Forum Fantastyka Star Trek Star Trek XII

Star Trek XII

Wyświetlanie 15 wpisów - od 211 do 225 (z 256 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Tom6ek
    Uczestnik
    #114444

    trochę tego jest 😆

    Slawek
    Moderator
    #114529
    Jamjumetley
    Uczestnik
    #114543

    Strzał w dziesiątkę. Trzy rzeczy które w najnowszym filmie najbardziej irytowały. Khan wstawiony na siłę, transwarp beaming, krew Khana.

    Slawek
    Moderator
    #114545

    Akurat ten transwarp transporter został moim zdaniem fajnie ukazany. To w poprzednim treku był on typowym plot device, podczas gdy w sequelu całkiem zgrabnie wkomponowali go w ogólną fabułę - z jednej strony nawiązując do poprzednika, pamiętając, że taki babol miał miejsce, a z drugiej coś tam komentując, że informacje na ten temat zostały skonfiskowane przez flotę.Nie aby nadal nie była to bzdura, ale w kwestii samego scenariusza filmowego osobiście traktuję to na plus. Ot bajer znany widzom z poprzedniego filmu sprawnie wykorzystany w sequelu, a nad którym nikt się niepotrzebnie nie rozwodzi, poza dwoma czy trzema kwestiami dialogowymi ("flota skonfiskowała moje kalkulacje" koniec).

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #114546

    Gdy tak oglądam te wszystkie krwawe rozrachunki z ostatnim trekiem, czuje zażenowanie, że ten film się podobał ;)Nie da się juz zrobić kasowego filmu z sensowna fabułą? Taki popcornowy kompromis.

    Slawek
    Moderator
    #114547

    Przeciętny odcinek Voyagera miał więcej baboli, dziur i głupot w scenariuszu niż Into Darkness, więc osobiście nie wiem o co takie wielkie halo. ;> Zresztą, to samo można powiedzieć o niemałej części poprzednich filmów trekowych. Stawiam, że spora część krytyki potworków Abramsa wynika z odmiennego stylu oraz samego faktu, że to remake/inne uniwersum.Co jak co, ale chętniej zabiorę się za ponowny seans ID aniżeli Slow Motion Picture, Final Frontier, Generations, Insurrection czy Nemesis...

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #114548

    Pisałem trochę z przymróżeniem oka. Listę głupot, bzdur i bezsensów można wymieniać mnóstwo w każdym filmie, nie tylko w ST. Sęk w tym, że jeśli nie rozkminiasz tych nonsensów, to sporo tych filmów sprawia przyjemność z oglądania. Pomimo ilości "niedociągnięć" należy do nich ST:ID.

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #114549

    Sławek, nie zgodzę się co do transwarp beaming. Wprowadzenie go w poprzednim filmie było błędem, a wplatanie go w kolejnej odsłonie jest brnięciem w ślepą uliczkę. Fakt, że Flota skonfiskowała dane nic nie zmienia. Zakładając, że będą nam chcieli pokazać konflikt z Klingonami (co po akcji na Qo'noS po prostu musi nastąpić), nie widzę powodu dla którego Starfleet miałaby się bawić w wysyłanie okrętów na wojnę. Wystarczy przesłanie odpowiedniej ilości bomb pod wskazany adres i po sprawie.

    Jak już scenarzysta nie ma pomysłu, niech przynajmniej spróbuje sprytnie zakryć niedociągnięcia. Ucieczkę Khana można było skonstruować inaczej. Nawet pozostawienie niewyjaśnionej kwestii byłoby lepszym rozwiązaniem. Każdy z nas lepiej by to zaplanował.

    Czytałem ostatnio Star Trek The Next Generation 365 i spodobało mi się co Moore miał do powiedzenia na temat produkcji jednego z odcinków. Wyznał, że w pewnym momencie scenarzyści stanęli na przeciw poważnego problemu. Technologia jaką ukazano w serialu była zbyt zaawansowana i utrudniała skonstruowanie ciekawego epizodu. Po co robić odcinek detektywistyczny, jeżeli wystarczy przeskanować pomieszczenie trikorderem, aby dowiedzieć się kto zamordował nieszczęśnika? Potem pada fajne zdanie: Ograniczenia wzbudzają kreatywność.

    W starych filmach i serialach też znajdziemy niedorzeczności, ale 1) większość nie była so in your face 2) młodszy widz którym wówczas byłem, nie myślał o nich i 3) nie są usprawiedliwieniem ani przyzwoleniem dla robienia głupot w nowszych filmach. Naprawdę nie wymagam wiele. Nie mam się za amatora kina ambitnego. Niech chociaż będzie trochę lepiej niż banalnie i na odwal.

    Nie powiem, że STID jest najgorszym Trekiem. Gdyby był, nie oglądałbym go 3x w tym tygodniu 😛 Powiem jedynie, że jestem trochę zawiedziony, czuję niedosyt i odnoszę wrażenie, że zmarnowano potencjał tego filmu. Do tego wkurza mnie arogancka postawa Orciego.

    swgs1994
    Uczestnik
    #114550

    Można śmiało skończyć wątek transwarp beamingu w następujący sposób: schematy urządzenia oraz algorytmy Scottiego zostały zniszczone w archiwum podczas wybuchu. Urządzenie którego używa Khan jest prototypem/jednorazówką, więc po użyciu jest do wyrzucenia bo bez planów nie idzie go naprawić, doładować.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #114557

    A Scott dostał amnezji i nie pamięta jak to wszystko zaczął za pomocą transportera na zdezelowanym promie.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #114559

    Pamietajmy, że wg jego słów w XI, to w ogóle był jego pomysł. Wnerwia mnie ta bezmyslość ogólnie, tranwarp beaming, podróże w warp trwają kilka minut, okręt w warp zabezpieczony przed atakami? Jakieś badziewne pomysły o których do tej pory nie było mowy.

    Slawek
    Moderator
    #114561

    Przypomnę, że w Voyagerze mieliśmy Transwarp "ewoluujący" ludzi w gady... Nadal chcecie sobie jakimś teleporterem głowę zaprzątać niepotrzebnie? 😉 Plot device jak wiele innych - w STXI był on niepotrzebny, ale w STXII w moich oczach przynajmniej jakoś sensownie go wykorzystali, nie rozwodząc się niepotrzebnie nad technikaliami. Na tej samej zasadzie można zacząć analizować Transwarp Excelsiora ze ST3 i dlaczego w późniejszych trekach o nim zapomnieli.

    mad
    Uczestnik
    #114563

    w STXI Spock Nimoy pokazał wzory Scott'iemu który ich jeszcze nie odkrył a zostały niedługo zarekwirowane przez GF, można to by tak wytłumaczyć.Zgadzam się ze Sławkiem odnośnie Excelsiora, też mnie to zastanawiało..W STXII to najbardziej irytował mnie czas w jakim z Kronosa wrócili na ziemie, poza tym jeżeli klasa Constitution wyciągła max warp 7 to uss vengeance miał być z tego co mówił Khan 2 czy 3 razy szybszy. Powyżej warp 10 jest chyba trans?!W ostatnim odcinku TNG "all good things" refit galaxy wyciągał warp 14 🙂

    LIBERTO
    Uczestnik
    #114564

    to są kolejne babole ST tłumaczone przeskalowywaniem prędkości warp, podobnie było między czasami TOS a TNG- stare warp miało inną prędkość rzeczywistą niż nowe (w sensie wielokrotności prędkości światła)

    mad
    Uczestnik
    #114567

    teraz coś sobie przypominam że w którymś TOS, Kirk kazał lecieć z predkością warp 9 🙂

Wyświetlanie 15 wpisów - od 211 do 225 (z 256 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram