w kierunku Nebuli, tak samo dezruptory. Osłony federacyjnego statku zaczęły zanikać, na białym pancerzu pojawiły się czarne smugi.Odpowiedź Federacji również była ostra. Wybuchy torped pokryły Vor'Chę. Zdawało się, że eksploduje od nadmiaru energii, którą próbowały powstrzymać jej osłony. Gdy eksplozje zniknęły krążownik nadal był w jednym kawałku i zbliżył się do zadania ostatecznego ciosu Nebuli. Obok niej, jak strażnicy, leciały Galory z przeładowanymi wyrzutniami.Osłony stacji zanikły. Obsługa Wieży dowiedziała się o tym widząc serięeksplozji w generatorach osłon. Kilkunastu mechaników zginęło lub zostało poważnie rannych. Ambulatorium nie mogło przyjąć takiej ilości pacjentów.Jednak było coś gorszego. Ogromne klingońskie i kardazjańskie krążowniki ruszyły na pełnej impulsowej w kierunku stacji. Starały się dotrzeć w zasięg teleporterów, aby rozpocząć abordaż. Ale stacja broniła się nadal. Uzbrojenie bylo sprawne i prowadząca grupę abordażową Vor'Cha przekonała się o tym boleśne, gdy torpedy z wyrzutni seryjnych zaczęły anihilować kawałki kadłuba.USS Taurus jest schowany w cieniu Nebuli.Stan osłony 59% 1 z 3 przednich wyrzutni przeładowana, 2 z 3 przednich wyrzutni przeładują się za 1 turę, tylna wyrzutnia przeładowanaCele w zasięgu 1 Galory osłony 91%, 1 Galor osłony 76% (oba wyrzutnie przeładowane), 1 Vor'Cha osłony 1%W okolicy 10 jednostek sojuszniczych - Nebula osłony 0% średnie uszkodzenia pancerzaDS9 osłony 0% lekkie uszkodzenia pancerza przygotowania na przyjęcie abordażuOkręty przeszły przez korytarz i twoim oczom ukazał się straszny widok. Niedaleko korytarza w przestrzeni unosiły się szczątki kilkunastu federacyjnych okrętów. Zauważyłeś też kilka klingońskich i kardazjańskich. Dalej widać było zniszczoną sieć czujników, zapewne dalekiego zasięgu.- Kapitanie, wykrywam 0,5 roku świetlnego od nas zgrupowanie okrętów. Nie znam tej konfiguracji. jest ich około 100. Duże krążowniki i małe patrolowce. Nie poruszają się.

    Kaleh
    Uczestnik
    #40094

    Moon krzyknęła chrypiąc: - Wszystkim co mamy w tą Vor'Chę!!!!Armin spojrzał po załodze mówiąc: - Coś mi się wydaje, że załapaliśmy się na coś dużego.... jakieś wieści z okrętu dowodzenia?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #40109

    Strzały i torpedy uderzyły w Vor'Chę, która wiedząc, że zginie na pełnej szybkości uderzyła w Nebulę. Oba okręty po chwili eksplodowały. Strażnicze Galory namierzyły najblizsze jednostki i odpaliły torpedy. Na nieszczęście dla Taurusa, on stał się celem ataku jednego Galora. Statkiem poważnie wstząsnęło, posypały sie iskry. Jedna z konsol eksplodowała i zaczęła płonąć. Mostek zaczął wypełniać się gryzącym dymem.- Brak osłon. Przebicia na pokładach 2 i 4. - dobiegały meldunki. - Na razie mamy 4 zabitych i 18 rannych. Jeden z banków fazerów nie działa.Galory zobaczyły, że Miranda jest bardzo osłabiona i skierowały ogień z dezruptorów spiralnych w jej stronę.Tymczasem rozpoczął się abordaż na DS9. Grupy Klingonów z bat'lethami ukazały się na wielu pokładach. Doskonale rozmieszczeni Marines zadali im duże straty, ale potyczki z kardazjańskimi komandosami, którzy byli w kolejnych grupach abordażowych przyniosły pierwsze ofiary.USS Taurus jest ostrzeliwywany przez 2 GaloryStan osłony 0% średnie uszkodzenia kadłuba 1 z 3 przednich wyrzutni przeładuje się za 2 tury, 2 z 3 przednich wyrzutni przeładowane, tylna wyrzutnia przeładowanaCele w zasięgu 1 Galory osłony 83%, 1 Galor osłony 34% (oba wyrzutnie przeładują się za 2 tury), 1 Vor'Cha osłony 1%W okolicy 8 jednostek sojuszniczych - Nebula zniszczonaDS9 osłony 0% lekkie uszkodzenia pancerza trwa abordażNa ekranie pojawiły się odczyty z floty. Nie mogłeś się mylić. To było Dominium.- Mamy rozkaz nawracać i wyłączyć generatory przejścia. Rozkaz prosto od dowódcy .Moon

    Kaleh
    Uczestnik
    #40123

    Armin spojrzał na wiadomość jeszcze raz i powiedział krótko: - Wykonać....Moon zakrztusiłą się dymem i krzyknęła przekrzykując wycie dzwonków alarmowych: - Marie, schowaj nas gdzie się da, Ch'Rak zapewnij jakąś osłonę ogniową....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #40125

    Ch'Rak nie musiał już czekać. Dwie torpedy pomknęły w kierunku słabszego Galora, niszcząc mu osłony. Ten nie zważając na to nadal próbował was zniszczyć. Wtedy do walki włączyły się 3 Galory i 2 B'Rele. Taktyczni namierzyli Mirandę. Wydawało się, że nic już jej nie uratuje, gdy tuż za wami wynurzył się potężny kadłub Sovereigna. Salwy torped rozniosły 2 najblizsze Galory, zaś fazery poczęły lizać słabe osłony B'Reli.- To Tharsis! - krzyknął Sverrir.Przybycie Tharsis i kilku mniejszych okrętów zmieniło wynik walki na tym odcinku bitwy. Kardazjańskie niszczyciele były przy nim jak mrówki. Ich torpedy nie mogły uczynić za dużych strat w osłonach. Po chwili pozostałe jednostki Sojuszu zaczęły uciekać.- Kolejny raport o startach. 11 zabitych, 31 rannych.DS9 broniła się, ale było tylko kwaestią czasu nim zostanie całkowicie opanowana. Siły Sojuszu stosowały niesamowitą, nigdy jeszcze nie spotykaną przez Federację taktykę. Oddziały Klingonów, w większości starców, którzy chcieli zginąć w walce, wręcz atakowały Marines. Gdy udało im się dostać w zasięg broni białej, zaczynała się rzeź. Jeśli zaś wcześniej wszyscy ginęli to ustawieni za nimi kardazjanie bezlitośnie eliminowali każdego wykrytego oficera GF. To powodowało, że kolejne pokłady były szybko zdobywane.USS Taurus stan osłony 0% średnie uszkodzenia kadłuba pole integrujące 31% 1 z 3 przednich wyrzutni przeładuje się za 1 turę, 2 z 3 przednich wyrzutni przeładują się za 2 tury, tylna wyrzutnia przeładowanaCele w zasięgu brakW okolicy 13 jednostek sojuszniczych -DS9 osłony 0% lekkie uszkodzenia pancerza trwa abordażOkręty nawróciły i ponownie weszły w korytarz. Co tym razem będzie zniszczone? Czy DS9 padła? Może Bajor zostało zbombardowane?

    Kaleh
    Uczestnik
    #40126

    Armin spoglądał po raz kolejny na tętniący niebiesko korytarz.... co czekam tam tym razem?Moon zakrzyknęła tylko: - Tak trzymać, uczepiamy się Tharsis jak pisklę matki. Spróbujcie przywrócić osłony i broń. Wysłać wszystkich wolnych żeby dokonali napraw....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #40129

    - Że co? - krzyjnął Ch"rak. - Ten okręt nie może dalej walczyc w tym stanie. Jedna torpeda nas rozniesie. Sugeruję odwrót.Na Promenadzie zaroiło się od Klingonów i Kardazjan. Wieli z nich padło, ale kolejni powoli zaczęli wybijać Marines. Kilku z nich wpadło do baru Quarka. Ten schowany za kontuarem modlił się o życie. Krzyknął straszlwie, gdy dwóch kardazjańskich komandosów przeskoczyło przez kontuar i schowało się obok niego. Nad nimi seria z fazerów zanihilowała kilknaście trunków.- Masz kanar uszatku? - zarehotał jeden z nich i kolbą trafił go w głowę. Quark jeknął i osunął się na ziemię.W ambulatorium doktor Bashir musiał porzucić narzędzia chirurgiczne i zacząć strzelać w Klingonów, którzy szturmowali jego królestwo. Dopiero gdy ostatni z nich padł to mógł odetchnąć.- Dzień dobry panie doktorze. - usłyszał głos za sobą. Szybko sie odwrócił. Stał za nim Garak. Ale był jakiś inny. - Wie pan jak pali mnie wciąż ten wirus? Zresztą nieważne... Pozdrowienia od Regenta. - zaśmiał się Kardazjanin i nacisnął spust. Całe wyładowanie trafiło w pierś doktora. Ten osunął się martwy. - Dobra! - krzyknął Garak. - Sprawdzić raanych. Wszystkich o stopniu nizszym od komandora porucznika zabić, cywilów też. Pozostałych zostawić.USS Taurus stan osłony 1% średnie uszkodzenia kadłuba pole integrujące 41% 1 z 3 przednich wyrzutni przeładowana, 2 z 3 przednich wyrzutni przeładują się za 1 turę, tylna wyrzutnia przeładowanaCele w zasięgu brakW okolicy 11 jednostek sojuszniczychDS9 osłony 0% lekkie uszkodzenia pancerza trwa abordażKorytarz otworzył się i twoim oczom ukazała się wizja piekła. Okręty Sojuszu i Federacji mknęły obok siebie zasypując się ogniem. Wokół unosiły się szczątki tych, którzy nie mieli szczęścia omijać torped. Niestety widac było, że to nie Federacja wygrywała.

    Kaleh
    Uczestnik
    #40144

    Moon zaklęła jeszcze raz.... - Ch'Rak nie kłóć się ze mną.... jeżeli coś mamy wal w co się da... to i tak ma tylko odwrócić ich uwagę od naszej ptaszyny..... Marie... schowaj nas.... byle szybko...----Armin przełknął niespodziewaną gorycz zalegającą w gardle. Piekło, rzeczywiście musiało to tak wyglądać. Rozejrzał się po załodze. Wyraz na ich twarzał jednoznacznie pozwalał stwierdzić, że z chęcią odłupali by trochę pancerza z jednostek sojuszu.- Jak tylko dostaniemy sygnał.... macie spaść na nich jak sęp na truchło... nie ma jeńców.... są tylko straty....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #40156

    - Jeśteś kopniętą samobójczynią. - warknął półklingon, ale posłusznie zaczął strzelać. - Przynajmniej umrę w walce.Taurus ruszył za Tharsisem, którego otaczało parę Defiantów. Ta grupa przebijała się przze zastepy Sojuszu jak gorący nóż przez masło. Jednak na horyzoncie pojawiło się poważne wyzwanie. Kilkanaście jednostek klingońskich postawiło sobie za honor zniszczyć Sovereigna. Po chwili rozpoczęła się wymiana ognia.Na stacji prawie wszystko było opanowane przze komandosów. Tylko kilka niższych pokładów i Wieża były w rękach Federacji.- Komputer wprowadzić kod autodestrukcji, kod Kira... - rozpoczęła pułkownik, ale dalsze jej słowa nie były słyszalne w tumulcie. Sojusz szturmował Wieżę.USS Taurus stan osłony 2% średnie uszkodzenia kadłuba pole integrujące 51% , wszystkie wyrzutnie przeładowanaCele w zasięgu 3 Vor'Cha, 7 K'Vort, 8 B'Rel, 2 HidekiW okolicy 5 jednostek sojuszniczychDS9 osłony 0% lekkie uszkodzenia pancerza trwa abordażRozkaz od Moon był prosty. Zniszczyć co się da.Okręty rebelianckie wpadły na tyły sil Sojuszu. Tak stacjonowały uszkodzone okręty, często bez osłon i broni. To była rzeź. Szybkostrzelne wyrzutnie Akir niszczyły dziesiątki okrętów i zabijały tysiące załogantów w ułamki sekund. Po minucie ze zgrupowania 40 okrętów pozostały tylko szczątki.

    Kaleh
    Uczestnik
    #40161

    Roześmiałem się donośnie... tego było mi trzeba. Czułem jak bitewny ogień rozpala moją krew i sprawia iż każda część mego jestetstwa wie po co żyje. W końcu brak niepewności... tylko walka. Skinąłem z uznaniem załodze po czym zakomenderowałem. - Wykorzystajmy to zaskoczenia... niech nie mają szansy aby zobaczyć co ich zabiło...Moon przygryzała wargi patrząc na pojawiające się raporty a propos zniszczeń wciąż jednak zachowywała zimną krew. Spojrzała na Marie... nawet nieźle się trzyma - pomyślała kapitan. Może to kwestia żalu do świata? Nie pora jednak na to.- Ch'Rak, nie marudź tylko staraj się zagłuszyć naszą sygnaturę... poza tym mają chyba lepsze cele niż my - powiedziała patrząc na pokrywające osłony Sovereigna rozbłyski - Marie, dobra robota, oby tak dalej. W razie czego hamuj i trzymaj nas za naszymi Defiantami....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #40162

    Okręty Sojuszu zasypały ogniem wyrzutni Sovereigna. Dezruptory przez naczyły na mniejsze jednostki. Ponieważ Taurus leciał na szarym końcu przypadła mu rola miłosiernego Samarytanina, dobijającego uszkodzone jednostki.Ale klingońskie zgrupowanie tak łatwo się nie podwała. Już 2 Defianty zamieniły się w kule ognia przez skoncentrowany ogień dezruptorów, a osłony Tharsisa co chwilę przyjmowały na siebie uderzenia torped.- Niech to... - zaklął Ch'Rak. - Mamy na ogonie gości. B'Rel i Hideki. - na potwierdzenie tych słów okrętem zatrzęsło, a z konsoli naukowej posypał się snop iskier. - Osłony znów na 0.Wieża została zdobyta. Tylko natychmiastowa teleportacja z gabinetu dowódcy uchroniła Kirę i kilku Marines przed pewna śmiercią. Ale komandor Vaughn pozostał. Na zawsze... Tylko dzięki niemu Kira nadal żyła. Poświęcił się dla niej.- Tutaj! - usłyszała głos z bocznego korytarza. - To była Ezri Dax. - Opanowali okolice rdzenia, przerwali mozliwość autodesrukcji.- Trzeba się ewakuować, a naszym kazać rozwalić stację. - rzekł jeden z Marines.- Nie! - krzyknęła Ezri. - Musimy iść na Promenadę!- Nie Ezri. - zaprzeczyła Kira. - Promenada została zdobyta. On jest albo jeńcem albo...- Nie! To niemożliwe! On...- Jest martwy do cholery! - warknął Marines. - A my będziemy kolejni jak stąd nie uciekniemy.- Uwaga, zbliżają się. - rzekł zwiadowca. - Pięciu. To Klingoni.Żołnierze rostawili się po wnękach i poczekali na napastników. Walka była krótka.- Na lądownisko C. - rozkazała Kira. - To najbliżej.USS Taurus stan osłony 0% średnie uszkodzenia kadłuba pole integrujące 38%, wszystkie wyrzutnie przeładowaneCele w zasięgu 2 Vor'Cha, 5 K'Vort, 6 B'Rel, 1 HidekiW okolicy 3 jednostek sojuszniczychDS9 osłony 0% lekkie uszkodzenia pancerza trwa abordażPo zniszczeniu uszkodzonych okrętów Akiry wzięły na cel niszczyciele i krążowniki. Ale te były już gotowe na przyjęcie wroga. Torpedy minęły się powodując eksplozje po obu stronach.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 421 do 435 (z 1,343 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram