Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan Qumos

PBF - kapitan Qumos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 2,176 do 2,190 (z 2,275 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Pitmistrz
    Uczestnik
    #100055

    - Doskonały pomysł - powiedziałem przyglądając się z zaskoczeniem - na strzelnice przyjdę później, kontynuuj - kiedy zamknęły się drzwi turbowindy udaliśmy się do maszynowni.Kiedy dziewczyna rozglądała się ja zapytałem Chellick czy wszystkie systemu sprawują się należycie.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #100106

    Lekko podenerwowana główna mechanik wyjaśniła, że lot w wysokim warp poujawniał kilka problemów, ale na bieżąco są rozwiązywane. Tylko kilka zatkanych przewodów EPS będzie oczyszczonych, gdy zwolncie do warp 6.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #100114

    Kiedy Borea skończyła przyglądać się rdzeniowi Warp udaliśmy się do mesy na posiłek a później udałem się trochę odpocząć aby być na mostku kiedy dolecimy do celu.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #100155

    Borea pozadawała mechaniczce sporo konkretnych pytań, co ją bardzo zdziwiło.- A myślałam, że kupiłeś ją z pwoodu urody, nie wiedzy. - szepneła gdy Borea sprawdzała coś na panelu.Czasu na odpoczynek nie było za wiele, ledwie kilka minut nim z mostka doszła informacja, że doganiacie konwój.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #100158

    Poprawiłem mundur i udałem się na mostek.Kiedy już siedziałem w fotelu kapitańskim spojrzałem na pierwszego i powiedziałem - Raport.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #100199

    - Wszystkie systemy sprawne, poza usterkami naprawionymi na bieżąco. Ochrona kończy ćwiczenia, choć taktyczny obiecuje kilka kolejnych nim dolecimy do celu. W okolicy, poza konwojem do którego dołączay, brak wykrytych jednostek, choć do sfrefa romulańska i kilka zamaskowanych sttatków może przebywać w okolicach granicy.Twoje pięc statków dołączało do 15 transportowców i 8 statków ochrony, w skład której wchodziły 4 Galory, 2 Tongi i 2 Noriny.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #100204

    - Bardzo dobrze ile do celu?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #100257

    - Z tą prędkością, bo wszyscy teraz przyśpieszyli, dotrzemy do celu za jakieś 7 godzin.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #100259

    - Zmiana alfa ma wolne idźcie odpocząć - powiedziałem samemu obejmując dowodzenie nad Betą.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #100272

    Lot trwał spokojnie, tylko Dra'Hom przesłał pełny raport po 3 szkoleniach. Najpierw drużyny bardzo szybko sięeliminowały, ale później dotarli się i zaczeli myśleć, co spowodowało bardziej interesujące walki. Po trzecim treningu taktyczny wysłał ochrone na odpoczynek by byli gotowi na przylot nad Srees.Dra'Hom był chyba jakimś cholernym prorokiem, bo na 3 godziny przed dolotem pojawił się komunikat z Sress. Otóż tubylcy ruszyli do walki i wybuchło ogólnoplanetrane powstanie. Sytuacja była krytyczna, gdy rządzili wojskowi to silna orbitalna flota i kontyngent wojska trzymał ich mocno za pyski, teraz milionom Sressan mogło przeciwstawic się około 500 tysięcy kolonistów, z dziecmi i starcami włącznie. Zaledwie kilka tysiecy z nich mogło stawic opór, ale co gorsza nie mieli dostepu do nowoczesnej broni.Na łączach zawrzało. Unia miała przysłać posiłki dopiero za 15 godzin, Romuloanie tez jakoś się nie kwapili do pomocy (a może sami maczali swe łapska w tym powstaniu, od przyłączenia Talarian do Imperium juz 6 światów odłączyło sie od Unii i poszło w ich ślady). Konwój Ferengi był najblizej."Kapitanowie - na ekranie trwała konferencja dowódców i przemnawiał szef konwoju, Ferengi D'Gol - Unia oferuje nam kasę za pomoc w ewakuacji. Po 10 sztabek za łebka. Jestem za przyśpieszeniem, zabranie kogo się da i ucieczką.""Ucieczka? - zdziwił się Wolkan z jednego z Norinów - To nielogiczne. To tubylcy z karabinami. Możemy ich po prostu odepchnąć od kopalń i utrzymac linie do przylotu pomocy.""Raczej D'Golowi chodziło o Sojusz.""Panowie, głosujemy. Kto jest za szybką pomocą?"Z dołu ekranu zaczeły pojawiać się wyniki. Wynik był w pobliżu remisu, a ty jeszcze nie głosowałeś.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #100273

    - Jestem za wysłaniem naszych ludzi do obrony kolonistów, jak obronimy kolonie będzie można uni ładny rachunek wystawić.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #100362

    Opcja pomocy wygrała, choć nie każdy był tak chętny do wysyłania oddziałów ochrony na ziemię. Ustalono, że tylko ochotnicy wyruszą.Konwój przyśpieszył do granic możliwości, a twój PO zaczął wyszukiwac chętnych do desantu. Jak mogłeś się spodziewać większośc Kardazjan się zgłosiła, do tego doszli wszelkiego rodzaju zadymiarze jak Nausikanie, którzy tylko czekają by komus przyłożyć, a jak za to jeszcze im zapłacą, to byli prawie w raju.Dolatywaliście do celu, gdy otrzymałeś dokładny raport z powstania. Wiekszośc mniejszych osiedli Kardazjan czy kopalni została po prostu zmieciona z ziemi, powstańcy dysponowali całkiem dobrym sprzetem, choć na szczęście mieli tylko kilak czołgów. Oblezonych było kilka miast, z których trwała ewakuacja cywili. Widac było, ze obrona długo się nie utrzyma, na jednego żołnierza czy policjanta przypadało nawet po 20 powstańców. Tylko umocnienia trzymały ich w szachu, po kilku krwawo odpartych atakach zawiesili je by sie przegrupowac.na orbicie stało kilkanaście cywilnych statków i 3 Hideki. Dziwne było, że nie użyto ich do bombardowania pozycji powstańców, ale Unia wyraźnie zakazała ostrzału z orbity.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #100364

    - Dobrze - powiedziałem przyglądając się sytuacji na planecie - na początek przydało by się pozbyć tych czołgów, jeśli nie maja inhibitorów prześlijcie załogę do aresztu a same czołgi do ładowni, jeśli jednak okaże się to nie możliwe użyjemy promów aby je wyeliminować - kiedy mówiłem Ambulatorium zostało powiadomione aby przygotować się na przyjęcie rannych a także kazałem przygotować wszystkie promy do lotu.- To tyle jeśli chodzi o mnie, pierwszy jeśli chcesz się przesłać na powierzchnie i dowodzić masz moje błogosławieństwo.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #100433

    - Tak jest! - zasalutował i wyszedł z mostka.Od tej chwili zacząłeś tylko czytac raporty. Gubernator skierował waszą grupę nad miasto Kanaki, gdzie żyło około 30 tysięcy kolonistów, a było najbardziej zagrożone. Teleportery zaczeły powoli przenosić cywilów, którzy byli lokowani w ładowniach. Ciężko rannych zabierano do ambulatorium, lzej zajmowano się w doraxnych punktach pomocy. Taka sama sytuacja była na innych statkach, na razie radzono sobie dobrze, ale przenoszenie miało potrwac nawet kilka godzin.Patrząc na ekran mogłeś obserwować pola walk. Rzeczywiście sytuacja nie była dobra. Powstańcy wyraźnie szykowali sie do tego od kilku lat. Braki sprzętowe nadrabiali ilością, walczyli ofiarnie i bez wytchnienia. Ich szturmy na pozycje Kardazjan były odpierane, ale za którymś z razów udawało się im przebić i wtedy zacztnała się walka o każdy kawałek, o każdy skwer, placyk czy dom. Gdy cywile zauważyli, że dla Stressan nie ma pojęcia "niezdolny do walki" i zabijają każdego obcego jaki im się nawinie pod lufę to ruszyli do obrony. Obie strony zapomniały jak przez lata żyły w wzglednym pokoju, teraz gdy zabrakło energii w karabinach to bili kolbami czy dusili w walce bezposredniej.Z konwoju na pomoc ruszyło jakieś 100 załogantów, w większości Kardazjanie. Zabrali najlepsze co było na stanie w zbrojowniach i od razu pokazali jaką siłe ma nowoczesna technologia. Dwa powstańcze czołgi nawet nie wiedziały co je trafiło, a piechota która akurat szturmowała północne bramy miasta została zmasakrowana zmasowanym ogniem gatlingów i granatników. Promy zbombardowały ich wyjściowe pozycje i na pewien czas odroczono niebezpieczeństwo upadku miasta.Na dole lała się krew strumieniami, a ty mogłeś w ciszy i spokoju to obserwować. Ale do czasu...- Kapitanie! Wykrywam kilkanascie sygnatur warp lecacych w nasza stronę. Unia nie mówiła, że tak szybko podesle posiłki, więc bardzo możliwe, że to Sojusz!

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #100444

    - Zaraz sprawdzimy, wyślij do nich zapytanie czy nie chcą kopic najlepszej tabaki w dwóch kwadrantach - powiedziałem a po szybkim namyśle dodałem - w bardzo atrakcyjnej cenie - kiedy operacyjny wysyłał moją wiadomości ja wysłałem własna wiadomość do dowódcy grupy z sugestia aby schować transportowce po drugiej stronie planety na wszelki wypadek.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 2,176 do 2,190 (z 2,275 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram