Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Star Trek: PBF PL › PBF - Podporucznik Armin
Moon zerwała się z fotela i zderzyła się z zamkniętymi drzwiami. Szybko odblokowała zamek i ruszyłą pędem w stronę mostka. Gdy wbiegła ujrzała panujący już tam ruch. Spojrzała na puste stanowisko taktycznego i zakomenderowała: - Ch'Rak do sterowania ogniem! Znasz się na tym więc nic nie popsujesz! Status! Niech ktoś mi powie! Sverrir! Ty się patrzysz na sensory, melduj! - sprawnie wydawała rozkazy kapitan...
- Nienznane siły zaatakowały i zniszczyły naszą placówkę po drugiej stronie korytarza. Zaraz się tu zjawią.Moon popatrzyła na miejsce w kosmosie, gdzie znajdował się korytarz. Ten otworzył się i zaczął wyplukować dziesiątki okrętów. Klingońskich i kardzjańskich.
Moon zaklęła na czym ten świat stoi. Nawet prokardazjański Ch'Rak splunął pod stopy patrząc na haniebny sojusz z Kardazjanami. Kapitan poczuła, że jej dłonie nagle pokryły się potem. Nacisnęła drżącymi palcami przycisk wywoływania i połączyła się z kwaterą dowodzenia: - J..jakie rozkazy sir!?
- Rozwalić co sie da! - odkrzyknął Andorianin na ekranie i przerwał połączenie.Tymczasem awangarda floty Sojuszu starła się z najbliższymi federacyjnymi okrętami. Prowadzący formację Negh'Var serią torped zniszczył Springfielda. Majestatycznie nawrócil i eksplodował trafiony jedną torpedą z platformy obronnej. Kolejna zniszczyła wychodzącego z korytarza Keldona.- Ha! - zakrzyknęła LeBlanc, przejmując stanowsko sternika. - Mamy trasfazówki!
- Do dzieła! - powiedziała półromulanka zacierając ręce. - Marie, trzymaj się za większymi okrętami, wciąż nie jesteśmy w formie. Ch'Rak wal w najbardziej osłabione cele chcę mieć dużo zniszczeń..... dajmy im popalić za każdą śmierć, którą przynieśli - komenderowała Moon nawet nie przypuszczając jak w tej chwili przypomina Armina....
Z korytarza wciąż wylatywały nowe okręty. Z grupy odłączyły się B'Rele i Hideki ścierając się z Sabre'ami i Steamrunnerami. Wieksze okręty zaczęły wymieniać ciosy. Platforma obronna po raz trzeci odpaliła torpedę w zmodyfikowaną Vor'Chę i zamilkła. Niestety zabrało więcej transfazówek.USS Taurus odbił do stacji i znajdując sie w cieniu Akiry podążył na pole bitwy.USS Taurus za 1 turę znajdzie się w zasięgu broni okrętów Sojuszu.Cele osiągalne za 1 turę: 1 B'Rel, 1 K'Vort, 1 Galor
- Celuj w Galora Ch'Rak! - zakomenderowała Moon znając jego niechęć do tej rasy - LeBlanc, trzymaj nas w cieniu, Sverrir... miej oczy i uszy szeroko otwarte...
Akira otworzyła ogień do wrogich okrętów. Kilkanaście torped uderzyło w K'Vorta. Eksplozje zniosły osłony i urwały lewe skrzydło okrętu. Ten niekontrolowanie skręcił i prawie staranowałby B'Rela. ten odskoczył i wpakował serię z dezruptorów w Sabre'a. Galor całą swoją broń odpalił w Akirę, ignorując lecącego w jej cieniu Taurusa. Ten torpedami znacznie osłabił jego osłony. Torpedy z bocznej wyrzutni Akiry zniwelowały je całkowicie, a banki fazerów Mirandy uderzyły w maszynownię. Galorem targnęła eksplozja. Po jej zniknięciu z kardazjańskiego okrętu pozostał tylko przód.Tymczasem przez korytarz na pole bitwy docierały nowe jednostki. Przewaga ilościowa Sojuszu była ogromna. Federacyjne statki w pobliżu korytarza szybko zostały wyeliminowane z walki. Na szczęście kolejne szybko zblizały się z okolic orbity Bajor.- Mamy problem. Ich jest więcej niz nas, a koledzy ustawiają się koło stacji. - rzekł Sverrir. - Mamy rozkaz taktycznego odwrotu do stacji. - na potwierdzenie tych słów Taurus dostał parę trafień od przelatujących Hideki.USS Taurus wciąż podąża w cieniu Akiry.Stan osłony 91%, wszystkie wyrzutnie przeładują się za 2 turyCele w zasięgu: 3 Hideki, 1 Galor, 2 B'Rele, 3 K'Vorty, wszystkie okręty próbują oskrzydlić i wyeliminować AkiręOkręty sojusznicze w pobliżu: 1 Akira osłony 71%, 1 Sabre osłony 96%
Lecimy za naszym większym bratem! - zakomenderowała Moon - Ch'Rak, osłaniaj odwró? jednostek, strzelaj efektownie nie efektywnie. Ma nimi szarpać i iskrzyć, aby zwątpili choć na chwilę i dali szansę na bezkrwawe odejście...
Akira ostro zapikowała w przód, co na chwile odsłoniło Taurusa. Kilka uderzeń dezruptorów to potwierdziło. Kapitan Akiry nakazał wam przesunięcie się w bok i kiedy miał wolne pole do ostrzału na jednostki Sojuszu posypał się grad torped. Po chwili byliście poza zasięgiem ich broni. Niestety Sabre nie miał tyle szczęścia. Został otoczony przez kilka okrętów. Próbował walczyć, ale zaczął otrzymywać trafienia z kilku stron. Po chwili eksplodował.Okręty Sojuszu przerwały atak. Poczekały aż przez korytarz przelecą ostatnie jednostki i dopiero wtedy na DS9 ruszyły falą najmniejsze Hideki i B'Rele. Wieksze okręty rozstawiły się szerszą tyralierą i podążyły za mniejszymi braćmi.USS Taurus podąża w kierunku DS9. Stan osłony 67% wyrzutnie przeładują się za 1 turęBrak celów w zasięguW okolicy kilkanaście sojuszniczych okrętów.Siły Sojuszu znajdą się w zasięgu broni za 1 turę
Le Blanc, schowaj nas w cieniu za dwoma większymi okrętami jak nas odsłonią to salwa pełna w najbliższy cel...
USS Taurus schował się za Ambassadorem, który znajdował się niedaleko stacji. Tam spokojnie wyłączył osłony, aby szybciej je zregenerować.Tymczasem Hideki i B'Rele runęły na stację. W chwili, gdy ta miała otworzyć ogień, rozleciały się na boki, atakując najmniejsze i najsłabsze federacyjne jednostki. Jednak celny ogień stacji i pobliskim okrętów zaczął szybko przerzedzać szeregi Sojuszu. Wtedy do walki wezły Galory i K'Vorty. Ze wszystkich wyrzutni ostrzelały stację. Ta zaczęła oddawać ciosy.1 K'Vort, ciągle strzelając, obrał kurs kolizyjny na stację. Ta nie pozowoliła mu dolecieć. Kilkanście torped zanihilowało mostek klingońskiej jednostki. Reszta niekontrolowanie skręciła i uderzyła w Ambassadora, za którym chował się Taurus. Krążwonik zaczął nebezpiecznie cofać się w kierunku Mirandy.USS Taurus chowa się za uszkodzonym Ambassadorem Stan osłony 73% wyrzutnie przeładowaneCele w zasięgu: 2 Hideki, 1 ciężko uszkodzony K'VortW okolicy kilkanaście sojuszniczych okrętów
- Zabierz nas stąd Marie! Wychylamy się pełna salwa w tego sk..... - krzyczała Moon - Potem przyczajamy się za następnym...
Taurus gwałtownie poderwał się do góry, ale kilka dużych kawałków rozpadającego się Ambassadora uderzyło w podniesione osłony. W trakcie dolotu banki fazerów wciąż strzelały w pobliskie Hideki, które doprowadziły do eksplozji federacyjnego krążownika. Jednocześnie zaczęł zbliżać się klucz Galorów.Tymczasem największe okręty nie zważając na swoje straty wciąż atakowały DS9. Dowodzący flotą Sojuszu wiedział, że bez niej Fedracja będzie miała ogromne problemy z kontrolą korytarza. Dziesiątki torped uderzały raz za razem w osłony stacji, która zaczęła słabnąć. Pułkownik Kira kazała odciąć niepotrzebne systemy i całą dostępną moc przekierować do osłon i uzbrojenia.USS Taurus leci ukryć się w cieniu pobliskiej Nebuli.Stan osłony 61% wszystkie wyrzutnie przeładowaneCele w zasięgu: 1 Hideki osłony 41%, 1 krytycznie uszkodzony K'Vort osłony 0% wbity w kadłub Ambassadora, 4 Galory osłony 100% każdyW okolicy 12 jednostek sojuszniczychDS9 osłony 51%
