Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek XII
Za dużo powagi w filmie też przeszkadza, bo zaczyna się robić ciężki i nudny.
Nie no na mój gust to zależy z tą powagą. Czasem jakieś komiczne teksty i gagi pasują do konwencji danego filmu. Tutaj jak dla mnie film zaczyna się dość mocno, tajemnicza sonda i w ogóle ma się wrażenie, że w tej konwencji będzie utrzymana akcja, znaczy trzymająca cały czas w napięciu a potem się lekko rozczarowałem. :blush: No to jest moje zdanie. Natomiast i owszem w serialu TNG nawet bardzo mi się podobały takie komiczne wstawki, które rzeczywiście urozmaicają sporo odcinków, dodają kolorytu bohaterom. Np w kinówce o Borgu też były tego typu rozluźniające wstawki najczęściej z udziałem Cocreina. 😆 albo np z udziałem Doktorka znanego m.in. z Voyagera jak wyskoczył do Borgów, że nie mają właściwych strojów na przyjęcie. 😀 A to było na holodeku akurat gdzie skrył się Picard z kobietą z przeszłości. Natomiast wracając do meritum uważam, że w ST IV troszkę przesadzono z tym pastiszem.. Może w innej konwencji by mi to nie przeszkadzało a wręcz przeciwnie jednak tutaj trochę czasem raziło. 😉
A jeszcze do The D. NIe odpowiadaj ludziom, że "Chyba nie wiesz co piszesz" Każdy ma prawo do swojego zdania i gusta są różne i myślę, że każy wie co pisze. 🙂 Możesz się z tym nie zgadzać i masz pełne prawo. Poza tym jakoś cytat z moim inicjałem przeciągnął się przez kilka wypowiedzi a w części tego cytatu NIE JA jestem autorem bo to jest cytat z cytatu. 🙂
Doktor nie "przyjmował" Borga na holodecku. Spotkał drony w ambulatorium i zaoferował im jakąś maść znieczulającą 🙂
Co do Star Trek IV (chyba mój ulubiony spośród kinówek) - myślę, że humor jest jak najbardziej na miejscu. Zwłaszcza, że jest to dość dobry humor. Nie to co w następnej części... Tak naprawdę mogłoby wyglądać zderzenie ludzi z XXIII wieku z latami osiemdziesiątymi, a nawet obecnymi. Rosjanin pytający się o amerykański okręt nuklearny, gość wyprany z emocji próbujący zrozumieć naturę wulgaryzmów, inżynier gadający z komputerem przy pomocy myszki, czy lekarz uznający naszą medycynę za średniowiecze.
Akurat kilka dni temu oglądałem czwórkę. Naprawdę solidna rozrywka. Mimo, że widziałem dziesiątki razy, nadal mi się nie znudził (podczas gdy najnowszy działa na mnie usypiająco).
Doktor nie "przyjmował" Borga na holodecku. Spotkał drony w ambulatorium i zaoferował im jakąś maść znieczulającą 🙂
Hehe Może i tak było. Trochę mi się już zapomniało bo dość dawno już to oglądałem. :blush: 😎 Borg to w ogóle moja ulubiona złowroga rasa. Gwiezdna Flota zawsze tak bardzo się stara, dozbraja się różną bronią a i tak zawsze Kolektyw jest o krok przed nimi. W końcu Borg ma dostęp do nieograniczonych źródeł zbrojenia w różnych kwadrantach przy tym nie mając skrupułów moralnych wcielając przymusowo broń i wszelakie humanoidy. 😉 Czasem i zabija jeśli jakaś rasa zbyt bardzo opiera się asymilacji. Na YT jest fajny nawet serialik "Borg wars". Fajnie to się ogląda, lubię do tego wracać. 😉
Piszesz o tym najnowszym Treku, że cię nudził choć nie wiem, który masz na myśli czy Nemezis czy ten najnowszy z Kirkiem i Spockiem? Apropos nudy to wszystko jest względne, jednego nudzi a drugiego nie. Czasem nawet tą samą osobę nudzi coś co było nienudne te 10-15 lat temu i na odwrót, zależy od wieku, od zmiany naszych upodobań z biegiem czasu. 😉 Mnie tam ogólnie cały TREK nie nudzi no może za wyjątkiem niektórych romansowych odcinków seriali trekowych. 😎 Choć i tu bywa czasem zabawnie. Mówię wszystko zależy na co się ma ochotę w danym czasie i okresie życia. 🙄
Wiele świeżości wnosi serial z Archerem choć wiem, że nie każdy polubił inne ujęcia treka w wydaniu Entka z ekipą Archera. Myślę, że w całokształcie każdy serial trekowy ma swoje plusy i minusy. I każde pokolenie wychowało się też na czym innym, do tego każdy ma osobiste odmienne często upodobania jak pisałem i które też się zmieniają z czasem więc zmiennych jest wiele. Ostatnio nawet koleżance jednej wypomniałem, ze kiedyś nie lubiła 7 z 9 z Voya to mi odpowiedziała, że tylko krowa nie zmienia poglądów. 😆 i że teraz 7 z 9 lubi.
Ogólnie to może się już powtarzam ale czekam na jakąś nową produkcję z treka bo nawet na tym forum odnoszę wrażenie, że odgrzewam swoje stare tematy ale co poradzić kiedy nie ma nic nowego z filmów trekowych.
ENT wzbudza mnóstwo kontrowersji, ale to naprawde nie jest zly serial. Jego nieszczęściem było to, że zjawił się na ekranach zbyt wcześnie, zaraz po TNG, DS9 i VOY. Ludzie nie zdążyli ani ochlonąć, ani zatęsknić za czymś nowym. Gdyby TERAZ powstał serial trekowy na takim poziomie ENT, fani piszczeliby z zachwytu.
Teza, ze slaby serial bylby lepszy tylko dlatego, ze uplynelo wiecej czasu wydaje mi sie dosyc kontrowersyjna 🙂
To prawda ale może nie skasowali by go tak szybko i zdążył by się poprawić.
Teza, ze slaby serial bylby lepszy tylko dlatego, ze uplynelo wiecej czasu wydaje mi sie dosyc kontrowersyjna 🙂
Wcale nie twierdzę, ze byłby lepszy. Cola też jest smaczniejsza od wody, ale gdy czlowiek bardzo spragniony, to wypije i wachę magistracką z wielką łapczywością 😆
To prawda ale może nie skasowali by go tak szybko i zdążył by się poprawić.
Tak szybko? Entek mial 4 sezony, to jest wiecej niz 90% seriali jakie sie ukazuje. Mieli wystarczajaco duzo czasu, zeby sie poprawic.
No dobrze, byla, ale 'pukamy w dno od spodu' do 'slabo' to troche za malo.
Pragnę tylko zwrócić uwagę na nazwę tematu...O srentku, filmach, a nawet i o shatnerze mamy na forum wiele innych wątków, w których można kontynuować stosowne dyskusje.
nie wszystkim podoba się Polski tytuł , zresztą mi też nie bardzo
http://www.facebook.com/ZmiencieTytulStarTreka
Z tego co wyczytałem, Enterpise, nie podbija kosmosu tylko ziemię a nawet wodę- reżyser chyba nie kuma klimatu Star Trek
i baaardzo ubolewam że nie pokazał co po "Nemesis" , co z Picardem, Date-y nie ma , statek w naprawie aż prosi się o dalsze przygody, szkoda
można tylko gdzieś w źródłach znaleźć że cała pamięć Data została przeniesiona do mózgu pozytronowego B4 i że został kapitanem Enterprise.... a właśnie co dalej? Świat ST jest taki wielki i ma tyle nie wykorzystanego potencjału. Mogli by wrócić na stare śmieci i zrobic kolejny serial o statku który tym razem w bada inne rejony kwadrantu alpha, np rozwinąć wątek z breenami, undine. Samo STO rozwija wiele wątków chronologicznie. Nie wiadomo nic o kwadrancie Beta, tylko że romulanie i klingonie zajmują jakąś jego część!? można by było posunąc wątek po końcach tych seriali
