Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan Qumos

PBF - kapitan Qumos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 421 do 435 (z 2,275 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #46727

    Sfera powoli dryfowała, a mysliwiec Jem'Hadar wciąż się zbliżał. Na kilkanaście sekund przed przejściem sfery na stronę talariańską wywołał was.- Kapitan Gradek. - przedstawił się nieokreślony humanoid. Widocznie był przedstawicielem jednej z podbitych przez Unie ras. - Rozładujcie broń to porozmawiamy o interesach.,

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46728

    - Broni nie rozładuję ale zawsze możemy porozmawiać - powiedziałem dając znać aby nie strzelać do sfery - co chcesz mi zaoferować.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #46750

    - Moge zaoferować 100 000 sztabek złotego latinum za działającą cewke transwarp z tego złomu. Albo i więcej. Wszyscy będą się zabijać o to co wyciągniemy ze sfery. Proponuje współpracę w eksploracji. Inną opcją jest walka. Wynik jej jest niepewny bo szanse są wyrównane.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46753

    - Zgadzam się przystępujemy do zabezpieczania sfery - powiedziałem i zakończyłem połączenie - operacyjny czy możemy namierzyć drony transporterem i rozproszyć ich sygnatury jeśli tak chcę aby na sferze nie pozostała ani jedna drona - zaczerpnąłem powietrza i kontynuowałem - Dra'hom przygotuj 4 grupy wypadowe nie licząc naszej grupy uderzeniowej mają czekać na transport.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #46762

    - Nie mogę namierzyć nikogo w środku. Sfera otoczona jest jakims dziwnym polem. Możliwe nawet, że nasi będą musieli namieszać w środku, aby sie wydostać.- Grupy będą gotowe za 5 minut. Pełne wyposażenie bojowe.- Myśliwiec podchodzi do sfery z drugiej strony. Hideki ustawia się pośrodku. Ale... następuje ewakuacja załogi z Hideki. Wykrywam 8 kapsuł 6 osobowych. Łącznie mam 17 namierzonych załogantów. Na statku pozostało 2.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46764

    - Namierzyć generator który generuje to zasrane pole - powiedziałem - i wywołajcie hideki lub myśliwiec chcę wiedzieć o co chodzi z ta ewakuacją.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #46767

    - Generatora też nie mogę namierzyć.- Mam wiadomość z Hideki. Jeśli coś stanie się źle to wlecą w sferę z prędkościa prawie równą prędkości światła. Podobno wystaczy to do jej rozwalenia.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46768

    - Dobrze jeśli drużyny są gotowe wyślijcie je na sferę ich priorytetem jest znalezienie i z wyłączenie tego generatora. - powiedziałem - ty Dra'hom też idź będziesz tam dowodził.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #46812

    Dra'Hom objął dowodzenie nad pierwszą z grup. Każda składała się z 5 członków załogi: po 3 żołnierzy i 2 mechaników. Kapitan myśliwca wysłał 3 ekipy.Drużyna Dra'Homa zmaterializowała się w jakimś korytarzu. Wyglądał jak po przejściu tornada. Część wyższego pokładu zawaliła się i była tylko jedna wolna droga. W powietrzu czuć było dziwny zapach, światła migotały nieregularnie. Spod zwału podpór wystawały nogi człona.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46814

    Wyjąłem trikorder i ruszyłem korytarzem ściskając mekle'h w drugiej ręce na wypadek gdyby człony uznały nas za zagrożenie starałem sie zlokalizować źródło pola zagłuszającego transporter.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #46833

    Dra'Hom nie mógł w żadny sposób zlokalizować generatora pola. Wyglądało jak gdyby nie bylo go w ogóle. Pola tez nie mógł wykryć. Zapewne związane to było z pancerzem sfery.Korytarz kończył się skrzyżowaniem w kształcie litery T. Obie odnogi z grubsza wyglądały tak samo. Uszkodzone, zadymione, gdzieniegdzie ciała martwych członów. Chociaż chyba z tego w prawo dobiegał cichy głos. Z racji odległości nie można było zrozumieć co mówił.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46834

    Postanowiłem sprawdzić kto to może być bo człony raczej nie mówią może to ktoś z mojej załogi.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #46848

    Nieznany głos był coraz bliżej. Uniwersalny translator nie mógł przetłumaczyć. Wreszcie zwiad zauważył mówiącego. Był nim pojedynczy człon wbijający swoja zwiniętą w pięść dłoń w klatkę innego, martwego człona stojącego w nieczynnej alkowie. Po kilku sekundach translator zrozumiał język i Dra'Hom usłyszał:- Błąd, błąd, błąd...

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46849

    Podszedłem do niego od tyłu i przerżnąłem mu gardło mekle'hem jednego człona mniej.Ponownie wyciągnąłem tricorder i zacząłem skanować w poszukiwaniu czegoś wartościowego idąc dalej korytarzem.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #46864

    Ciekawe, że atak na człona nie wywołał alrmu. Zapewne sygnał alarmowy nie dotarł do świadomości Kolektywu.Gdy już jego usta przestały wymawiać to samo słowo, usłyszeliście daleki chór głosów powtarzających:- Błąd, błąd, błąd...Korytarze wyglądały tak samo. Gruz, trupy, rozbity ekwipunek... Wreszcie trikorder coś wykrył. Było 5 metrów na lewo, tylko że oddzielała was od tego czegoś lita ściana.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 421 do 435 (z 2,275 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram