To nie znaczył, że był zły. Przypomne tylko, że mieli kasować nBSG bo na początku 3 sezonu spadł ranking oglądalności :>
Pudło... bo zapomniałeś że czasy się zmieniły w stanach powszechne jest kupowanie serialów na dvd, vod i TIVO... jak tuzy że SCIFI to policzyły to okazało się że BSG bije rekordy i przynosi krociowe zyski
(...)
I dlatego potem serial dostał jeszcze jeden sezon po roku, dramatycznie rozbity rozbity na dwie połówki... No, wiem, Spisek Bardzo Złych Ludzi, który wcześniej niszczył Carnivale i nie dał DS9 ósmego sezonu, bo woleli pognębić Moore'a niźli samym sobie załatwić krociowe zyski...
Tak zupełnie na serio, to pewnie obaj macie po troszę i tylko po troszę rację, bo jednak seriali ze 'zwykłych' stacji i z kablówek nie można porównywać. A już przede wszystkim, gdy idzie właśnie o oglądalność, słupki, sprzedaż itp. Ale to już zupełnie inna bajeczka ;>
A wracając do fimu - wiecie, co mnie wkurza bardziej niż Romulanie itd.? Fakt, że w TOSie Pike miał 40 lat, a w prequelu będzie miał ponad 50 (chodzi o grających go aktorów oczywiście) ;>
A wracając do fimu - wiecie, co mnie wkurza bardziej niż Romulanie itd.? Fakt, że w TOSie Pike miał 40 lat, a w prequelu będzie miał ponad 50 (chodzi o grających go aktorów oczywiście)
Jeśli chodzi o aktorów to nowy Spock też nie pasuje do nowego Kirka a o Sulu nie wspomne.
Akurat nowy Sulu, Pike i Scotty jakoś mi się podobają za to nowy Kirk, Spock/Sylar, Uhura czy tragiczny Chekov już nie.
Jak widać nowy Trek łamie coraz więcej zasad z TOS'a.
Po wątku Xindi już mnie nic nie dziwi.
A co było złego w wątku Xindi? Dla mnie bardzo fajnie i ciekawie skonstruowany. Jedynie co mnie raziło to sposób zniszczenia Ziemi i ostatni odcinek trzeciego sezonu który był mniej spektakularny niż oczekiwałem.
Nie co się oszukiwać, nawet jeśli jakiś serial jest dobry, a nie ma poparcia w widowni to nikt go charytatywnie nie będzie emitował. Biznes is biznes gentleman... Takie czasy. Enterprise nie był do uratowania, bo za późno wdrożono ciekawe pomysły. Drugi sezon rozczarował i nikt już cudów nie oczekiwał. Choć te niejako nastąpiły na gruncie fabularnym.
Załoga z XI, to zupełnie inna załoga, inna rzeczywistość i jak dla mnie przyrównywanie ich do załogi TOSa nie ma większego sensu. Bo choć to Star Trek i choć to Kirk, Spock i Uhura, to będą to zapewne zupełnie inne postacie. To jest po prostu remake, nowa wizja. To jest tak jak z Bondem, ja z Zorro i jak z wieloma innymi bohaterami prezentowanymi na nowo.
Będę strzelał nowy kanion na planecie Ziemia, super mega konflikt o którym nikt nie wspominał, Expanse, sami Xindi...
Ty tylko zrzędzisz. A chcesz wpadki zrobionej przez TNG? Prosze bardzo...Ferengi - najwięksi handlowcy Drogi Mlecznej, latający tam gdzie jest zysk, omijali Federacje przez setki lat? Racja, omińmy największy rynek zbytu. To rzeczywiście sensowne :>
Krusty, to fajne, że w Entku wspomniano np. o Tholianach którzy zostali wymyśleni w serialu 40 lat temu. Ale to był nowy serial i nowe, bardzo fajne pomysły z Xindi. W TNG też wprowadzano nowe pomysły i wtedy to było super i cacy.
Do ENT dorwałam się dopiero niedawno. Jednak, jeśli kogoś tu obchodzi moje zdanie, chciałabym dorzucić swoje trzy kredyty:ENT jest serialem dobrym - duzo lepszym niz wiele SF które oglądałam. "Farscape" czy "Lexx" nie umywają się do niego, ba, w mojej ocenie jest dużo ciekawszy niz TNG - co nie znaczy, że merytorycznie lepszy. Jedyna rzeczywistą wadą jest w nim igranie z kanonem, ale jeśli dobrze zrozumiałałam to, co przeczytałam o filmie Abramsa, to ENT może okazać się jeszcze wzorem skromności w naruszaniu takowego. Nie moge przeboleć kasacji dobrego serialu po czwartym sezonie, podczas gdy SG nie moze się skończyć w sposób przeliczalny, a w porównaniu z ENT jest - w mojej subiektywnej ocenie - nudne jak flaki z olejem. Oglądam wyłącznie ze względu na MacGyvera.
Ty tylko zrzędzisz. A chcesz wpadki zrobionej przez TNG? Prosze bardzo...
Ferengi - najwięksi handlowcy Drogi Mlecznej, latający tam gdzie jest zysk, omijali Federacje przez setki lat? Racja, omińmy największy rynek zbytu. To rzeczywiście sensowne :>
Chciałeś mnie zagiąć, przykro mi trzeba było najpierw poszukać, może przeczytać wpis o ich historii na Memory Alpha. W skrócie chodzi o to że wszyscy pamiętają że lubili handlować ale nie stronili też od piractwa(pierwsze kontakty z Federacją) - wszystko dla zysku, lubili wykorzystywać innych i ich słabości. Uważani byli za tajmniczą rasę często znaną tylko z plotek, z powodu swojej natury stronili od wyjawiania swojej nazwy przy pierwszych kontaktach by wykorzystać niewiedzę drugiej strony. Dlatego min. oficjalny kontakt Federacji z nimi przypada bardzo późno choć dochodziło do takich spotkań wcześniej. Więc babol nie jest w TNG tylko w Entku ktory wyrwał ich z dobrej czasoprzestrzeni.
Krusty, to fajne, że w Entku wspomniano np. o Tholianach którzy zostali wymyśleni w serialu 40 lat temu. Ale to był nowy serial i nowe, bardzo fajne pomysły z Xindi. W TNG też wprowadzano nowe pomysły i wtedy to było super i cacy.
Tylko że Entek to byl prequel i jako tako powinien trzymać się pewnych rzeczy a nie wymyślać nowych ras na każdym kroku vide Debubianie i Xindi cz Sulibanie.
...ENT jest serialem dobrym - duzo lepszym niz wiele SF które oglądałam. "Farscape" czy "Lexx"....
W przypadku Farscape to bluźnisz i tyle 😉 a LEXX nie jest serialem dla każdego albo się go kocha albo nienawidzi się.
Tylko że Entek to byl prequel i jako tako powinien trzymać się pewnych rzeczy a nie wymyślać nowych ras na każdym kroku vide Debubianie i Xindi cz Sulibanie.
Co ty od nich chcesz? Byli dobrymi pomysłami na obcych bo nie niszczyli kanonu.
No obcy którzy nie pojawiają się przez 200 następnych lat.
Dobra to weźmy na przykład Andorian. Oprócz Entka ile razy są pokazywani, na palcach jednej ręki pewno by policzył a tu pojawiaja się bardzo często.
TOS: (4) "Journey to Babel", "The Gamesters of Triskelion", "Whom Gods Destroy", "The Lights of Zetar"Filmy: (3) Star Trek: The Motion Picture, Star Trek IV: The Voyage Home, Star Trek V: The Final FrontierTNG: (2) "Captain's Holiday", "The Offspring"Akurat do Andorian nic nie mam bo jak widziś pojawiali się przed Entkiem i to sporo razy... no i w końcu zakładali Federacje.
