Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Griffers

PBF - Chorąży Griffers

Wyświetlanie 15 wpisów - od 376 do 390 (z 713 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • lszekg
    Uczestnik
    #70746

    -Stale monitorować więźnia, zmiany jak zwykle. Oficerowie dyżurni w stałym pogotowiu. Raportować o wszystkim nie i pierwszemu. Tak mniej więcej ma wyglądać grafik na następne dni. Cholera! -Odczułem doskwierający brak nikotyny w organizmie. -Yhh... muszę zapalić. -Podrapałem się po głowie, wbiegłem do kwatery, replikowałem bibułkę, włożyłem do niej zmielony tytoń, zapaliłem i łapczywie zaciągnąłem. Poczekałem chwilę... wypuściłem dym. Tak teraz tylko wypalić i z powrotem...

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76702

    Lecieliście do celu bez żadnych problemów kiedy połączył się z tobą pierwszy - Kapitanie z pobliskiego systemu odebraliśmy słabe wezwanie pomocy od USS T'mew okrętu klasy Excelsior który zaginą 43 lata temu kazałem zgodnie z dyrektywą nr6 zmienić kurs na przechwycenie do celu dotrzemy za 17min 16sec sir.

    lszekg
    Uczestnik
    #76711

    Pobiegłem na mostek. -Pierwszy... czyżby nam się kontinuum waliło? -Jęknąłem cicho. -Nasz status? -Niech ktoś podeśle doktorka do Wolnakna i delikatnie zapyta, który mamy rok. -Pełniejsze wiadomości o T'Mew? I o położeniu? Strefa niczyja? I skąd mamy wiedzieć co tam się dzieje? Podchodzić jak do jeża.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76712

    Od Wolkana nie udało się uzyskać żadnej sensownej daty.Kiedy weszliście do sytemu okazało się że źródło sygnału pochodzi z 4 planety gazowego giganta.

    lszekg
    Uczestnik
    #76714

    -Podejść tak blisko by dało się sprawdzić czy coś tam rzeczywiście jest. Sugestie?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76715

    Okręt ruszył w kierunku planety a czujniki zaczęły gruntowny skan.- Trudno coś powiedzieć kapitanie możliwe że okręt wpadł w pole grawitacyjne planety ale według danych floty nigdy nie był w pobliżu.

    lszekg
    Uczestnik
    #76716

    -Taa.. bomba. Wezwanie automatyczne? Wywołać.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76717

    O dziwo po próbie wywołania okręt odebrał automatyczny sygnał identyfikacyjny USS T'mew okręt najwyraźniej naprawdę tam był.Po chwili czujniki znalazły okręt znajdował się 200km w głębi atmosfery.

    lszekg
    Uczestnik
    #76718

    -Wysłać do floty. Uda nam się go wyciągnąć? Poruszyć? Zobaczyć?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76719

    Wiadomość została wysłana.- Nie możemy użyć wiązki trakcyjnej ani wejść w atmosferę sir proponuję wysłać sondę w głąb atmosfery aby wykonać dokładniejszy skan - powiedział android.

    lszekg
    Uczestnik
    #76720

    -Nada się... na razie. Wykonać.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76721

    Sonda została szybko przygotowana i wystrzelona.Kika min później zaczęły przychodzić dane.Wynikało z nich że okręt jest w dobrym stanie a systemy działają na zasilaniu awaryjnym.Po za tym na pokładzie nie ma śladów życia a jedna gondola jest ułamana w połowie

    lszekg
    Uczestnik
    #76722

    -O matko. Następny? Nazwa tamtego przynajmniej mówiła czego mamy się spodziewać. Do floty. Niech no tu przyślą holownik.. czy cuś, Nie możemy tu nic zdziałać... więc... czy mamy jakieś poszlaki, dlaczego statek zaginiony od 50 lat, nagle, lekko jedynie umorusany, znajduje się na orbicie gazowego giganta choć już dawno powinien rozłożyć się na czynniki pierwsze?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #76723

    - W woli ścisłości kapitanie okręt nie znajduje się na orbicie tylko w atmosferze a co do wieku to są w służbie starsze okręty niż USS T'mew na przykład nasz sir.

    lszekg
    Uczestnik
    #76724

    -Nie pomagasz. Przeskanujmy okolicę. Dla pewności. -Facet z przeszłości, zaginiony okręt... co jeszcze?

Wyświetlanie 15 wpisów - od 376 do 390 (z 713 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram