Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Kłos

PBF - Chorąży Kłos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 91 do 105 (z 600 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Wolf
    Uczestnik
    #45114

    - To możemy mieć duże kłopoty bo usłyszałem rozmowę z której wynikało że dowódca stacji jest starym kolegą naszego kapitana. Słyszałem o tym co się stało na mostku i bynajmniej nie jesteśmy tym zadowoleni.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45115

    - Tak a powiedz kto jest? Tylko jednej rzeczy tutaj nie rozumiem jeden Admirał nam pomaga a drugi utrudnia zadanie. Wiesz coś może o tym?

    Wolf
    Uczestnik
    #45144

    - Mnie nie interesuje polityka, choć słyszałem od osób trzecich że spór może dotyczyć utrzymaniu baz i sprzętu w punktach które mają małe znaczenie strategiczne ale admiralowie z tamtąd pochodzą.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45176

    - Ale co ma do tego porwany oficer floty? Zajmują się swoimi sporami zamiast połączyć siły a swoje sprawy załatwić później. - Ta misja podobała mi się z każdą sekundą coraz mniej i miałem nadzieje że zakończy się szczęśliwie.

    Wolf
    Uczestnik
    #45182

    - Może to tylko przypadek, a może pański kapitan to tylko pionek a jakieś grze pomiędzy nimi dwoma, dlatego wstąpiłem do ochrony by jak najdalej trzmać się od floty i ich struktur dowodzenia.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45191

    - Jak widzisz ja nie miałem tyle szczęścia mogę tylko zgrzytać zębami jak dostaję takie rozkazy jak teraz. - Rozmawialiśmy tak jakiś czas a mnie zaczął doskwierać głód.- Masz może ochotę na coś do jedzenia bo ja umieram chodźmy do mesy na coś lekkiego.

    Wolf
    Uczestnik
    #45193

    - Chętnie, dam znać reszcie gdzie idę, chyba nie ma pan nic przeciwko gdyby pozostała trójka do nas dołączyła ??

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45194

    - Przeciwnie lubię towarzystwo spotkamy sie w mesie - to powiedziawszy wyszedłem i skierowałem sie do mesy zamówiłem pierogi mleko do picia i czekałem.

    Wolf
    Uczestnik
    #45310

    Po chwili do mesy weszła cała czwórka, na nieszczęście przy stole były tylko cztery fotele a na szczęście o tej porze w mesie nie było dużo osób. 3 w tym kobieta od razu dosiedli się do ciebie, ostatni pożyczył sobie krzesło od inego stolika i również się dosiadł - Widze że już pan wybrał - zwrócił się do ciebie chorąży który wczesniej odwiedził cię w twojej kajucie - najpierw przedstawie panu cały skład tak będzie lepiej nam się ze soba komunikowało, chorąży Sajtar- chorąży Ketrnika - powiedział kobieta - chorąży Kajttec - rzucił niewysoki facet - chorązy Lamir - skinał w twoja stronę ostatni który pożyczył krzesło

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45311

    - Bardzo mi miło, wybaczcie że nie poczekałem na was ale bardzo mi doskwierał głód. - popatrzyła przez chwile na moją grupę po czym powiedziałem - Czy ktoś ma jakieś informacje na temat misji? Coś czego nie wiem? - zapytałem.

    Wolf
    Uczestnik
    #45345

    - Chyba wszystko co wiemy powiedział panu choraży Sajtar - odpowiedziała Ketrinka, poczym skineła na Lamira, ten wstał i podszedł do replikatora, po chwili przyniósł 2 dania i kolejne 2 podając swoim towarzyszom. 4 identyczne dania, jakiś zielony makaron, błękitny sos oraz różowe kuleczki po 4 na każdym talerzu.- Jak już wstałem, może cos podać - rzucił w twoją stronę Lamir

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45353

    - Nie bardzio dziękuję - odpowiedziałem i skinąlem głową - jako że pracujemy razem proponuję abyśmy się trochę o sobie dowiedzieli.Może ja zacznę jak wiecie nazywam się Damian Jamroziak i jestem Betazoidem interesuję się starożytnymi cywilizacjami trochę grywam w szachy i specjalizuję się dyplomacją jeśli macie jakieś pytana to słucham z uwagą.

    Wolf
    Uczestnik
    #45365

    Po chwili w swojej głowie poczułeś miłe mrowienie, niby nic wielkiego tylko że nigdy tego nie odczułeś. Miły głos powoli zmieniał barwę i ton stając się jasny i zrozumiały. Spanikowałeś na chwilę lecz u miły głos kazał ci się rozluźnić i odprężyć. Wtedy dotarło do ciebie dlaczego chorąży Ketrnika ciągle patrzyła w twoją stronę.- Przepraszam jeśli naruszyłam pańską prywatność, to jest jedna ze zdolności o której powinien pan wiedziećDo rozmowy właczyła się reszta - A więc przeszedł pan to co my gdy Ket po raz pierwszy dołączyła do naszej trójki, każde z nas jest odpowiedzialne za inną część misji, ja jestem pilotem - powiedział Sajtar - ja za urządzenia i sprzęt - dopowiedział Kajttec - jako ostatni odpowiadam za taktykę i systemy uzbrojenia, zresztą każde z nas ma z tego specjalizacje - rzucił Lamir

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #45374

    - Ja przeszedłem tylko podstawowy trening z bronią w akademii więc za bardzo się na tym nie znam ale za to jak mawiał pewien mój znajomy potrafię sprzedać przysłowiowy lud Eskimosom. - powiedziałem do grupy w tym czasie telepatycznie rozmawiając z Kat - Nie ma za co to bardzo miła niespodzianka spotkać drugiego telepatę - mówiąc to uśmiechnąłem się w myślach do Kat.

    Wolf
    Uczestnik
    #45380

    - (telep) Tak mnie też bardzo miło, zresztą dowództwo chciało aby to własnie nasza grupa panu towarzyszyła, może ze względu na umiejętności, może ze wzgl. na coś innego - poczym przerwała kontakt i zaczeła dość szybko pochłaniać makaron.Cała czwórka jak na komendę zaczeła jeść co było dość nietypowym widokiem. Jedli tak jakby zaraz mieli z kimś stoczyć walkę na smierć i życie i miałby to być ich ostatni posiłek.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 91 do 105 (z 600 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram