Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Sesja RPG › "Oblicza Prawdy"
- Czy może mi ktoś to wytłumaczyć, co tu się do jasnej ... dalej padło kilka nieartykułowanych wyrazów ...Ci co stali obok pierwszego oficera lekko się uśmiechnęli ale po chwili miny im rzedły. Była to bardzo dziwna, nie dość że wszystkich na statku dopadła dziwna śpiączka to jeszcze skąd tutaj aż tyle mgły. {odgłos pacniętego komunikatora}- Sean, słyszysz mnie.- Jasno i wyraźnie- Przyślij do mnie lekarza i zespół medyczny. Mamy tu śpiące królewny i królewiczów.- Hmm...a mogę się zabrać z nimi bardziej przydam się na miejscu.- Zgoda, tylko się pospieszcie. Natasha out.- Rusk masz już coś...- Niestety konsole nie reagują, brak zasilania.- Weź moją drużynę i swoją i przejdźcie się po wszystkich pokładach, zabezpieczcie całą załogę.{ponownie odgłos pacniętego komunikatora}- Paul, co z zasilaniem - Wszystko powyłączane, kontrola środowiska i podtrzymanie życia idzie na akumulatorach. Spróbuje podłączyć reaktory termojądrowe i przewietrzyć cały okręt. - Daj trochę energii na mostek...- To potrwa, ale postaram się to zrobić jak najszybciej, wyśle do pani paru chłopaków z akumulatorami, to powinno na razie wystarczyć.- Zgoda, tylko prestoPrzejście całego okrętu grupie techników zajmie trochę czasu, nie zaszkodzi jak trochę tu pobuszuje . Natasha wielokrotnie znajdowała się w sytuacjach gdzie musiała radzić sobie sama, po kilku minutach udało się jej podłączyć małą konsolę, baterie trikordera nie starczą na długo ale może dzięki temu uda się jej czegoś dowiedzieć o zaistniałej tu sytuacji.
-Kapitanie, obieram wiadomość...to od romulan - poinformował sternik
- Przełączyć - rozkazałem od razu. Na ekranie pojawiła się twarz pół romulanina, pół terranina, rzadko ktoś kto nie był czysto romulańskiej floty zaszedł w Gwiezdnej Marynarce wyżej niż na szeregowca
- Witam kapitanie Coen. Jestem sub-comandor Corvus i jestem pańskim adwersarzem. To dobry dzień na śmierć, nie sądzi pan?’ Corvus koniec.
- Namierzyć go - rozkazałem
- Dochodzi zza naszych pleców - zaczęła Debi i nagle taktyczny wpadł jej w słowo - Jak jej tam ujawnia sie za nami
- To pewnie nasz subcomander Corvus - wydedukowałem
- Warbirdy przede mną, jak jej tam za mną, jak nas z torped odstrzelają odskoczymy w górę, może się wzajemnie torpedami pochlastają
USS Merovingian-Kapitanie, dwa kolejne romulańskie okręty zdjęły maskowanie!-Sytuacja hobi się poważna. Wysłać pilnym kanałem do najbliższej bazy gwiezdnej haport taktyczny i wezwanie wspahcia. Niech ghupa badawcza naszej floty także zna naszą sytuację.-rozkazał kapitan.-To przestaje być zwyczajnym incydentem a bardziej przypomina wojnę...-powiedział Rastignac.-Koordynujemy atak z naszymi pozostałymi jednostkami, przesyłam im koordynaty ataku.-oznajmiła spokojnym głosem taktyczna T'Mol.
Strzały wstrząsneły potężnym okrętem Imperium Romulańskiego. Kapitan przytrzymał się fotela i spokojnie wydał polecenie-Tatktyczny, status.--Osłony 86%. Stan celu osłony 36%. Uszkodzenia niektórych systemów.... Kapitanie! RIS T'Rehu został zniszczony! RIS Ares osłony 70%. RIS Rhea i RIS Lehm zdjęły maskowanie.- odpowiedział oficer. Kapitan zmarszczył brwi. Coraz mniej podobała mu się ta sytuacja. UFP bezpośrednio zaatakowało ich okręty, a IK zniszczyło RIS T'Rehu. A to miała być rutynowa misja. Ech... -RIS Ares powinien sobie poradzić z IKC betleH. Cel: okręt Zeala (nie wiem jak się nazywa.). Proszę przesłać współrzędne celu Rhea i Lehm.- Powiedział już głośno kapitan i usiadł wygodniej w fotelu.
(romulanski D'Deridex zniknal w wielkiej eksplozji...)
TAKTYCZNY: jeden z Norexan'ow zamaskowal sie... drugi ponawia atak.
KRUGE: lecimy na Norexan'a. pelna salwa.
(zwinny krazownik zmienil lekko kurs i zaczal zasypywac gradem pociskow slabniejace oslony romulanskiej jednostki. nastepnie wyrownal z nia kurs i ponownie otworzyl ogien z bocznych wiezyczek. zaloga nie zareagowala na pojawienie sie dwoch kolejnych D'Deridex'ow. i tak nie moze nic w ich sprawie zrobic... kapitan Kruge chce najpierw wykonczyc wczesniej zaatakowana jednostke)
Kapitan z niekrytą satysfakcją patrzył jak romulański okręt znika w kuli ognia...- No to jeden mniej – skwitował pierwszy- Tak ale są jeszcze dwa....Klog status wroga i IKC betleH ! - zażądał kapitan...- Oba okręty klasy Noraxs mają minimalne uszkodzenia osłon..70 % i 86% .., jeden z nich włączył maskowanie.....na razie nie mogę go wykryć..... gorzej z IKC betleH osłony na poziomie 36%.... – zameldował Klog- Nieźle.... to właściwie chyba koniec, znając Romulan to pewnie się ulotnią - skwitował TorlekWojownicy zaśmiali się .......jednak ich radość nie trwała długo, nagle konsola taktycznego wydała z siebie sygnał alarmowy....- Kapitanie ! Czujniki wykrywają zakłucenie.... dwa Warbirdy klasy D'deriex zdejmują maskowanie ! - krzyknął taktyczny- Do diabła ! Na główny ekran....Obraz przeskoczył i ukazał dwa mocarne ciemnozielone okręty sunące prosto w kierunku uszkodzonego IKC betleH.... D`meg dłużej nie zwlekał....- Mazdek pełna impulsowa, manewr Alfa 3...... Klog przygotować torpedy polaronowe i dezruptory do strzału ! - padły rozkazy....- luq ! - odpowiedzieli oficerowie i zamaskowany okręt ruszył w kierunku wroga...- Nie wysyłamy myśliwców ? - spytał pierwszy - Na razie nie, chce mieć jeszcze jeden as w rękawie..... – odparł D`meg- Kapitanie IKC Da`Ha podchodzi do ataku.... mam od niego trajektorię ataku.....oba wrogie okręt namierzają go ! - zameldował Klog- Mazdek dopasować kurs ! Klog namierzyć cel !.....Po zdjęciu maskowania uruchomić moduł ECM ...- Kapitanie ! Noraxs zdejmuje maskowanie ! Atakują IKC betleH od rufy !..... IKC vood'daH atakuje drugiego Noraxsa - krzyknął KlogKapitan spoważniał ...- Coen zabieraj się stamtąd.... – wyszeptał...Okręt pędząc z pełną impulsową wszedł w zasięg dział w momencie gdy ciężki IKC Da`Ha otworzył ogień...Kapitan spojrzał na rosnący w oczach romulański okręt i rozkazał... - Ognia !Za rufą Warbirda pojawił się nagle klingoński krążownik i otworzył ogień z całego dziobowego uzbrojenia. Po chwili okręt położył się na prawą burtę i prowadząc ciągły ogień z wieżyczek zaczął ostro skręcać....
Nagle przed Malstromem pojawiły się kolejne D'deriex’sy, kilka chwil wcześniej kapitan był zawiedzionym że nie zdążył strzelić do tego poprzedniego który już płoną to ujrzawszy jeszcze dwa w jego oku można było ujrzeć błysk.
Kapitan Robert Kasnov: Sternik manewry uchyleniowe, kurs na RIS Rhea, taktyczny ognia z fazerów pulsacyjnych , torped kwantowych celu w urządzenie maskujące jak podlecimy bliżej wal z wszystkich fazerów jakie są w tym momencie w zasięgu celu, Sternik jak tylko odpalimy całe uzbrojenie to leć nad nim jak przelecimy to wtedy odpalamy tylnie torpedy kwantowe i fazery.
Przeliczenie część 1
Walka trwa, głównym celem Romulan jest IKC betleH i IKC Da`Ha.....
Okręty Gwiezdnej Floty USS Malstrom, USS Excalibur oraz USS Merovingian kontynuują ostrzał romulańskich jednostek....
IKC betleH ma poważnie nadwyrężone osłony jednak dalej atakuje....
Romulańskie jednostki kontynuują walkę. Dwa okręty klasy Noraxan otrzymuję niespodziewanie wsparcie w postaci dwóch okrętów klasy D'deriex....
IKC Da`Ha i IKC vood'daH podchodzą do kolejnego ataku....
IKC Vornak zdejmuje maskowanie i wspolnie z IKC Da`Ha atakuje Warbirda.....
Zamaskowany kręty klasy Noraxa dalej poszukuje śladów okrętu naukowego....
USS Mariposa w asyście USS Okinawy badają odnaleziony federacyjny okręt.....
****************
Dane taktyczne :
IKC betleH - okręt atakuje RIS Lehm, romulański okręt ostrzelany z dezruptorów
Trzy romulańskie okręty atakują IKC Da`Ha, klingoński okręt ostrzelany dezruptorami i torpedami fotonowymi
IKC Da`Ha atakuje RIS Lehm, romulański okręt ostrzelany z dezruptorów
IKC vood'daH atakuje RIS ? ( Thengela), romulański okręt ostrzelany z dezruptorów
Dwa federacyjne okręty podchodzą do ataku na RIS Rhea, romulański okręt ostrzelany fazerami i torpedami....
USS Excalibur szuka zamaskowanego RIS Ares....
IKC Vornak – okręt atakuje RIS Lehm, romulański okręt ostrzelany z dezruptorów i torped polaronowych
IKC betleH - klingoński okręt ostrzelany dezruptorami i torpedami fotonowymi z ruforych wyrzutni obu nowych Warbirdów
RIS ? ( Thengela) - okręt ostrzelany dezruptorami
*******************
Dane taktyczne po atakach: poda Seldon 😈
Mam nadzieję że nikogo nie pominołem wrazie co krzyczeć .....
Ps: ( będę w niedzielę dopiero)
Przeliczenie dziewiętnaste, część druga
Pojawienie się dodatkowych dwóch należących do Gwiezdnego Imperium D'deriex'ów znacząco powiększyło jego siły w walce z przeciwnikami, a także wprowadziło trochę zamieszania wśród załóg okrętów Federacji i Imperium Klingońskiego. Po chwilowym entuzjaźmie spowodowanym zniszczeniem RIS T'Rehu dowódcy okrętów, przewidujący szybkie zakończenie walki, otrzymali zimny kubeł wody wylany na głowę. Pomimo zniszczenia jednego okrętu siły Romulan przez ostatnie kilka minut relatywnie zwiększyły się, nie wiadomo zaś było, ile jeszcze zakamuflowanych okrętów czai się w pobliżu, tylko oczekując odpowiedniego momentu na zadanie ciosu pieczętującego zwycięstwo Rihannsu w tej coraz to większej przygranicznej potyczce.
Jednostki Imperium Romulańskiego jak na razie nie zaatakowały jeszcze żadnego z okrętów Gwiezdnej Floty, biorąc sobie za cel dwa okręty klingońskie: IKC betleH oraz IKC Da'Ha, potężny krążownik wojenny, który stanowił bardzo poważne zagrożenie dla przeciwników. Okręt kapitana Thengela wraz z RIS Lehm i RIS Rhea wystrzelił torpedy i dezruptory właśnie w kierunku okrętu kapitana Se'Dath'a. Zielone wiązki romulańskich dezruptorów oraz tego samego koloru torpedy pomknęły do swojego celu, i w większości go nie chybiły. Osłony Da'Ha zamigotały i w przeciągu kilkudziesięciu sekund praktycznie zanikły - pozostały jedynie resztki ich poprzedniej zdolności absorbcyjnej - powtórny taki atak z pewnością zakończy się ich przełamaniem i rozerwaniem kadłuba klingońskiego krążownika. Znacznie lepiej miał się IKC betleH - zmiana obiektu koncentracji ognia romulańskich jednostek spowodowała, że jedyny atakujący go Norexan nie zdołał znacząco uszkodzić jego osłon. Jedynie dezruptory jednostki przeciwnika delikatnie przemknęły po osłonach Drapieżnego Ptaka, nie wyrządzając mu większych szkód. Przewidywania dowódcy betleH okazały się znacznie bardziej ostrożne niż pokazała rzeczywistość...
Dopiero co osiągnięta przewaga Imperium Romulańskiego stoi jednakże pod znakiem zapytania. Ostrzał pierwszego D'deriexa'a, który zdjął przed kilkoma minutami kamuflaż, przynióśł nadzwyczaj zachęcające dla klingońskiej strony osiągnięcia. IKC Da'Ha, IKC Vornak i drapieżny ptak kapitana Coena wystrzeliły w jego kierunku wiązki dezruptorów, które z łatwością przełamały osłony Wojennego Ptaka. Spowodowane to w dużej mierze było zamontowanymi na okręcie kapitana Se'Dath'a licznymi bateriami ciężkich dezruptorów o niezwykle silnej mocy. Nawet kiedy osłony RIS Lehm zamigotały i ostatecznie zanikły, dezruptory drążyły nadal już kadłub okrętu, jednakże niefortunnie dla atakujących uszkodzeniu lub zniszczeniu uległy jedynie nieliczne systemy okrętu. Pojedynczy atak IKC vood'daH kapitana Kruge'a nie wyrządził znacznych szkód w przypadku atakowanego Norexan'a - osłony tego drugiego bez najmniejszego problemu zaabsorbowały energię wystrzelonych w niego wiązek dezruptorów.
USS Merovingian oraz USS Malstorm zgodnie z rozkazem pełniącego teraz funkcje głównodowodzącego kapitana Fluoreaux zaatakowały jednego z D'deriex'ów. Galaxy, którego dowodzenie przejął na moment komandor Rastignac, bowiem kapitan Fluoreaux musiał wyjść do swojego gabinetu w niezwykle pilnej sprawie, ostrzelał RIS Rhea, jednakże to atak USS Malstorm wyrządził jej najwięcej szkód. Achilles oddał strzały z dziobowych wyrzutni torped kwantowych i tychże fazerów, które trafiły w osłony wielkiego Warbirda, po czym przeleciał obok niego i wystrzelił w nieruchliwą, a przez to niewiarygodnie bezbronną jednostkę rufowe uzbrojenie. Najpierw torpedy kwantowe, a później fotonowe uderzyły w osłony Wojennego Ptaka, zaś przy wtórze wiązek fazerów te szybko były anihilowane. Jednakże atak nie był tak spektakularny jak w przypadku Klingonów - jednostka Imperium Gwiezdnego nie dość, że nie miała uszkodzeń systemów, to jeszcze posiadała rezerwę osłon, która była wystarczająca do przetrzymania jednego mniejszego ataku. Być może gdyby do ataku przyłączył się jeszcze USS Excalibur Warbird byłby już unieszkodliwiony i rozbrojony, jednak tak się nie stało. Poszukiwania zakamuflowanego Norexan'a prowadzone przez kapitana Reydena, nie przyniosły na razie żadnego efektu, jednakże nie można powiedzieć, że czegoś Defiant nie wykrył - nie była to jednak zasługa jego załogi. Na sensorach wszystkich okrętów w systemie pojawił się bowiem lecący z prędkością warp 8 w kierunku granicy z Imperium Klingońskim romulański okręt...
Podczas gdy romulańskie, klingońskie i federacyjne jednostki prowadziły walkę, USS Mariposa i USS Okinawa prowadziły poszukiwania zaginionego okrętu w pobliżu mgławicy. Intrepid po odebraniu wiadomości z okrętu naukowego ruszył w kierunku współrzędnych, gdzie miał znajdować się Livingston-A. W czasie tego lotu, na pokładzie odnalezionego okrętu pracowały grupy poszukiwawcze z Nov'y. Zgodnie z rozkazami pani komandor na pokładzie okrętu znalazł się zespół medyczny, który miał zająć się załogą USS Livingston. Oficer naukowy, który przybył wraz z lekarzami, wstępnie przeskanował pogrążonych w śpiączce oficerów mostka. Badanie to dało interesujące, jednakże bardzo niepokojące rezultaty. Śpiączka została wywołana przez jakąś syntetyczną substancję, która bez specjalnego sprzętu nie dawała się zidentyfikować. Należała do toksyn działających na ośrodkowy układ nerwowy, jednak najwyraźniej nie powodowała żadnych długotrwałych skutków. Do organizmów załogi Nebuli dostała się najprawdopodobniej drogą kropelkową, bowiem nieaktywne cząstki identycznej substancji unosiły się w powietrzu, razem z prostymi aminokwasami i łańcuchami peptydowymi oraz ketozami. Jednakże przyczyna, dla której te związki zawarte były w atmosferze, pozostawała niejasna.
Drużyna głównego inżyniera podejmowała w tym czasie próby uruchomienia reaktorów termojądrowych i przewietrzenia pokładów, czyli wypompowania z powietrza związków objawiających się pod postacią osobliwej "mgły". Pierwsza część ich zadania powiodła się bezproblemowo, bowiem reaktory, mimo że wygaszone, były ciągle ustawione w stan gotowości do ponownego uruchomienia. Nie zdradzały także oznak jakichkolwiek uszkodzeń ani urazów, jakie mogłyby być udziałem ataku. Także przegląd zapisów nie wskazał na awaryjne wyłączenie tych jednostek. Jednakże gdy inżynierowie dotarli do pomieszczenia kontroli środowiska okazało się, co zresztą wiedzieli, że wentylacja w obrębie pokładów działa całkowicie sprawnie. Bardziej interesującą rzeczą było to, że mieszanka była przez kanały wentylacyjne nie odprowadzana, lecz ponownie nawiewana, tak że w atmosferze utrzymywała się jej stała zawartość. Wyglądało na to, że działanie to jest dogłębnie przemyślane.
Natashy Romanienko nie udało się dotrzeć do wartościowych informacji podczas przeglądania danych zawartych w niewielkiej konsoli, którą udało zasilić się baterią trikordera. Szczęśliwie na mostku dzięki staraniom porucznika Jansena powróciło zasilanie, przez co wszystki panele stały się dostępne.
USS Okinawa dotarła do dwóch okrętów, zawieszonych pośrodku mgławicy. W tym momencie też do kapitana Merkava dotarła wiadomość o walce, w którą przerodził się konflikt klingońsko-romulański, o którym załogi Intrepida i Nov'y wiedziały odlatując w stronę mgławicy. Kapitan Fluoreaux dokładnie opisywał aktualną sytuację. Identyczna transmisja dotarła na mostek USS Mariposa.
********************************************************
Dane taktyczne po atakach:
USS Malstrom - wykonuje manewr po ataku na RIS Rhea,
USS Merovingian - wykonuje manewr po ataku na RIS Rhea,
USS Mariposa i USS Okinawa badają okręt w mgławicy.
IKC betleH - osłony 25%, uszkodzenia niektórych systemów, wykonuje manewry po ataku na RIS Lehm,
IKC Da'Ha - osłony 11%, kadłub 100%, uszkodzenia systemów, wykonuje manewry po ataku na RIS Lehm,
IKC vood'daH - wykonuje manewry po ataku na okręt Thengela,
IKC Vornak - wykonuje manewry po ataku na RIS Lehm.
RIS Lehm - osłony 0%, kadłub 80%, uszkodzenia niektórych systemów,
RIS Ares - osłony 71%, wykonuje manewr po ataku na IKC betleH,
RIS
RIS Rhea - osłony 27%, wykonuje manewr po ataku na IKC Da`Ha,
RIS S`Task - poszukuje śladów naukowego okrętu.
Porucznik komandor Serik: Kapitanie , połączony atak nasz i USS Merovingian spowodował odpadniecie osłon na RIS Rhea do poziomu 27%, Klingoni atakują drugiego Worbirda RIS Lehm - osłony 0%, kadłub 80%, uszkodzenia niektórych systemów.
Kapitan Robert Kasnov: Nawrót kolejne podejście, nadać do USS Excalibur by pomógł nam w ataku na Ris Lehm, nadać też do klingonów że byśmy koncentrowali atak na jednym statku to sprawniej będziemy unieszkodliwiać wroga.
Kapitan Robert Kasnov: czy mi się wydaje czy u klingonów przybyła jedna jednostka
Komandor Amanda Beket: jest to okręt klasy Vorcha, IKC Vornak kapitanie ujawnili się tuż przed zniszczeniem poprzedniego D'deriex.
Kapitan Robert Kasnov: hehe Dobra nieważne, Sternik kieruj się na Ris Lehm , taktyczny jak tylko będziemy w zasięgu ognia z przedniego uzbrojenia, ale tym razem jak odpalimy przednie uzbrojenie to od razu odbijamy i oddalamy się od niego. JAk skończymy ten manewr ustawić sie za USS Merovingian
Poszukiwanie RIS Ares nie przyniosło rezultatów , USS Malstrom prosi o pomoc przy ataku na RIS Lhem ; pozostąłe okręty romulan mniej lub bardziej uszkodzone , 2 okręty klingonów mają moc osłon na poziomie krytycznym - zameldował taktyczny Kontunuowac skany tachionowe z okrętu , podejść w pobliże USS Merovingian i skoordynowac z nim manewry .Pierwszy , nadaj do stacji nasłuchowych żeby znacznie dokłądniej sprawdzali co przekracza strefę neutralną , nie chcę żeby mi się tu pojawiły kolejne okrety romulan
- Kapitanie, jesteśmy na celownikach trzech romulanskich Warbirdów! - zameldował taktyczny. Se'Datha uśmiechnął się łagodnie.- Czujmy się docenieni - mruknął. - Kontynuować podejście bojowe... - Tak jest...Ciężki krążownik ustawił się w odpowiedniej odległości od romulańskiego przeciwnika i plunął ogniem...- Trafie... - wstrząs przerwał meldunek. Z konsol posypały się iskry. Kilku oficerów wylądowało na podłodze.- Raport! - Se'Datha spojrzał bez zainteresowania na rękę wygiętą pod dziwnym kątem. Wstrząs rzucił go na oparcie fotela i teraz miał tego efekt. Nie czuł bólu...Jeszcze.- Osłony na 11-stu procentach, kadłub szczelny, padły systemy nawigacyjne, lekkie uszkodzenia wyrzutni - naprawimy w kilka minut... - Następnego takiego strzału nie przetrwamy - Shincar przekalkulowała na zimno szanse.- Fakt. Manewry uniku, podnieść maskowanie. Nas tu nie ma... Klingońska jednostka rozpłynęła się w kosmosie. Jej dowódca wolał poczekać, by ponowić atak.- Niech teraz Federacja trochę się pobawi - mruknęła pół-Volkanka.- Dokładnie. Cała stop! - polecił Kal. Niewidoczny dla czujników D'Tai zamarł w bezruchu.- Niech strzelają sobie po przypuszczalnej trajektorii lotu... - podsumowała Shincar. Podniosła się z fotela i stanęła przy Se'Dathcie. Popatrzyła na jego rękę, a potem pokręciła z rezygnacją głową. Nie wzywała medycznego, wiedziała dobrze, ze Kal na to nie pozwoli. Zamiast tego chwyciła tylko jego rękę i gwałtownym szarpnięciem nastawiła ją. Kalowi pociemniało w oczach.- Delikatna to ty nie jesteś - sapnął, gdy go odetkało. Kobieta wzruszyła ramionami i z niewinną miną wróciła na swoje miejsce...
USS Merovingian
Po chwili na mostek weszli: szef medyczny komandor porucznik B'lusiq (klingon), komandor porucznik Eva Montagne szef ochrony, komandor Stefan Mellier szef departamentu dyplomatycznego USS Merovingian wraz z asystentką (ppor.Anna Nowak, też z uprawnieniami CD), porucznik Xellus asystent szefa maszynowni i komandor porucznik Leavenworth szef doradców. Wszyscy ci oficerowie przeszli pospiesznie do gabinetu konferencyjnego. Po chwili podporucznik Gonzales zaprosiła także zdumionego tym wszystkim Rastignaca.
-T'Mol, przejmujesz mostek.-powiedział udając się w pośpiechu do gabinetu.
-Narada wojenna teraz?-spytał cicho Conconnetodumnus pozostałych oficerów obsady mostka.
-Skoordynowany nawrót i przygotowanie do ataku na cel nr 2.-rozkazała T'Mol, z trudem kryjąc swoje zadziwienie pod wolkańskim spokojem.
( dodany )
-Pani porucznik,-zwrócił się operacyjny do T'Mol.-z naszego statku wysyłane są transmisje z gabinetu konferencyjnego na częstotliwości dyplomatycznej kodowanej.
Tuż po chwili na mostku pojawiła się ppor. Susan Foster, oficer do zleceń kapitana.
-Co tam się dzieje?-spytał sternik.
-Trwa narada z pozostałymi okrętami.-odpowiedziała Foster. Następnie skierowała się do T'Mol.-Niech pani skieruje naszą grupę na nieco dalszą odległość wg wzoru Kappa-2, żeby ułatwić sformowanie szyku bojowego z kapitanem Reydenem.
-Ale wtedy nie będziemy mogli dosięgnąć Romulan, możemy to chyba zrobić nieco bliżej?-spytał Conconnetodumnus.
-To jest rozkaz od kapitana.
-Kurs 230/093/1111, 3/4 impulsowej.-rozkazała T'Mol.-przesłać koordynaty przeformowania szyku na pozostałe okręty, wzór Kappa-2.
Sternik wprowadził kurs i USS Merovingian ciasnym łukiem odwrócił się od centrum bitwy, kierując się w stronę Defianta, który niedawno prowadził poszukiwania zakamuflowanych romulan.
Kilkanaście minut później na mostku wszystkie panele rozbłysły fosforyzującym blaskiem lecz nadal w powietrzu unosiła się mleczno biała mgła. - Dzięki Jansen, teraz tylko pozostało odpalić rdzeń i resztę okrętu.{Bip, Bip} – odezwało się pikanie komunikatora.- Co jest ... rzuciła od niechcenia Natasha- Mamy problem pani Kapitan, ktoś zamontował urządzenie zwrotne w kontroli środowiska, jakie rozkazy...Po krótkiej chwili oczekiwania- Macie to natychmiast zdemontować, za 15 minut powietrze ma być oczyszczone z wszelkich dodatków.Jak tylko Natasha skończyła mówić na mostek wszedł Doktor, {EMH posiada już chyba przenośny emiter}- Jest jeszcze jedna zła wiadomość, ta mgła oddziaływuje na ośrodkowy układ nerwowy to dla tego wszyscy pogrążeni są śpiączce. Jak najszybciej proszę przefiltrować powietrze. Następnie zajął się wstępnym badaniem każdej z osób która znajdowała się na mostku a był a pogrążona w śpiączce.- Nic tu nie zrobię, pobiorę próbki i zacznę dokładne badania i spróbuje opracować jakieś antidotum.- Zgoda tylko proszę się pospieszyć. Natasha do wszystkich, każdy ma się zaopatrzyć w maskę tlenową, niech każdy poda swoje koordynaty transporterowi a otrzyma przydział. Macie na to 10 minut. Po chwili z komunikatora odezwał się Rusk.- Okinawa jest obok nas, mam transmisje dla pani od kapitan Fluoreaux, sytuacja nie wygląda za dobrze.- Komputer połącz mnie z kapitanem Merkavem z USS Okinawa.- Łączę... z głośnika dobiegł miły żeński głos.- Witam kapitanie Merkav, mam małą prośbę, proszę oddelegować na Livingstona dwie drużyny techników i przesłać ich do maszynowni, jest tam mój oficer Jansen, tymczasowo rządzi w maszynowni. Proszę również wyposazyć swoich ludzi w maski tlenowe, tutaj mamy małą mgłe obcego pochodzenie która w negatywny sposób odziaływuje na "nerwy". Cześć ludzi nie wspomoże moich w kontroli środowiska im szybciej pozbędziemy się tej mgły tym szybciej przywrócimy Livingstona do pełnej formy. Natasha out.- Komputer pokaz mi trase przelotu Livingstona w ciągu ostatnich kilku dni. Dane na główny ekran. Prześlij również dane telemetryczne z tego okresu na Maripose do konsoli naukowej na mostku.{Bip, Bip}- Sean za chwile będziesz miał dostęp do danych tego okretu, przeszukaj logi kapitańskie, załogi, medyczne w poszukiwaniu czegokolwiek co mogłoby choćby trochę rozjasnić tą dziwną sytuacje.
betleH drgał lekko od ostrzału ale nie było to nic poważnego
- Nasz stan? - spytałem
- osłony 25%, brak nowych uszkodzeń - odparł taktyczny
- A reszta?
- Da'Ha mocno oberwał, osłony spadły mu do 11%, ale Warbirdy nie są w lepszym stanie, jedne ma osłony do 27%, drugi w ogóle ich niema, o kadłub uszkodzony w 20%
- 18stki robią swoje - skomentowałem - podejść do ataku na...
- Okręt naukowy zdjął kamuflaż, jest widoczny!
- Grrr - warknąłem u - ustawić kurs na przechwycenie, max warp, przekazać na Vornaka aby do nas dołączył, jest najszybszym okrętem w naszej flocie, ma przechwycić i ochraniać okręt naukowy, następnie skontaktuj się z Krugiem, ma zniszczyć tego uszkodzonego Warbirda
- przesyłam - powiedziała pierwsza
- MaH'chA - rozkazałem
drapieżny ptak, wykręcił zwinnie i w jasnym błysku skoczył w Warp, po chwili rozpływając się w pustce kosmosu.
