Forum Fantastyka Star Trek Star Trek: Discovery

Star Trek: Discovery

Wyświetlanie 15 wpisów - od 121 do 135 (z 1,020 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Lo'Rel
    Uczestnik
    #123871

    Może to rasistowskie, ale orzechowy kolor skóry Shazada koresponduje z "ludzkim" kolorem Klingonów z TOS. I też narzuca stosowne skojarzenia z dzisiejszym światem. 😉

    Zacząłem od zeszłego tygodnia podejrzewać, że Tribble Lorki odegra znacznie ważniejszą rolę niż tylko mrugnięcie w stronę widza.

    snowman
    Uczestnik
    #123872

    Czy ktoś zrozumiał wreszcie zasadę funkcjonowania Spore Drive? Niby coś tam w ostatnim odcinku wyjaśnili, ale wciąż bardzo to mętne. Mikroskopowa kosmiczna grzybnia tworzy sieć autostrad, po których mogą poruszać się okręty? W jaki sposób? To trochę tak, jak gdyby powiedzieć, że siecią kabli telefonicznych mogą przemieszczać się samochody. Twierdzenie co najmniej ekstrawaganckie. Jedyne wyjaśnienie, jakie przychodzi mi do głowy to rodzaj teleportacji. W momencie skoku okręt z całą zawartością rozkładany jest na pojedyncze atomy, które następnie przesyłane są grzybnianą autostradą do miejsca przeznaczenia, by tam na powrót przyjąć swoją makroskopową formę. Diablo to jednak naciągane. Dystanse do pokonania ogromne, a nawet słowem nie zająknęli się o energetycznych kosztach takich podróży. Skąd zatem czerpią niezbędną energię? Z samej grzybni? W jaki sposób? Jak to wypływa na grzybnię? Dopóki solidnie tego nie wyjaśnią serial praktycznie nie ma u mnie szans...

     

    Myślę, że bardzo się męczysz z oglądaniem Discovery i wyjdzie Ci lepiej na zdrowie, jeżeli skończysz już teraz.

    Ja też lubię krytykować seriale, ale w Twoim wykonaniu to już jest przegięcie pały.

    Konstrukcja serialu opiera się na projekcie nowego napędu. Usuń ten kluczowy element ze scenariusza a cała historia runie niczym domek z kart. Jeżeli cokolwiek należało wyjaśnić rzetelnie, to właśnie zasadę funkcjonowania Spore Drive. Tym bardziej, że coraz wyraźniej widać, iż nowy napęd jest w gruncie rzeczy maszynką pozwalającą w niekontrolowany sposób mieszać ze sobą dwa Wszechświaty - normalny oraz lustrzany. Ten uboczny efekt stanie się z bardzo dużym prawdopodobieństwem gwoździem do trumny naszej dziwacznej "technologii". Tak sobie zatem myślę, że wyjdzie Ci na dobre, jeśli pomyślisz zanim otworzysz usta...

    Noo. To był najlepszy odcinek do tej pory.

    Wrażenia na gorąco bardzo dobre. W końcu zaczyna się lubić tych bohaterów i chcę się ich dalej poznawać.

    Pewnie dokladna rozkminka obnaży minusy. Ale jestem dziś w pełni zadowolony z odcinka.

    Uhm... Skąd holodek na Discovery? 😮 Disco koszulki? Błagam  😛 Logic extremists?  😀 Dlaczego Sarek tłucze Burnham?  😮 Dlaczego Amanda wygląda na młodszą niż Burnham? 😮 Burnham w mgnieniu oka porzucająca wolkańskie dziedzictwo? Napiła się wody z rzeki zapomnienia i już??? Wstrzymałbym się również z poznawaniem Gabrysia. No chyba, że masz ochotę zaprzyjaźnić się z jego mrocznym alter ego. Na U.S.S. Buran musiało dojść do incydentu w wyniku, którego prawdziwy Gabryś męczy się teraz po drugiej stronie lustra. Na swoje szczęście właśnie zyskał sprzymierzeńca... 😉

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #123876

    A tam. To Snowman trochę już kadzi czepianiem się dla samego czepiania. Disco koszulki, czemu nie? Mają to mają. Hologramie czemu nie? Mają to mają?

    Serio uważasz, że zmierzamy w stronę wizji przyszłości z lat 80 kiedy to hologramy były czymś absolutnie niesamowitym?

    Trzeba unowocześnić 23 wiek, chyba nikt o zdrowych zmysłach nie oczekuję trzymania się wyobrażeń przyszłości sprzed 50 lat?

    Próbowano tego w ENT, wyszło jak wyszło i było powszechnie krytykowane.

    Nie chodzi o zaprzyjaznianie się z Gabim, chodzi o poznanie tej postaci. Skąd się wziął, dlaczego jest taki, a nie inny. Takie tam wiesz, uwiarygadnianie charakteru postaci i nadawanie jej tła.

    Amanda nie jest biologiczną matką Michael, dlaczego miałaby być od niej dużo starsza? Fakt, może trochę zbyt młodo wygląda, ale medycyna estetyczna widać czyni cuda.

    Volkanscy ekstremiści nie muszą być niczym dziwnym. Już w ENT poświęcono sporo czasu volkanskiej niechęci wobec ludzi. Trend ten widać przetrwał kolejne stulecie.

    Cieszy za to fakt, że przynajmniej admirał Floty podróżuje z jakąkolwiek eskortą.

    snowman
    Uczestnik
    #123877

    Disco koszulki, czemu nie?

    Na promach widniał skrót DSC. Na koszulkach zatem powinien się znajdować ten sam skrót. Jakiś głupawy scenarzysta uznał, że będzie to zabawne i pomylił się tak samo jak ten, który w usta Tilly włożył słowa "fucking cool".

     

    Amanda nie jest biologiczną matką Michael, dlaczego miałaby być od niej dużo starsza? Fakt, może trochę zbyt młodo wygląda, ale medycyna estetyczna widać czyni cuda.

    Michael urodziła się w roku 2226. Scena, o której mowa rozegrała się w roku 2249. Zatem Burnham miała wówczas 23 lata. Grayson natomiast urodziła się gdzieś na początku dwudziestego trzeciego stulecia. Sareka poznała w roku 2220 a Spocka urodziła 10 lat później, czyli w roku 2230. Nawet, gdyby przyjąć, że miała wtedy zaledwie 19 lat, to w chwili naszej sceny musiała ich mieć już 38. Zatem była starsza od Burnham przynajmniej o 15 lat. A najpewniej należy do tej różnicy doliczyć jeszcze kolejnych 10 lat. Dlatego...

     

    Volkanscy ekstremiści nie muszą być niczym dziwnym. Już w ENT poświęcono sporo czasu volkanskiej niechęci wobec ludzi. Trend ten widać przetrwał kolejne stulecie.

    Zgadza się. Nie to jednak miałem na myśli. Chodziło mi o samą nazwę, która brzmi po prostu głupio. Ekstremizm oraz logika mają ze sobą tyle wspólnego co scenarzyści STD i rozum.

     

    Hologramy czemu nie? Mają to mają?

    Serio uważasz, że zmierzamy w stronę wizji przyszłości z lat 80 kiedy to hologramy były czymś absolutnie niesamowitym?

    Trzeba unowocześnić 23 wiek, chyba nikt o zdrowych zmysłach nie oczekuję trzymania się wyobrażeń przyszłości sprzed 50 lat?

    Próbowano tego w ENT, wyszło jak wyszło i było powszechnie krytykowane.

    Gdyby to były jedynie hologramy, to mógłbym przyjąć taki punkt widzenia. Wiemy jednak, że hologramy komunikacyjne wyglądały inaczej. Pomimo iż użyto nazwy "holograficzna symulacja bojowa", to ta technologia wyglądała jak holodek, który pojawił się dopiero w czasach TNG. Pewnie dlatego... Enterprise krytykowano zaś przede wszystkim za powielanie starych schematów oraz właśnie kanoniczne nieścisłości a nie za "unowocześnianie" scenografii pochodzącej z lat sześćdziesiątych. Ten aspekt akurat był wielokrotnie chwalony. Enterprise znacznie lepiej odświeżył wygląd wielu gatunków i technologii niż Discovery.

    Nie chodzi o zaprzyjaznianie się z Gabim, chodzi o poznanie tej postaci. Skąd się wziął, dlaczego jest taki, a nie inny. Takie tam wiesz, uwiarygadnianie charakteru postaci i nadawanie jej tła.

    No to mówię, że jej poznawanie może się okazać stratą czasu, gdyż nasz Gabryś urodził się prawdopodobnie po drugiej stronie lustra.  😉 Cudzysłów mi zjadło wokół tego "zaprzyjaźniania".

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #123878

    Snowmam, twoje wyliczenia są sensowne i możemy śmiało zalozyc, że tak mogło być. Co nie wyklucza tego, że Amanda Grayson może być wyjątkowo dbającą o siebie 38letnią kobietą, a nawet co najmniej 5 lat starszą.

    Holodeki mi nie przeszkadzają. Nie mówię o unowocześnianiu scenografii, ale o unowocześnianiu wizji przyszłości. Dlaczego są takie różnice między holokomunikacją, a holodekiem? Odległość, inna technologia generowania obrazu, nie wiemy.

    Poza tym ENT bezpośrednio nawiązywał do estetyki TOS, DSC zrywa z tym w definitywny sposob.

    fluor
    Klucznik
    #123879

    Na promach widniał skrót DSC. Na koszulkach zatem powinien się znajdować ten sam skrót.

    Nieformalny strój sportowy nie musi koniecznie używać oficjalnego skrótu, zwłaszcza że DSC jest słowem, które jest trudne do wymówienia – nie zawiera samogłosek.
     
     

    Ekstremizm oraz logika mają ze sobą tyle wspólnego co scenarzyści STD i rozum.

    "Logic is the beginning of wisdom not the end" - Spock w ST:VI
     

    Gdyby to były jedynie hologramy...

    Hologramy pojawiają się także w ENT i TAS.

    snowman
    Uczestnik
    #123880

    Hologramy pojawiają się także w ENT i TAS.

    TAS nie należy do kanonu a klasyczny holodek (resequenced photons), który pojawił się w ENT był częścią wyposażenia obcego okrętu. Były też romulańskie "okręty holograficzne", ale to zupełnie inna para kaloszy.

    Jak już mówiłem, hologramy jestem w stanie przecierpieć. Jeśli się okaże, że w tym "holodeku" można odgrywać jedynie ściśle określone scenariusze bojowe a hologramy nie posiadają właściwości materialnych to w porządku. W przeciwnym razie będzie to kolejna scenariuszowa bzdura.

     

    Nieformalny strój sportowy nie musi koniecznie używać oficjalnego skrótu, zwłaszcza że DSC jest słowem, które jest trudne do wymówienia – nie zawiera samogłosek.

    To nie jest nieformalny strój zaś DSC nie jest słowem tylko skrótem. Każdą literę wymawiasz zatem osobno. End of story.

     

    "Logic is the beginning of wisdom not the end" - Spock w ST:VI

    Exactly, and where extremism begins, wisdom ends. That's why combining these two words (logic and extremism) was extremely stupid thing to do.

    fluor
    Klucznik
    #123881

    Strój do ćwiczeń nie jest formalny 😀 Najwyraźniej wariant "Disco" jest dopuszczalny w pewnych kontekstach, co widzieliśmy na ekranie 🙂

    A Twoje twierdzenie, że TAS nie należy do kanonu jest wątpliwe: link

    snowman
    Uczestnik
    #123882

    Strój do ćwiczeń nie jest formalny 😀 Najwyraźniej wariant "Disco" jest dopuszczalny w pewnych kontekstach, co widzieliśmy na ekranie 🙂

    Formalny oznacza tyle co zgodny z przepisami. Gwarantuję Ci, że na okrętach Floty nawet majtki mają "przepisowe" - patrz Enterprise, na który sam się przed momentem powoływałeś. 😛

     

    A Twoje twierdzenie, że TAS nie należy do kanonu jest wątpliwe: link

    Zdanie studia w kwestii kanonu jest kompletnie nieistotne, jeśli jest sprzeczne z decyzją pierwotnego twórcy. A ten uznał TAS za dzieło apokryficzne. As simple as that.. 😉

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #123883

    Aby uzyskać konsensus uznajmy, że koszulki DISCO to formalny strój sportowy. Skoro takich używają, to znaczy, że są dopuszczone przez Flotę.

    Co do logiki? Tylko Spock zwykł mawiac, że ona początkiem mądrości. Ale większość Volkan zdaje się uważać ją za jej koniec. Co może być początkiem ekstremizmu.

    Z resztą dla mnie volkanska logika często kojarzy się z ekstremistycznym podejściem do swiata. Przekonanie o własnej wyższości nad innymi rasami, uznawanie wyższości logiki nad uczuciami czy też traktowanie okazywania emocji jako oznaka słabości. Skrajności nigdy nie były niczym dobrym.

    fluor
    Klucznik
    #123884

    Zdanie studia w kwestii kanonu jest kompletnie nieistotne, jeśli jest sprzeczne z decyzją pierwotnego twórcy. A ten uznał TAS za dzieło apokryficzne. As simple as that.. 😉

    Pozostaniemy zatem na swoich stanowiskach. Ty na swoim, a ja, producenci treka i twórcy Memory Alpha na swoim 😉

    snowman
    Uczestnik
    #123885

    W polskim prawie dokonuje się rozróżnienia na prawa autorskie majątkowe oraz prawa autorskie osobiste.

     

    Przepisy dotyczące autorskich praw osobistych zostały uregulowane w rozdziale 3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Najprościej rzecz ujmując, chronią więź twórcy z utworem i są z nim w sposób trwały związane. Są one więc bezterminowe (czas ich trwania jest nieograniczony) oraz niezbywalne, tak jak więź autora z utworem jest nieograniczona w czasie i nie podlega zrzeczeniu ani wyzbyciu się przez twórcę. Wszelkie próby ograniczenia autorskich praw osobistych wbrew woli autora lub działania zmierzające do pozbawienia go tych praw będą bezskuteczne i nieważne. Celem autorskich praw osobistych jest bowiem ochrona innych niż ekonomiczne uprawnień związanych z dziełem.

    W art. 16 ustawy o prawie autorskim wymieniono prawa osobiste.

    Art. 16. Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo do:

    1) autorstwa utworu;

    2) oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo;

    3) nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania;

    4) decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności;

    5) nadzoru nad sposobem korzystania z utworu.

    Podejrzewam, że w amerykańskim prawie autorskim można by znaleźć podobne zapisy. Dlatego stoję na stanowisku, że wola Gene'a Roddenberry jest w tym wypadku ważniejsza.

    fluor
    Klucznik
    #123886

    Spoko, tylko że to uwaga nie na temat. Wszystkie seriale trekowe mają adnotację "created by Gene Roddenberry" i nie dyskutuję z tym faktem.

    snowman
    Uczestnik
    #123887

    Aby uzyskać konsensus uznajmy, że koszulki DISCO to formalny strój sportowy. Skoro takich używają, to znaczy, że są dopuszczone przez Flotę.

    The line must be drawn here. Here and no further. 😛 Znajdź jakikolwiek przypadek podobnego skracania nazwy okrętu a uznam ten sposób rozumowania za akceptowalny. Trzymając się tego schematu Riker powinien biegać w koszulce z napisem ENTER. 😀

    Spoko, tylko że to uwaga nie na temat. Wszystkie seriale trekowe mają adnotację "created by Gene Roddenberry" i nie dyskutuję z tym faktem.

    Na temat, na temat... patrz punkt 5)

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #123888

    Chyba nie muszę. Discovery wyraźnie zerwał z szeroko pojętą estetyką znanego nam świata ST. Mogę więc założyć, że jeśli powstanie serial będący kontynuacja wizji DSC, to nowy Riker mogłby biegać z koszulka ENTER. Mi to nie robi.

    Załoga Entka nosiła bejsbolowki NX01, na Discovery używa się koszulek DISCO. Zgodnie z tym jak tworzy się kanon, wszystko co widzimy na ekranie uznaje się za kanon.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 121 do 135 (z 1,020 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram