Dla twórców karny... jeżyk za D7 i raidery. Nienawidzę jak robią sztukę dla sztuki. Po jakiego... grzyba zmieniają cały wizerunek Klingonów? W ENT i TOS mamy klasyczny klingoński krążownik a między tymi serialami nowy twór oznaczony tym samym kodem 🙁 Może powinienem to olać zupełnie, ale nie potrafię. 50 lat spuścizny, wizualnego języka, estetyki, żeby teraz sobie tak lecieć w kulki.
- Saru. Do tej pory go lubiłem, był przedstawiany jako osoba widząca zagrożenie w osobie Burnham. W tym odcinku jednak okazał się dupkiem z przerośniętym ego i niespełnionymi ambicjami. Chyba tyle z minusów.
A ja mam właśnie odwrotnie. Za dupka z przerośniętym ego miałem go od samego początku. W ostatnim odcinku był jeszcze większym dupkiem, ale ostatecznie posypał głowę popiołem i przynajmniej w moich oczach zyskał.
Cieszę się, że szybko zamknięto wątek niesporczaka. Po pierwsze z oczywistej przyczyny - męczarni jakie przechodził. Po drugie - teraz się robi ciekawie, bo załoga Discovery została odcięta od swojej wunderwaffe. Lubię kiedy twórcy narzucają sobie ograniczenia bo stymuluje to kreatywność.
Obejrzałem wszystkie dostępne odcinki - niektóre po kilka razy. Są plusy dodatnie i plusy ujemne.
- Jest wojna i to czuć. Nie ma czasu żeby zamykać się w holodecku na tydzień i grać w baseball. Odpowiedni kapitan na odpowiedni czas.
- Nareszcie Klingoni przestali być chłopcami do bicia. Szkoda, że tak radykalnie i niepotrzebnie zmieniono ich design. Twarze i czoła dają radę, ale broń, okręty, wnętrza, brak włosów (!) kłują w oczy - jakbym oglądał zupełnie nową rasę. Fajnie, że cały czas mówią we własnym języku, szkoda że jest to głównie lanie wody. Powinni być konkretni. Zatrzymam się nad kwestią ciała Georgiou. Klingoni są praktyczni. Jeżeli brakuje pożywienia zjedzą wszystko co utrzyma ich przy życiu. Trochę denerwuje to mumbo-jumbo o mesjanizmie T'Kuvmy. Pokładam wielkie nadzieje w Kolu.
- Technologia wydaje się zbyt futurystyczna. Nikt nie miałby producentom za złe gdyby serial przypominał wizualnie ENT. Nie mówię, że mamy wrócić do kartonowych dekoracji z TOS ale niech będzie troszkę skromniej - less is more. Po co bawią się w holograficzną komunikację, skoro flirtowano z tą technologią dopiero w DS9 i to bardzo krótko? Trudno zrobić serial, który nie będzie wyglądał tandetnie, a jednocześnie wpasuje się w TOS, ale producenci sami postawili się w takiej pozycji. Jak wspomniałem - przy okazji ENT zrobili to perfekcyjnie.
- Mundury Gwiezdnej Floty jak w pierwszym lepszym sci-fi. Bez wyrazu. Do tego wydają na strasznie niewygodne. Idealne byłoby coś na wzór mundurów z USS Kelvin.
- USS Discovery pierwotnie mi się nie podobał. Teraz uważam, że jest ładny.
- Pomysł z zarodnikami fajny. Kiepsko wytłumaczone jego działanie. Jest napęd grzybowy i działa dobrze. Kropka.
- Saru. Jak on mnie irytuje...
Coś mi się pewnie jeszcze przypomni.
Ogólnie, podoba mi się ten serial. Z drugiej strony trochę przykro, że czasem zapominają o przeszło 50 latach trekowego dziedzictwa. Trochę więcej wysiłku i dałoby się DSC ładnie wkomponować w resztę wykreowanego wcześniej świata.
Tak się składa, że to właśnie mój ulubiony odcinek TOS-a 😀
Podobno w Kanadzie pierwszy odcinek wyemitowali dwa dni wcześniej - 6 września. Dziś swoje urodziny obchodzi również Star Trek: The Animated Series.
No nie powiem... Cryptic załatwił graczy na perłowo: http://www.arcgames.com/en/games/star-trek-online/news/detail/10131073-r%26d-pack-promotion😛
A, ok. Myślałem, że w polskim sklepie jest mniejszy wybór.
Ja z kolei dałbym się pokroić za Twój zestaw DS9 The Full Journey. Jedyny którego mi brakuje, a do tanich nie należy.
Nie ma Akiry, mówisz? Z GB da się sprowadzić:

Kelvin:

Nazwiesz mnie świrem, ale nie mam gdzie już tych modeli trzymać:

Jaylah też była rozbitkiem, a nie pochodzi z Ziemi. Ci których odgoniła od Scotty'ego też byli przedstawicielami innych planet.
Wcześniej dawali już Galaxy T6 i chyba dostałem Defianta T6
W Heliosie. Zestaw Popcorn + Pepsi w okolicznościowym kubku + statek do zaczepienia na ww kubku ;)Chcieli mi wcisnąć dwa Frankliny, ale stanowczo powiedziałem, że jestem fanem i ma być Enterprise. Znaleźli jeszcze na zapleczu 😉
Scenariusz "taki se", absurdów troszkę jest, ale na filmie bawiłem się dobrze. Co do Kralla, to jeszcze nie wiem co myśleć - na pewno troszkę powierzchownie potraktowany. Interakcja między Spockiem a McCoyem w końcu taka jak ma być. Pine coraz bardziej przypomina Kirka - włącznie ze skandowaną mową Shatnera 🙂 Sporo nawiązań do starych serii (dużo do ENT). Przy końcu filmu piękny hołd oddany oryginalnej załodze.
Z dzisiejszego wypadu do kina:
Gdzieś czytałem, że w "Beyond" będzie dużo więcej McCoya i po klipach to rzeczywiście widać. BTW - w poniższym Pine mocno zajechał Shatnerem 🙂
Mr Sulu... You can... Fly this thing... Right? 😛
A czy będą widzieć różnicę między kupioną a zrobioną podróbką?
Przyjmuje się, że to Tobie muszą udowodnić winę, nie Ty im swoją niewinność.
EDIT: Lubię mieć rację 😀 http://www.trekbbs.com/threads/cbss-john-van-citters-interviewed-about-the-guidelines.281808/
Myślicie, że Rihanna wystąpi w filmie? 😛
