Forum Fantastyka Stargate Stargate Atlantis

Stargate Atlantis

Wyświetlanie 15 wpisów - od 121 do 135 (z 412 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Prezes
    Uczestnik
    #25100

    No to uwaga teraz ja sie będę czepiał SGA. Po obejrzeniu sezonu pierwszego uważam, że serial ma przed soba przyszłośc i sie rozkręci ale...- musi być zdecydowanie mniej poprawności politycznej np jesli potrzebny nam zpm to go bierzemy i nie pytamy sie włascicieli o zdanie bo od tego zalezy przeżycie.- wiecej napiecia - wampirki nad głowa a oni sie zachowuja jakby ich najwiekszym problemem byl przeciekajacy zlew- troche charakter building np por. Ford fajna postac a robi za tło plusa daje za dr Zelenkę koleś jest ok- humor jest ale przydałyby sie akcje kalibru Window of Opportunity z sg1- i powinno byc zdecydowanie wiecej o Pradawnych, w koncu to ich miasto po to tu sąNo i to mniej wiecej tyle o szczegółach nie pisalem zeby nie robic tłoku i twierdzę że serial bedzie niezły jesli troche zmienia, sezon 1 oceniam na 3+.

    Sokar
    Uczestnik
    #25203

    Witam. Od razu zaznaczam że nie jestem za najlepszym pisarzem, więc bardzo Was przepraszam za błędy stylistyczne. W moim topicu mogą być spoliery. Zarzucacie SGA płytką fabułę, słabą grę aktorów, oklepaną scenografie, mało widowiskowe efekty specjalne itp. Postaram się jakoś odpowiedzieć na te zarzuty a do obrony wykorzystam też inne seriale SF. No to zaczynamy.Dr Elizabeth WeirNajsłabszą stroną tej postaci jest zła konstrukcja, bohaterka jest jakby na siłę włączona do obsady SGA. Sama gra aktorska również pozostawia wiele do życzenia. Jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest zastąpienie aktorki inną lub wycofanie postaci z serialu.Porucznik Aiden FordScenarzyści jakby zapomnieli o tej postaci i nie rozwijają jej. Skutkiem tego Ford nie będzie regularnie występował w 2 sezonie (co jest dziwne, gdyż kontakt z MGM ma podpisany na 6 lat). Moim z daniem postać ta powinna zostać rozwinięta i powinna na stałe zostać w SGA, kosztem dr Weir. W SGA występują również postacie drugoplanowe, do których należą m.in. dr Zelenka i dr Beckett. Role dla tych bohaterów są świetnie napisane i zagrane.Świetne zagrane role, świetne napisane role. Do wytwórni MGM mam kilka uwag. Po pierwszym sezonie serialu mogę stwierdzić, że nie da się znaleźć w nim odcinków, które byłyby modyfikacją odcinków z SG-1. Są one oparcie na schemacie, są również odcinki podobne, ale tego nie da się uniknąć. SGA mogę z czystym sumieniem porównać do sagi Star Trek (w porównaniu tym nie użyję Enteka. I TOSa). W ciągu ostatniego roku miałem okazję obejrzeć takie seriale z pod znaku Gwiezdnej Wędrówki, jak DS9, TNG i VOY. Jeżeli ktoś zarzuca SGA wtórność, to niech obiektywnie oceni Treka. Można się w nim doszukać mnóstwa przekalkowanych z innych seriali scenariuszy. SGA można zarzucić, że postacie są bez skazy lub zdecydowanie złe. Jednak w odcinku 1x07 Poisoning The Well ludzie nie SA już pokazani tak idealnie. Są skłonni do poświęcenia dużej części swoje rasy, aby ochronić się przed Wraith. Widać to również w 1x06 Childhood's End, gdy SGA rozważa kradzież ZPM.WraithW przypadku głównego wroga ludzkości zgodzę się z powszechna opinią, że pomysł jest źle skonstruowany. Wraith zapowiadali się na bardzo jaskrawy czarny charakter a okazuje się, że ciągle myślą tylko o zdobyciu „jedzenia”. Można było w ich przypadku wykazać się o wiele większą pomysłowością i mam nadzieję, że w 2 sezonie ten błąd zostanie naprawiony.Scenografia i efekty specjalne to mocna strona serialu, czego przykładem mogą być odcinki 1x10 i 1x11. Nie należy wymagać od serialu TV takich efektów, jakie prezentowane są w filmach kinowych. Sądzę, ze pod tym względem SGA dostarczył nam więcej wrażeń niż 1 sezon SG-1.Na tym forum o SGA dyskutuje dosłownie parę osób. Przeglądam też zagraniczne fora, na których serial ten zbiera same pochwały. Spotkałem się też z zazdrością ze strony fanów Treka w stosunku do fanów Stargate. Zazdroszczą nam przede wszystkim integralności i tego, że potrafimy trzymać się razem. I nie jest to odosobniona opinia - popatrzcie sobie na stronę Thin Tank (sory ManGod). Nikt tam nie potrafi się zająć dopracowaniem napisów do kultowego Star Treka, natomiast fani Stargate, dopracowują swoje napisy (aktulanie jest konczona gruntowna korekta), aby były jak najlepsze. Ponadto robimy obrazy Stragate DVD + pl napisy. Mam nadzieję, że nie zwiastuje to śmierci Treka w Polsce, gdyż kocham Star Treka. Jest to mój ostatni post na forum, gdyż dla mojego i Waszego spokoju nie będę się tu udzielał. Z pewnością zaraz pojawią się posty w stylu: „i bardzo dobrze”.:) Ale niech Wam będzie. Pozdrawiam i trzymam kciuki za Star Treka.

    Zeal
    Uczestnik
    #25863

    Hmm... No tak.. Tego...Nie wiem, czy SGA jest wtórny. A to z bardzo prostej przyczyny. W swoim czasie obejrzałem kilka odcinków SG-1. "Nie przyjęły się" 🙂 , więc sobie darowałem. Film kinowy również nie wywarł na mnie wrażenia. Ot, jeden z wielu filmów...Za Stargate Atlantis zabrałem się z nudów. Po prostu. BSG się jak na razie skończyło, czymś czas trzeba wypełnić... Padło na Atlantis. W zasadzie zupełnie przypadkowo, bo to akurat podeszło mi pod rękę...Zacząlem oglądać serial tydzień temu. Teraz jestem już po jedenastu odcinkach, następne pewnie obejrzę w ciągu najbliższych paru dni (błogosławieństwo urlopu 😛 ).Mówiąc krótko - podoba mi się. Nie zamierzam dorabiac ideologii czy piać z zachwytu, poddając drobiazgowej analizie wszystkich bohaterów. Bo i po co...Żaden z odcinków nie zmusił mnie do przewijania do przodu. Każdy zainteresował mnie w ten czy inny sposób. Nie jestem człowiekiem, oglądającym jeden odcinek za drugim - bez przerwy. Zazwyczaj.Dla SGA zrobiłem wyjątek.Kilku z przedmówców trąbi o płytkiej fabule. Bez przesady... Może oni mają inaczej, ale ja odpalam film z nastawieniem na rozrywkę. Gdybym chciał poświęcić czas na rozgryzanie problemów, zająłbym się obliczeniami wytrzymałościowymi konstrukcji.Ba, powiem więcej... Mam w tej chwili na dysku połowę drugiego sezonu TNG, resztę na płytach... I tak od trzech miesięcy.Nie mogę się zabrać... Jakoś mnie odrzuca :PA o SG Atlantis tego powiedzieć nie mogę.Jaki by ten serial nie był - oglądam go z przyjemnością. A to dla widza najważniejsze.Prawda?

    r_ADM
    Uczestnik
    #25868

    prawda, ale kazdy widz inaczej postrzega przyjemnosc.

    Zeal
    Uczestnik
    #25869

    Ano. Ja to wiem... I dlatego piszę o swoich odczuciach względem serialu, unikając "krucjaty" w stylu "oglądaj/nie oglądaj (w zależności od strony...) lub giń".

    Skrypek
    Uczestnik
    #25870

    Ano. Ja to wiem... I dlatego piszę o swoich odczuciach względem serialu, unikając "krucjaty" w stylu "oglądaj/nie oglądaj (w zależności od strony...) lub giń".

    [post="24956"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    A my piszemy o poziomie tego serialu na tle innych produkcji i ogólnej koncepcji sztuki - tymże sposobem, na podstawie ogromego doświadczenia popartego obejrzeniem setek godzin tv-showów rozmaitych stwierdzamy, że Atlantis jest, krótko i kolokwialnie mówiąc, byle-jaki (a podobanie się milionom ludzi, tego faktu w żaden sposób nie zmienia). Zaznaczam, że wszelkie marne protezy kontrargumentów w stylu "De Gustibus coś tam..." nie znajdą tutaj (ani w wątkach o Entku) zastosowania, gdyż my (podli agresorzy anty-atlantisowi znaczy się) dyskusji o odczuciach staramy się unikać w imię bardziej rzeczowej krytyki, której nikt nam nie zabroni wyrażać.

    unikając "krucjaty" w stylu "oglądaj/nie oglądaj (w zależności od strony...) lub giń".

    [post="24956"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    Oglądaj, jak naprawdę masz za dużo czasu i/lub nie masz dostępu do żadnej z mnóstwa stokroć lepszych propozycji - satysfakcjonuje taka odpowiedź?

    Zeal
    Uczestnik
    #25871

    A my piszemy o poziomie tego serialu na tle innych produkcji i ogólnej koncepcji sztuki - tymże sposobem, na podstawie ogromego doświadczenia popartego obejrzeniem setek godzin tv-showów rozmaitych stwierdzamy, że Atlantis jest, krótko i kolokwialnie mówiąc, byle-jaki (a podobanie się milionom ludzi, tego faktu w żaden sposób nie zmienia).

    Twoim zdaniem. Dla mnie ono jest wyznacznikiem... Niczego.

    (ciach) gdyż my (podli agresorzy anty-atlantisowi znaczy się)  (ciach)

    Hmmm, znaczy się - sam się uważasz za podłego, rozumiem? Zauważ, że nikogo tak nie nazwałem...

    Oglądaj, jak naprawdę masz za dużo czasu i/lub nie masz dostępu do żadnej z mnóstwa stokroć lepszych propozycji

    Mój czas to moja sprawa. Dostęp do innych pozycji mam. A to, co lepsze - to już niestety sprawa indywidualna. I względna. Pogódź się z tym - będziesz szczęśliwszy. Tobie się nie podoba Atlantis? To Twój problem.

    Mnie odpowiada. I to bardzo. Na pewno bardziej, niż TNG na przykład 😛

    satysfakcjonuje taka odpowiedź?

    A czy ja stawiałem jakiekolwiek pytanie? Czy w wypowiedzi, do której się odnosisz jest choć jeden, malutki pytajnik?

    (ciach) staramy się unikać w imię bardziej rzeczowej krytyki, której nikt nam nie zabroni wyrażać.

    I nikt Ci tego nie zabrania. Tak samo, jak Ty nie możesz mi zabronić pochlebnego wyrażenia się o SGA. I nie sugeruję się oglądalnością. Mówiąc szczerze - nie mam pojęcia, jakie opinie ten serial ma za granicą.

    Najważniejsze, że podoba się mnie.

    Coen
    Uczestnik
    #25872

    Jak zwykle: Zgadzam się z Zeal. Nie można jednak powiedzieć aby nie znał się na innych serialach jak to zdaje się zasugerował Skrypek. Z tego na ile znam tę osobę to Zeal ma za soba duuuuuzą liczbę obejrzanych seriali.

    izbkp
    Uczestnik
    #25875

    Jaki by ten serial nie był - oglądam go z przyjemnością.

    Poczekaj z wychwalaniem Entlantisa do drugiej czesci Siege... 🙂

    Coen
    Uczestnik
    #25876

    A czemu ma czekac?

    izbkp
    Uczestnik
    #25881

    A czemu ma czekac?

    Bo to jest kluczowy odcinek. Zawarta w nim glupota urywa dupe. Po reakcji na ten odcinek poznac wyrobienie odbiorcy ;P To dziala tak jak pewna teoria komputerowa "powiedz mi w co grasz a bede wiedzial jaki masz komputer" 🙂

    Swoja droga takie argumenty jak "A to, co lepsze - to już niestety sprawa indywidualna" dzialaja na mnie jak czerwona plachta na byka - bo skoro tak to po co uczestniczyc w dyskusjach o serialu? To nie ma sensu. Zamiast argumentow co konkretnie sie podoba i dlaczego - mamy wtedy flejma o tym, ze o gustach sie nie dyskutuje...

    Zeal
    Uczestnik
    #25882

    Swoja droga takie argumenty jak "A to, co lepsze - to już niestety sprawa indywidualna" dzialaja na mnie jak czerwona plachta na byka

    Ale to przecież prawda 🙂 To tak, jakbyś chciał uzasadnić, czemu jednemu podobają się blondynki a drugiemu rude.

    Sprawa indywidualna 🙂

    Zamiast argumentow co konkretnie sie podoba i dlaczego - mamy wtedy flejma o tym, ze o gustach sie nie dyskutuje...

    Albo i nie. Widzisz... Mi Atlantis odpowiada całościowo 😛 A jeśli chcesz jakiegoś argumentu, to proszę bardzo: nie zasypiam przy nim... I odcinki mi się nie dłużą 🙂 A to jest dla mnie ważne.

    Zaś co do głupoty, hmmm...

    Gdyby wszystko było doskonale wyjaśnione, powiązane, w zgodzie z wszelkimi prawami fizyki itp. itd. mielibyśmy coś na kształt Discovery Channel, nie serialu, który ma służyć tylko i wyłącznie rozrywce 🙂

    Ja to akceptuję. Przynajmniej nie ma zbędnego technobełkotu.

    Przynajmniej raz nie ma zastanawiania się, jak coś działa. Ważne, że działa. Pewnie, naukowcy w tle coś tam kombinują, ale z punktu widzenia żołnierza wystawionego na niebezpieczeństwo ważne jest, czy dana broń wystrzeli, nie na jakiej zasadzie działa.

    A takie podejście bardzo mi odpowiada.

    Coen
    Uczestnik
    #25883

    Acha, czyli według tego co piszesz (jeśli dobrze cie zrozumiałem) to, to ze odcinek XxXX będzie do bani będzie znaczyło iż wcześniejsze odcinki mi się nie podobały i źle się na nich bawiłem? Hmm..a wiec dla przykładu cały trek jest do bani tylko dlatego ze Entek taki jest (zdaniem ogółu)?Zaś co do dyskusji o serialu jako takim to już dawno zauważyłem iż nie bardzo ma ona sens. Nieważne co napisze że mi się podobało to i tak jak grochem o ściane bo do was to nie przemawia.

    Anonimowy
    Gość
    #25885

    Jaki by ten serial nie był - oglądam go z przyjemnością.

    Poczekaj z wychwalaniem Entlantisa do drugiej czesci Siege... 🙂

    [post="24962"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    Jestem stałym bywalcem tego forum, ale nigdy nie miałem okazji ani specjalnej przyczyny aby się zarejestrować. Ale dzisiaj dostarczyłeś mi ją. No rozbawiłeś mnie swoim postem, nie wiem co masz do finału SGA. To że się kończy SGA w stylu „Ciąg dalszy nastąpi”? Aleś mnie rozbawił na całego. Nawet w moim ukochanym treku, taka polityka była stosowana na porządku dziennym. Czy Atlantis jest wtórne? Hmm, w pewnym stopniu tak. Ale przy takiej ilości seriali SF, nie da się uniknąć podobieństw, nawet wychwalany przez was serial BSG też ma ten sam schemat. Tylko inaczej skonstruowana fabułę. Ale wracając do temu, Atlantis bardziej mi się podoba niż pierwsze trzy sezony VOY.

    Skrypek
    Uczestnik
    #25887

    Jestem stałym bywalcem tego forum, ale nigdy nie miałem okazji ani specjalnej przyczyny aby się zarejestrować. Ale dzisiaj dostarczyłeś mi ją. No rozbawiłeś mnie swoim postem, nie wiem co masz do finału SGA. To że się kończy SGA w stylu „Ciąg dalszy nastąpi”?

    Chodziło raczej o to, że poziom głupoty sięgnął zenitu.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 121 do 135 (z 412 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram