Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Kłos

PBF - Chorąży Kłos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 211 do 225 (z 600 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Wolf
    Uczestnik
    #46756

    Na co granat skoro jeden z towarzyszy powinien mieć coś o wiele silniejszego, bardzo lepki materiał wybuchowy. Przynajmniej tak ci się wydawało.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46758

    Uświadomiwszy sobie to krzyknąłem do towarzyszy - Czy ktoś ma jakieś granaty lub coś podobnego aby wysadzić całe to towarzystwo w cholerę?

    Wolf
    Uczestnik
    #46759

    - Ja mam - odparł jeden z nich, szybko zdjał plecak i wyjął kawał wielkości dość grubej encyklopedii A4, materiał był dość lekki i bardzo plastyczny, w drugiej ręce trzymał kilka zaplaników, wyglądały one jak pałeczki isolinearnych pamięci. Wystarczyło przekręcić końcówkę, 10 sekund później dochodziło do detonacji. Prosty i łatwy w obsłudze rodzaj broni o dość dużej sile rażenia.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46760

    Urwałem kawałek i zrobiłem z niego kulę po czym włożyłem w to zapalnik przekręciłem końcówkę odczekałem 5 sec i rzuciłem w kierunku wroga.

    Wolf
    Uczestnik
    #46793

    Eksplozja była znacznie silniejsza niż mogłeś przewidzieć, punkt wrogiego oporu przestał istnieć. Korytarzami ostro zatrzęsło, posypało się trochę kamienia i pyłu z sufitu lecz nic się nie zawaliło. Odgłos eksplozji był na tyle silny że przez chwilę straciłeś słuch w prawych uchu, lecz na szczęście nie był to efekt trwały. Mniej więcej po minucie ktoś zaczął krzyczeć z tamtej strony- Co za idiota to zrobił - poczym dodał - nie strzelać idziemy - wykrzyczał, jakby nie słyszał że prawie się wydziera.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46815

    Ruszyłem w kierunku z którego dobywał się głos trzymając broń w pogotowiu i odkrzyknąłem - A co innego miałem zrobić strzelanie na tych dupków nie działało.

    Wolf
    Uczestnik
    #46817

    Za zakrętu wyłoniła się grupka prowadzona przez oficera prowadzącego, nie wyglądali dobrze, większość miała rany wynikające że doszło do starć ręcznych. Rany cięte i stłuczenia były oznaczały że nie mieli lekko. - Dobre i to - odparł oficer - niech pan natychmiast uda się do hali generatorów i czeka tam na nas, macie do pokonania kilka punktów w których na pewno wróg mocno się usadowił, zanim do was wrócimy z celem misji, całość ma być zaminowana i gotowa do wysadzenia, czy to jasne, a i jeszcze jedno - tych dwóch, jeden trzymał na ramieniu działo isomagnetyczne, dołączy do was.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46819

    - Tak jest - odpowiedziałem i ruszyłem razem z towarzyszami w kierunku wejścia do kanału technicznego aby udać się do pomieszczenia z generatorami.

    Wolf
    Uczestnik
    #46837

    Droga wydawała się prosta i bez przeszkód, pomimo że oficer was uprzedzał o możliwych punktach oporu powoli dochodziłeś do wniosku że chyba się pomylił lecz najbliższy zakręt szybko to zweryfikował, biegliście dość szybko, chwila zawierzenia w własne szczęście; dwóch pierwszych komandosów dostało po kilka trafień z broni energetycznej. Śmierć była natychmiastowa.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46850

    Natychmiast przykleiłem się do ściany widząc śmigające promienie wycelowałem i zacząłem ostrzał wroga.

    Wolf
    Uczestnik
    #46859

    Trafiałeś mniej więcej co trzecim strzałem. Potrzeba było drani trafiać przynajmniej dwa-trzy razy zanim padali. Gdy skruszyliście ich liczebnosć do połowy przestali strzelać. Może był to taktyczny wybieg a może się po prostu wycofali, jednak coś ci mówiło że prawda jest ciut inna.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46953

    Uruchomiłem komunikator i powiedziałem do towarzyszy - Powoli się wycofujemy coś mi się to nie podoba - powiedziałem powoli się cofając przy okazji wytężając umysł aby wyczuć coś od wroga.

    Wolf
    Uczestnik
    #46963

    Cisza panowała zarówno w twoim umyśle jak i wokół ciebie. Dwója komandosów odciągneła rannych towarzyszy i zaczeła ich opatrywać, po kilkudziesięciu sekundach oboje mieli nieciekawe miny - Są martwi, jest nas trójka co teraz - jeden zwrócił się do ciebieTymczasem w ciemnym i wilgotnym pomieszczeniu na podłodze leżała jakś istota, była cała poraniona, krew oblepiała całe ciało, strupy krwi, otwarte rany, stłuczenia i liczne złamania. Istota oddychała bardzo płytko, jest puls był prawie niewyczuwalny. Gdzieś z oddali dobiegały ją odgłosy walki, strzały z broni energetycznej, ciekawiło ją kto z kim walczy i w jakim celu. Może to po niego, choć stracił nadzieję, gdzieś w głębi duszy jeszcze wierzył żę ktoś go odnajdzie na tym zapadłym miejscu. Nie chciał już pytań ani bólu miał tego dosyć, ilukrotnie brali go na przesłuchania wracał tu nieprzytomny. Nigdy nie pamiętał o co go pytali i jak bardzo bolało gdy nie odpowiadał. Zawsze tracił przytomnosć gdy widział ścianę najeżoną iskrzącymi się drucikami.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46964

    - Kontynuujemy nasze zadanie tylko ostrożnie nie chcę żadnych niespodzianek - powiedziałem patrząc na drugi koniec korytarza.

    Wolf
    Uczestnik
    #46979

    Istota ostatkiem sił podczołgała się do kamienia, niedużego ale pokrytego metalowym pyłem. Podniósł go trzęsąc z wysiłku dłonią. Gdy uniósł go mniej więcej trochę ponad głowę, uderzył nim o podłogę. Nie wiedział po co to robi ale może ktoś go usłyszy wolałby znleźć się gdziekolwiek indziej niż być tutaj. Powtarzał tak co kilka dłuższych chwil. Musiał za każdym razem odpoczywać, ręką bardzo go bolała, kilka ścięgien miał przeciętych, nie mówiąc o tym że dwa palce miał połamane w drzazgi. Ostatni wysiłek, może to na nic ale może również się mylić, oby się nie pomylił co do odgłosów które słyszał. Na chwilę w korytarzu nastała całkowita cisza, gdzieś z dala dał się słyszeć bardzo cichy odgłos uderzania metal o metal. Dzwięk trudny do pomylenia z jakimkolwiek innym. Trudno było zlokalizować źródło bo korytarze generowały echo.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 211 do 225 (z 600 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram