Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan Qumos

PBF - kapitan Qumos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 2,275 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #45277

    - Dobra, zaraz ktoś po ciebie przyjdzie. - Levi wyłączył się.Mechanik wyprostował się i czekał. Jednak zamiast kogoś z napastników przed nim pojawiła się strzałka i wbiła w ramię. Andorianin momnetalnie zaczął się słaniać i padł nieprzytomny na ziemię.


    Tymczasem śpiący do tej pory Klingon powoli otworzył oczy.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45279

    Wstałem i zobaczyłem śpiącego kapitana pustą beczkę po winie i 2 kielichy.Głowa bolała mnie niemiłosiernie postanowiłem udać się do swojej kwatery aby się umyć i wypić dużo kawę.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45280

    Już na samym początku pojawiły się problemy. Drzwi na korytarz nie chciały się otworzyć.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45281

    Nie zwlekając zacząłem grzebać przy konsoli a jeśli to nie działa wywoływać maszynownie aby naprawili uszkodzenie.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45282

    Konsola nie chciała przyjmować poleceń, ale porządnie walnięcie pięścią uciszyło wszelkie protesty.Dra'Hom wyszedł na korytarz, który był całkowicie pusty. Ciekawe, przecież teraz powinna być zmiana wachty.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45285

    Korytarz był pusty ale to jeszcze nic dziwnego może akurat nikt tędy nie przechodził. Kontynuowałem drogę do mojej kwatery.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45287

    Kolejnym problemem była turbowinda. Nie odpwoeiadała na wezwania. Może zmów się popsuła?Pozostawał bardzo interesująca podróż przez 2 pokłady kanałami. Ale to tylko 10 minut.Po wycieczce Klingon dotarł przed swoją kwaterę. Drzwi otworzyły się przed nim, jak skaner potweiredził jego tożsamość.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45288

    Wszedłem do kwatery i umyłem się po czym skierowałem sie do maszynowni aby powiedzieć coś do słuchu tej bandzie obiboków.Mogli by się wreszcie wziąć porządnie za naprawy nic nie dział;a porządnie na tym statku.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45289

    Klingon zapomniał, że turbowimdy nie działały, ale o dziwo jak podszedł do jednej z nich to się otworzyła.Po wejściu do maszynowni Dra'Hom stanął jak wryty. Nie było w niej nikogo, a wszystkie przyrządy działały.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45290

    Rozglądnąłem sie chwile po maszynowni i stwierdziłem że dzieje się tutaj coś naprawdę dziwnego.Podszedłem do głównej konsoli aby zablokować główny komputer i zabezpieczyć maszynownię a także skontaktować sie z innymi jednostkami.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45293

    Ktos musiał wcześniej zablokowac komputer, bo wszystkie komendy były odrzucane. Łączność także nie działała.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45295

    Została próba użycia moich kodów aby uaktywnić ta konsole.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45296

    Kody dostępu oczywiście zostały odrzucone. Ktoś bawił sie systemami komputerowymi i to ostro, bo miał w rękach praktycznie całą maszynownię. Urządzenia same działały, osobliwośc kwantowa wytwarzała energię, a raporty gdzieś były wysyłane. Na razie okrętowi nic nie groziło, ale zapewne ten co przejął kontrolę mógł go rozwalić w kilka sekund.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45297

    Postanowiłem wyłączyć komputer na dobre dlatego udałem się do pomieszczenia rdzenia z dezruptorem w dłoni i meklehem w drugiej.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #45313

    Po drodze nikogo nie spotkałeś, ale nagle usłyszałeś dźwięk otwieranych drzwi, a potem zamykanych. Chyba to była ostatnia w tym korytarzu kajuta.Do tego statkiem lekko szarpnęło. Chyba wszedł w warp.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 2,275 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram