Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Star Trek: PBF PL › PBF - Chorąży Mandela
- Tak potwierdzam. Tworzy się szczelina. Coś chce przez nią przejść.
- Jak daleko jesteśmy od tego obłoku, panie Riland wszystkie sensory taktyczne proszę przestawić na ten obłok, naukowy jak coś przejdzie przez tę wyrwę proszę mroszę monitorować jego kurs i chcę wiedzieć co to wogóle jest, macie Loran proszę podprowadzić okręt n a odległość 1000000 km od wyrwy.
Vanguard zaczął podlatywać do wyrwy.- Dystans 3 000 000 kilometrów. - rzekła Loran. - I zbliżamy się.- Wyrwa robi się coraz większa. To co chce przejść musi być ogromne.Kiedy Vanguar stanął w odległości 1 milona kilometrów, wyrwa zajaśniała błękitnym światłem i obiekt zaczął przechodzić przez nią. Był naprawdę ogromny.- Kapitanie! - krzyknął naukowy. - To... to sześcian Borga!
- To chyba jakiś żart, alarm czerwony, podnieść osłony, fazery i torpedy mają być gotowe, panie Riland chcę wiedzieć skąd to przyleciało, jesli wykryliśmy chronitrony to mamy doczynienia z zabawami z czasem, T'Rau pełny skan taktyczny, proszę wdrożyć wszystkie procedury związane z zagrożeniem ze strony Borg, panie Norg proszę powiadomić najbliższą placówkę o wykryciu Borg, przesłać nasze współrzędne, niech przyślą posiłki, Laran powoli wycofuj nas 1/2 impulsowej, jeśli Borg będą chcieli nas dostać max warp i wiejemy, niech komputer wybierze miejsce które będzie w stanie zamaskować naszą sygnaturę i ukryć przed Borg i módlcie się aby wszystko poszło dobrze - w duchu wiedziałem że i tak nie mamy szans ale jakimś cudem może ada się nam przeżyć to spotkanie
Sześcian był o wiele większy niż te, które pamiętałeś z Akademii. Na oko miał z 10 kilometrów długości, tak samo szerokości i wysokości (w końcu to sześcian 🙂 ). Momentalnie zaczął zbliżać sie do Vanguarda.- Nie możemy sie połączyć. Zagłusza nasze wezwania.- Zbliza się. Nawracam.Sześcia wystrzelił zielony promień z odległości, której nigdy byś się nie spodziewał.- Unieruchomił nas!- Wywołuje nas.- Na ekran! - rozkazałeś.Przed tobą pojawił się człon Borga. To na pewno kiedyś był człowiek. Wyglądał znajomo.- Witaj chorąży. A może witaj młodsza wersjo?Teraz go poznałeś. To byłeś ty!
Jeśli powiedzenie zbieranie szczęki z podłogi nie zobrazowałoby mój stan w jakim się znajdowałem to nie wiem co mogłoby opisać moje zdziwienie i oszołomienie - Witaj młodsza wersjo - powtórzyłem - nie bardzo rozumiem ale z jakiego powodu zawdzięczam tę wizytę z przyszłości - w głowie kłębiło mi się mnóstwo pytań, na jedno znalazłem odpowiedź natychmiast, przeżyję to spotkanie, pytanie tylko czy moja załoga przeżyje je również.
- Kto najszybciej uwierzyłby w moją opowieść jeśli nie ja sam? - zapytał człon. - Byłeś najlepszym kandydatem. Mam do przekazania krótką wiadomość. Za 4 lata Borg zaatakuje kwadrant alfa. Zacznie od Kardazjan i Tzenkethi. Federacją zajmie się na końcu. Jestem smutnym tego obrazem. Na szczęście wirus Janeway wciąż działa, więc w Kolektywie jest ruch oporu. Wysłali mnie, abym was ostrzegł. Później mam wolną rękę. Podam ci też koordynaty tajnego punktu Borga w alfie. Niech Federacja się nim zajmie. Masz pewnie wiele pytań, ale mogę odpowiedzieć tylko na jedno. Kolektyw wie o mnie i ściga.
- Wiesz dobrze że jeśli tam polecę to zmienię przyszłość a tym samym byś nie przybył, więc jeśli przybyłeś i mówisz że coś się stało więc tak się stanie, jeśli zniszczę przyczułek Borga w alfie tym samym zmieniłbym przyszłość a tak nie jest, więc stanie się jeszcze coś a mój los jako drony Borg jest przypieczętowany. Mówisz że mam 4 lata od teraz więc cokolwiek mi powiesz i tak zostało to już uwzględnione, mam tylko jedno pytanie jak to jest być droną Borg, posiadać więdzę milionów i nieprzejmować że wiedza ta została zdobyta w tak brutalny sposób - czułem się tak jakby ktoś już wydał wyrok, taki wyrok śmierci z odroczeniem.
- To jest tylko alternatywna przyszłość. Możesz ją zmienić. Mój los nie powienien cię obchodzić. Jestem tylko członem Borga, samodzielnym, ale jestem nim. Pytasz się jak to jest? Tak wiedzę mam ogromną, ale czucie bycia w ciele, które cię nie słucha to straszny los. Lepiej się zabij niż zostań zasymilowanym.- Kapitanie, mam przekaz z sześcianu. - rzekł Riland. - Jest do odczytu tylko przez pana.- To wszystko co mam do przekazania. Żegnaj. - twój starszy odpowiednik przerwał połączenie.Sześcian zwolnił Novę i wchodząc w warp, obrał kurs na południowy-wschód.
Usiadłem na fotelu, wprowadziłem swój kod poczym przeczytałem wiadomość, ciągle zastanawiałem jak mało jeszcze wiemy o temporalistyce o ile można tak to nazwać, po chwili doszedłem do wniosku że nie ma sensu przejmować się tym co będzie tylko tym co jest.
W wiadomości były koordynaty budowli Borga. Sądząc po nich obiekt był gdzieś w Badlands. Po tym następował dokładny opis. Doszedłeś do wniosku, że chodzi o Węzęł Transwarp, tego samego typu co zniszczony przez admirał Janeway. Miał służyć do pomocniczej komunikacji z deltą i betą. Obecnie nie był użytkowany, ale posiadał ochronę kilku okrętów.- Kapitanie, sześcian wszedł w transwarp i straciłem namiary. Co mamy robić? Trzeba powiadomić admiralicję, prawda?
- Tak, przekaż wszystkie dane o spotkaniu do najbliższej bazy również plik który otrzymałem - chwilę zastanawiałem poczym wstałem, trochę zajeło wyjaśnienie wszytskim co było w pliku który otrzymałem, reakcję były różne - na końcu powiem tylko jedno, nikt poza osobami na mostku nie powinien wiedzieć o treści tego pliku, zatem liczę na to że zachowacie co powiedziałem tylko dla siebie. Sternik kurs na Badlands, max warp, panie Norg prosze połączyć się z flotą, przedstawić im nasz kurs i że czekamy na rozkazy.
- Kurs wyznaczony, czas dolotu minimum 8 dni.- Mam połączenie z naszą bazą.Na ekranie pojawiła się młoda kobieta.- Jestem komandor-porucznik Nylia. Obecnie zastępuję naszego małomównego komandora. Przyjęliśmy plik i zakazujemy wam lotu do Badlands. To nie jest wasz teren działania. Tym zajmą się inne okręty. Dla was mam inne zadanie. Otóż niedaleko was zaginęła fregata. USS Scorpion. Od 12 godzin nie odpowiada na wezwania. Ostatnio dostarczała zapasy na naszą kolonię Yvalla II. To nie jest nasz obszar, więc przechodzicie pod jurysdykcję SB 223. Czy ma pan jakieś pytania?
- Nie, to wszystko co musze wiedzieć, Mandela outGdy transmisja została zakończona większość spojrzała na mnie, a przede wszystkim Norg - Słyszliście panią komandor, proszę wyznaczyć kurs, max warp, Hank co wiemy o tej kolonii ??
