Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan Qumos

PBF - kapitan Qumos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 571 do 585 (z 2,275 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #49011

    Pierwszy opracował i wysłał raport i dopilnował przybycia zmiany. Potem sam poszedł spać.Spałeś ponad 12 godzin, ale i tak jeszcze pozostawało z 8, aby dotrzeć do stacji.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49012

    Po prysznicu sonicznym zjadłem śniadanie i poszedłem aby sprawdzić dane z sondy.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49013

    Sonda wciąż leciała po śladzie transwarp pozostawionym przez sferę. Minęła już granicę kardazjańsko-talariańską i weszła w głęboko przestrzeń Unii. Jak dotąd nikt nie chciał jej przechwycić.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49014

    Po sprawdzeniu tych danych udałem się na mostek.Po dojściu na miejsce i zajęciu fotela kapitańskiego zwolnionego przez innego Ferengi kazałem zaszyfrować sygnał z sądy tak aby nikt inny nie mógł sprawdzić gdzie znajduje się sonda.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49015

    Okazało się, że sygnał juz został zakodowany przez Drakena.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49016

    - Typowy Romulanin zawsze ostrożny - pomyślałem uśmiechając się lekko.- Sternik z jaką prędkością lecimy?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49018

    - Obecnie mamy warp 9,2. Z tą prędkością dolecimy do układu Dre'Zle'A za 8 godzin 11 minut i 34 sekundy.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49019

    - Utrzymać prędkość - powiedziałem po czym przygotowałem się do bardzo nudnej wachty replikując darzą szklankę wody ślazowej.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49021

    Rzeczywiście była bardzo, ale bardzo nudna. Parę godzin od granicy piratów i najemników tego pokroju bywało raczej żadko, tym bardziej że Gwiezdna Marynarka ostatnio ostro zabrała się za ich tępienie (czyli łapanie bo na niewolników i małe, zwrotne okręty u Talarian zawsze był popyt, na czym Romulanie zarobili niezłą kasę) oraz zpowodu braku kryjówek w okolicy.W ciągu 8 godzin trafiliście tylko na kilka cywilnych statków, okręt jakiegoś dygnitarza z obstawą oraz mały konwój zmierzający ku granicom Federacji. Wszyscy standartowo pozdrawiali i pytali o problemy w okolicy, których jednak nie było.Wreszcie Delia zbliżyła się do układu Dre'Zle'A.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49023

    - Wysłać prośbę o pozwolenie na dokowanie - powiedziałem widząc stację na ekranie.Kiedy kolejna zmiana przejęła mostek udałem się do swojej kwatery aby zabrać trochę drobnych z sejfu i udałem się na stację z zamiarem zjedzenia obiadu.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49027

    Przybiliście do tej samej stacji, gdzie wczesniej sprzedałeś troche federacyjnego sprzętu z USS Phobocaster. Przywitał cię znajomy szum. Tłum Talarian, Romulan, Andorian i innych obcych przelewał się Promenadę i zmierzał ku swoim celom.Miałeś ogromną ilość wszelkiego rodzaju knajp, barów i spelun do wyboru. Mogłeś zjeść klingońskie żywe robaki, jak też doskonale przyrządzone pieczone, smażone czy gotowane mięso w wielu gatunków zwierząd. Dla wegetarian tez się coś znajdzie. Oczywiście prawdziwe, niereplikowane jedzenie było droższe.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49028

    Jako że miałem dosyć replikowanych robaków i innego rodzaju potrwa wstąpiłem do małego baru prowadzonym przez Bolianina.Usiadłem przy jednym ze stolików i zamówiłem wielką miskę czerwonych robaków, prawdziwy sok ze ślimaków z dodatkowymi muszelkami i na deser jakaś Boliańską odmianę głowonoga.Po zjedzeniu posiłku zacząłem się rozglądać za jakimś sklepem z tabaką i przy okazji hurtownią w której mógł bym zamówić prawdziwe larwy na okręt.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49030

    Wystarczyło tylko spojrzeć na panele reklamowe i miałeś dużą listę sklepów.Na pierwszy ogien poszedł sklep z tytoniem. Na twój widok sprzedawca, mały Talarianin zatarł ręcę i z fałszywym uśmiechem zagaił:- Witam szanownego pana. Czym mogę służyć?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #49031

    - Szukam tabaki co możesz mi zaproponować? - powiedziałem oglądając wystawione na pułkach pudelka i przypadkiem podzwaniając latinum w kieszeni kiedy podchodziłem do lady.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49061

    - Wiem, że taka osoba jak pan nie będzie zainteresowana syfem po kilka listków. Dla takich klientów mam coś specjalnego. - poprowadził cię do głębszej części sklepu. - Oto tabaka zrobiona ze sproszkowanych pancerzy oriońskich pędraków drzewnych zmieszana z najwonniejszymi odmianami tytoniu prosto z sektora Diodor na granicy Imperium Romulańskiego. Teraz tam panoszy się Borg, więc cena będzie wysoka. 5 sztabek za 25 gramowe opakowane czyli 50 dawek.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 571 do 585 (z 2,275 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram