Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Kłos

PBF - Chorąży Kłos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 600 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Wolf
    Uczestnik
    #44849

    - Pewnie tej rozmowy też nie możemy usłyszeć - zadrwił kapitan a pierwszy oficer lekko się uśmiechnał - ma pan mój pokój do dyspozycji - pierwszy oficer wskazał ci na drzwi pokoju kapitańskiego

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #44850

    - Bardzo dziękuję sir - odpowiedziałem i ruszyłem w kierunku gabinetu kapitańskiego.Po zamknięciu się drzwi usiadłem w fotelu za biurkiem i połączyłem się z okrętem Gorn po chwili na ekranie pojawił się jeden z oficerów a ja zacząłem rozmowę - Witam nazywam się Damian Jamroziak Kapitan Pires przekazał mi że posiadacie informacje o zaginionym chorążym.

    Wolf
    Uczestnik
    #44863

    Oficer gorn nie wyglądał przyjemnie, spojrzał na ciebie poczym zaczał się smiać, to chyba był śmiech bo na nic innego ci to nie wyglądało, trochę cie to zirytowało ale po chili oficer się opanował- Tu macie współrzędne miejsca gdzie przetrzymują waszego kapitana - ostatnie słowo, wymówił drwiąc z niego jednocześnie, dane po chwili dotarły, miejsce znajduje się parę lat od granicy - wasz rząd zobowiązał nas do udzielenia wam pomocy, dostaniecie prom lecz jeśli ktokolwiek lub jakikolwiek okręt federacji przekroczy nasze granice zostanie zniszczony i wy też, mamy dość kłopotów u siebie, obcych nie potrzebujemy - poczym transmisja została przerwana - chwilę później kapitan Pires wezwałcię na mostek - Kadecie co to za prom który ustawił się kilkadziesiąt kilometrów przed naszą burtą - kapitan nie był w dobrym nastrojuNa ekranie widać było dość duży prom, wymiarami odpowiadał klasie Danube, lecz był cały czerwony i wyglądał jak najeżone wypustkami spłaszczone jajo.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #44870

    Rozmowa nie była zbyt przyjemna ale przynajmniej dała jakieś odpowiedzi po jej zakończeniu udałem sie na mostek i powiedziałem do kapitana - Kapitanie jest to prom Gorn udostępniony nam do misji. Proszę o pozwolenie na przesłanie się na pokład.

    Wolf
    Uczestnik
    #44898

    - Niezezwalam - odparł bezczelnie - mam pana i pański zespół dowieźć na stacje więć dowioze, nikt mnie nie informował o jakimś promie a szczególnie o Gorn - gdy spojrzałeś na pierwszego, wzruszył on tylko ramionami ale słowem się nie odezwał.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #44901

    - Oczywiście rozumiem sir - odpowiedziałem tłumiąc w sobie złość - proszę tylko o wzięcie promu na hol lub do hangaru.

    Wolf
    Uczestnik
    #44914

    - Niezrozumiał mnie pan, proszę podziekować Gorn za prom i poinformować ich że nie potrzebujemy pomocy, prom dostanie pan na stacji jak sądze a może i nie - kapitan był mocno opryskliwy i chciał koniecznie ci udowodnić że jesteś tylko kadetem i że powinieneś wracać na swoje miejsce w szeregu, czyli na sam koniec.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #44919

    - Tak jest sir - odpowiedziałem i poszedłem poinformować gornuw o całej sprawie po czym udałem sie do swojej kwatery aby połączyć się z dowództwem i poinformować że kapitan Pires utrudnia a wręcz nie pozwala mi wykonywać mojego zadanie.

    Wolf
    Uczestnik
    #44946

    Gdy wróciłeś do kajuty, Salin ciągle spała, usiadłeś po cichu przy konsoli i sprobowałeś połączyć się z dowództwem. Próbowałeś 6 razy, z każdym podejściem coraz bardziej utwierdzałeś się w przekonaniu że ktoś zablokował twoje kody dostępowe i nijak będziesz się mógł połączyć. Byłeś tym mocno oburzony, chciałeś wyrzucić z siebie złość ale przypomniałeś sobie o śpiącej sublokatorce. Rozespana Salin w swoim opiętym stroju nocny wyglądała niezwykle uroczo żeby nie powiedzieć pociągająco, oparła buzię na twoim ramieniu i zapytała - Co robisz ??

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #44951

    - Próbuję sie połączyć z dowództwem ale uroczy kapitan tego okrętu mi to uniemożliwił - na jej widok poczułem że zaczyna mi się robić lekko gorąco - Może ty byś mogła ustanowić połączenie? - zapytałem

    Wolf
    Uczestnik
    #44957

    - Należę do zespołu łącznościowców ale jeśli zrobie o co mnie prosisz zostane posądzona o sabotaż lub coś innego, nie powiedziałam ci tego ale kapitan wywalił już tuzin kadetów z pokładu za mniejsze przewinienia. Pod tym względem jest surowy i to niezwykle. - Salin oparła ręce o blat biurka, linia ciała ukazał się w całej krasie, odsunałeś się lekko na fotelu aby zrobić jej trochę miejsca, smukłe nogi i pośladki i nader zgrabna pupa i jak tu się oprzeć takiej pokusie.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #44959

    - Nie proszę cie o sabotaż tylko o drobną pomoc chcę tylko abyś się osobiście połączyła z dowództwem a ja przeprowadzę krótką rozmowę. - teraz zaczynało mi sie robić naprawdę przyjemnie - A tym że może cię wywalić nie przejmuj sie jak powrócić mój dowódca poproszę o ciebie w końcu pierwszy oficer ma jakieś prawa - to mówiąc uśmiechnąłem sie szarmancko.

    Wolf
    Uczestnik
    #44960

    - Trzymam cię za słowo - uśmiechneła się w taki sposób że to co wcześniej czułeś to był pikuś w porównaniu z teraz, pot spływał po twoim ciele, wręcz się gotowałeś, Salin pokręciła tyłeczkiem poczym zapytała- Mogę krzesło, chyba mi nie każesz tego robić na stojąco - ciągle miała na twarzy ten uśmieszek

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #44961

    - Zawsze możesz mi usiąść na kolana ale skoro nalegasz - wstałem i stanąłem za fotelem uśmiechając sie.

    Wolf
    Uczestnik
    #44962

    Trudno opisać różne sposoby uśmiechania się kobiet, czasami wręcz flirtowania ale ten uśmiech odpowiadał za słowa pomarz sobie i napawaj się moim zgrabnym ciałkiem ale i tak narazie mnie nie dostaniesz.Salin usiadła na fotelu poczym zajeła się maskowaniem miejsca z którego będzie prowadzone połączenie jak i samej rozmowy, jej umiejętności były naprawdę niezłe. W 15 minut zrobiła to co niektórym zajełoby z 3 razy tyle czasu. Gdy skończyła na ekranie pojawiła się twarz rigeliańskiego kapitana, ten sam którego spotkałeś na stacji obok promu twojego kapitana, był mocno zaspany bo w pierwszej chwili gdy zobaczył was oboje nie wiedział o co chodzi ale, gdy usiadł pożadnie przy panelu poznał cię - W czym problem kadecie Jamroziak - pamiętał nawet twoje nazwisko

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 600 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram