Kapitan skinął głową -Niech tak będzie, to niezły pomysł - popatrzył na sternika -Zmień kurs, do najbliższej planety zdolnej podtrzymać życie, a nie będącej często odwiedzanej -Tamten zaczął sprawdzać -Jest taka jedna, dzień drogi stąd, ale nadłożymy tylko pół. Znajduje się poza głównymi szlakami. Mała, raczej skalista, na dole skali planet klasy M--Świetnie, lecimy tam- okrętem szarpnęło gdy zmieniał kurs i przyspieszał -Piękny pomysł - powiedział dowódca patrząc na ciebie