Forum Fantastyka Star Trek Star Trek: Discovery

Star Trek: Discovery

Wyświetlanie 15 wpisów - od 346 do 360 (z 1,020 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • snowman
    Uczestnik
    #124147

    Co do Saru. Może fakt pochodzenia Lorci z MU powodował, że Kelpianin nie wyczuwał zagrożenia?

     

    Dla zabawy załóżmy na chwilę prawdziwość tej tezy. Czy w takim jednak razie można poważnie traktować jego zapewnienie, że I do not sense it today? Przecież źródło zagrożenia pochodziło w tym przypadku wprost z Mirror Universe. Nie, to się kupy nie trzyma. Dziura na dziurze i dziurą pogania...

    Piotr
    Klucznik
    #124148

    Saru nie wyczuwał zagrożenia ze strony Lorki, bo Lorca przy nim był zawsze najedzony. ;>

    snowman
    Uczestnik
    #124149

    A mnie się zdaje, że Lorca traktował go niczym mobilny rezerwuar świeżego kelpiańskiego mięsa. Saru powinien był zatem wariować z niepokoju. 😛

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #124150

    Ale odkąd trafili do MU to nie kojarzę by choć raz pokazały się macki Saru. Może to jednak jakaś wskazówka?

    Warto zwrócić też uwagę na fakt, że trójka Kelpian między ktorymi wyboru dokonywała Michael też niezbyt wykazywała reakcję na zagrożenie. A raczej wiedzieli co ich czeka.

    snowman
    Uczestnik
    #124151

    Zwoje ostrzegawcze Saru mogliśmy oglądać w akcji już podczas pierwszego lustrzanego odcinka. 🙂

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #124152

    Jeśli tak bylo, to mogę tylko stwierdzić, że kelpiańskie zwoje są słabym narzędziem. 😉

    snowman
    Uczestnik
    #124153
    Czas zatem poruszyć kolejny problem. Oto fragment wymiany zdań między SARU a obsadą mostka po ucieczce z Mirror Universe:

     

    SARU: Mr. Bryce, send a transmission to Starfleet. Inform them we have returned.

    BRYCE: Aye, Captain.

    SARU: Mr. Rhys, update our tactical map. I need to see the status of the war.

    RHYS: Aye, sir.

    BRYCE: Captain, there's no response from the Federation to our signal. Not even an automated one.

    STAMETS: What does that mean?

    RHYS: War map on screen, Captain.

     

    Skąd u diabła Rhys wytrzasnął aktualną taktyczną mapę? A do tego w mgnieniu oka... Jakieś rozsądne wskazówki?

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #124154

    To mnie akurat też rozwaliło. Mapy mogły się zupdatować gdyby komputer np. połączył się z centralą. Ale wyraźnie pada stwierdzenie, że nawet brak jest automatycznej odpowiedzi. Więc faktycznie, skąd?

    snowman
    Uczestnik
    #124155

    Nieważne, że głupio. Nieważne, że bez sensu. Byle tylko wcisnąć widzowi kolejną porcję tępej, nachalnej propagandy. Imperium Klingońskie zniknęło na moment z radarów? To i cóż... Mamy przecież Imperium Terrańskie i wariata Lorcę, który w roli betonowego propagandzisty wypada nie gorzej niż T'Kuvma czy Voq. Jak to szło? "...we together will make the Empire glorious again...". JEEEZ, I HEARD IT FISRT TIME! BOOOOORING... A propos Gabrysia... "a steely Federation Starship Captain who’s considered a brilliant military tactician". Tak o nim mówiono. I cóż robi nasz błyskotliwy taktyk w dedydującej dla jego planu chwili? Zastawia pułapkę na Georgiou, ale jednocześnie zapomina przetrzepać salę w poszukiwaniu różnych niespodzianek i pakuje się wprost pod lufy automatycznych fazerów. Nie wiadomo, śmiać się czy płakać? Jakieś sugestie?

    Slawek
    Moderator
    #124156

    Jakieś sugestie?

    Nie oglądać i przestać jęczeć.

    snowman
    Uczestnik
    #124157

    Nawet Issacs przyznał w AfterTrek, że ten serial niewiele miał jak dotąd wspólnego z Trekiem. Nic dodać, nic ująć...  😛

    snowman
    Uczestnik
    #124158

    Tym razem przyjrzyjmy się Burnham...

     

    Walcząc z Lorcą wypowiada ona słowa "We would've helped you get home if you had asked. That's who Starfleet is.". Niby pięknie, niby szlachetnie, ale cóż z tego skoro po raz kolejny dramatycznie głupio... Kobieto! Puchu marny! Ty wietrzna istoto! Przecież Lorca nie pragnął tak po prostu wrócić do domu. On chciał tam wrócić z Tobą!!! Zapewne chciał zabrać ze sobą również Discovery. I Ty i Discovery stanowiliście przecież fundament jego planu przejęcia kontroli nad imperium i zmiażdżenia rebelii! Jak tyś zaliczyła zajęcia z logiki?! Najlepsza na swoim roku, huh?

    snowman
    Uczestnik
    #124159

    Dzisiejszy rozdział rozpocznijmy nieco zaskakującym pytaniem. Ile egzemplarzy standardowego Air Force One posiada do dyspozycji prezydent Stanów Zjednoczonych?

    Z oficjalnych informacji wynika, że istnieją dwa takie samoloty. A przecież może być ich nawet więcej, right?...

    Spróbujmy zatem odrobinę pospekulować. Istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, że zniszczony okręt-pałac nie był jedynym, right?...

    Jaki sens miałby zatem w tej sytuacji stworzony przez załogę Discovery plan ratowania grzybni? Przecież za chwilę kolejny cesarz rozpocząłby na nowo rabunkową jej eksploatację, right?...

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #124160

    To już są tak daleko idące spekulacje.

    Nie wiemy dosłownie nic o Pałacu. Nie mając żadnej wiedzy w tym zakresie nie da się stwierdzić czy istnieje możliwość budowy drugiego takiego okrętu.

    Tygodniową przerwa pomiędzy odcinkami to dla Ciebie najwyraźniej za długo. 😉

    Poza tym co miałaby zrobic załoga Discovery? Wróżyć z fusów i uznać że ratowanie grzybni nie ma sensu, bo potencjalnie ktoś może znowu ją eksploatować?

    snowman
    Uczestnik
    #124161
    W rzeczy samej, to jedynie spekulacje. Z całą jednak pewnością i wbrew temu co napisałeś nie idą za daleko. Widzisz... Tu nie chodzi o okręt-pałac, lecz o technologię pozyskiwania energii z grzybni. Naprawdę uważasz, że niszcząc okręt cesarzowej zniszczono jednocześnie całą wiedzę dotyczącą tej technologii? To by dopiero była daleko posunięta spekulacja... 😛

     

    Nie o spekulacje tu jednak idzie. Dla zabawy przyjmijmy Twój punkt widzenia. Załóżmy, że okręt-pałac występował tylko w jednym egzemplarzu. Załóżmy również, że mirror Stamets był jedynym naukowcem zajmującym się tą technologią (przypominam jednocześnie, że w oryginalnym wszechświecie Stamets miał współpracownika ;)). Przyjmijmy do tego, że wraz ze zniszczeniem okrętu cesarzowej zniszczono także wszelkie odniesienia do rzeczonej technologii. Kompletnie to niewiarygodne, ale załóżmy, że tak się właśnie stało. Sęk w tym, że załoga Discovery w ogóle nie wzięła pod uwagę faktu, iż zniszczenie okrętu-pałacu może się okazać pyrrusowym zwycięstwem. Burnham ucięła sobie długą sentymentalną pogawędkę z Georgiou, ale ani słowem nie zająknęła się na temat negatywnych konsekwencji technologii napędzającej cesarski okręt. Dlaczego??? Przecież w tak wielu innych, mniej ważnych sprawach jej zaufała. Wniosek jest dość oczywisty. Wątki i postaci obecne w tym serialu są straszliwie niespójne, nielogiczne, pozbawione elementarnego sensu, jednym słowem niewiarygodne. A winę za to ponoszą wyjątkowo nieudolni scenarzyści...

     

    Na szczęście w tym konkretnym przypadku scenarzyści wciąż mogą zachować twarz. The little green spore... Taki maleńki a to właśnie na nim spoczywa teraz ich reputacja. No dobra, to co z niej jeszcze zostało. 😛 Here comes the theory... 😀

Wyświetlanie 15 wpisów - od 346 do 360 (z 1,020 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram