Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan Qumos

PBF - kapitan Qumos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,771 do 1,785 (z 2,275 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #77484

    Nastąpiło minecię, a statki IHF otworzyły ogień do niszczyciela, gdy były tuż obok niego. Celny ostrzał wybił go z warp, choć poważnie nie uszkodził. Za to on nie cackał się. Torpedy umieścił w Mirandzie, która również wypadła z warp.IHF Delia osłony 100% wyrzutnie przeładowaneB'Rel osłony 100% wyrzutnie przeładowaneMiranda 1 osłony 17% wyrzutnie przeładowane lekkie uszkodzenia pancerza i systemów wewnętrznychMiranda 2 osłony 100% wyrzutnie przeładowaneNiszczyciel osłony 77% wyrzutnie przeładują się za 2 tury

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #77486

    Moja reakcja była błyskawiczna kazałem załodze mirandy schować się za pozostałe okręty i wystrzelić torpedy po czym wycofać się w stronę bazy.Pozostałe okręty miały ostrzeliwać niszczyciel koncentrując się na uzbrojeniu i osłaniać mirandę biorąc na siebie przeznaczony dla niej ogień.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77488

    Bez swych torped niszczyciel nie był taki groźny jak się wydawało. Uszkodzona Miranda posłała mu torpedę z rufowej wyrzutni i korzystając z osłony innych statków cofneła się poza zasięg jego broni.Torpeda mimo rozpaczliwych uników trafiła w rufe niszczyciela. Ten stracił prawie osłony, zaś dezruptory i fazery zaczeły je praktycznie likwidować. Już za chwilę precyzyjne strzały zaczną uszkadzać konkretne systemy.IHF Delia osłony 99% wyrzutnie przeładowaneB'Rel osłony 92% wyrzutnie przeładowaneMiranda 1 osłony 18% dziobowe wyrzutnie przeładowane rufowa przeładuje się za 2 tury lekkie uszkodzenia pancerza i systemów wewnętrznychMiranda 2 osłony 96% wyrzutnie przeładowaneNiszczyciel osłony 5% wyrzutnie przeładują się za 1 turę

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #77491

    - Kontynuować ostrzał cel silniki warp, jak tylko zdejmiemy osłony prześlijcie obsadę mostka i maszynowni do naszego aresztu resztę jak leci w próżnie lub do aresztu.Niech drużyna taktyczna przygotuje się do wejścia na pokład niszczyciela i przejęcia kontroli. - do innych okrętów napisałem że pomoc w abordażu będzie mile widziana.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77552

    Osłony niszczyciela zostały zdjęte. Potem zajęto się jego bronią i silnikami. Po chwili nie mógł ani walczyć, ani uciekać.- Drużyny abordażowe Apisian gotowe. Na innych statkach też.- Trwa przenoszenie. Katoni też się przenoszą na nasze statki. Chcą na nasz mostek. Sygnatury rozproszone. Jest kilku na B'Relu i Mirandach. Ochrona ich neutralizuje.- Mamy w areszcie 24 Katonów. Inne statki też biorą jeńców.Tymczasem na niszczycielu Apisianie sprawnie zajmowali prawie pusty okręt. Nielicznych obrońców szybko ogłuszano. Po 5 minutach dostałeś wiadomość, że statek jest pod pełną kontrolą Apisian, a Katonów ogłuszono lub popełnili samobójstwo. Wiadomo też było dlaczego kapitan nie wysadził statku, autodestrukcja była uszkodzona. Niestety tak samo napęd i broń, więc statek nei nadawał się obecnie do niczego, najwyżej przeniesienia do stoczni.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #77554

    - Bierzemy niszczyciel na hol i wracamy do stacji - powiedziałem do sternika jednocześnie sprawdzając raporty sytuacyjne z pozostałych okrętów.W tym czasie pierwszy wysłał informację o bitwie do IHF.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77556

    Miranda, która dostała torpedami była trochę uszkodzona, mieli też rannych. Ale była sprawna bojowo nawet teraz.Przy stacji stałtransportowiec i fregaty Apisian."Tu kapitan Archon. Dziękuję za pomoc. Teraz możemy spokojnie lecieć do stoczni. Zdobyty niszczyciel i więźniów możemy zabrac ze sobą."

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #77557

    - Bardzo dobrze będzie miejsce na nowych przygotujcie się na ich przyjęcie - odesłałem wiadomość po czym zapytałem dowódcy mirandy czy nie potrzebują pomocy z naprawami i rannymi.Po wysłaniu wiadomości rozkazałem aby przekazać Apisianom niszczyciel i więźniów.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77685

    Kapitan Mirandy poprosił o inzynierów znających się na federacyjnej technologii by pomogli w szybkich naprawach. Rannymi zajmie się sam.Freagaty wraz ze zdobycznym niszczycilem i transportowcem oraz więźniami zabrały się z niebiezpiecznej okolicy. Tych ostatnich trzeba było uśpic, gdyż w wieloosobowych celach próbowali się dusić wzajemnie.Jednocześnie przyszła informacja, że za starcie w drodze do Burkos do podziału wpłyneło 4 250 sztabek latinum czyli 850 dla ciebie.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #77687

    Kazałem Hriethowi wysłać na mirandę grupę inżynierów po czym zostawiając mostek Adranowi udałem się do Istali.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77689

    Istala akurat robiła przegląd szafy (a raczej przenosiła rzeczy, gdyz jak zauważyłeś pojawiła się nowa). Nie była wcale zdenerwowana, gdyż wcześniej poznała mozliwości bojowe Indvarian i Katonów, a te jesli Delia nie mierzyła się z krążownikami były dość małe.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #77691

    Usiadłem w fotelu patsząc na jej piękne krągłości.Po drodze wziąłem z replikatora czarną dziurę a także postanowiłem zaprzyjaźnić się zakupioną u Talarian tabaką.Istala niezbyt była zachwycona moją reakcją na tabakę a kiedy zaproponowałem jej trochę zignorowała mnie i odwróciła się plecami.Nie zrażony postanowiłem sprawdzić jak mają się zapasy prawdziwej żywności i morale załogi.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77752

    Zapasy żywności były na przyzwoitym poziomie, Vespa, szefowa kuchni w odwiedzanych światach kupowała brakujące rzeczy.Morale były wysokie, można nawet powiedzieć, że za wysokie. Po serii wygranych potyczek uważali, że przejadą się po każdym kto im podskoczy. To mogło być niebezpieczne, szczególnie jeśli takie zachowanie będzie wystepowac również wśród oficerów mostka.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #77754

    Za wysokie morale raczej mi nie przeszkadzało większość załogi mostka myśli racjonalnie.Jako że nie było nic do roboty zwolniłem z zajęć zmianę Alfa a sam zająłem się raportami załogi.Pozostało czekać aż coś się wydarzy.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77767

    Czas mijał powoli. Tylko wieści z frontu napływały nowe. Katoni zakończyli ofensywę i ruszyli zniszczyć flotę IHFu. Chcieli stoczyć walną bitwę, gdyż Qmek zdążał wprost na Katon Prime i to wywołało taką panikę w szeregach tych religijnych obłąkańców.Teraz Indvarianie musieli utrzymywac większość linii frontu i spowodowało to stworzenie luk w ich liniach obrony. Małe, szybkie wypady sił ferengijskich dotkliwie odczuwała logistyka wroga, gdy kolejne konwoje znikały z ekranów map taktycznych, tylko ochrona krążowników powodowała, że transportowce docierały do miejsc przeznaczenia. Kompletnie zaniechao też wypadów na stronę apisiańską małymi siłami, gdyż nawet zwyczajna Miranda czy B'Rel mógł spokojnie mierzyć się z niszczycielem.Gdy po 12 godzinach nadeszły nowe raporty taktyczne to okazało się, że Katoni po raz kolejny zrobili błąd. IHF wcale nie zaatakował Katon Prime, tylko odbił na wschód i zniszczył największą bazę materiałową wroga. Tym razem jednak stracono pierwszego Maraudera, gdyż baza była potężnie chroniona przez stacje kosmiczne i flotę obronną, która parę razy pokazała swą odwagę, taranując ferengisjkie statki.I właśnie, gdy przeczytałes informacje, że Qmek nawrócił i zxamierza przebić się przez front to otrzymałeś wezwanie na mostek."Mamy odczyty 6 jednostek i nie lecą z tej strony, z której powinny."

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,771 do 1,785 (z 2,275 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram