Hmm... rozumiem ze przy wchodzeniu w Warp wspolczynnik k jest jeszcze duzo duzo wiekszy ? A tak ogólnie to Alles klar ! 8)
3. To samo pole podprzestrzenne jakie jest używane do redukcji masy statku tylko pośrednio oddziaływuje na osoby wewnątrz. Jesli statek np: Voy waży około 700000 ton i redukujemy masę do wartości 1 tonu albo kilku kilokgramów to przy przeciązeniach rzędu setek g, na osoby wewnatrz oddziaływuje niewielka siła. Jesli ktoś chce przykładowe obliczenie to dajcie znać.
Setki g to chyba by malo bylo jednak... nio ale mozesz zarzucic przykladzikiem jesli zbytni klopot by to nie byl 😀
Yyyyy... ten tego no... SPOILERY ❗
(...)W szczególności nie podobała mi się walka Neo ze Smithem (boshe... Batman vs Superman...).
No tak... ta walka wygladala jakby po ekranie lataly marionetki 🙁 Jedynym fajnym elementem byla piesc Neo ladujaca na polczku Smitha w spowolnionym tempie 😆 prawie komediowo to wygladalo :]
Wiele wątków także musze uznać za zbyt naciąganych (robionych na siłę) a w szczególności końcówkę filmu (od momentu gdy Neo dostał się do tego... "mózgu maszyn[?] do samego końca).
No znowu cala koncowka zla nie byla, choc rzeczywiscie troche naciagana... a ten niby "mózg" to chyba był przecież Architekt... no nie ? :>
Za duży plus uważam [jeśli nie widziałeś filmu to przestań czytać] uśmiercenie Neo i Trinity. Nie no, wiem, że śmierć nie jest radosna, ale gdyby jeszcze oni przeżyli to film uznałbym gorszy od Terminatora 3 (choć niewiele mu do niego brakuje 😛 ).
Coś w tym musi być 😉 Choć może Neo pomimo iż zionął światłością, nie umarł na tej platformie i sobie dalej żyje 😀 🙄
PS. Świetna jest muzyka w walce Neo ze Smithem 😛 Nie moge tego jednak powiedzieć o reszcie soundtracka...
Tutaj sie w 100% zgadzam. Muzyka z tej sceny byla jedynym elementem dla ktorego ma ona sens bytu 8)

You are an Intrepid-class Scout, Starfleet's frontline sentry. You're a bit of an enigma. Your grace and intelligence may go unnoticed, but people rely on you for your insight and ability.
No musze sie zgodzic 🙂 W koncu to moj ukochany stateczek 8)
Dołączając do reszty: Życzę Pani Kapitan wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, cierpliwości, pieniędzy i wszelkiej pomyslności oraz wiecznych rządów w TSS 😉
Nie wiem jak wy ale to jedyna trekowa czołówka która sprawia że się wzruszam wieć dla mnie ona może być nawet komercyjna ważne że porusza i ma to coś.
No ta czołówka jest po prostu zupełnie inna i - faktycznie trzeba przyznać, ze jest udana. Te wszystkie motywy w czolowce i oczywiscie sama piosenka tutyłowa - po prostu smerfoza do kwadratu. 😀 😀 Ale nie można jednocześnie zapomniać o pozostałych czołówkach, ktore zazwyczaj zawierały po kilka całkiem ładnych kadrów i grafcznie nie były może wybitne... ale ta MUZYKA po prostu powala na kolana i zachwyca pod niebiosa... 🙂 Ot choćby ta z Voy'a czy DS9... miodzio jednym słowem 8)
A myślałeś, że w Rosji tylko bieda, działania przeciwko USA i Tatu są 😉 ?
Hehe... głodnemu chleb na myśli :D:D A o Tatu to akurat dwa lata temu po raz pierwszy na Ukrainie slyszalem i zanim stały sie popularne to bylem świecie przekonany ze sa z Ukrainy 😯
Hmmmm, nic wiecej sie nie da ??? Z labirynttu mozesz wziasc smoka, generala ( ale z tym pamietaj ze musisz miec wolny etat dla takiego osobnika 🙂 generalow masz pokazanych w menu Walka->Generalowie) mozesz wziasc zloto i zasoby ( w te wlicza sie jedzenie, bron, kamienie, mana i chyba tyle), mozna tez znalezc doswiadczenie dla generala ktorym wlasnie wszedles do labiryntu ale tego raczej na poczatku nie polecam, ciezko cos znalezc. Poczatkowo raczej zloto i zasoby, mozesz tez powoli kompletowac generalow, ale najpierw zdecyduj sie kim chcesz byc w kolace. Przed wejsciem do labiryntu warto rzucic obie szczescie jesli masz taka mozliwosc ale zakladam ze w magow narazie nie bedziesz inwestowal wiec to raczej taka rada na przyszlosc. Staraj sie tez zbudowac taki budynek specjalny "Swiatynia bogactw autora", dzieki temu bedziesz mogl odwiedzac z zyskiem labirynt dwa razy na dzien, bez tego z labiryntu mozna wyciagnac cos tylko raz
No jeszcze z lazenosci od szczescia/nieszczescia mozna jakis czar przeciez wyciagnac - pozytywny lub negatywny 😉 A rzucanie szczescia o ktorym Eddie wspomnial to nie tylko po to jest zeby miec wieksza szanse na wyciagniecie czegos fajnego, ale tez istotny jest fakt, iz przy niskim czy ujemnym szczesciu z labu mozna juz wogole nie wrocic 🙁 Dlatego jak bedziesz mial genkuf na wysokim levelu to bez baaardzo duzego szczescia byle kim do labu nie wchodz bo jak Ci takiego Stratega z 15 levelu zabije w labie to bedziesz przez tydzien wkurzony chodzil (znam to z doswiadzenia, hehe... ;D) najlepiej chodzic Profesorkiem, ktory w miare szybko doswiadczenie choc do pewnego stopnia odrabia.
ThAt'S aLL FoLkS 🙂
A mi z takim tam mathematikiem...
A wiem wiem, tez slyszalem 🙂 To ten co wymyslil wzor na szybkie policzenie symy dowolnej ilosci kolejnych liczb naturalnych no nie ? 🙂 (miedzy innymi oczywiscie) 😀
