Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Star Trek: PBF PL › PBF - kapitan Qumos
- Dobrze też lecimy trzymaj się blisko naszych jednostek i skanuj ten okręt przydały by się dodatkowe informacje o nim.
FAS Delia leciała w cieniu potężnego Maraudera. Tymczasem obcy okręt zatrzymał się i wyemitował wiadomość na wszystkich pasmach:- Imperium Hydrańskie wita narody zgromadzone na Konferencji Antyborgowej. Przybywamy w pokoju by rozpocząć nowy okres współpracy między nami, a społecznościami kwandrantów alfa i beta."
Zdziwiony słuchałem tej wiadomości nie wiedziałem co mam powiedzieć a jako że nie miałem zbyt wiele do gadania pozostało czekać na reakcję wyżej postawionych ale powiedziałem - Przejść na żółty alarm.
FAS DeliaCzekaliście, patrząc na dziwny, fioletowy okręt. Nagle przyszła informacja prosto do ciebie.- Kapitanie Qumos, proszę przygotowac się na przyjęcie zwiadu ze zniszczonej sfery.Dra'HomKlingon został obudzony krótkim komunikatem:- Proszę przygotowac się na transport na FAS Delia.
FAS DeliaPopatrzyłem zdziwiony ale połączyłem się z ambulatorium i powiedziałem - Przygotujcie się na przyjęcie naszego zwiadu ze sfery Borg i przebadajcie ich.Dra'Hom Słysząc to zabrałem swoją sakurę i ruszyłem do przesypowni.
Dra'HomW pokoju teleportera czekali juz pozostali członkowie zwiadu. Promień objął ich wszystkich i po chwili pojawili się na Delii.Qumos- kapitanie, mamy ich. Brakuje kilku Ferengich, ale większość jest.
Dra'HomW ambulatorium posadzili mnie na biołużku a kiedy lekarka mnie badało powiedziałem - Może się pani pospieszyć muszę porozmawiać z kapitanem. - a lekarka śmiejąc się odpowiedziałem - Wiem wiem już dostała taki rozkaz.Qumos - Dobrze jak tylko ich przebadacie przyślijcie mi taj Dra'Homa - po czym powiedziałem do operacyjnego - Czy możemy posłuchać o czym Hydranie rozmawiają z resztą?
Dra'Hom szybko został zwolniony i mógł iść do kapitana.- Na razie mówią same dyrdymały o pokoju, współpracy i takie tam. Podali też położenie swoich ziem. Są kilkaset lat świetlnych od zachodnich granic Unii Kardazjańskiej i na oko wygląda, że trzeba tam lecieć parę dobrych miesięcy z tej pozycji.
Po chwili Dra'Hom wszedł na mostek ze sakurą jakiegoś zwierzęcia na ramionach kiedy go zobaczyłem powiedziałem - Witaj myślałem że już cie więcej nie zobaczę co możesz powiedzieć o tych Hydranach? - Drac'Hom powiedział co nieco ale powiedział ze napisze bardziej szczegółowy raport po czym zajął swoje stanowisko narzekając na durnia który zmienił konfigurację panelu taktycznego a ja rozmyślałem jakie korzyści może przynieść nowy tak potężny sojusznik pozostało tylko czekać aż dostaniemy jakieś rozkazy lub okręty zaczną wracać.
Rzeczywiście pierwsze zaskoczenie się skończyło i Hydranie zostali zaproszeni na rozmowy.Z tobą zaś połączył się Qmek.- Qumos, mój chłopcze. Jutro ruszamy. Podleć nad Antwerpię na Ziemi i tam nasza placówka dokona transferu załogi. W końcu ci dodatkowi mechanicy są juz niepotrzebni. W zamian będziesz mieć więcej ochrony. Izba chce też wypożyczyć twe ładownie na czas podróży. Na nowe terytoria musimy zabrać sporo rzeczy, bo nie wiadomo na co będzie zbyt. Oczywiście wycena ładowni będzie uczciwa.
- Zrozumiałem - odpowiedziałem i połączenie się zakończyło po czym powiedziałem do sternika - Wyznaczyć kurs na wyznaczone koordynaty kiedy dolecimy nadać sygnał że jesteśmy gotowi do transportu.
Na okręcie powstało trochę zamieszania i po jakieś godzince wymiana została zakończona.Do Delii podleciał też lądownik z kilkoma kontenerami na pokładzie, które zostały sprawnie załadowane do ładowni. Dostałeś też propozycję kupna towarów luksusowych z magazynów IHF.
Postanowiłem sprawdzić ile będą te towary kosztowały a także ceny świeżego jedzenia pomysł z kuchnią powrócił.
Towary miały różne ceny. Niektóre były tanie, ale perfumy czy biżuteria szły nawet po kilkanaście tysięcy sztabek za sztukę.Produkty naturalne były dośc tanie. Wychodziło, że jeden obiad będzie kosztował 5-10 pasków w zależności od dostępności produktów.
