Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan Qumos

PBF - kapitan Qumos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 2,146 do 2,160 (z 2,275 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Pitmistrz
    Uczestnik
    #99531

    - Tak pierwszy to doskonały pomysł chciał bym się także z tobą spotkać za 2 godziny w moim gabinecie - odpowiedziałem po czym postanowiłem wywołać status misji okrętu a mianowicie kiedy mamy wyruszać i gdzie.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #99532

    Na twe zapytanie komputer odpowiedział, że powinienes skontaktowac się z koordynatorem Antebisem.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #99533

    Jako że nie lubię czekać natychmiast nawiązałem połączenie z wyżej wymienionym koordynatorem.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #99546

    Musiałeś tym razem poczekac kilka minut, ale wreszcie pojawił się jakiś łysy obcy. Popatrzył na ciebie, coś sprawdził na PADDzie i rzekł:- Kapitan Qumos, jak mniemam? Nie... Proszę nic nie mówić, wiem o co chodzi. O urlop za misję w Lidze Patka. Tak, tak, oczywiście urlop wciąż jest możliwy, ale Izba ma dla pana propozycję. Bardzo nie lubimy jak latają puste transporty, więc może pana jako człowieka interesu to zainteresuje. W tej chwili potrzebujemy praktycznie wszystkie kardazjańskie jednostki do przewozu kolonistów i ich ochrony. W skrócie, jak statek zostanie do końca wyremontoweany to poleci pan na jedną z unijnych planet, weźmie trochę cywilów, zawiezie do Sfery Dysona i dobrze na tym zarobi. Wstępnie proponujemy 2 000 sztabek do podziału plus 5 za każdego żywego Kardazjanina dowiedzionego do celu. To daje panu 400 plus bonus od cywilów. Kiedy już ta mała misja się skończy to przypniemy pana do konwoju do Klingonów i Gornów. Wtedy może pan zdac okręt swemu PO, a sam sobie odpocznie bez żadnych problemów. To jak? Zainteresowany?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #99549

    - Skoro to ujął pan tą sprawę oczywiście się zgadzam nigdy nie odmawiam latinum - odpowiedziałem niemal bez zastanowienia - wiadomo może już na jaką planetę będę musiał się udać?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #99569

    - Zaraz sprawdzę. Ostatnio mamy częste transporty z Unii. Sfera to dla nich prawdziwy raj, a ceny dzierżawy ziemi są tam niskie w porównaniu z innymi planetami.- koordynator zaczął sprawdzać na innym komputerze. - Ci odlatują za 3 godziny, więc odpadają... Ci za tydzień, za późno. O! Mam coś. 15 transportowców, przerobionych na tanie statki pasażerskie wraz z silną ochroną. W sam raz dla pańskiego Galora. Cel - planeta Sress V, przez Kardazjan zwana Tekelia V. Mamy stamtąd sporo chętnych, gdyż prawdopodobnie szykuje się wojna domowa, podbita rasa żąda niepodległości, a Kardazjanie nie chcą jej im dac, bo ma sporo rzadkich metali. Do tego podobno Sojusz ma na nią chrapkę, więc może byc gorąco. Więc jak mówiłem, 2 000 sztabek za ochrone i 5 za każdego kardazjanina przewiezionego na pańskicm okręcie. No i w razie problemów Izba dorzuci bonus. Tylko prosze nie pakować kardachów jak sardynki, Galor ledwo ciągnie jak jest ludzi powyżej 1 000.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #99570

    Nie wiedziałem co prawda co to są sardynki ale zapewniłem koordynatora że nie będę upychał kolonistów jak leci.Po zakończonym połączeniu zacząłem wyszukiwać nowych oficerów, a kiedy komputer ładował nade sprawdziłem o co chodzi z tą sferą Dysona ponieważ nie sądziłem aby Federacja oddała swoją.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #99589

    Gdy zacząłeś wyszukiwanie oficerów i dodałeś cechy jakie powinni miec to komputer kazał czekać.Sfera Dysona, która posiadało IHF oczywiście nie była tą samą, która odkrył Enterprise-D. Tamta zresztą z powodu kłopotów ze słoncem w środku do niczego się nie nadawała, ale naukowcom udało się odzyskac trochę danych, miedzy innymi lokalizacje kilku innym sfer w Drodze Mlecznej, a dokładnie sześciu. Niestety dwie z nich były teraz czarnymi dziurami bez śladów jakielkolwiek cywilizacji. Następne dwie były w gammie na terytorium Dominium i daleko w delcie, gdzie nawet Voyager nie był. Ostatnia była u Romulan, którzy odmówili prośbom o jej zbadanie, choc podobno po ataku Borga na Federację miękli.Za to ferengijska była najbardziej obiecująca. Znajdowała się między terenami Ferengi i Unii Kardazjańskiej i twórcy po prostu jej nie dokończyli. Pancerz zewnętrzny istniał, ale w środku tylko mała częśc obszaru była zdolna do zamieszkania. W tej chwili Izba pakowała miliardy w jej ukończenie i na rynku kupowali towary masowe jak piasek czy wodę tak dużo jak się dało, oczywiście za niewygórowaną cenę. Brali też asteroidy, rozcinali, przewozili i replikatorami przemysłowymi w Sferze przerabiali na potrzebne im skały czy ziemię.Sfera oficjalnie znajdowała się na teryutorium Tolaków, rasy zajmującej kilka układów i będącej pod protektoratem Federacji, ale po jej znalezieniu plany wejścia do ZFP od razu zopstała odrzucona gdy Izba podała cenę za Sferę. Z podrzednej, słabo rozwinietej technologicznie rasy w jednej chwili stali się jednymi z najbogatszych i nie chcieli oddawać tych pieniędzy innym, biedniejszym rasom. Od razu kupili sporo technologii oraz silną flote obronną i bezceremonialnie wyrzucili protestujących naukowców i doradców z Federacji. W taki oto sposób pieniądz wygrywa ze szczytnymi ideami, szczególnie gdy ideowcy te pieniądze mają, a nie dostają.Gdy skończyłeś czytać wprowadzenie do Sfery to lista interesujących przyszłych załogantów już była.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #99590

    Przeszło godzinę przerzucałem paddy i czytałem rożne dziwne rekomendacje.W końcu stanowisko inżyniera wybrałem Boliankę o imieniu Chellick, była młoda pracowita i znała się na rzeczy.W myślach miałem cichą nadzieje że nie zastane jej z browarkiem na głównej konsoli w końcu te niebieskie typy tak mają.Na medyka wziąłem Andorianina Shavoka mimo że z jego akty wynikało że nie ma cierpliwości do pacjentów.Jego wiedza była bardzo duża a pozostali kandydaci nie wyglądali zbyt dobrze w moich oczach.Na stanowisku operacyjnym wylądował Ferengi Quak, co prawda do obrony okrętu przed abordażem się nie przyda ale za to przekona komputer że intruzów trzeba przesłać do magazynu torped i załadować do wyrzutni w celu sprawdzenia nośności nowego modelu torped.Po za tym ma bogatego ojca.Po skończeniu zatwierdzaniu transferów udałem się na swojego gabinetu aby wypróbować tamtejszy replikator i poczekać na pierwszego.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #99592

    Gdy już skończyłeś wybierać oficerów i wysłałeś prośby o ich transfer to zauważyłeś, że Borea stoi obok ciebie cierpliwie i czeka aż skończysz. Istali juz dawno nie było w okolicy, zajmowała się waszą wspólna kajutą, która oczywiscie była strasznie surowa i bez wdzieku. Po tym co zrobiła na Falconie to nie trzeba było jej mówić czego nie moze usuwać.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #99593

    - Potrzebujesz czegoś słońce? - zapytałem sadzając ją z uśmiecham na fotelu obok.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #99595

    - Ja... Wiem, że już byłeś bardzo hojny, ale... Istala zajeła się moim wyglądem. Mam wszystko od butów po grubą czapkę, ale... Zauważyłam, że sporo materiałów jest w sieci za darmo, ale bardziej dokładne książki są sprzedawane i troche kosztują. A ja z chęcią bym się dowiedziała dużo rzeczy. Nie wydam za dużo... Najwyżej 20 sztabek...

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #99601

    - Kup co potrzebujesz już się bałem że powiesz 200 sztabek, ale na takie cele możesz wydać te 20 a nawet 50. - roześmiałem się wstając i całując ją w czoło - coś jeszcze bo mam umówione spotkanie?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #99617

    - Nie, nawet nie muszę stąd wychodzić, wszystko kupię przez komputer. - ucieszyła się strasznie jak się zgodziłeś.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #99692

    Kiedy doszedłem do gabinetu i przekonałem replikator że ja wiem lepiej jak smakuje Aldebrańska brendy pojawił się Jered mój nowy PO.Wyglądał jak typowy przedstawiciel swojej rasy, wysoki i dobrze zbudowany jak na żołnierza przystało.Kiedy usiadł już w fotelu ze szklaneczką Kanar wyjaśniłem mu na czym będzie polegała nasza misja i powiedziałem żeby upchnął załogę jak się da, ponieważ im więcej kolonistów zmieścimy tym więcej latinum zarobimy.W czasie rozmowy zauważyłem że jego lewa dłoń jest zastąpiona syntetycznym implantem, a zapytany odpowiedział tylko że inni stracili więcej na wojnie więc dłoń jest małą ceną.Kiedy wyjaśniłem wszystko związane z misja zapytałem się czy ma jakieś pytania.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 2,146 do 2,160 (z 2,275 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram