Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan Qumos

PBF - kapitan Qumos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 166 do 180 (z 2,275 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Pitmistrz
    Uczestnik
    #45314

    Wolałem nie sprawdzać co to za dźwięk tylko przyśpieszyłem kroku w kierunku rdzenia rozglądając się dookoła wytężając słuch.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45315

    Drzwi znowu się otworzyły i Klingon usłyszał głuchy odgłos uderzenia czegoś ciężkiego o ziemię.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45316

    To co słyszałem mogło znaczyć wiele ale nie mogłem sobie pozwolić na stratę czasu kontynuowałem drogę do rdzenia głównego komputera.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45317

    Dra'Hom wchodził do kanału, gdy usłyszał metaliczny głos.- Ty klingoński PetaQ. Poddaj się natychmiast.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45318

    - Jak śmiesz ty ( siarczysta Klingońska wiązanka) - krzyknąłem z całej siły głosem którego uklękł by się najodważniejszy nie czekając na reakcję obcego zacząłem strzelać z disruptora w kierunku z którego dochodził głos.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45319

    - TY śmierdzący wieprzu, wypruje twoje flaki i spuszczę w klozecie. - kontynuował głos, ale jego właściciel nie zamierzał wejść w pole ostrzału.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45320

    Tego było za wiele z okrzykiem bojowym rzuciłem się w kierunku z którego dochodził głos lecz zatrzymałem się przed rogiem wystawiłem disruptor i strzeliłem mając nadzieję trafić.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45328

    Klingon w coś napewno trafił, ale za chwilę znów odezwał się ten głos.- Jesteś tchórzem, bezębny starcze. Boisz się walczyć ze mną wręcz? Twoja matka była dziwką i brałem ją z litości co noc.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45332

    - Lepiej ty mi powiedz kto tutaj jest tchórzem? Boisz się wychylić swój tchórzliwy nos i masz rację bo ci go odetnę. - krew buzował mi w głowie ale rozsądek brał górę nad nerwami ktoś niewątpliwie chciał mnie wciągnąć w zasadzkę.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45346

    - Zaraz usunę z twej gęby ten gadatliwy język. Szykuj sie na niechwalebną śmierć. - coś zapiszczało i za rogu wyjechał okolo metrowy robot z czterema rękami. W dwóch miał polimerowe pistolety na jakąś ciecz, w pozostałych tępe noże do smarowania pieczywa. - Giń robaku! - odezwał się i powoli zaczął jechać w kierunku Klingona. Karabiny wypaliły oblewając go wodą.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45352

    Prawie natychmiast zrozumiałem że mam marne szanse w walce z maszyną więc zastosowałem taktyczny odwrót w kierunku kanału technicznego ostrzeliwując się dezruptorem.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45354

    - Tchórz! Debil! Stara cherlawa ba... - wykrzykiwał automat, dopóki jeden ze strzałów nie zmienił go w podwozie z usmażonym tułowiem.Jednocześnie w tle rozbrzmiały trzy inne głosy robotów.- Klingona zaraz znajdziemy i gały mu wydłubiemy. Tra la la. Tra la la...

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45355

    Zobaczywszy to natychmiast zawróciłem aby poszukać kolegów robota skoro można je załatwić dezruptorem czemu by nie wreszcie dam upust swej złości.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45356

    - Zabił Czwartego. Pierwszy, ładuj dezintegrator neutronowy. Drugi, bierz miotacz plazmy. Ja wezmę granatnik. Przerobimy go na miazgę!Za Klingonem otworzyły się i zamknęły drzwi.- Jesteśmy gatunek 000. Borg jest naszym wynalazkiem do podboju tego wszechświata. Ale zawiódł. Teraz my pokażemy kto tu rządzi i kto będzie popijać kawę z mlekiem!

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45357

    - Ja wam tutaj zaraz popiję kawę z mlekiem - krzyknąłem i zacząłem strzelać.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 166 do 180 (z 2,275 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram