Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek: Discovery
DSC trzymało się swojej tradycji braku responsywności 😉 i w czwartym sezonie (z tym, że niekoniecznie uznałbym to za błąd, bardziej za pewną narracyjną manierę):
https://www.youtube.com/watch?v=jYuUGcJkC7w
A tu mamy świeży wywiad z Michelle Paradise:
https://trekmovie.com/2022/03/18/interview-michelle-paradise-talks-season-4-finale-whats-next-for-tilly-and-star-trek-discovery/
To zaś wypowiedzi Wiseman nt. przyszłości Tilly w DSC:
https://trekmovie.com/2022/03/22/mary-wiseman-talks-tillys-return-and-future-on-star-trek-discovery/
I zaległa recka D. Tessiera (4x11):
http://danieltessier.blogspot.com/2022/03/trek-review-dis-4-11-rosetta.html
I dalsze tessierowe recenzje (4x12-13):
http://danieltessier.blogspot.com/2022/03/trek-review-dis-4-12-4-13.html
ps. Z innej beczki, ale przy finale sezonu pozostając... Widok nowej Starfleet HQ:
https://www.youtube.com/watch?v=u2XEcw6-b64
Mogącej działać jak statek, a przy tym odmiennej kształtem od wszystkich znanych nam konstrukcji GF, dostarczył mi mimochodem chwili zadumy w stylu jaki zwykł budzić klasyczny Trek. Zadumałem się bowiem nad mijającymi wiekami, postępem technologii*, i nad tym jakie jeszcze gatunki musiały do UFP w międzyczasie przystąpić, że ich stylistyka (a może i stosowane rozwiązania techniczne) wpłynęły na powstanie w/w stacji w tak nietypowej formie...
* Po prawdzie mizernym jak na tysiąclecie 😛 , ale zauważalnym...
Lore Reloaded twierdzi, że DSC "Coming Home" jest tym odcinkiem ST, który najpełniej prezentuje czym jest GF:
https://www.youtube.com/watch?v=nqusFdPPaIY
Ocena DSC na IMDB spadła do równego 7,0...
A to - co ważne, zeszłoroczna - pochwała Burnham i Booka jako pary:
https://www.denofgeek.com/tv/star-trek-discovery-how-book-and-burnham-have-quietly-become-tvs-healthiest-romance/
Nieco shippowania Saru i T'Riny:
https://www.denofgeek.com/tv/star-trek-discovery-saru-trina-shipping/
Kolejny tekst doceniający Garbysia L. (i podszyty narzekaniem, że skończył się jego wątek jak skończył):
https://www.denofgeek.com/tv/why-star-trek-needs-more-characters-like-captain-lorca/
I ciekawostka - Wilson Cruz był fanem Crusher i Troi:
https://www.denofgeek.com/tv/star-trek-discoverys-wilson-cruz-reveals-which-tng-icons-shaped-culber/
(Skądinąd pięknie to przeczy tezie Kolegi Picarda/1701EarlGrey'a, że aby docenić postać trzeba albo być jej płci/orientacji/koloru skóry, albo widzieć w niej obiekt seksualny.)
Tymczasem Bernd Schneider bierze się za omawianie czwartego sezonu DSC. Zrecenzował "Kobayashi Maru":
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis4.htm#kobayashimaru
TN o tym, jaki problem ma ze sobą DISCO (i jak ten problem naprawić):
https://treknews.net/2022/05/18/star-trek-discovery-problems-how-to-fix/
Bernd S. zrecenzował i "Anomaly":
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/dis4.htm#anomaly
TN o tym, jaki problem ma ze sobą DISCO (i jak ten problem naprawić):
https://treknews.net/2022/05/18/star-trek-discovery-problems-how-to-fix/
Trochę nie ogarniają jednak. Co za porażka.
Jeden z fanów Discovery sugeruje korektę kursu dla kamienia węgielnego współczesnego Star Trek
O Orville to jest?
Bez Star Trek: Discovery i jego niezaprzeczalnego sukcesu,
Nie ma sukcesu. Jest porażka
Setki ludzi bardzo ciężko pracuje nad każdym odcinkiem Star Trek: Discovery
Mogliby przez pół dnia kopać doły a przez drugie pół zasypywać z tym samym efektem
Wszystko to powiedziawszy, w każdym sezonie załoga USS Discovery stanęła w obliczu niewiarygodnego zagrożenia dla ludzkości i/lub czującego życia – a stawka wydaje się rosnąć wykładniczo niż rok wcześniej.
Zagrożenia te były gupie
Podstawowym problemem DISCO jest Michasia "Mary Sue" Burnham i jej grymasy połączone z niezbornością scenariusza.
Korzystałem z autotranslatora google bo tak.
Podstawowym problemem DISCO jest Michasia "Mary Sue" Burnham
Jest problemem, bo stoi na planie pierwszym, i - paradoksalnie - kłopot przez nią generowany łatwo rozwiązać, wystarczy zredukować ją do roli jednego z wielu załogantów, zgodnie z tradycją ST, wtedy może nawet chwilami błyszczeć... (Poza tym Martin-Green nie jest najgorszą aktorką, i jeśli jej postać zacznie być lepiej pisana, będzie miała możliwość to pokazać.)
Ja się zgadzam z Eustachym. Ogólnie DSC cierpiał na problem znany np ze Szklanej Pułapki. Wieżowiec, Lotnisko, Nowy Jork, Wschodnie USA, a potem spora część świata była zagrożona. I nie mogli już nakręcić filmu, gdzie w niebezpieczeństwie byłoby mniej osób niż w poprzedniej części.
Podobna przypadłość dopadła DSC. W 2 sezonie sztuczna inteligencja miała wybić całą galaktykę. w 3 sezonie galaktyce groziło cofnięcie się do ery kamienia łupanego, w 4 sezonie - w sumie 4 sezonie to nie wiadomo co chcieli przekazać, ale ogólnie dążyli do eskalacji niebezpieczeństwa z każdym odcinkiem.
W poprzednich trekach zagrożenia nie były jednak tak wielkie.
W TNG były głownie jednoodcinkowe problemy. W czasach DS9 dorzucili wojnę, ale one ogólnie nie objęła swoim zasięgiem wielu układów. Znaczy w wojnę zamieszane były całe imperia, ale nie groziło wszystkim wymarcie. w VOY znowu był zwrot do jednoodcinkowych problemów.
No oczywiście był Borg czy Rasa 8472, które z definicji mogłyby zniszczyć galaktykę, ale to nie byłoby natychmiast i nie byłoby jednostronne działanie.
Na szczęście zarówno Picard jak i SNW obrał inną drogę.
No a Michasia - pisałem to wiele razy, ona ma być kapitanem, symbolem, a zrobili z niej jednoosobowe komando. Cała reszta gra tam za tło, mimo, ze to jednak powinna być gra zespołowa.
Michasia miała być 1 oficerem.
Natomiast zwracam uwagę na materiał który wrzuciłem o Wiedźminie.
Discovery
Wiedźmin
Władca Pierścieni
ta.
Tu nie umiom w scenariusz a tam masakrują materiał źródłowy. Mówię wam że walczą z patriarchalizmem a kapitalizm jest elementem patriarchatu. Milvę jeszcze da się jakoś uzasadnić ale resztę?
Toudi said
Na szczęście zarówno Picard jak i SNW obrał inną drogę.
Picard nie do końca, choć lepiej to maskuje, przesuwając akcent na inne sprawy. W pierwszym sezonie mieliśmy złowrogą cywilizację maszyn i spiskujacych Romulan na dodatek, w drugim groźbę wymazania UFP z historii. To też są typowo kurtzmanowskie stawki...
Smok Eustachy said
Michasia miała być 1 oficerem.
Mówisz, że też byś wolał, zmyłkowo sugerowany w pilocie, scenariusz z USS Shenzhou, kapitan Georgiou i przekomarzającym się duetem (śmiała do brawury) Michaśka - (ostrożny) Saru na mostku?
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=4212
😉
