Forum Fantastyka Stargate Stargate Atlantis

Stargate Atlantis

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 412 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Anonimowy
    Gość
    #25906

    Naprawdę jeżeli wam nie odpowiada Atlantis, to darujcie sobie. Łatwo jest krytykować coś na własnym podwórku nie? Obrażasz fanow SGA twierdzeniem że SGA jest dla osób które nie myślą. Nie przeginasz trochę? Trochę kultury, widocznie ci jej brakuje. A jak się tak upierasz że SGA to dno, to wejdź sobie na forum.gwrota.com. To jest forum poświecone SG-1/SGA. I tam wymień swoje opinie na temat SGA.PS. Miałem na myśli TNG/VOY

    Coen
    Uczestnik
    #25907

    Hmm...dziwne, ja na tym serialu myślę dość często: a to co ja bym zrobił w danej sytuacji, a to jakbym się zachował, czy alternatywne zakończenie jakie bym sam zrobił dla danego odcinka. Zaś to że Wy drodzy najeżdżacze na Atlantisa nie umiecie na nim myśleć... świadczy tylko o was.

    izbkp
    Uczestnik
    #25908

    Jeśli dla Ciebie potrzeba obejrzenia czegoś, przy czym nie trzeba myśleć  jako środka odstresowującego po dniu pełnym "wrażeń" równa sę byciem fanem bezmyślności, to gratuluję horyzontów myślowych o szerokości spinacza biurowego...

    Nie tak. Takie podejscie zabija sens dyskusji nad tym co ma byc tym srodkiem odstresowujacym. Tylko tyle.

    To tak jak w konkursie pieknosci, ktorego jury z kilkunastu pieknych kobiet ma wybrac jedna. Nie ma wtedy mowy o tym, ze o gustach sie nie dyskutuje tylko ustala sie kryteria wedle ktorych ocenia sie kandydatki. W ciagu tych kilku lat, w ktorych stale uczestnicze w dyskusjach o serialach sci-fi takie kryteria tez zostaly ustalone. Glownymi sa: fabula, scenariusz, efekty specjalne, buraki, postacie oraz gra aktorska. Ze swej strony przyjme i rozwaze kazdy poglad, ktory bedzie umotywowany argumentami omawiajacymi takie kryteria.

    Naprawdę jeżeli wam nie odpowiada Atlantis, to darujcie sobie. Łatwo jest krytykować coś na własnym podwórku nie?

    Nikt z nas nie mowil, ze nam Entlantis nie odpowiada. Omawiamy jedynie wady, jakie zauwazylismy w SGA. Chyba nam wolno?

    Napisalem kilkaset slow o tym, dlaczego uwazam, ze strzelanie z dzialek do mysliwcow kosmicznych nie ma sensu. Ty odpowiedziales argumentem, ze "to sa dzialka z Dedala" - co to znaczy... tego juz nie wyjasniles.

    Zeal
    Uczestnik
    #25909

    Nie zauważyłeś trybu warunkowego? 🙂

    " Jeśli dla Ciebie potrzeba obejrzenia czegoś, przy czym nie trzeba myśleć jako środka odstresowującego po dniu pełnym "wrażeń" równa sę byciem fanem bezmyślności, to gratuluję horyzontów myślowych o szerokości spinacza biurowego..."

    Drugie stwierdzenie jest uzależnione od tego, czy pierwsze jest prawdziwe.

    To, czy to zdanie odnosi się do Ciebie, czy nie, sam musisz zdecydować.

    Jeśli tak - to chcesz oburzać się za prawdę? 🙂

    A jeśli nie - to nie rozumiem, o co chodzi...

    Nazwanie kogokolwiek fanem bezmyślności może się zemścić...

    Widzisz... JA odpoczywam w taki sposób. Nie zastanawiam się co, jak i dlaczego. Chociaż przez tę godzinę dziennie nie muszę niczego rozgryzać.

    A to jest potrzebne:P Dla odpoczynku umysłowego.

    Nie namawiam nikogo, żeby mnie naśladował. Szkoda tylko, że kilkoro z rozmówców reprezentuje wyraźną postawę "To jest shit bo ja tak mówię. A jak JA tak mówię, to ho-ho".

    Rozumiem, że komuś się SGA nie podoba. I szanuję to. Ale nie szanuję postawy jak wyżej wymieniona.

    izbkp
    Uczestnik
    #25911

    Nazwanie kogokolwiek fanem bezmyślności może się zemścić...

    Widzisz... JA odpoczywam w taki sposób. Nie zastanawiam się co, jak i dlaczego.  Chociaż przez tę godzinę dziennie nie muszę niczego rozgryzać.

    A to jest potrzebne:P Dla odpoczynku umysłowego.

    Zes sie uczepil... Wiec wyjasnie co ja rozumiem pod pojeciem "fana bezmyslnosci" - otoz, taki ktos to osoba, ktora z jakis powodow dobrze sie czuje obcujac z czym co w danej chwili nie wymaga zbyt duzego myslenia. Nie ma w tym zadnego zabarwienia negatywnego. Faktycznie - jest to doskonaly sposob na odpoczynek psychiczny. Osobiscie tak traktuje muzyke. Jednak nie tym tu mowie. Mowie o tym, ze osoba, ktora Entlantisa traktuje jako taki lekki, latwy i przyjemny sposob na odpoczynek nie powinna jednak wdawac sie w dyskusje z ludzmi, ktorzy do tego samego maja stosunek emocjonalny - bo to nie ma sensu. Dlatego nie udzielam sie na forach dla fanow jakis zespolow muzycznych - bo w tych tematach jestem tylko fanem bezmyslnosci i nie ma sensu, zebym gadal z jakimis fanatykami emocjonalnie zwiazanymi z tym co mnie tylko i wylacznie wprowadza w stan bezmyslnosci. Czy teraz wszystko jest jasne? 😉

    Coen
    Uczestnik
    #25912

    No ok, twój argument ze strzelanie z działka i jego bezsensownością... cóż zadałem sobie trud pomyślenia nad owym aspektem przez niecała minutę i na bazie mojej szczątkowej wiedzy o fizyce oraz wsparciu technicznym Zeal zdołałem to wyjaśnić. Jak chcesz wiedzieć czy mam racje czy nie to pisz maila do twórców serialu. Dla mnie to iż nie podali takiej wiedzy na tacy jest ogromnym plusem serialu: nie musze wiedzieć jak wszystko działa, grunty że działa (przednia zasada z Bettlefiled: Earth czy Starship Troopers). No ale do rzeczy:Na początek musimy ustalić iż Upiory (nie chce mi się łamać klawiatury nad właściwą pisownią angielskiej nazwy) to bardzo zaawansowana rasa: sklepali Starożytnych prawda?Jak pokazuje B5 i kilka innych produkcji zaawansowane rasy olewają metale i tworzywa sztuczne, przerzucając się na kryształy, które o wiele lepiej znoszą uszkodzenia broni energetycznej (kinetyka jest raczej dość prymitywna w porównaniu), są jednak podatne na obrażenia kinetyczne. Przykład? Mimbarskiego Niala jak masz dobre oko i leci nisko to zestrzelisz z Kałacha. Inny, faktyczny: w czasie wojny Ziemsko-Mimbarskiej Nova przeszła na wylot przez Sharlina za bardzo nawet nie zwalniając. Wygląd jednostek Upiorów oraz to w jaki sposób się rozsypują również przywodzi na myśl kryształ. Kolejna kwestia to prędkości: nie wiemy jak szybko poruszają się ich jednostki w próżni, dajmy nawet najniższą z podanych przez ciebie wartości. Oczywistym jest wiec jako że jest z kryształu iż używa jakiegoś deflektora aby najmniejszy pyłek nie zrobił z niego sera szwajcarskiego. W atmosferze zaś latają z prędkością 0.X-X macha. Najwyraźniej więc coś je ogranicza: nie silniki bo mogą latać szybciej, a więc coś innego. Oto co moim zdaniem: ich deflektory nie działają w atmosferze i przy tej prędkości (te kilkadziesiąt machów) drgania, opór powietrza i tarcie po prostu by go przenicowało. A więc mamy ‘powolny’ kawałek szkła z dobrymi działakmi i ichnim teleportem. Użycie działek okrętowych jest więc jak najbardziej logicznym wyjściem. Dodatkowo w BSG również pruto z działek do przeciwnika i nikomu to nie przeszkadzało. Dodatkowo w realu również mamy zestrzeliwanie z działek (np. Phalanxy) i rakiety i samoloty. A Strzałki nie latają szybciej niż taki F18.

    Zeal
    Uczestnik
    #25913

    Nie ma w tym zadnego zabarwienia negatywnego

    A. No to teraz wszystko git. 😉

    Technologii nie rozgryzam... Bo - póki co - nie chce mi się (najuczciwszy z powodów 🙂 )

    Ale kto wie, kto wie... 😉

    izbkp
    Uczestnik
    #25914

    No ok, twój argument ze strzelanie z działka i jego bezsensownością... cóż zadałem sobie trud pomyślenia nad owym aspektem przez niecała minutę i na bazie mojej szczotkowej wiedzy o fizyce oraz wsparciu technicznym Zeal zdołałem to wyjaśnić.

    Widzisz, ja po drugiej części Siege przez cały dzień szukałem informacji o taktyce obrony p-lot, zasadach jej planowania, możliwościach sprzętu. Nawet zapoznałem się ze specyfikacją techniczną ZSU-23 co dało mi jasność co do tego, że nie skonsultowali scenariusza od strony wojskowej (a przecież wcześniej w SG1 to robili, mało tego, wystąpił w serialu autentyczny szef lotnictwa USA). Okazuje się, że działka są stosowane na dwa sposoby – otóż albo jest to ogień zaporowy (np. na lotniskowcach, które mają specjalne działka rewolwerowe, których ogień autentycznie tworzy przed nadlatującymi pociskami ścianę z pocisków) albo precyzyjnie sterowany przez komputery ogień w kierunku rozpoznanych i namierzonych celów. W Siege mieliśmy kilka (gdyby ich było kilka tysięcy, sterowanych automatycznie to bym złego słowa nie powiedział) działek sterowanych przez ludzi, do obrony całego miasta...

    Na początek musimy ustalić iż Upiory (nie chce mi się łamać klawiatury nad właściwą pisownią angielskiej nazwy) to bardzo zaawansowana rasa: sklepali Starożytnych prawda?

    Pokonali Starożytnych nie dlatego, że byli bardziej zaawansowani tylko dlatego, że są niczym smok, któremu kiedy odetniesz głowę w jej miejsce odrastają dwie nowe. Natomiast w starciu z ludźmi faktycznie mają potężną przewagę technologiczną.

    Jak pokazuje B5 i kilka innych produkcji zaawansowane rasy olewają metale i tworzywa sztuczne, przerzucając się na kryształy, które o wiele lepiej znoszą uszkodzenia broni energetycznej (kinetyka jest raczej dość prymitywna w porównaniu), są jednak podatne na obrażenia kinetyczne. Przykład? Mimbarskiego Niala jak masz dobre oko i leci nisko to zestrzelisz z Kałacha. Inny, faktyczny: w czasie wojny Ziemsko-Mimbarskiej Nova przeszła na wylot przez Sharlina za bardzo nawet nie zwalniając.

    Z B5 zapamiętałem, że w czasie wojny Ziemsko-Minbarskiej ziemskie okręty nie były w stanie nawet namierzyć pojazdów minbarskich w efekcie czego, w czasie całej wojny siłom ziemskim udało się zniszczyć jeden krążownik minbarski. W Siege z resztą dokładnie takiej samej taktyki próbowali ale okazało się, że Upiory ten ruch przewidziały i nie dali się nabrać na zamaskowane pole minowe. Więc co - najpierw planują taktycznie i nie dają się nabrać na miny atomowe a potem spokojnie wysyłają Darty na rzeź bo zapomnieli, że deflektory nie działąją w atmosferze? To nie ma sensu...

    Wygląd jednostek Upiorów oraz to w jaki sposób się rozsypują również przywodzi na myśl kryształ. Kolejna kwestia to prędkości: nie wiemy jak szybko poruszają się ich jednostki w próżni, dajmy nawet najniższą z podanych przez ciebie wartości. Oczywistym jest wiec jako że jest z kryształu iż używa jakiegoś deflektora aby najmniejszy pyłek nie zrobił z niego sera szwajcarskiego. W atmosferze zaś latają z prędkością 0.X-X macha. Najwyraźniej więc coś je ogranicza: nie silniki bo mogą latać szybciej, a więc coś innego. Oto co moim zdaniem: ich deflektory nie działają w atmosferze i przy tej prędkości (te kilkadziesiąt machów) drgania, opór powietrza i tarcie po prostu by go przenicowało.

    Nie bardzo załapałem na jakiej podstawie sądzisz, że deflektory nie działają w atmosferze?

    A więc mamy ‘powolny’ kawałek szkła z dobrymi działakmi i ichnim teleportem. Użycie działek okrętowych jest więc jak najbardziej logicznym wyjściem.

    Dodatkowo w BSG również pruto z działek do przeciwnika i nikomu to nie przeszkadzało.

    Dodatkowo w realu również mamy zestrzeliwanie z działek (np. Phalanxy) i rakiety i samoloty. A Strzałki nie latają szybciej niż taki F18.

    Dlatego właśnie pisałem o nalotach USA na Bagdad a wcześniej NATO na Belgrad żeby wykazać, że już przy dzisiejszym stanie ofensywnej techniki lotniczej takie podejście do problemu obrony p-lot się nie sprawdza...

    Anonimowy
    Gość
    #25915

    Nikt z nas nie mowil, ze nam Entlantis nie odpowiada.

    Daruj sobie takie okreslenie SGA

    Napisalem kilkaset slow o tym, dlaczego uwazam, ze strzelanie z dzialek do mysliwcow kosmicznych nie ma sensu. Ty odpowiedziales argumentem, ze "to sa dzialka z Dedala" - co to znaczy... tego juz nie wyjasniles.

    Zapytałeś się co to za działka? Przecież oglądasz SGA to powinieneś wiedzieć. Są to działa elektromagnetyczne. Pociski uderzają z prędkością 5. machów na odległość 250 mil. Standardowy magazynek ma pojemność 10 000 pocisków. Więc nie są to takie zwykłe działka. Aha daruj sobie określenie.

    Pozwole sobie zacytowac posta "Ogotai" link do topica

    "Wojna pomiędzy fanami Treka a Atlantis?"

    http://forum.gwrota.com/index.php?showtopic=2394

    Oto on

    Cóż, koncepcja świata wg. trekkerów: ST był, jest i będzie pierwowzorem i wyznacznikiem wszystkich seriali scifi. Wszystko inne to podróbka (koniecznie z dopiskiem: żałosna!) i niewarta większej uwagi. Popularność SGA jest wywołana tylko i wyłączne poprzednikiem czyli SG1 i nie utrzyma się długo. Long live ST

    Przykro mi, ale takie wrażenie odnoszę czytając te posty (aczkolwiek na #trek.pl ataki na SGA były w o wiele mniej ostrej formie).

    r_ADM
    Uczestnik
    #25916

    Mógłbyś może zacytować fragment, w którym tak twierdzę?

    Jedynym twierdzeniem, jakie zostało tu przeze mnie umieszczone jest to, że ten serial podoba się mnie.

    co za tym idzie, uwazasz go za dobry i takie tez stanowisko zabrales w dyskusji... chyba, ze sie myle i twierdzisz inaczej.

    Obrażasz fanow SGA twierdzeniem że SGA jest dla osób które nie myślą.

    nikogo nie obrazam. przytoczylem opinie Zeala, ktory sam powiedzial, ze ogladajac atlantis chce sie odstresowac a nie myslec.

    A jak się tak upierasz że SGA to dno, to wejdź sobie na forum.gwrota.com. To jest forum poświecone SG-1/SGA. I tam wymień swoje opinie na temat SGA.

    widzialem owe forum, skrobnalem nawet ze 2 posty, tylko jak slusznie to zauwazyles jest to forum poswiecone sg i przyciaga najwiecej fanatykow a z takowymi nie da sie dyskutowac bo raz, ze maja do serialu stosunek emocjonalny (vide chociazby Sokar) i kazdy atak na sga uwazaja za atak na ich samych a dwa na taka dyskusje potrzeba by mnostwo czasu. skad wiem ? bo nie raz bralem udzial w takich dyskusjach na innych forach. sprowadza sie to do tego, ze na moj krytyczny post odpowiada 20 fanboyi i kazdemu trzeba odpowiedziec bo inaczej uznaja to za ich zwyciestwo.

    disclaimer: nie uwazam, ze forum orion tokra bylo okupowane tylko i wylacznie przez fanatykow. z pewnoscia sa tam ludzie potrafiacy rzeczowo dyskutowac.

    Zeal
    Uczestnik
    #25917

    co za tym idzie, uwazasz go za dobry i takie tez stanowisko zabrales w dyskusji... chyba, ze sie myle i twierdzisz inaczej.

    Nie, nie mylisz się. Uważam go za dobry serial...

    Dobry wg mnie.

    Ale...

    ...ciach... nie rozumiem tylko dlaczego, starasz sie przekonywac, ze jest inaczej i, ze sga to serial dobry.

    Mylą Ci się fakty. Ja uważam go za warty obejrzenia. To jest tylko i wyłącznie moja opinia. Nikogo nie namawiam do oglądania i nikogo nie przekonuję, aby zaczął go oglądać. W przeciwieństwie do paru osób zdaję sobie sprawę z tego, że to, co podoba się mnie, wcale nie musi podobać się innym.

    Forum służy po to, by wygłaszać swoje opinie. Napisałem, że SGA mi się podoba. Nie odniosłem się do innych, nie krytykowałem krytyków ;). Napisałem po prostu, co czuję odnośnie tego konkretnego serialu.

    Efekt?

    Natychmiastowe zjeżenie adwersarzy i najazd na moja skromną osobę.

    Boli, że ośmielam się mieć inne zdanie, niż Wy? Próbujecie wprowadzić politykę "Dobre jest to, co nam się podoba, cała reszta się myli"?

    Tak to niestety wygląda.

    Ale... Macie pecha 😛 SGA nie przestanie mi sie podobac tylko dlatego, że Wy tak chcecie 😛

    nikogo nie obrazam. przytoczylem opinie Zeala, ktory sam powiedzial, ze ogladajac atlantis chce sie odstresowac a nie myslec.

    Miło mi, że awansowałem na wzorzec... 😛

    Ponownie zaznaczam: ja tak oglądam SGA. Oceniając innych i używając jako skali porównawczej mnie, popełniasz błąd.

    Jest coś takiego jak statystyka 😛

    Ale.. Pewnie wiesz lepiej... 😛

    izbkp
    Uczestnik
    #25918

    ciach

    Po za tym, ze mam sobie darowac rozne rzeczy (a niby dlaczego?) to co chciales powiedziec? Mozesz to napisac jakos lopatologicznie, bo chyba zbyt glupi jestem i nic z Twojego posta nie zrozumialem...

    Mylą Ci się fakty. Ja uważam go za warty obejrzenia. To jest tylko i wyłącznie moja opinia. [...]

    Forum służy po to, by wygłaszać swoje opinie. Napisałem, że SGA mi się podoba. Nie odniosłem się do innych, nie krytykowałem krytyków. Napisałem po prostu, co czuję odnośnie tego konkretnego serialu.

    No wlasnie o tym pisalem, argumenty oparte o wlasne uczucia nie maja sensu na forum dyskusyjnym dla fanow serialu. Wiec albo zacznij popierac je takze czyms innym albo przestan wciagac nas do kolejnego flejma 😉

    r_ADM
    Uczestnik
    #25919

    Forum służy po to, by wygłaszać swoje opinie.

    jak i do tego, zeby komentowac opinie innych 🙂

    Ale... Macie pecha 😛 SGA nie przestanie mi sie podbac tylko dlatego, że Wy tak chcecie 😛

    ja wcale nie chce, zeby sga ci sie przestalo podobac...

    Miło mi, że awansowałem na wzorzec... 😛

    jak do tego doszedles ?? 😛

    Zeal
    Uczestnik
    #25920

    jak do tego doszedles ?? 

    Ano...

    1. Cytat cytatu ( 🙂 ) z Twojego posta:

    Obrażasz fanow SGA twierdzeniem że SGA jest dla osób które nie myślą.

    2. Cytat z Twojego posta:

    nikogo nie obrazam. przytoczylem opinie Zeala, ktory sam powiedzial, ze ogladajac atlantis chce sie odstresowac a nie myslec.

    Przytoczyłes moją opinię. Więc się do niej odnosisz.

    Zazwyczaj odnosząc się do czegoś, jako elementu porównaczego używamy wzorca.

    Wniosek znasz 😛

    Anonimowy
    Gość
    #25923

    Zawsze znajdzie się parę “wywrotowców” Ja jestem ciekawy jakie wy sobie seriale cenicie.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 412 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram