Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan Qumos

PBF - kapitan Qumos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,096 do 1,110 (z 2,275 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Pitmistrz
    Uczestnik
    #54485

    Przekierowałem dodatkowe zasilanie do osłon i zacząłem ostrzeliwać najbliższe wrogie drony.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54486

    Drużyna w całości skryła się w budynku. Za nimi wleciało kilka dron bojowych i dostawczych.Wrogie roboty były zestrzeliwywane jeden po drugim - ich osłony były przystosowane do odpierania strzałów z ręcznych fazerów, a nie promowych. Jednak w prom tafiła rakieta przeciwlotnicza i zaczęły się problemy.- Osłony 5%. - zameldował komputer. - Uszkodzenia czujników zewnętrznych i łączności.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #54490

    Odleciałem od dziury w osłonach i zacząłem manewrować i kontynuowałem ostrzał dane o celach pobierałem z czujników dron.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54495

    Ilośc trafień zmniejszyła się, ale i tak prom stracił osłony. Większość dron, które pozostała na wolnym powietrzu została zniszczona. Do tego jeden z robotów wykrył szybko zbliżające się obiekty. Zapewne federacyjne promy.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #54782

    Wyłączyłem generatory osłon i wystrzeliwszy ostatni raz schowałem się za najbliższym budynkiem tak aby osłaniał mnie on przed wrogim promem.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54789

    Nadleciało federacyjne wsparcie i na niebie zaroiło się od dron. Te szybko zlikwidowały reszte zamachowców i zaczęły wlatywać do dziury w budynku.- Pilocie wrogiego promu. Tu mówi komandor Ramirez - rozległ się głos z głośników. Widocznie wcześniej chciał pogadać z Drakenem, ale przecież łączność nie działała. - Zaatakowałeś federacyjną placówkę. Wyląduj albo cię zmusimy do tego.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #54818

    Jako że nie miałem jak mu odpowiedzieć ani nie zamierzałem się poddawać ustawiłem kurs kolizyjny na jego prom i ruszyłem z pełną impulsową i włączyłem generatory osłon strzelając po drodze do wszystkich możliwych celi tak aby zadać jak największe starty GF.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54821

    Bohaterska szarża lekko zaskoczyła federacyjne okręty, ale Draken nie dotarł do promu dowódcy obrony. Rakiety i fazery rozniosły jego stateczek na strzępy. Zamigotalo mu przed oczami i pojawił się w mesie Delii, gdzie duża częśc załogi obserwowała zmagania grupy komandosów wewnątrz kompleksu.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #54827

    - Jak sobie roadzi reszta - zapytałem pierwszego z brzegu załoganta.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54831

    - Całkiem nieźle. Mamy w powietrzu tylko ostatni ścigacz, ale zaraz padnie. Grupa w środku straciła jednego czlonka, reszta strzela się dwa piętra nad celem.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #54845

    Nie pozostało mi nic innego jak patrzeć na poczynania pozostałych.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54849

    A działo się ostro. Wybuchy i kurz co chwilę zasłaniały obraz. Widać było wysadzone ściany i martwych strażników.Wreszcie Arana zlikwidowała ochronę generatora i wysadziła podłogę. Do środka wrzucono kilka granatów, a potem zaczeli wskakiwać komandosi. Jako ostatni miał wskoczyć Kinos, ale mikrorakieta rozerwała jego kombinezon na strzępy.Klnąc na wszystkich i wszystko Ferengi pojawił się na środku mesy, witany oklaskami. Większość ferengijskiej załogi była tchórzami i wyczyny uszatego były dla nich godne podziwu. Od razu dostał drinka na uspokojenie i najlepsze miejsce do ogładania dalszych zmagań. Coś jeszcze burczał, ale po mokrym całusie od blondwłosej Wiktorii z ambulatorium uspokoił się całkowicie.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #54858

    Też postanowiłem coś łyknąć dlatego wziąłem drinka i oglądałem dalej.


    W gabinecie kapitańskim ----Widząc zniszczenie naszego promu obrazu wywołałem cennik i sprawdziłem jakiego odszkodowania można żądać.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54862

    MesaDalej coś błyskało, strzelało, mrugało i krzyczało. Wyglądało na kompletny chaos. W pewnej chwili jeden z ekranów wysiadł i na środku pojawiła się Arana.- Niech pokręci tego, co tam wsadził miny pułapki! - wrzasnęła. - Romulańskie piwo. Szybko!Gabinet kapitańskiUszkodzenia promu nie były za duże, a Federacja zobowiązała się pokryć wszystkie koszty.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #54865

    MesaPodszedłem do niej i zapytałem - I jak dobrze się bawiłaś ja udawałem kamikaze.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,096 do 1,110 (z 2,275 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram