Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Algren

PBF - Chorąży Algren

Wyświetlanie 15 wpisów - od 241 do 255 (z 577 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Pitmistrz
    Uczestnik
    #46444

    Komputer obudził cie o 7 ale jak widać dalej cos mu dolegało ponieważ rozległ się tylko budzik a nie zwykłe powitanie.Po śniadaniu i porannej toalecie udałeś się na mostek gdzie otrzymałeś informację że o godzinie 03:27 na granicy zasięgu czujników pojawił się jakiś okręt ale szybko zniknął po za tym na mostku nic się nie działo.Za to wieści z maszynowni były o wiele gorsze główny inżynier informował że za 5 godzin będziecie musieli wyjść z warp inaczej grozi wam przeciążenie rdzenia.

    uss predator
    Uczestnik
    #46445

    Po otrzymaniu tych wiadomości usiadłem w fotelu 4,5 godziny późniejSiedząc tak i przypomniało mi się to że miałem wyjśc z warp - panie smith prosze wyjść z warp- sir.- wykonać- tak jestpo czym an ekranie zamiast kresek pojawiły się kropki poczym wcisnełem komunikator=^= Algren do Wathera=^= tak kapitanie =^= prosze robić swoje=^= tak jestPoczym zamknięto kanał a ja podeszłem do stanowiska miltena- milten nie wiesz co to był za okręt na na granicy zasięgu

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46446

    - Było za daleko sir wiem tylko że cos tam było niestety nie jestem w stanie powiedzieć co - w tym momencie operacyjny wciął się w rozmowę - Sir reszta konwoju także wyszła z warp podporucznik Ares wywołuje nas.

    uss predator
    Uczestnik
    #46451

    Obracając sie powiedziałem do operacyjnej- na ekran Po chwili na ekranie pokazal sie podporucznik Ares

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46464

    Popatrzył na ciebie i powiedział - Dlaczego wyszliście z warp czy coś sie stało mogę jakoś pomóc? - rozglądał się po mostku jak by wyglądał uszkodzeń ale mostek wyglądał normalnie nawet światła przestały mrugać po przejściu do normalnej przestrzeni.

    uss predator
    Uczestnik
    #46472

    - cósz mamy drobne problemy z rdzeniem ale jusz mój szef inżynierów sie zają z ekią tym - odpowiedziałem patrząc na postawnego podporucznika ktory ciągle rozglądał się po mojim mostku

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46476

    - Mogę wziąć pana na hol póki nie będzie pan w stanie sam lecieć nie zostawię tutaj okrętu - zapytał podporucznik.

    uss predator
    Uczestnik
    #46477

    - jeśli to panu nie kłopot to bardzo prosze- powiedziałem to z dziwnym przeczuciem

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46478

    - Oczywiście zaraz złapię pana okręt na hol - powiedział twój rozmówca i rozłączył się a ty poczułeś znajome szarpnięcie kiedy okręt został złapany promieniem trakcyjnym i wszedł w warp 5.Wszystko było by cacy gdyby nie fakt że podłoga lekko drżała co potrafiło by zdenerwować nawet Vulcana.

    uss predator
    Uczestnik
    #46481

    Ale nie zwracając uwagi na drżącą podloge usiadłem w fotelu ciesząc się że nie hamuje konwoju5 godzin później Wchodzący na mostek ja zwykle felix wiedział co powiem i gdy tylko wyszłem z mostka on jusz siedzial na fotelu Godzine później minut późnieSiedząc tak w jadalni i czytając raporty niepostrzeżenie weszła pierwsza mówiąć- przepraszam że nie przyszłam na śniadanie- nie szkodzi zato jesteś na obiedzie- powiedziawszy to uśmiechnełem się dodając- zamówiłem twoje ulubione danie Pieczonego kurczaka z warzywami prawda- tak I w tej chwili wszedł do jadalni kelner z obiadem mówiąc- prosze -dziękuje - odpowiedziałem mu z uśmiechem

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46485

    Obiad był bardo przyjemny zwłaszcza kiedy pierwsza zaczęła opowiadać o swojej rodzinie na ziemi dowiedziałeś się że ma starszego brata który służy w służbach energetycznych na ziemi a także młodszą siostrę która planuje iść do akademii niestety jej podanie zostało odrzucone ze względu na młody wiek 17 lat.Po posiłku i długiej rozmowie w twojej kwaterze przy butelce wina obudziłeś się bardzo zdziwiony w łóżku z pierwszą a najśmieszniejsze było to że nic nie pamiętałeś o szaleństwach zeszłej nocy świadczyły tylko butelki na stole.

    uss predator
    Uczestnik
    #46486

    Pół godziny później Wraz z pierwszą weszłem na moste z uśmiechem od ucha do ucha a najwidoczniej milten zają nocna zmiane - milten cos sie działo w nocy- odpowiedziałem z ciągłym uśmiechem

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46542

    - Nic godnego uwagi po za tym że mieliśmy sabre który wykonywał patrol po za tym szef dał więcej mocy do tłumików inercyjnych i podłoga przestała się trząść a teraz nadal walczy z rdzeniem. - powiedział ziewając i ustępując ci miejsca - a przed wejściem do turbowindy powiedział - zapomniał bym do celu dolecimy za 4 godziny.

    uss predator
    Uczestnik
    #46544

    Poczym wyszedł a ja rozsiadłem się w fotelu i myślałem o tym co powiedział ten obcy z tamtego okrętu

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #46565

    Wydawało się że cala misja zakończy się pomyślnie i dotrzecie do celu bez problemów jednak w odległości 42min od celu operacyjny poinformował cię że odbiera wezwanie pomocy z układu zrim.Niestety transmisja urwała sie w połowię tak że nie było wiadomo kto ich atakuje.- Kapitanie mamy wiadomość z centaura mamy sie przygotować na przyśpieszenie do warp 8 USS Miru zostanie tutaj razem z konwojem a my wyruszymy do układu dolecimy tam za 8min.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 241 do 255 (z 577 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram