Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Star Trek: PBF PL › PBF - Chorąży Griffers
-Rok 2272 klasyczne silniki VEN 6 jastrząb na dolnej części okrętu
- Wczytywanie danych proszę się przygotować - powiedział komputer po chwili znalazłeś się na mostku Mirandy.Operacyjny odwrucił się do ciebie i powiedział - 2 wrogie okręty na kursie przechwytującym jeden Hideki i romulański drapieżny ptak USS Spock ustawia się w pozycji bojowej.
-Czerwony alarm! Wszyscy na stanowiska! Uzbrojenie?-Fazery naładowanne w 75 procentach cterdzieści torped, dwie załadowane w wyrzutniach dziobowych dwie w rufowych-Osłony? -100 procent -W tym momencie okrętem wstrząsnęła eksplozja. Załogant chcący szybko przebiec do turbowindy został rzucony na ziemię.-Sir romulanie wystrzelili z torped. Spock jak narazie zajmuje się hidekim.-Zwrot bojowy ostrzelać hidekiego z fazerów, później torpedy dziobowe na romulan. I jedna rufowa na hidiekiego! 1/2 impulsowej. -Okręt przekręcił się w locie ostrzeliwując z fazerów hidekiego ten najwyraźniej nie mogąc się ochronić ani przed ogniem fazerów ani przed torpedami Ambasadora stracił osłony. Drapieżny ptak lekko uchylił się przed jedną torpedą ale taktyczny sprytnie wystrzęlił drugą która trafiła go prosto w białe podbrzusze. Okręt lekko się wykręcił biedak właśnie włączał maskowanie. Eksplozja pozostawiła po sobie dziurę, romulanie chyba zostali chwilowo wyeliminowani z gry.-Komputer to za łatwe uszkodź trochę Ambasadora. -Zdefiniuj. -Osłab osłony i lekko uszkodź pancerz. -W toku.... zakończono proces. -W tym momęcie kardasjańska fregata wyrwała się z pod uścisku wzleciała w górę i wystrzęliła z fotonowej zanim Spock zdąrzył się zorientować że coś nie poszło po jego myśli. Torpeda trafiła w tym momęcie gdy hideki obrócił się i wystrzelił kolejną zanim osłony się zregenerowały. Torpeda nie zatrzymała się na osłonach lecz na pancerzu. Hideki ponownie otworzył ogień tym razem z dezputorów. A te cięły pancerz na odlew.-Sir osłony USS Spock spadły poniżej 40 procent a pancerz jest w 78 procentach zniszczony.-Ogień ciągły z fazerów.-Aye, aye sir. -Hideki zarobił fazerami przez całą burtę, która nagle zrobiła się lekko czerwona i eksplodowała.-Sir. Hideki został krytycznie uszkodzony.-Ślady życia na pokładzie?-Żadnych sir.
Dowódca Romulańskiego okrętu szybko zareagował łapiąc promieniem atrakcyjnym Hideki i skierował go w kierunku Ambasadora który po rozpaczliwych manewrach i ostrzale z fazeruw stracił gondole i tylną wyrzutnie torped.USS Spock Osłony 0% krytyczne uszkodzenia pancerza uszkodzenie części broni.USS Fierro Osłony 94% pancerz 100% wyrzutnie torped przeładowane.Drapieżny ptak osłony 23% wyrzutnia za 1 turęHideki ZNISZCZONY
-Nawrót!! Pełny nawrót!! -Okrętem zatrzęsło jak nigdy...-Sir! Drapieżny ptak chce uciekać!-Fazery! -Rozbłysły osłony okrętu. -Teraz torpedy! -Okręt wystrzęłił z siebie śmiercionośny ładunek...
Fazery zniwelowały osłony a torpedy rozerwały kadłub walka była skończona na bolu bitwy było tylko trochę szczątków i 2 okęty GF w tym jeden poważnie uszkodzony.
-Komputer....-Dziękujemy za korzystanie z holodekuMoja kwatera (po paru minutach):-Komputer prześlij rozkazy od admirał Jawenay do hangaru.
- Rozkazy dostępne w każdym terminalu w obrębie sektora 001 transfer nie potrzebny - poinformował cię komputer
-Dobra komputerW hangarze:-Komputer udostępnij rozkaz admirał.
Na panelu koło którego stałeś pojawiły się rozkazy dla ciebie.
Zapytałem strażnika czy może zawołać kogoś kto jest szefem tego departamentu. Po paru minutach pojawił się jakiś Ferengii w randze komandora-porucznika. Pokazałem mu moje rozkazy. -Czy teraz dacie mi prom?
- Nie nie damy nie dostałem rozkazów aby wydać prom.
mrucząc obelgi odszedłem i spróbowałem ionnej metody - Zapytałem admirał jak mam się dostać na mój statek skoro nie mogę opuścić stacji.
Admirał zamurowało kiedy usłyszała twoje pytanie - I ty skończyłeś akademie? Istnieje coś takiego jak prom wsiądź na jakiś ktory leci w kierunku stoczni co za problem czego was teraz uczą w tej akademii - i zamknęła połączenie.
