Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Mandela

PBF - Chorąży Mandela

Wyświetlanie 15 wpisów - od 331 do 345 (z 435 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #74687

    Schodzili niżej, oznaczając swą trasę. Mijali kolejne, identyczne jak wyżej, odnogi, gdzie znajdowały się kapsuły generatory i obcy.Po pewnym czasie trafili na tunel łączinkowy. Musiała jeździć nim jakaś kolejka, ale tory, mimo że z duranium, zaczynały się powoli sypać. na ścianach znajdowały się plany z kolorowymi liniami i dziwnym jezykiem.

    Wolf
    Uczestnik
    #74856

    Kadet przyjrzał się bliżej tym planom a Pisa rozejrzała i trochę po tym tunelu łącznikowym.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #74973

    Plany były trochę zawiłe, ale wskazywały że ciągną się nawet setkami kilometrów w różne strony.Jeden z tuneli był zatarasowany wagonikiem, ale drugi już wolny. Światła były wyłączone, a te z latarki niknął w mroku.

    Wolf
    Uczestnik
    #74982

    Kadeci sprawdzili najpierw ten który był zatarasowany wagonikiem. Idąc za zasadą, łatwa drogą może doprowadzić do kłopotów, kadeci spróbowali poszukać jakiejś szczeliny która umożliwiłaby im przeciśnięcie się obok tego wagonika. Jeśli ta drogą okazałaby się niemożliwa do skorzystania wybiorą drugą odnogę lecz będą dwa razy ostrożniejsi przy przy każdym kroku.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #75209

    Przejście obok wagonika znów zmusiłoby kadetów do rozdzielenia się, wątła budowa Pisy była teraz jej zaletą.

    Wolf
    Uczestnik
    #75303

    Pisa dokładnie obejrzała przejście obok wagonika, przymierzyła się do paru miejsc po czym wybrała to najbardziej według niej bezpieczne, takie które przy byle ruchu nie zawali się i nie zatarasuje jej drogi z powrotem. Zebrała się w sobie i przeszła powtarzając sobie by nie panikować, nic jej nie będzie. Po przejściu wyciągnęła tricorder i przeskanowała dalszą drogę.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #75500

    Przejście w śrdkowej części było bardzo małe i musiała szurać plecami po ścianie. Na szczęście nic nie spadło jej na głowę.Po drugiej stronie wagonika korytarz wyglądał tak samo jak z drugiej strony - po prostu długi, prosty tunel, gdzie światło latarki gineło w mrokach.

    Wolf
    Uczestnik
    #75538

    Pisa ruszyła przed siebie.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #75578

    Wędrowała jakieś 30 minut, gdy zobaczyła światło na końcu tunelu.

    Wolf
    Uczestnik
    #75580

    Powoli zbliżyła się do końca tunelu, szybki skan, czy nie ma czegoś nieprzewidzianego na jego końcu.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #75659

    Trikorder niczego nie wykrył.Weszła na małą stację kolejki magnetycznej, praktycznie takiej samej jak ta, gdzie zostawiła kadeta. Jedyną różnicą było to, że znajdował się drugi tor, należacy do innej linii.Mogła iść dalej, albo spróbowac wejść wyżej, gdyz zauważyła wyjścia ze stacji.

    Wolf
    Uczestnik
    #75756

    Pisa postanowiła wejść wyżej. Kadet który został na poprzedniej stacji postanowił zostawić zostawić informację iż udaje się w przeciwnym kierunku i pozostawił ją w widocznym miejscu, dodał iż jeżeli wróci pierwsza niech zaczeka kilka godzin a jeśli on nie wróci za 12h będzie musiała go poszukać.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #75801

    Pisa wchodząc wyżej zauważyła takie same rzeczy jak we wcześniejszej "klatce schodowej". Odchodziły z nij korytarze z wieloma salami, zawierające kapsuły z martwymi obcymi.Za to kadet miał więcej szczęścia. Idąc tunelem trafił na jakieś główne skrzyżowanie, gdzie było az pięc linii kolejki magnetycznej. Do tego oprócz wyjścia w górę był też korytarz prowadzący lekko w dół.

    Wolf
    Uczestnik
    #76020

    Pisa była z lekka poirytowana ale twardo brnęła dalej w poszukiwaniach i przeszukiwaniach.Kadet zastanawiał się którą drogę wybrać, lecz po chwili zdecydował wybrać korytarz prowadzący lekko w dół. Wpierw wyjął fazer z kabury, ustawił na minimum i wypalił w podłożu strzałkę kierunku w którym miał zamiar się udać. Gdy skończył skierował się w wybrany korytarz.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #76355

    Pisa po prostu odkryła kalke poprzedniej lokacji, którą wcześniej oglądała. Wciąż sale, martwi obcy, jedyna odmianą było to że jeden z komputerów, sterujących pracą kilkunastu kapsuł po prostu wybuchł.Za to jej kolega znalazł coś nowego. korytarz był zamknięty pancernymi drzwiami, ale nie wyglądały one na to, że pełnią już swą funkcje po tylu latach. Wystarczyło pchnąć by pekły.Do tego na ścianie było sporo napisane w obcym języku.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 331 do 345 (z 435 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram