Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 24 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14694

    No tak, Romulanie nawet spiczaste uszy mają od Klingonów! Zapomniałem! Na litość, jak można mówić takie rzeczy! Disruptory, statki, napęd, torpedy - sam posłuchaj jak to brzmi! Może to durny przykład - ale CZYM Bird of Prey strzela w Entku? Bo chyba nie wielką, czerwoną kulą?Ps. widze małe problemy z rozróżnianiem kolorów.

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14680

    Ależ my róznież z nadzieją patrzymy na ewentualne konflikty zbrojne. Jestem zdania iż kiedyś trzeba definitywnie załatwić sprawy Romulańsko Klingońskie. Może kiedyś, w odległym sektorze, rozbłyśnie wspaniała walka. Już to widzę, Valdory, D'Deridexy kontra całe to Klingońkie złomowisko.

    Jestem za! (-:

    😉

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14679

    Hehe uwielbiam takie polemiki!Może rzeczywiście źle robie, mówiąc głośno o tym o czym wszyscy Romulanie myślą. 😉 Jak każdy wie, nasza natura jest dość skomplikowana, czasem "nie możemy siedzieć pod miotłą". Nie ma sensu dalej ciągnąć tematu, które statki są lepsze ( w brew pozorom D'Deridex są główną siłą Imperium, jest ich cała masa i nie wiem jak komuś może on wyglądać na "bańkę"?) [Birds of Pray - są stylowe i skuteczne] KROPKA ❗ Jeszcze jedno. Chciałem oficialnie ogłosić iż Romulańskie tyłki NIE są zielone! Występują w trzech podstawowych kolorach i licznych odmianach. 1) Oliwkowy 2)Szary 3)Jasny brąz. ❗ ...uffff 😀

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14677

    Fakt, jest to logiczne i bardziej niż prawdopodobne. Ale, Borg dobrze wie iż nie może żerować na Federacji i innych w nieskończoność. Federacja bardzo szybko rośnie w siłę i robi się bardzo "zdolna". W jednym z pierwszych odcinków TNG, "Q" był wyraźnie zaniepokojony tempem rozwoju ludzkości ( jak już dotarło do niego, że wcale nie jesteśmy tacy źli). Zdawał sobie świetnie sprawę jak szybko zmierzamy w kierunku omnipotencji. Jeśli wszechmocne "Q" widzi w nas konkurencję ( w dalekiej przyszłości) to co na to Borg? Zakładam, że kolektyw da radę przetrwać jeszcze bardzo długo...Jaki jest sens w liczeniu wszystkich statków, torped, siły rażenia disruptorów, czy też ilości "marines"?! W starciu z Borg może nam pomóc TYLKO nasza nieprzewidywalność i skłonność do błędu.

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14667

    Można by w drugą stronę! Siebie przenieść do Nexusa, cofając lub przyśpieszjąc się w czasie. Ale to przecież TAKIE proste 😆

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14665

    Co racja to racja, Borg wie, że nie możę ruszyć wielkiej ilości Cubów z miejsca bo ten "cyferkowy" gatunek zaraz zwietrzyłby okazję do ataku, a to przypuszczam Borg by przegrał. Ale wszystkie te sposoby opierają się na porównaniu "siły ognia". Fakt, Borg nie jest za mądry, za to liczebny i silny. Trzeba wymyślić jak załatwić ich podstępem. Może jakieś zdolności a la Betazoid mogłyby wpłynąć na organiczne "mózgi" ( czy też ich resztki) u Dron. Hmmm ale nie ma już Betazed (-:Może jakiś super skuteczny wirus?A może: Wiązka Talaronowa??? 💡 Załatwi całe Cuby w minuty! Trzeba tylko uważać na "swoich" (-:Znów Romulanie ratują dzień! A może nie?

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14658

    """Pewnie ze nie przedkłada sojuszy bo nikt nie jest już taki głupi aby podpisywać sojusz ze zdrajcami, my popełniliśmy błędy, ale potrafimy się do nich przyznać i wyciągamy na nich naukę""""Hmmm pewnie oczekujesz, że odpowiem "Romulanie nie popełniają błędów", coś w stylu "Myśmy wynaleźli wszelką technologię", ale NIE. Popełniamy błędy, lecz tylko dlatego, iż musimy wszystkiego dopilnować sami, a czasem jest to po prostu niemożliwe. Uczymy się na błędach - D'Deridexy są majestatyczne, lecz mało zwrotne, dlatego też wojna z Dominium nauczyła nas by spróbować z czymś zwrotnym i groźnym zarazem. Ot, przykład. """Po pierwsze chłopcze to silniki na osobowość kwantową to wasza własna technologia, dlatego wasze okręty wyglądają jak balony""".Zacznę od końca. Ta technologia ma Wasze pochodzenie, ale oczywiście nie bardzo da się na niej latać, więc musieliśmy ją usprawnić, i teraz już wiesz dlaczego nasze statki wyglądają jak monumentalne drapieżniki. "Chłopcze" hehe jestem jakieś 3 latka starszy od Ciebie, ale cool! "Po drugie przestarzałe D-7 to były najlepsze okręty jakie stosunkowo mieliście, mogły spokojnie walczyć z okrętami flagowymi federacji (constitution) a teraz to se możecie ale chyba nachuchać.Nie szczycimy się z wystrychnięcia was na dudka, bo nie ma się z czego szczycić tutaj, jak mamy wybierać powód do dumy to raczej weźmiemy ratowanie waszych zielonych tyłków w czasie wojny z dominium"Dostaliście od nas w pełni sprawną technologię kamuflażu, rzecz o fundamentalnym znaczeniu na polu bitwy. Nie bardzo mieliście co nam dać w zamian bo silniki na o.k. ( są waszego pochodzenia) i D7 ledwie kempensują wagę i rangę naszego wkładu w ten sojusz. Dziś Klingoni nie używają cloak'ów bo nie umieją ich zastosować w praktyce. Mżonka o walce jeden na jeden, przeciwko równym ( lub nawet przytłaczającym) siłom wroga to samobójstwo. To co Wy nazywacie bohaterstwem my nazywamy głupotą!Dominium! Tylko dzięki Imperium Romulańskiemu ta wojna została wygrana. Nawet Sisko wiedział, że bez nas nie ma mowy o wygranej! Jeżeli Federacja chwyta się podstępu bo coś zyskać, to świadczy to o randze sprawy. My mieliśmy z Dominium pokój. Kto wie, może dziś gdyby nie nasze zaangażowanie po stronie Sprzymierzonej spijalibyśmy piankę z piwa, stukając się kieliszkami ze Zminnymi na nowej kolonii Imperium zwanej... Qo'noS ❓ """Ukręciliśmy na siebie bat? HA! Słuchaj jakby okręt klingonski dał salwę ostrzegawczą to podmuch by zmiótł te romulanskie kutry propagandowo zwane Ptakami Wojny."Typowa gadka Klingońskich bajkopisarzy""""Co do skrzydeł federacji to mnie nie rozśmieszaj, jakbyście się nas nie bali to byście uderzyli w czasie naszej wojny z federacja, ale jak klingon tupnie to flota romuan ucieka w popłochu.""""A po co mieliśmy uderzać i tracić kilku z własnych? Lepiej stać z boku i poczekać aż jeden przeciwnik wykończy drugiego. Czysta taktyka.""""Owszem, nie wyrzekamy się ze mięliśmy kryzys wartości i zdrajców w swoich szeregach, ale przeszliśmy go. Porządna wojna wypleniła chwasty, zaś odnalezienie miecza qeyllS’a, powrót imperatora, honorowy i porządny wojownik jako Kanclerz, imperium Klingońskie ponownie rozkwita, podczas gdy wasze romulańskie ma kryzys wartości od kilku tysięcy lat i nie wyjdzie z niego nigdy, ale taki to los rasy zdrajców""""Przytaczał kocioł garnkowi.""""Pewnie że zegniemy, dzięki temu łatwiej wyjmiemy D'K'Tar i wbijemy go wam w serce romulańskie Ha'De'BlaH""""Klingon na czworaka w obecności Romulan? Tylko na smyczy!A tak dodatkowo. Romulanie do dziś nie mogą pojąć, jak tak "bohaterska" rasa jak Klingoni może bać się puchatych Tribli?! 😆 Ps.To oczywiście tylko spokojna wymiana zdań 😉

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14640

    Hehehe Dobre! 😀 Mogę jedynie dodać, iż te "stare pijawki" są tak samo nienażarte jak te nowe. Bo stare ( np. AWS) powracają pod nowym godłem by wspólnie z nowym liderem ( hmmmm Aldonka - Kobieta Czołg 💡 ) pijawkować do syta. Chyba tylko ekstremalne pijawki gatunek Lepperjadki polne lub Giertyszki wiarołomne, po odstawienia od Dawcy (Państwo), nie byłby tak groźnie w come back'u (re-elekcja) bo nikt przytomny by ich 2 raz nie wybrał!

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14639

    Tak, rogal byłby wielki i statek też taki musiałby być. Oczywiście nie bedzie go na statku lecącym na Marsa, ale kiedyś, gdzieś indziej, na innym (-:Nawet gdyby świat został z dnia na dzień pozbawiony terrorystów, to USA dalej będa wydawać na zbrojenia a nie na technikę ułatwiaająca ludziom życie ( mniejsza o ilość nowinek pochodzenia wojskowego). Przykład: Do niedawna USA miało dwa najszybsze komputery na świecie. Do czego je wykorzystywali? Do symulacji skutków promieniowania po wybuchu nuklearnym. Cóż za cholerni egoiści! Chcieli wiedzieć jak lepiej "walnąć", żeby skuteczniej zabić. ALE, cała nadzieja w Japonii (kocham ten kraj 😀 ) Earth Simulator - to komp, który jest obecnie nr.1, potrafi symulować procesy geo-termiczne jakie zachodzą na Ziemi i w ten sposób ostrzec społeczności przed trzęsieniem owej. Do tego dochodzą, tsunami, powodzie i inne. Oczywiście, USA już zapowiedziało że zrobią jeszcze lepsze, a do czego - wszyscy wiedzą.

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14638

    Sprawa jest prosta:W Seniacie władza zmienia się szybko 8) Preator nie jest w stanie tak współpracować z przedstawicielami wszystkich "Domów" ( Houses), aby nie podpaść któremuś z nich. Romulanie są bardzo ambitni, a funkcja Preatora to bardzo ambita sprawa. Któż by nie chciał mieć takiej władzy?! 😈 "Władza jest zawsze po stronie tych, kórzy mają więcej Warbirdów i niedokończone sprawy. "Co do stosunków z UFP to do tej pory mieliśmy "truce" zawieszenie broni, teraz USS Titan ma oficialnie zawrzeć pokój. Można się spodziewać zwiększonej wymiany handlowej. Osobiście uważam, że ten pokój to fiasko, które upadnie bardzo szybko. Nie da się przekonać do pokoju rasy, której dzieciom od maleńkości wpaja się nienawiść do ludzi, a Federację kreuje się jako nieudaczników. ( ❓ czy my to skądś znamy ❓ )

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14637

    "Romulanie sami sobie zasłużyli zdradzieckimi i tchórzliwymi atakami na okręty i placówki imperium w drugiej połowie XXIII i początkach XXIV wieku (przypomnę tylko Khitomer czy Nirandre 3), więc mają to co się im należy (betleH w bebechach jakby ktoś nie wiedział)"-mała beletrystyka:Tak to wybaczalne, Klingon ma prawo nie znać ani motywów ani ideii przyświcających bohaterskim działaniom Imperium Romulańskiego. Imperium nie należy do organizacji głupców, która nad prawdę przedkłada jakieś tam tymczasowe sojusze. W imie czego? Słabszej technologi silników na osobliwość kwantową? A może tych przestarzałych D7? Klingoni tak się szczycą, że wystrychnęli Romulan na dudka, chodz tak naprawdę dali Imperium pretekst do ... zemsty 👿 Sami sobie ukręcili bat! Szkoda tylko, że teraz są pod "szkrzydłami opiekuńczej Federacji" - inaczej dawno zrobilibyśmy z Wami porządek. Lub też... sami byście się wysadzili w powietrze, kopiąc głębiej i głębiej gromadząć dwulit! Ehhh znów wszystko popsuła Federacja! Ale nie wszystko stracone 😀 Admirał Sela udowodniła, że NIE ma nieprzekupnych Klingonów, ( GDZIE tu Klingoński Honor?! Siostrzyczki Duras - to nie wyjątek) i nawet najwyżej położeni nagną karku pod Romulańską wolą.Zawsze bronić dobrego imienia :ir:

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14611

    Chciałbym poznać jakiś przykład napędu jonowego w użyciu. Bo póki co wygląda mi to na eksperyment w 4 ścianach. Ale nie mówię "nie". Czekam na przykłady.

    Myślałem nad tym napędem i okazuje się, że jest coś jeszcze! Wszyscy wiemy, że ropa na świecie kiedyś tam się skończy ( nieprawdą jest , że za 50 lat). Dlatego też trzeba szukać alternatyw, nie tylko dla "paliwa" dla pojazdów, ale ogólnie źródeł energii. Ma powstać ( na razie jest w powijakach) międzynarodowa organizacja do budowy ITER http://www.iter.org/ ( mam nadzieję, że dawanie linków nie jest jakoś zabronione). W skrócie: Jest to wielki "rogalik" 😀 w którym krąży plazma i daje dużo, dużo, dużo energii. Problem w tym, że aby tego rogalika uruchomić, potrzeba dużo, dużo, energii i tyleż samo by podtrzymać go w ruchu. ALE sam z siebie daje nadwyżkę energii. Idea jest taka, iż jeden taki rogalik mógłby zasilić pół państwa, a gdyby był wystarczająco duży to i całą Europę.

    Pytam więc: Dlaczego by nie wsadzić , kiedyś, kiedyś takiego rogala na statek kosmiczny ?!

    Ps. Czasem mam wrażenie, że myslimy dwa pojęcia: Napęd, a źródło energii.

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14609

    Q!Cóż za doskonała odpowiedz, na prawdę nic innego by tej kwestii nie wyjaśniło tak dogłębnie a zarazem oględnie jak twoja Teoria, ( przez duże T bo w nią wierzyć trzeba 😉 ) Nie nabijam się!!! To w stylu Q by wszystko brać jako większą całość. Uważam się za przekonanego co do pochodzenia tych ras, czyli dalej nic nie wiem 💡 To sprawia, że :ir: są jeszcze bardziej enigmatyczni!Mnie odpowiedz w pełni satysfakcjonuje (-:

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14605

    Do Reydena,Na prawdę nie musiałeś mi przybliżać składu pancerza Scimitara. To było pytanie retoryczne.Dalej uważam, że Valdory wiedziały gdzie strzelać i ich zwrotność, jak również prętkość disruptorów nie ma tu nic do rzeczy - Pamiętasz jak w jednym z filmów B'rel pudłował do sondy, choć ta była statyczna? ( strzelał disruptorami) Poza tym torpedy mogą, a nawet bywają szybsze od disruptorów - można nimi strzelać podczas prętkości Warp. O opcji "naprowadzania na cel" już nawet nie wspomnę. Any questions? Czekam na jakąś mocniejszą kontrargumentację. No chyba, że jej nie ma 😉

    Verrix Senoya
    Uczestnik
    #14585

    Jeśli polecimy na Marsa to TYLKO z napędem jądrowym. Nie znamy innych napędów, które byłyby efektywniejsze a już na pewno szybsze ( jądrowy wcale nie jest szybki tylko wydajny jako paliwo). Można opowiadac bajki o napedach jonowych, impulsowych czy innych kwiatkach, ale to tylko sci-fi, na dzień dzisiejszy.NASA 7 lat temu wysłała na Saturna sondę Cassini ( dotrze tam około 14.o7.2oo4 - będzie widowisko), z napędem jądrowym. Były wielkie protest Zielonych, ale thX God, udało się wystrzelić sondę. Cassini sprawuje się wyśmienicie, a trzeba wspomnieć że jest JEDYNYM obiektem kosmicznym wystrzelonym przez człowieka o napędzie jądrowym. NASA doszła do wniosku, że skoro tu sprawuje się tak dobrze to nie będzie dla niego alternatyw w misji na Marsa. Poza tym, ten napęd jest dużo tańszy, bezpieczniejszy, mniejszy i efektywniejszy od innych znanych ludzkości. I wszystko jasne. 8)

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 24 w sumie)
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram