Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Mandela

PBF - Chorąży Mandela

Wyświetlanie 15 wpisów - od 226 do 240 (z 435 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Wolf
    Uczestnik
    #48055

    Ogród botaniczny wydał mi się naprawdę obiecującym miejscem, sprawdziłem jak tam trafić i udałem się tam.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48057

    Ogród był ogromny. Skłdał się z 6 części o zróżnicowanym klimacie, od śródziemnomorskiego po prawdziwy tropik. Rosły tu rośliny z ponad 50 planet, do tego w kilku pobliskich pokładach znajdowały się laboratoria naukowe, zajmujące się roślinami z Dżungli i innymi, przywiezionymi przez statki badawcze. Szczególnie dużo roboty było ostatnio, gdy Romulanie pozwolili kilku Nebulom i Novom zbadać planety pogranicza. Przywiezione próbki i dane będą przetwarzane i badane przez lata.

    Wolf
    Uczestnik
    #48099

    Postanowiłem przyjrzeć się bliżej i zwiedzić całe to miejsce, nie chciałem preszkadzać innym w ich pracy, bardziej zalezało mi na poprzebywaniu pośród zieleni niż dowiadywanie się czegokolwiek o ich budownie czy fizjologii. Po prostu łaziłem od jednej roślinki do drugiej i oglądałem je, nawet nie spotrzegłem się gdy spędziełm tu ładnych parę godzin. Wróciłem do swojego pokoju, w drodze do łóżka zjadłem lekki posiłek i kazałem się obudzić, tym razem nie popełniając błędu, 9 czasu standardowego, 9 rano dodałem, uwydatniając słowo rano.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48113

    Jest 9.00 czasu standartowego. - sucho poinformował cię komputer.Przeciągnąłeś się włóżku i przypomniały ci się słowa admirała Sholko o misji dla ciebie i siedmiu ludzi. Ciekawe co wymyślił?

    Wolf
    Uczestnik
    #48189

    - Czas najwyższy za coś sie zabrać - powiedzialem do siebie, szybka toaleta, porządne śniadanie. Gdy skończyłem zwróciłem się do komputera- Połącz mnie z pierwszym oficerem Norgiem - Proszę czekać - padło w odpowiedzi- Tak kapitanie - zapytał Norg, chyba coś jadł, bo odpowiedział gdy przełknał kęś posiłku - Jak tam naszych 7 wybrańców na misję- Wybrałem takie osoby którym przydałby się udział w wyprawie, bedą czekać za 5 minut tam gdzie pan wskarze.- Niech czekają pod pokojem admirała- Przyjałem Już mialem się rozłączyć ale dodałem na zakończenie - SmacznegoNorg nic nie odpowiedział tylko się rozłączył, ja sam udałem się do pokoju admirała dowiedzieć się o co chodzi w tej misji.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48201

    Przed drzwiami do gabinetu admirała stała już wytypowana siódemka. Dwóch z nich pamiętałeś z nazwiska, kolejnych trzech z widzenia, ale ostatnia dwójka nic ci nie mówiła.Weszliście grupą do środka.- A, kapitan Mandela. Witam. Miałem dla was zadanie. O, jest tutaj. - wyjął z szuflady kilka paddów i ci je podał. - Oto układ SR-34. Odległy od nas o 15 lat światlnych. Kompletnie nic interesującego. 3 planety niezdatne do życia. Jedna byłaby, ale 60 stopni Celsjusza na biegunie to zdecydowanie za dużo jak dla kolonistów. Nazywa się SR-34B i ma atmosferę zdatną do podtrzymania życia. A poza tym nic. Po prostu wielki ocean piachu. Piach, piach i praktycznie nic innego. Dlatego układ nie dostał jeszcze nazwy - nikogo nie obchodzi, nawet naszych napalonych naukowców. Ostatnio porządnie badany 4 lata temu. Ale niedawno zaczęły się problemy. 3 dni temu przelatywał tam jeden z naszych Defiantów i wykrył parę anomalii. Normalnie posłałbym tam jedną z moich Nóv, ale wszystkie są u Romulan i badają nowe planety. Dlatego polecicie wy, w dwóch promach klasy Danube. USS Moskva i USS Loara. Promy mają dobre wyposażenie naukowe i waszym zadaniem będzie dokonac wstępnych badań. Będę mieć tutaj zmodyfikowanego Obertha za 4 dni i go wam podeślę. Jak przybędzie przejmie pałeczkę, a wy wrócicie. Pytania?

    Wolf
    Uczestnik
    #48256

    - W sumie to jedno, badań mamy dokonać z pokładu promów czy będzie konieczna wizyta na powierzchni oraz jakiej klasy były to anomalie.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48260

    - To już zależy od pana. Pan będzie dowódcą misji. Ale na wszelki wypadek radzę przygotować się na zejście. Co do anomalii to na pewno wiem o magnetycznych oraz powstawaniu na powierzchni gwałtownych burz elektrycznych. Do tej pory planeta była nad wyraz spokojna, więc dlatego wysyłam was.

    Wolf
    Uczestnik
    #48269

    Na odpowiedź usmiechnałem się - Dziękuje i postaram się chcociaż wyjaśnić podstawy tych anomalii. Zatem pan admirał pozwoli że się odmeldujemy - i opuściliśmy pomieszczenie za jego przyzwoleniem. Na korytarzu spojrzałem na grupę, czułem się jak nauczyciel wraz z dziećmi. - Słyszeliście słowa admirała do hangaru - i tam się udaliśmy, ja pierwszy reszta za mną

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48272

    W hangarze już stały 2 Danube gotowe do lotu. Do każdego z nich wsiadło po 4 osoby.Otrzymaliście zgodę na wylot. Drzwi hangaru otworzyły się i wystartowaliście.- Tu Moskva. Obieram kurs na zewnętrze. - włączył się drugi prom. - Po wyjściu z niego wchodzimy w warp. Potem tylko 28 godzin lotu, chyba że troszkę przyśpieszymy. Kapitanie?

    Wolf
    Uczestnik
    #48311

    - Zgoda - byłem ciekaw co tam zastaniemy choć nie bardzo mi się uśmiechało wizytować powierzchnię tej planety przy takich warunkach. Ale i tak chciałem byc już tam jak najszybciej.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48312

    - Przyśpieszam do maksymalnej, nieawaryjnej prędkości. Będzoemy tam za 16 godzin.

    Wolf
    Uczestnik
    #50803

    16 h jakże nudnego lotu, a do tego małe pomieszczenie jakim jest wnętrze promu nie napawało mnie optymizmem. Żalowałem że flota nie buduje wiekszych promów, no cóż trze bedzie znaleźć jakis kąt i sie tam zaszyć. Kilka godzin snu teraz i przed samym przylotem na pewno wyjdzie mi na dobre. Po 4h drzemki wymusiłem na pilocie przejęcie sterów a jemu kazałem iść odpocząć.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #50819

    Zmienialiście się co 4 godziny u sterów. Nic się nie wydarzyło, tylko raz czujniki wykryły federacyjny transportowiec.Gdy po długim locie wyszliście z warp w okolicach obłoka Oorta układu SR-34 od razu zaczeliście podstawowe skany. Juz pierwszy z nich wykazał dziwną aktywność drugiej planety - występowały jakieś interferenvcje, które skutecznie blokowały skanery.

    Wolf
    Uczestnik
    #50824

    - Pilot przekaż Loarze, niech podążają za nami, podprowadzimy oba promy trochę bliżej drugiej planety, najpierw skany tak dokładne ile się da z orbity a później zobaczymy - pilot skinał głowa i wysłał wiadomość.Moskva powoli zaczeła się zbliżać do planety a tuż za nim Loara. Czujniki pracują na pełnych obrotach zbierając dane z całego spektrum promieniowania jak również im bliżej planety wszelkie dane o czynnikach biologicznych.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 226 do 240 (z 435 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram