Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Griffers

PBF - Chorąży Griffers

Wyświetlanie 15 wpisów - od 406 do 420 (z 713 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • lszekg
    Uczestnik
    #76757

    -Oddalenie układu Xeno Minor od naszego miejsca pobytu? -Lecz po chwili zorientowałem się że to nic nie da. Nie mamy dostępu do BDZFP, a to wcale nie pomagało. -Raport z karceru? Coś ciekawego tu się dzieje?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76758

    Jako że w komputerze znajdowała się pełna mapa kwadrantu alfa komputer bez problemy spełnił polecenie do układu Xeno Minor było 3212ly.W areszcie nie działo się nic ciekawego oficer dyżurny zameldował że pasażer zasną.

    lszekg
    Uczestnik
    #76759

    -Cóż, musieli wpaść w to samo co my. Teraz trzeba było czekać na kalibrację czujników.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76760

    Kalibracja odbyła się bez żadnych problemów i po nie całych 5h do twojego gabinetu zadzwonił dzwonek.

    lszekg
    Uczestnik
    #76761

    -Sorry kotek. -Mruknąłem zrzucając zwierzaka z kolan. -Wejść!

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76763

    Do gabinetu wkroczył twój pierwszy oficer i zaczął mówić - Kalibracja czujników została zakończona wewnątrz statku nie ma śladów życia ale za to jest dużo materii organicznej prawdopodobnie pozostałości po załodze sir.Po za tym odkryłem coś co wydaje się być nie humanoidalną formą życia porusza się po okręcie ale czujniki nie rejestrują tego jako żywej istoty sir.Okręt jest w środku o wiele bardziej uszkodzony niż to z zewnąrz wyglada najwyraźniej załoga stoczyła walkę z nie znanym przeciwnikiem i przegrała sir.Moje skany potwierdzają że będę w stanie wydobyć okręt z atmosfery ale potrawa to dłużej niż przewidywałem około 7h z powodu uszkodzeń wewnętrznych sir.

    lszekg
    Uczestnik
    #76765

    -Proszę się przygotować, ale nie przesyłać się. -Wysłałem raport ze skanów kwaterze. -Ta nie humanoidalna forma życia to energia? Czy też nasi koledzy stamtąd?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76766

    - To biologiczna forma życia ale z nie znanych przyczyn komputer nie uznaje jej za formę życia sir. - powiedziałem android po czym się odmeldował i wyszedł z gabinetu.

    lszekg
    Uczestnik
    #76768

    Wiedziałem że nie mogę czekać w nieskończoność, ale do cholery flota choć trochę powinna się przejąć tym że może tu ktoś zginąć. Co za niewdzięczna robota. Poszedłem do hali transportera.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76769

    Twój pierwszy oficer był już na miejscu gotowy do przesłania w jednej ręce trzymając Trikorder a w drugiej Fazer.Kiedy cię zobaczył powiedział - Proszę o pozwolenie na przesłanie sir.

    lszekg
    Uczestnik
    #76770

    -Ze... zezwalam. Trzymajcie kontakt... i wróćcie mi tu żywi.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76771

    - Tak jest sir - odpowiedział android a po chwili zniknął z płyty transportera.USS T'MewPojawiłeś się w zrujnowanym korytarzu gdzie za jedyne oświetlenie służyły migające światła awaryjne.Szybko zauważyłeś że podłoga jest zasłana kośćmi a w ścianach zieją spore dziury, po za tym słyszałeś dziwny dźwięk którego nie mogłeś zidentyfikować chodź wiedziałeś że dolatywał z pobliskiego popieszczenia którego drzwi były wyłamane.

    lszekg
    Uczestnik
    #76772

    Zadanie było proste. Wyciągnąć statek. Zacząłem poruszać się cicho wgłąb korytarza. Jeśli to ma wrogie zamiary trzeba by to zabić. Może było tylko jedno a wybiło setkę ludzi? Może najpierw wyciągnę okręt? A dopiero później zajmę się eliminacją przeciwnika? Biorąc od uwagę zniszczenia... drzwi tego nie zatrzymają. Pole siłowe? W tym statku to niemożliwe.. Może wystrzelić dziurę w kadłubie. Ja przeżyję, to może zdechnie albo zostanie wciągnięte. Ale nie, przecież jestem w atmosferze. Próbuję dotrzeć do mostka. Mając ciągle na oku pomieszczenie z którego dobiegały dźwięki. Ustawiłem fazer na zabijanie. Choć całkiem ciekawe byłoby zbadanie istoty. Żywej.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76773

    Szybko zorientowałeś się że od mostka dzielą cię tylko 2 pokłady niestety turbowindy nie działały więc czekała cię krótka przechadzka tunelami serwisowymi.Po 20 min dotarłeś na mostek tam także paliły się światła awaryjne ale zniszczenia były mniejsze pod ścianą leżało ciało Bolianina prawie całkowicie rozłożone.

    lszekg
    Uczestnik
    #76774

    Jeśli to coś mnie znajdzie może być kiepsko. Jak dać znać kapitanowi... pomachać ręką przez bulaj? Zająłem się uruchamianiem silników. Spojrzałem na ścierwo. Czyżby kapitan? Chciałbym to zrobić jak najciszej by "coś" nawet nie dowiedziało się że coś się dzieje, czy że okręt się rusza.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 406 do 420 (z 713 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram