Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan Qumos

PBF - kapitan Qumos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 586 do 600 (z 2,275 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Pitmistrz
    Uczestnik
    #49067

    - 5 Sztabek to trochę drogo proponuję 3 sztabki i 9 pasków - powiedziałem próbując coś utargować.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49083

    - Przykro mi, ale cena nie podlega negocjacji, chyba że weźmie pan powyżej 10 pudełek. Wie pan jak trudno dostać towar z sektora Diodor?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49096

    To może zrobimy tak - powiedziałem po chwili zastanowienia - wezmę od pana 15 pudełek w cenie 3 sztabki za sztukę.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49098

    - 15 pudełek i w cenie po 4 sztabki i 10 pasków. Więcej nie opuszczę. Jesli zaś pana nie stać to mam inne rodzaje tabaki, z bardziej bezpiecznych sektorów, ale mniej aromatyczne.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49112

    - Dobra 4 sztabki 5 pasków - powiedziałem po czym dodałem - jak pan chce możemy podyskutować na pokładzie mojego Warbirda?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49115

    - Ja... sądzę, że cena jest odpowiednia. - na wspomnienie o Warbirdzie sprzedawca ostro spuścił z tonu. - Na kiedy ma byc dostawa?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49120

    - Dobrze jedno pudełko wezmę teraz resztę proszę dostarczyć na pokład FAS Delia nie później niż za 8 godzin - powiedziałem patrząc spokojnie na sprzedawcę - a teraz gdzie mam dać odcisk palca?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49121

    Przyłożyłeś palec do standartowego urządzenia potwierdzającego zakup i w jednej chwili twój majątek stopniał do zaledwie kilkunastu sztabek złotego latinum. Taki majątek nie starczy na porządne zakupy, ale nagle włączył się pierwszy.- Kapitanie, jak nas nie było to Pakledzi złożyli zamówienie na federacyjne części. Tak się składa, że już z nimi ponegocjowałem i zostało nam tylko trochę broni do opchnięcia z Phobocastera. Po wszystkich tych pierdółach formalnych jest pan bogatszy o 1 sztabkę, 3 paski i 14 listków złotego latinum.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49122

    - Tak naprawdę majątek ale przynajmniej się śmieci pozbyliśmy - powiedziałem wychodząc ze sklepu i wracając na statek.Po dojściu na miejsce wziąłem jedna porcje tabaki i udałem się na do swojego gabinetu na mostku.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49125

    Tabaka była warta swojej ceny. Po wzięciu dawki wykichałeś się za całe życie. Możliwe, że nawet sam Wielki Nagus Rom używa tego gatunku.Spokój miałeś tylko przez godzinkę, jak załoga uzupełniała zapasy. Były to podstawowe produkty, więc koszty nie były za duże. Ale nagle nadeszło połączenie z IHF.- Temek, kontroler konwojów. - przedstawił się. - Otrzymaliśmy wasz raport ze spotkania ze sferą i współczujemy rodzinom zaginionych. Jednocześnie nie możemy za długo być w żałobie. Pański poprzedni konwój wykonuje małe misje transportowe, bo kontrahenci spóźniają się bardziej niż wcześniej przewidywali. Oczywiście zapłacą karę. Teraz ma pan 2 wyjścia. Albo lot do Federacji i sprzedanie im promu oraz pamiętników. Po tym przyłączy się pan do któregoś z konwojów. Mamy w okolicy kilka. Albo typowa wolna ręka - sam pan zadecyduje co, gdzie i kiedy. Tylko przypominam o 5% podatku na IHF. I zakazuje lotu śladem sfery. Poszukiwaniem zaginionych zajmie się ktoś inny.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49130

    - Dziękuje za informacje sam zdecyduję gdzie podążę - powiedziałem i rozłączyłem się po czym kazałem komputerowi sprawdzić gdzie znajduje się najbliższa większa placówka federacjia także czy żaden konwój nie leci w kierunku federacji można by trochę zarobić przy okazji.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49131

    Najbliższa federacyjna placówka znajdowała się w układzie Manis, około 20 lat śwoetlnych od granicy, co dawało jakąś dobę lotu w warp 6. Znalazłeś 2 transporty w te okolice: 4 statki jakieś lokalnej gildii i 2 fregaty oraz naprawdę potężny, lecący aż do Hegemonii Gorn i Imperium Klingońskiego. Było w nim z 40 transportowców i 10 statków ochrony, w tym 2 krążowniki.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49132

    Postanowiłem sprawdzić czas odloty konwojów a także połączyłem się z nimi aby dowiedzieć się ile by zapłacili za pomoc w eskorcie do terytorium federacji.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49134

    Ci z gildii chcieli dać 50 sztabek, gdy usłyszeli do którego miejsca ich będziesz chronić, a z ogromnego konwoju od razu kazali spadać na bambus. "Lujów i bandytów nie potrzebujemy" - to były ich słowa.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49135

    Postanowiłem zabrać się z razem z konwojem gildi przy okazji sprawdzający jak tam uzupełnianie zapasów i czy moja tabaka już dotarła.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 586 do 600 (z 2,275 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram