Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Griffers

PBF - Chorąży Griffers

Wyświetlanie 15 wpisów - od 586 do 600 (z 713 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • lszekg
    Uczestnik
    #78785

    -A więc dobrze. Poinformujemy flotę, jeśli nie mają nic przeciwko, za dziesięć minut będziecie w "domu". -Jak by się komuś zachciało uciekać, to nastawiajcie co stopień wzwyż. -Niech ich boli. Ale nie zabijajcie. Za chwilę się tam przejdę. -Mruknąłem do wychodzącego strażnika. Przypomniałem też sobie o tym Wolkaninie z przeszłości. Co się z nim stało? Chyba został na Soverginie... Ciekawe... -Można by popytać EHM... albo samych zainteresowanych... ale ci nie powiedzą. Sami się wstydzą.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #78786

    Rozkazy były proste naprawić uszkodzenia wyrządzone przez piratów i ustalić czego szukali.Więźniów odbierze USS Thunderchild w drodze powrotnej.

    lszekg
    Uczestnik
    #78818

    -Wysłać drużyny naprawcze. Panowie też już mogą wracać. Proszę o poinformowanie mnie o jakichkolwiek brakach w danych czy wyposażeniu. -Ruszyłem do ładowni. Tam będą chyba czekać piraci. Na wszelki wypadek dozbroiłem się w fazer.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #78819

    W ładowni w klatce z pól siłowych siedzieli piraci pilnowani przez wszystkich 4 oficeruw ochrony.Jak zauważyłeś piraci składali się z rożnych ras od Ludzi po Xindi.

    lszekg
    Uczestnik
    #78822

    Xindi... -Jaki poziom-Lekkie porażenie...-Lekkim porażeniem to ja kota głaszczę. Ciężkie porażenie termiczne.-Sir... z całym szacunkiem... to może spalić kończynę...-Zaatakowali bazę naukową. Dla mnie mogą do końca życia chodzić na rękach. Czego szukaliście w tej bazie?!

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #78823

    Insekt popatrzył prosto na ciebie po czym odpowiedział - Naprawdę myślisz że ci powiem, gwiezdna flota jest bardziej naiwna niż myślałem.

    lszekg
    Uczestnik
    #78826

    -Nie będę grał bo chyba o tym wiesz. Powoli jednak zaczyna świerzbieć mi ręka. Kadecie, ile wytrzyma pole?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #78827

    Kadet popatrzył na ciebie zdziwiony ale odpowiedział - Maksymalne ustawienie fazer sir na pokładzie nie mamy nic czym można by je przerwać, oczywiście po za okrętowym uzbrojeniem.

    lszekg
    Uczestnik
    #78828

    -A jeśli wyłączę podtrzymanie, i pola trzymające bulaj? -Zapytałem. Kadet wybałuszył oczy.-S.. S... siirr.. my.. myy.. nie możemy! -Wydukał w końcu. Odprowadziłem go trochę od klatki i wyszeptałem: -W końcu oni oficjalnie oni siedzą w brygu. Nikt się nie dowie. Szczególnie gdy ty nic nie wygadasz. Skombinuję skafandry -Powiedziałem odwracając się w stronę drzwi i ukradkiem dając kadetowi konspiracyjne spojrzenie. Trzeba ich nastraszyć. A jeśli się nie uda? No cóż.. może wtedy naprawdę wyłączę podtrzymanie.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #78833

    Kadet przestraszył się nie na żarty ale nie śmiał zignorować rozkazu, po chwili wrócił z 5 skafandrami. Inni kadeci patrzyli na was z rosnącym zdziwieniem.

    lszekg
    Uczestnik
    #78834

    -Kto z was przeszedł szkolenie bojowe w środowisku nieprzystępnym?-Ja...-Ja też sir.-I ja...-Ubieramy się pojedynczo. Jako że wy najlepiej będziecie się posługiwać fazerami w tym czymś, najpierw wy. -Gdy już wszyscy byli przebrani, włączyłem kanał wewnętrzny w skafandrze. -Maszynownia? Nie ingerujcie gdy w jednym z magazynów spadnie poziom tlenu. -Podszedłem do konsoli. -Panowie piraci, ostatnia szansa na odpowiedź na pełnym wdechu. Później... możecie mieć z tym problemy. -Powiedziałem wpisując komendę zmniejszenia podtrzymania do 75%, wstrzymałem się czekając na odpowiedź. Jeśli nie odpowiedzą, wykonam operację.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #78835

    Piraci nie przejęci zaczęli się z ciebie śmiać.

    lszekg
    Uczestnik
    #78836

    -No dobra... -Zmniejszyłem podtrzymanie do 25%. Postanowiłem też dodać do powietrza trochę dwutlenku węgla. Ledwie żeby poczuli.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #78845

    Większość piratów zaczęła mieć problemy z oddychaniem ale Klingon i Xindi za bardzo się tym nie przejęli. Xindi nawet nie spuścił z ciebie wzroku tylko powiedział - Myślisz że nas przestraszysz i tak nas nie zabijesz bo to nie etyczne a wy wierzycie w takie bzdury.

    lszekg
    Uczestnik
    #78882

    -Boże ile bym dał żeby móc cię rozczłonkować legalnie. -Mruknąłem z pogardą w głosie. -BA! ZASZLACHTOWAĆ WAS WSZYSTKICH! Lecz widać nie jest mi to dane. Nie jesteśmy w Imperium Romulańskim więc więzieniem was nie postraszę. Ale przynajmniej was pomęczę aż przyleci Thunderchild. Nie wiem jak wam, ale mi się to podoba. Mostek? Czy mechanicy albo naukowcy coś przysłali?

Wyświetlanie 15 wpisów - od 586 do 600 (z 713 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram