Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Sesja RPG › "Oblicza Prawdy"
USS Merovingian
MOSTEK
-Oto nasza odpowiedź:Dobrze, jeżeli zajdzie taka potrzeba to nasi inżyniehowie mogą dopomóc w naphawach. Jeżeli uszkodzenia nie są aż tak znaczące to jeden z naszych okhętów odholuje was do ghanicy z...
-Kapitanie, romulański Onix szykuje się do ataku!-zameldowała taktyczna T'Mol.
-Nadać do kapitana Heydena, niech postaha się obhonić klingoński okhęt. Zezwalam na użycie wszelkich śhodków! Taktyczna, namierzyć tego homulaka i podać pozostałym okhętom koohdynaty. Mahiposa niech się wycofa na bezpieczną odległość, heszta w gotowości - jeżeli Homulanie nie przehwą to strzelać bez hozkazu do Onixa.
Pierwszy: -Wysłałem do Onixa żądanie natychmiastowego wyłączenia uzbrojenia i wycofania się, kapitanie.
Operacyjny: -Raport o romulańskim ataku posłany do najbliższej bazy gwiezdnej na częstotliwości operacyjnej-pilnej.
Sternik Chihuahua: -Oby to nie był początek wojny...
Taktyczna: - Na to, niestety wygląda, panie Chihuahua... Kapitanie, wysłałam do klingonów nasze koordynaty i plany.
USS Malstrom z maksymalna prędkością impulsową odwrócił się i zaczoł wycofywać lecz potem z powrotem odwrócił się w stronę K'T'IngiPo jakimś czas potem po wysłuchaniu wielu wiadomości i ataku Onixa.Kapitan Robert Kasnov: Mam nadzieję że nie wyprodukują mi tu więcej romulańskich rozbitków. Nadac na kanale do Corvisa, USS Merovingian. „Tu kapitan Kasnov mogę asystować w odholowaniu RIS ARES do granicy gdzie romulańscy rozbitkowie zostaną zwolnieni, proszę powstrzymać reszte waszych okrętów od ataku i wycofać na granice federacyjno – Romulańską. Kasnow Out ”P.S. jak cos zapomniałem lub czegoś nie dopisałem to napiszę jak wórcę ze Zlotu Orion Tok'ra w Warszawie. a jeszcze jedno Fluor chiał tylko unieruchomic onixa a nie go niszczyć.
Ja : Coś się zmieniło ??
Taktyczny : niezbyt wiele ; USS Malstrom podchodzi do K'T'I ; zaś kapt. Fluor każe nam ją osłaniać , zezwala na uzycie wszelkich dostępnych środków .
Dobra , taktyczny powtóz nasze wzewanie do poddania się , potem puść salwę ostrzegawczą z 2 działek fazerowych 500 m od osłon Onixa i dopisz potem że następne trafienia będę przeznaczone dla niego
Nadaj też na wszytkich częstotliowśąciach :
Wszytkie okręty romulan przebywające wewnątrz przestrzenii Federacji mają się natychmiast poddać , albo zostaną unicestwione ; zaś kolejne przekroczenia granicy Strefy Neutralnej przez okręty romulańskie bedzie równoznczne wypowiedzeniu wojny Federacji . !!!
(skoro jeszcze nie ma przeliczenia to i ja skorzystam 😛 )
Fluoreaux:
Taktyczna, wyślij do wszystkich naszych okhętów, żeby nie niszczyli tylko uniehuchomiali homulańskie okhęty w przypadku opohu. I taką samą phośbę do Klingonów. Być może uda nam się uniknąc wojny.
Przeliczenie dwudzieste piąte.....
Witam i przepraszam za opóźnienie, z powodu nie obecności Seldona przeliczenie będzie tylko jedno. Jeśli zrobiłem gdzieś byka albo coś pominąłem to śmiało krzyczcie. Miłego czytania.....
Sytuacja w pobliżu mgławicy zaogniła się. Atak dwóch klingońskich okrętów na wycofujący jak się zdawało okręt sub-komandora Corvusa wywołał zamieszanie zarówno w szeregach Klingonów jak oficerów Gwiezdnej Floty. Niewiele brakowało a walka pomiędzy trzema potęgami rozgorzała by na nowo. Na szczęście szybkie działania dwóch kingońskich dowódców uratowały sytuację i zażegnały jak się wydawało konflikt................
Okręt sub-komandora Corvusa doznał w wyniku ostrzału dość poważnych uszkodzeń. Torpeda polaronowa wystrzelona z IKC vood'daH zdołała się przedrzeć przez osłony Norexa i uszkodzić mu nieznacznie kadłub oraz system maskowania. Na szczęście dla Romulan układy maskowanie doznały niewielkich uszkodzeń i załoga potrzebowała zaledwie paru minut na naprawę systemu....
Sub-komandora Corvus chcąc zyskać dla siebie te kilka bezcennych ja się zdawało minut postanowił negocjować. Zastopował okręt i nie wykonując żadnych prowokacyjnych akcji zaczął wywoływać klingoński okręt który osłonił go przed jedną z torped.........
Kapitan D`meg szybko odpowiedział na wezwanie z Noraxsa, klingońskiemu dowódcy zależało na zawieszeniu broni i jak najszybszemu pozbyciu się Romulan z przestrzeni Federacji. Skrzętnie zaplanowaną strategię działań dyplomatycznych swoim atakiem kapitan Krug obrócił w perzynę niemniej D`meg nie tracił nadziei .........
W trakcie rozmowy kapitan D`meg ciężko wydobywając z gardła słowa przeprosin zapewnił sub-komandora Corvusa iż atak dwóch klingońskich okrętów był niefortunnym wypadkiem. Dla bezpieczeństwa zalecił romulańskiemu dowódcy natychmiastowe opuszczenie przestrzeni Federacji........
Kapitan Fluoreaux z niedowierzaniem obserwował zaistniała sytuację z mostka swojego okrętu. Wydawało się iż Romulanie grzecznie się wycofują gdy tu nagle przed oczyma kapitana rozgorzała na nowo walka. Dowódca sił Gwiezdnej Floty przez chwilę wahał się co robić jednak stwierdził iż neutralność będzie tu najlepszym rozwiązaniem. Nie mylił się..... walka tak szybko jak się zaczęła tak też szybko dobiegła do końca. Okręty zaprzestały ostrzału i zaczęły się wycofywać. Kapitan odetchnął z ulgą........... W tym samym czasie na pokładzie Galaxy rozpoczęła się dokładna analiza zebranych danych przez Nebule AWACS.........
USS Malstrom z maksymalna prędkością impulsową tak jak i okręty klasy Nova, Intrepid i Nebula AWACS zaczął wycofywać się lecz gdy odzyskana Nebula znalazła się w bezpiecznej odległości od pozostałych jednostek kapitan rozkazał zawrócić okręt w stronę K'T'Ingi............
Wszystkie okręty Federacji wykonały rozkazy kapitana Fluoreauxa i nie ingerowały. Trzy federacyjne jednostki: Nova, Intrepid i Nebula AWACS wychodząc z mgławicy znalazły się w centrum walki która na szczęście dla nich szybko dobiegła końca. Żadna z jednostek nie ucierpiała jednak dla bezpieczeństwa okręty zaczęły wycofywać się na bezpieczną odległość.....
Tymczasem USS Excalibur opuściwszy mgławicę podążał dalej tropem romulańskiej jednostki klasy Onix która właśnie zniknęła z czujników Defianta. Kapitan dysponował dość dużą liczbą informacji, w czasie gdy Onix próbował wyrwać się z obszaru mgławicy wystarczył załodze Defianta aby dokładnie przeskanować romulański okręt. Zebrane dane dotyczące sygnatury, emitowanego promieniowania i ekstrapolacja kursu dały kapitanowi pewne pole manewru........
Na pokładzie utrzymującego stałą pozycję RIS Ares technicy prawie skończyli naprawę uszkodzonego maskowania. Sub-komandor Corvus po złożeniu na ręce kapitana D`meg`a oficjalnego protestu zaczął za jego plecami knuć spisek i rozkazał dowódcy okrętu klasy Onix atak na wycofujący się klingoński okręt który śmiał ostrzelać romulańską jednostkę. Sub-komandor Corvus zamierzał się zemścić w typowy dla Romulan sposób. W czasie gdy Sub-komandor mydlił oczy zarówno Federacji jak i Klingonom zamaskowany Onix zaczął podchodzić do ataku na wycofującego się IKC vood'daH. Przestrzeń zafalowała ukazując drapieżne kształty Warbirda. Wyrzutnie torped i dezruptory przemówiły...............
Kapitan Reyden w pełni wykorzystał zaistniałą sytuację, podążając za słabnącym sygnałem znalazł się w odpowiedniej chwili w odpowiednim miejscu. Nagle na głównym ekranie Defianta zamigotała przestrzeń ukazując rufę romulańskiej jednostki. Taktyczny natychmiast wychwycił aktywność uzbrojenia na pokładzie Onixa i zaalarmował kapitana. Dowódca USS Excalibur zareagował natychmiast, mały okręt gwałtownie wyskoczył do przody i mijając Warbirda znalazł się pomiędzy dwoma okrętami stając się jednocześnie osłoną dla atakowanej klingońskiej jednostki........
Nagłe pojawienie się i atak romulańskiej jednostki odnotowany został na pokładach wszystkich okrętów. Kapitan D`meg z wściekłością przerwał rozmowę prowadzoną z Sub-komandorem Corvusem i nie widząc innego wyjścia z zaistniałej sytuacji postanowił sięgnąć po bardziej drastyczne środki. Czerwona wiązka trakcyjna pochwyciła romulański okręt a wyrzutnie torped i ciężkie dezruptory namierzyły maszynownię Norexa. Klingoński dowódca złożył kolejne ultimatum.... Wszystkie okręty mają natychmiast zaprzestać walki inaczej RIS Ares zostanie zniszczony........
Przekaz został odebrany przez wszystkie okręty, dowódca Onixa z niechęcią nie widząc w tej chwili innego wyjścia przerwał atak i rozkazał zdetonować wystrzelone torpedy. Warbird gwałtownie skręcił i zaczął się wycofywać............
Niestety na zniszczenie wszystkich torped było już za późno. Zarówno osłony IKC vood'daH jak i USS Excalibur zamigotały zatrzymując niszczycielską energię..........
Wycofujący się Onix po wykonaniu zwrotu napotkał przed sobą lecącego z pełną impulsową USS Malstrom. Uzbrojenie federacyjnej jednostki znajduje się w pełnej gotowości. Widząc przed dziobem szybko zbliżający się okręt sternik Onixa zawahał się i spojrzał na dowódcę. Aktywacja w tym momencie maskowania mogła by okazać się tragiczna w skutkach. Warbird znalazł się w kleszczach, z jednej strony zagrażał mu zbliżający się okręt klasy Achilles natomiast od strony rufy czyhały na niego właśnie ostrzelane okręty.............
***************************
IKC betleH - osłony 76%, integralność kadłuba 100% - opuszczone osłony, aktywne maskowanie,
IKC Da'Ha - osłony 61%, integralność kadłuba 100% - osłony, aktywne maskowanie,
IKC vood'daH – osłony 72%, integralność kadłuba 100% - ostrzelany przez RIS Kaleh
IKC Vornak - osłony 82% , integralność kadłuba 100% - pochwycił wiązką trakcyjną RIS Ares
RIS Ares – osłony 70%, kadłub 90% - naprawione maskowanie, jednostka widoczna – okręt pochwycony wiązką trakcyjną
RIS Rhea - osłony 78%, integralność kadłuba 100% - opuszczone osłony, aktywne maskowanie.
USS Excalibur – osłony 81%, integralność kadłuba 100% - ostrzelany przez RIS Kaleh
***************************
Oficerowie obserwowali w milczeniu trafienie romulańskiej torpedy.- Status K'TI? - spytał zimno Se'Datha.- Osłony 72 %, chyba nie odniosła poważniejszych uszkodzeń...- Zwrot bojowy, namierzyć atakującacą "wronę"...- Namierzona - zameldował taktyczny.- Kanał wywoławczy do betleH'a!- Otwarty."Se'Datha do Coena. Mam na celowniku Romulańca, czekam na sygnał do ataku... Da'Ha out."- A jeśli takiego rozkazu nie będzie? - spytała w zamyśleniu Shincar.- Zobaczymy...
USS Merovingian
MOSTEK
Kapitan Fluoreaux z uwagą obserwował ekran taktyczny.
-Wywołać komandoha Cohvusa...
-Tak jest.
-Komandorze, dokonał pan ataku na okhęt naszego sojusznika przebywający na naszym tehenie. Bahdzo phoszę o wykonywanie moich poleceń. Każde następne działanie takie jak włączenie maskowania czy inne, któhe pothaktujemy jako stwarzające potencjalne zaghożenie dla naszego bądź naszych sojuszników bezpieczeństwa, spotka się z bahdzo stanowczą heakcją z naszej sthony. Jednocześnie phoszę, aby podał mi pan dokładny plan i czas opuszczenia przez was naszego tehytohium. W hazie kłopotów z silnikami możemy was podholować do ghanicy.
-Nadajcie do wszystkich naszych okhętów, by w przypadku podejrzanych huchów homulan najpiehw strzelali a dopieho potem pytali co się dzieje. I nie wolno nam zniszczyć żadnego z tych okhętów!
-Kapitanie! RIS Ares atakuje Klingonów!-powiedział podniesionym głosem taktyczny.-Areinnye'n-hnah!! Nadaj komunikat do Corvusa: Kapitanie proszę o zaprzestanie ataku. Nie mamy szans w tym starciu. Wycofajmy się!- Thengel pomyślał chwilę po czym rzekł- Kanał do okrętów dowódczych Fedków i Klingonów: "Przepraszamy za ten incydent. Romulańskie Imperium Gwiezdne nie ponosi za to odpowiedzialności. Prosimy o nieodpowiadanie na ten atak."
Taktyczny : torpedy nadlatują !! .Ja : Namierzyć ich generator osłon , ognia jak bedziemy w odległości 500 m .Taktyczny ( po 5 s ) : Częśc torped uległa autodestrukcji , jedna nas trafiła + salwa z dysruptorów , osłony 81 % .Ja : Odwołuje poprzednii rozkaz , jaki jest stan K'T'Ingi ??Taktyczny : osłony 72 % , kadłub cały .Ja : Sternik ustaw nas 1000 m za rufą Onixa , taktyczny wprowadź namair celu do pamięcii
Wiązka trakcyjna złapała romulański okręt uniemożliwiając mu ucieczkę........- RIS Ares pochwycony ! Torpedy i dezruptory namierzyły cel ! - zameldował Krug- Czekać !- Kapitanie przekaz od Romulan...... ! - krzyknęła Duy`e- Na główny ekran !>> Przerywam atak, a na przyszłość niech pan trzyma na wodzy swoje ahlahi, Surak out <
Wszyscy w milczeniu obserwowali romulański atak. Taktyczny trzymał już palce na przyciskach z napisem "baH". Jednak śledzenie komunikacji dowiodło że romulanie odstępują od ataku.
- Przekaz z Da'Ha - powiedziała Debi i z głośników poleciało
- Se'Datha do Coena. Mam na celowniku Romulańca, czekam na sygnał do ataku... Da'Ha out.
- Otwórz do nich kanał
- Coen do Se'Datha,narazie czekajcie, mamy romulanina w potrzasku. Powiadomcie go o tym ze jak spróbuje wejść w Warp, albo uruchomić maskowanie zaatakujemy...i nie będziemy brali jeńców, my na razie nie będziemy ich informować o naszej obecności, chyba ze zacznie się walka. Coen, koniec.
- Wiadomość wysłana - powiedziała Pierwsza oficer
- Dobrze - mruknąłem - wysłać też te rozkazy na pozostałe okręty.
- Wysłane - odparła po chwili
- Połącz mnie teraz z Krugiem - powiedziałem
- Kanał otwarty.
- Coen do Kruga, macie nie atakować, powtarzam nie atakować romulan dopóki oni nie zakatują któregoś z naszych, lub federacyjnych okrętów, nie spróbują wejść w Warp albo się zakamuflować. Coen, koniec' - zakończyłem wiadomość poczym kazałem połączyć się z Vornakiem
- D'meg, to Coen, kończ te bojki bo to się za bardzo przeciąga. Czas wracać albo walczyć. Coen, koniec.
Zakamuflowany Drapieżny Ptak powoli krążył z podniesionym kamuflażem.
- otworzyć kanał do wszystkich okrętów klingońskich- tu Kapitan Surak, odstępujemy od ataku, lecz nie zamierzam pozostać niezakamuflowany, to wy otworzyliście pierwsi ogień i wszelkie kolejne akty agresji spadną na was. Surak out.- kontynuować procedurę maskowania, ominąć jednostę federacji- ie
- Przekaz na kanale ogólnym..."tu Kapitan Surak, odstępujemy od ataku, lecz nie zamierzam pozostać niezakamuflowany, to wy otworzyliście pierwsi ogień i wszelkie kolejne akty agresji spadną na was. Surak out. "- Kanał wywoławczy...- Otwarty."Zgodnie z poleceniem dowodcy eskadry uprzedzam, iż dalsze podniesienie maskowania spowoduje otwarcie ognia przez moją jednostkę.... A prywatnie... Nie wkurzaj mnie pan... Se'Datha out."- Kal... Stracileś poczucie humoru? - Pół-Volkanka uniosła brwi. Kal uśmiechnął się łagodnie.- Nie... Tylko pora ruszyć do działania, dość siedzenia...
- Przekaz od tej wrony co zakatowała vood'daH i Excalibur - powiedziała Debi i z głośników poleciał typowo romulański łagodny głos
- tu Kapitan Surak, odstępujemy od ataku, lecz nie zamierzam pozostać niezakamuflowany, to wy otworzyliście pierwsi ogień i wszelkie kolejne akty agresji spadną na was. Surak out.
Zamrugałem oczami
- Co on, samobójca? Może niech jeszcze naładuje działa i je w któryś okręt wymierzy. - burknąłem - wywołać wszystkie nasze okręty
- Kanał otwarty
- Coen do floty. Jeśli romulanie zaczną się kamuflować mimo grzecznego ostrzeżenia jakie dostali od kapitana Se'Datha to otwórzcie ogień. Celujcie w centrum zasilania okrętu, aby pozbawić je zasilania...ale jeśli się rozsypią, to trudno, nie będę po nich płakał. D'meg, ty się zajmij swoim Jak Jej Tam. Coen koniec
- Wiadomość wysłana - powiedziała pierwsza oficer ja zaś pokiwałem głową i powiedziałem
- Teraz połącz mnie z Fluoreauxem
- Kanał otwarty - powiedziała
- Jeśli tylko romulanie zaczną się kamuflować, namierzać nas albo zaatakują, my uderzymy na nich i nie mam tym razem zamiaru powstrzymywać moich wojowników, bitwa nie skończy się dopóki wszystkie romulańskie jednostki w obszarze nie zostaną obezwładnione lub zniszczone. Tym razem radzę nie uciekać od walki. Coen koniec.
USS Merovingian
MOSTEK
Kapitan D`meg z IKC Vornak do dowódcy Federacyjnej floty.....Znaleźliśmy się w dość patowej sytuacji jak mi się zdaje........... Jakie zamierzacie podjąć działania wobec romulańskich okrętów i rozbitków których przetrzymujecie na waszych pokładach....... D`meg out....
-Tu kapitan Fluoreaux. Jako że sytuacja Homulan nie jest jasna, gdyż nie wiemy czy thaktować ich jak hozbitków czy jak jeńców, na hazie czekam na insthukcje od Dowództwa. Do tego czasu nie zamierzam ich oddawać.
Zaś co do Homulan to także czekam, aż ich dowódca odpowie na moje pytanie, odnośnie dokładnych planów wycofania się z naszej sthefy.
-Kapitanie, romulański Onix przygotowuje się do włączenia kamuflażu!!-zameldował operacyjny.
-Wypowiedzieliśmy już zbyt wiele ostrzeżeń. Ostrzegawcze strzały z fazehów z mocą 1%, jeżeli nie poddadzą się naszym poleceniom, to nadać do floty hozkaz uniehuchomienia go. Wysłać także do klingonów! T'Mol, jakby co to celuj w systemy uzbhojenia.
