Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka Piractwo w Polsce i na świecie

Piractwo w Polsce i na świecie

Wyświetlanie 15 wpisów - od 46 do 60 (z 111 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • zdarom
    Uczestnik
    #67606

    2b) Nie ma porównania między profesjonalnym płatnym oprogramowaniem, a darmowym. Zupełnie inne światy. Co prawda nie porównywałem nigdy Corela z Linuksowymi odpowiednikami, ale mam doświadczenia z GIMPem. I nadal wolę płacić za upgrady Photoshopa.

    Nie prawda. Te z pod linuksa na których szkolono mnie na studiach są równie skuteczne. Nie jestem wstanie podać nazwy tych "odpowiedników" ponieważ jestem kimś kto nie zaśmieca sobie głowy tylko kombinuje aby ułatwić sobie życie nie przemęczając się ;]

    Zarathos
    Uczestnik
    #67607

    Możliwości w ogóle to jedno, a możliwości w szczególe, szczególnie do konkretnej pracy, a nie domowych zabaw, to spora różnica. Żaden z darmowych programów z którymi miałem styczność, nie dorównywała Photshopowi. Pewnie można by za ich pomocą zrobić to samo i uzyskań rezultat końcowy o takiej samej jakości, ale w profesjonalnym oprogramowaniu chodzi nie tylko o to, co można z danym programem zrobić, ale także jak.

    Pewnie, da się pociąć i obrobić stronę za pomocą darmowych programów, to najlepszy przykład: http://thomascook.pl (cięty GIMPem). Ale to po prostu niewygodne.

    Crane
    Uczestnik
    #67609

    Możliwości w ogóle to jedno, a możliwości w szczególe, szczególnie do konkretnej pracy, a nie domowych zabaw, to spora różnica.

    Chyba dyskusja trochę odbiega od tematu, a jednak 🙂 według mnie wiele osób powiedzmy w Polsce (być może w innych krajach też) nawet nie zdaje sobie sprawy z istnienia jakiś darmowych czy też tańszych aplikacji, które im tak naprawdę w zupełności wystarczą. Powiedzmy ja, używam programów graficznych do prostej obróbki zdjęć : skalowanie, obracanie, drobne korekty i powiem wam że nawet nie używam Gimpa bo jest zbyt "dobry" do takich prac, używam prostych programów typu KPaint (lepsza wersja Painta z Windows). Ale znam kilka osób które robią to samo ale oczywiście muszą do tego użyć Photoshopa, bo nie przyjdzie im na myśl że używają armaty do zabicia komara. Natomiast osoby które używają programów profesjonalnych, bo rzeczywiście muszą to zazwyczaj osoby które na tej pracy zarabiają, więc kradzież takich programów jest że tak powiem jeszcze gorszą czynnością niż używanie przez nieświadomych "userów" pirackiego Office do zrobienia laurki.

    Tak troszkę na marginesie, jakoś dwa lata temu wypłynęła sprawa używania pirackiego softu w firmie Microsoft, tak więc jak to mawiali Rosjanie "nie ma niewinnych, są tylko ci co się jeszcze nie przyznali" 🙂

    #67614

    Nie ma czegoś takiego jak piractwo. To wymysł złodzieji liczących fikcyjne zyski których nie osiągnęli. Nie można ukraść czegoś czego ktoś nie ma. Tutaj dodam że może być najwyżej walka z bandyckimi cenami.

    Crane
    Uczestnik
    #67616

    Nie ma czegoś takiego jak piractwo. To wymysł złodzieji liczących fikcyjne zyski których nie osiągnęli. Nie można ukraść czegoś czego ktoś nie ma.

    A mógłbyś rozwinąć to stwierdzenie, że "nie można ukraść czegoś, czego ktoś nie ma" bo jakoś tego nie rozumiem. Mam nadzieję że nie jesteś pracodawcą i nie wyznajesz tego poglądu przy opłacaniu pracy pracowników.

    Dalek
    Uczestnik
    #67617

    Nie ma czegoś takiego jak piractwo. To wymysł złodzieji liczących fikcyjne zyski których nie osiągnęli. Nie można ukraść czegoś czego ktoś nie ma. Tutaj dodam że może być najwyżej walka z bandyckimi cenami.

    Idąc Twoim tokiem rozumowania to mógłbym zniszczyć (zhakować) Twoją strone internetową bo jej nie ma.

    Silver Phoenix
    Uczestnik
    #67620

    Nie ma czegoś takiego jak piractwo. To wymysł złodzieji liczących fikcyjne zyski których nie osiągnęli. Nie można ukraść czegoś czego ktoś nie ma. Tutaj dodam że może być najwyżej walka z bandyckimi cenami.

    To będzie Ci dopiero głupio, kiedy "za coś, co nie istnieje" dostaniesz kilka lat w zawiasach plus grzywna...

    Nie życzę Ci tego, ale przy takim podejściu masz na to sporą szansę.

    A mówi Ci coś pojęcie własność intelektualna?

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #67622

    Nie można ukraść czegoś czego ktoś nie ma.

    Czytając takie bzdety żal mi się robi takich osób. Ale wykładając jak pięciolatkowi: złodziej który posiada piracką wersję gry nie kupi oryginału - zatem twórcy są narażeni na straty materialne i kradzież własności intelektualnej za co grozi odpowiedzialność karna.

    #67627

    Tutaj dla złośliwych - piractwem się nie zajmuję. Wolna wymiana plików powinna być a co do strat materialnych - wyliczanie "ile oni by zarobili w tym roku" jest bezsensowne. Dodam, że oni tych pieniędzy nie tracą, tylko ich niezarabiają. Więc nie ma tu mowy o kradzieży. A własność intelektualna... cóż to za nowy wymysł? 100 lat temu jeszcze takich wariacji nie było. Dodam że tutaj kradzieżą własności intelektualnej raczej byłby plagiat lub zrobienie falsyfikatu czegoś. Więc krzyki że np.: za grę skopiowaną w ramach kopii do albo p2p lub zapasówki na komputerze to już kradzież to po prostu zwykła chciwość. Policja na przykład zamiast pedofili czy hakerów ściga czasami nastolatków którzy ściągają pliki. Jakby nie mieli innych pól do wykazania się. Ale najłatwiej jest zawsze uderzyć bezbronnych. Tutaj zakończę wypowiedź słowami takimi: Żyjemy w państwie faszystowsko-policyjnym i zmierzającym ku najgorszym wynaturzeniom prawicy i lewicy.Dziękuję za uwagę.

    Silver Phoenix
    Uczestnik
    #67633

    Dodam, że oni tych pieniędzy nie tracą, tylko ich niezarabiają. Więc nie ma tu mowy o kradzieży.

    Tu się mylisz.

    Ten, kto używa pirackiej kopii, przynosi straty twórcy - przez fakt jej używania. Jak już mówiłem - gdyby ściągnął a nie używał - wtedy bym się z Tobą zgodził. W momencie, kiedy jej jednak używa - przyczynia się do strat producenta. W jaki sposób? Na ogólną liczbę używanych kopii programu co najmniej ta jedna jest nielegalna. Więc co najmniej jedna osoba nie zapłaciła za coś, czego używa. W tym momencie jest to już kradzież. Nie mów więc o tym, że producenci nie tracą w ten sposób pieniędzy... Bo doskonale wiesz, że to nieprawda.

    Dodam że tutaj kradzieżą własności intelektualnej raczej byłby plagiat lub zrobienie falsyfikatu czegoś.

    To może zapoznaj się z definicją...

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_w%C5%82..._intelektualnej

    A własność intelektualna... cóż to za nowy wymysł? 100 lat temu jeszcze takich wariacji nie było.

    Ponownie: bzdura.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Patent

    Pierwszą międzynarodową umową patentową była Międzynarodowa Konwencja o Ochronie Własności Przemysłowej zatwierdzona 20 marca 1883 r. w Paryżu przez przedstawicieli 11 państw założycielskich.

    Czym jest patent - znajdziesz pod tym samym linkiem.

    Żyjemy w państwie faszystowsko-policyjnym i zmierzającym ku najgorszym wynaturzeniom prawicy i lewicy.

    Jak Ci się tak bardzo tutaj nie podoba - zmień obywatelstwo. Nikt Cię przecież w Polsce nie trzyma.

    Do postu poniżej:

    To Ci dopiero merytoryczna i związana z topikiem wypowiedź...

    #67634

    Czyżby odezwał się ktoś kto popiera totalitaryzację życia?

    Crane
    Uczestnik
    #67640

    wyliczanie "ile oni by zarobili w tym roku" jest bezsensowne. Dodam, że oni tych pieniędzy nie tracą, tylko ich niezarabiają.

    Oczywiście, że zwykłe wyliczanie ilość pirackich kopi * cena = strata producenta jest bezsensowna, ale zawsze można policzyć to trochę inaczej. Producent, a potem i wydawca (czyli "oni") wyłożyli kasę, na stworzenie produktu, jego promocję, dystrybucję itd. I teraz oczywiście chcesz żeby produkt był rozdawany za darmo, bo przecież "oni" nic nie tracą. Sorry ale nadal nie kapuje tego założenia.

    Co do złośliwości to jest taka uszczypliwa uwaga ale czemu od razu ktoś ma być złośliwy 🙂

    A co ze tym stwierdzeniem "że nie można ukraść czegoś co ktoś nie ma" nadal nie wyjaśniony. "Oni" przecież mają produkt, który ma wartość wyrażoną w pieniądzach, więc da się go ukraść (to oczywiście spora przenośnia i dla tego właśnie wolę określenie bezprawne czerpanie korzyści z pracy innych osób)

    #67641

    Ale i tak nie ma tu mowy o przestępstwie. Góra o wykroczeniu nawet nie wartym ścigania z urzędu. A piratem nie jestem. Nie rozprowadzam za żadną cenę czegokolwiek. Sama walka z kosmicznymi cenami jest słuszna sama w sobie. Szczególnie w kraju policyjnym gdzie zwykły obywatel się nie liczy.

    The D
    Uczestnik
    #67644

    Nie można ukraść czegoś, czego nie ma

    Ja się z tym akurat zgadzam, przynajmniej w języku prawniczym. Chyba nawet na tym forum pisałem, że piractwo to nie kradzież. Co nie znaczy, że piracenie nie jest przestępstwem, ale innym od kradzieży. Oczywiście język potoczny jest elastyczniejszy - ukraść można pomysł, klientów itp., program komputerowy też.

    Policja na przykład zamiast pedofili czy hakerów ściga czasami nastolatków którzy ściągają pliki.

    Nie zamiast tylko oprócz - kolejny populistyczny argument. Poza tym czym skorupka za młodu nasiąknie...

    100 lat temu jeszcze takich wariacji nie było.

    A byś się zdziwił: http://en.wikipedia.org/wiki/History_of_copyright_law

    Dodam że tutaj kradzieżą własności intelektualnej raczej byłby plagiat lub zrobienie falsyfikatu czegoś.

    To też. Początkowo prawo autorskie powstało aby chronić autorów przed wydawcami, ale wraz z rozwojem technologii i łatwością powielania trzeba było je dostosować do realnych warunków. W zasadzie nawet teraz prawo autorskie nie nadąża za technologią, ale to nie powód żeby negować potrzebę takich rozwiązań.

    Czyżby odezwał się ktoś kto popiera totalitaryzację życia?

    Zarówno dzika anarchia jak i totalitarna kontrola źle wpływają na rozwój kultury, sztuki i ogólnie gospodarki. Dlatego ustawa przewiduje wiele wyjątków: dozwolony użytek, prawo cytatu, biblioteki publiczne, wyczerpanie praw, itp. Można dyskutować gdzie powinna leżeć granica, ale na pewno powinna gdzieś być.

    #67645

    Całkiem oświecona odpowiedź. Ściąganie i wypalenie płyt samo nie jest piractwem. Ale sprzedarz już jest. I tutaj i tylko i wyłącznie tutaj jest podstawa prawna. A samo zdobywanie materiału jest raczej niegroźne.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 46 do 60 (z 111 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram