Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Algren

PBF - Chorąży Algren

Wyświetlanie 15 wpisów - od 316 do 330 (z 577 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • uss predator
    Uczestnik
    #47450

    dziękuje kapitanie mam do pana małą proźbe - wypowiadając te słowa usiadłem- potrzebuje żeby ktoś odwiusł mnie i moją załoge do układu beta zed

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #47451

    - Tak wiem już dostałem o tym informację proszę się zgłosić do mojego szefa ochrony przydzieli pańskiej załodze kwatery ale radze się pospieszyć za 15min odlatujemy a nie chcę żadnych opóźnień - powiedział kapitan uprzejmym tonem - jeśli nie ma pan innych pytań może pan odejść.

    uss predator
    Uczestnik
    #47460

    dziękuje - poczym wyszłem z gabinetu gdzie spotkałem jakiegoś oficera- przepraszam - zaczepiłem idącego oficera który był człowiekiem- szukam szefa ochrony

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #47490

    - Tam przy konsoli taktycznej - powiedział podporucznik patrząc na ponurego Klingona który majstrował cos przy konsoli ze wściekłą miną - w czymś jeszcze pomóc chorąży - zapytał podporucznik

    uss predator
    Uczestnik
    #47507

    Nie to wszystko dziękuje - poczym udałem się do konsoli taktycznej gdzie stał klingon- przepraszam ale mam pan wskazać kajuty mojej załogi i moją

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #47577

    Popatrzył na ciebie ze złością i powiedział - Tak kolejne dzieciaki na okręcie czym na to zasłużyłem chodź za mną - po czym uderzył pięścią w konsolę która zamigotała i ruszył w kierunku turbowindy.Zjechaliście na pokład 7 gdzie znajdowało się biuro ochrony a raczej małe pomieszczenie z biurkiem i kilkoma konsolami.Klingon podszedł do jednej z nich zgrał jakieś dane na padd po czym podał ci go dodając - Tylko ruszać się kapitan nie lubi opóźnień nie mam zamiaru mieć przez ciebie kłopotów - po czym usiadł za biurkiem i zaczął się po klingońsku wydzierać na komputer.

    uss predator
    Uczestnik
    #47579

    Wyszłem z biura próbując nie wkurzyć klingona do reszty.Po wyjsciu włączyłem paada gdzie było napisane że kajuty mojej załogi i moja sa na pokładzie 8 , bez ociągania się wyjąłem komunikator=^= Algren do Larsen=^= słucham=^= przekaż załodze żeby wchodzili na pokład spotkamy się na pokładzie 8 - poczym zamknełem połączenie i duałem się w kierunku turbowindy Gdy zjechałem na dół niektózi człąkowie mojej załogi jusz tam byli, podając padda diega udałem się z uśmiechem do swojej kajuty.I jak mogłem się spodziewać to był pałac w pigułce w porównaniu do mojej poprzedniej, ogromna z łóżkiem biurkiem i osobistym replikatorem, komputerem i najważniejsze lepiej pomalowana

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #47592

    Co do malowania to trudno powiedzieć że lepiej na wszystkich okrętach GF ściany mają ten sam kolor jednak ta kajuta była znacznie większa niż jej poprzedniczka.Po kilku minutach zostałeś poinformowany ze cała załoga znalazła się na okręcie po czym miałeś spokój.

    uss predator
    Uczestnik
    #47602

    Zaczełem się jako tako rozpakowywać , wiedziałem że podróż trochę potrwa .30 minut później Gdy juasz tak się rozpakowałem i dopijałem moją ulubioną kawe postanowiłęm pogadać z pierwszą=^= Algren do larsen moze pani do mnie przyjść =^= jusz idę Siedząc tak kończąc ostatni łyk kawe usłyszałem dzwonek- proszę W tej chwili weszła Savi - wzywał mnie kapitan - tak spocznij sobie chciałem z tobą pogadać- o czym - jednoczesnie siadała - o USS Rumia co się z nią stało nie pamiętam za dużo z bitwy z borgiem

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #47626

    - Co się stało? Nic ciekawego po za tym ze dostaliśmy kilka torped i urwało nam lewą gondolę pan został przygnieciony kawałkiem stropu i stracił przytomność - popatrzyła na ciebie dziwnym wzrokiem i kontynuowała - sama niewiele pamiętam było tyle dymu że ledwo dało się oddychać a o zobaczeniu czegokolwiek można było zapomnieć z załogi mostka tylko ja i Felix byliśmy przytomni chwilę potem wszyscy zostaliśmy przeniesieni do ambulatorium dostałam jakiś środek nasenny i obudziłam sie w kwaterze - zakończyła swoją opowieść i podeszła do replikatora zamawiając sok jabłkowy popatrzyła też na ciebie ale pokręciłeś głową i zadałeś kolejne pytanie - A co z załogą ilu przeżyło? - pierwsza pomyślała chwilę po czym odpowiedziała - z tego co pamiętam 57 osób zginęło w czasie ataku a kolejne 3 w ambulatorium na Prometheusie ma pan jeszcze jakieś pytania - zapytała popijając sok i patrząc na ciebie.

    uss predator
    Uczestnik
    #47629

    Nie ale dziękuje musiałem to wiedzieć - powiedziałem z dużym trudem

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #47630

    - Jeśli będę mogła jeszcze coś dla pan zrobić proszę powiedzieć słowo - dopiła sok uśmiechnęła się czarująco i wyszła zostawiając cię sam na sam z myślami.

    uss predator
    Uczestnik
    #47638

    Myślądz tak o tym co się działo przez dłuszy czas postanowiłem obejrzeć mistrzostwa w wather polo ale że nie miałem nastroju oglądać sam postanowiłem zaprosić kilka osób=^= algren do felixa=^= słucham=^= przyjdz do mnie z resztą obsady naszego mostka =^= tak jest

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #47650

    Po jakiś 15 minutach zadzwonił dzwonek a przez drzwi wsypała się cała obsada mostka a za nimi ucieszony Diego niosący coś za plecami stanęli na przeciwko ciebie a PO powiedziała - Pan kapitan wzywał?

    uss predator
    Uczestnik
    #47651

    Tak skoro mamy jakis czas pobyć na tym okręcie zapraszam was do dolączenia do mnie podczas oglądania mistrzostw wather polo - poczym wskazałem na ustawioną odpowiednio kanapę i stolik z dodatkami imprezowymi- no niekrępujcie się siadajcie W tej chwili wszyscy usiedli oprócz diega- ee diego co tam masz

Wyświetlanie 15 wpisów - od 316 do 330 (z 577 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram