Forum Replies Created

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 49 total)
  • Author
    Posts
  • m1ch4l
    Participant
    #101161

    USS Andrirl... więc to będzie nowa jednostka. Nie mogłem oderwać wzroku od schematów, opisów i diagramów. Starałem się pochłonąć jak najwięcej detali, które wiedziałem, że później na pewno okażą się przydatne.Pamiętałem wykłady o tych jednostkach w Akademii, jednak nie zapamiętałem z nich tyle, co bym chciał. Wiedziałem, że mimo nie najlepszych wyników dawałem z siebie wszystko, ale w tym momencie czułem, że i tak nie było to wystarczająco.No nic - stwierdziłem. - Będę musiał się dokształcać w wolnych chwilach.Wstałem i wciąż zapatrzony w ekran ruszyłem powoli przed siebie, co omal nie spowodowało zderzenia z rosłym członkiem personelu stacji.Po chwili dotarłem do wind i zjechałem na poziom odlotów. Podczas podróży sprawdziłem, gdzie zacumowano mój statek. Okazało się, że znajduje się w doku na orbicie największego z księżyców Andorii. Później szybko sprawdziłem rozkład lotów. Niestety najbliższy odlot w tamtym kierunku miał być dopiero za prawie dwie godziny.Usiadłem więc w jednym z wygodnych foteli poczekalni i zacząłem przeglądać dane o załodze. Pora choć odrobinę poznać ludzi, którzy trafią pod moje skrzydła.

    m1ch4l
    Participant
    #101144

    O kolejnym cyklu już jest Terminator 😛

    m1ch4l
    Participant
    #101136

    Siema!Ja również od niedawna bawię się w poznawanie Treka (tyle SF się widziało, a jakoś na to najbardziej kultowe nigdy czasu nie było), z tym, że zacząłem od DS9.

    m1ch4l
    Participant
    #101129

    Jeśli wierzyć temu co piszą na io9 (http://io9.com/5852169/terra-nova-will-pick-up-the-pace-soon-really), to faktycznie tak ma być.Pierwsze odcinki specjalnie zrobili bardziej niezależne, dalej ma być bardziej spójny materiał. Osobiście, jestem jak najbardziej za.A co jeszcze lepsze (choć tu już podchodzę z większym dystansem), obiecują dać odpowiedzi na wszystkie pytania w tym sezonie.

    m1ch4l
    Participant
    #101127

    Zajrzałem do odcinka.

    01x02 26:07

    - Go to Aerial-Cam Three, North Perimeter.- We have research balloons taking atmospheric readings.- Now punch us in.- I can't see a damn thing.- Canopy's too thick.- Go thermal.

    Czyli zwracam honor, cośtam mają.

    Choć ze sceny nie wynika dokładnie, czy tylko balon atmosferyczny, czy inne latające jednostki także.

    Bo jeśli mają, to możnaby je dyskretnie puścić na sixersami, jak odjeżdzali z pod bramy w 01x05. Dżungla gęsta, więc oni by nie zobaczyli, a w samolociku podczerwień, więc to idealny sposób na odkrycie kryjówki.

    m1ch4l
    Participant
    #101121

    Ee, z tą prośbą o lądowanie to chyba przesada. Mogą ich nie wpuścić do swoich baz, mogą nie udostępnić infrastruktury, ale zabronić lądować? Niee, niby w jaki sposób? Zestrzelą lądownik na oczach całego świata?Owszem, w przyszłości zasoby surowców w kosmosie mogą prowadzić do konfliktów, ale nikt nic nie zawłaszczy póki będzie to oglądać miliony telewidzów. Są też przecież specjalne regulacje o neutralności przestrzeni kosmicznej.W sumie takie same dotyczą Antarktydy i jakoś nikt sobie jej przez ostatnie 50 lat nie próbował zająć.

    m1ch4l
    Participant
    #101120

    - Nie, sir! - odpowiedziałem, choć tak na prawdę miałem dziesiątki pytań. Wiedziałem jednak, że wszystkie odpowiedzi znajdują się w pamięci urządzenia, które trzymałem w rękach. - Dziękuję sir, to dla mnie wielki zaszczyt!Oddałem honory i wyszedłem. Następnie spojrzałem na ekran pada. Idąc przed siebie szybko przeleciałem wzrokiem przez cały tekst. Dopiero gdy znalazłem jakieś wolne miejsce, usiadłem i zacząłem dokładnie analizować rozkazy.

    m1ch4l
    Participant
    #101102

    Na dźwięk swojego nazwiska natychmiast poderwałem się z miejsca. Spojrzałem po raz ostatni w stronę skutej lodem powierzchni Andorii. Co za piękny świat - pomyślałem. Byłem tu zaledwie kilka godzin, a już wiedziałem, że na długo go zapamiętam. Miałem nadzieję, że to nie ostatni raz, kiedy mogę go podziwiać.Szedłem korytarzem mijając setki przeróżnych istot. Nie pamiętałem, kiedy ostatni raz byłem w tak zatłoczonej placówce. Próbowałem wyszukać w tłumie jakąś znajomą twarz, jednak wysiłek okazał się daremny.Nie przejąłem się tym. Moje myśli zaprzątała teraz tylko jedna rzecz: już wkrótce mam dostać własny okręt. Własny okręt! Ja, ledwie kilka tygodni po Akademii, którą przecież skończyłem bez żadnych szczególnych osiągnięć. Wciąż wyglądało to dla mnie jak sen, z którego lada chwila mogłem się obudzić.Doszedłem do szybów turbowind. Po krótkiej chwili wsiadłem do kabiny i wybrałem odpowiednie piętro. Moment później winda pomknęła ku górnym poziomom stacji. Oprócz mnie w kabinie nie było nikogo, więc zostałem sam na sam z własnymi myślami.Po raz kolejny poczułem przypływ emocji. Denerwowałem się nieco bardziej niż przypuszczałem, że będę. Ale jakkolwiek by nie patrzyć, miałem ku temu powód. Po raz pierwszy w życiu będę rozmawiał w cztery oczy z admirałem Gwiezdnej Floty.Kabina zatrzymała się. Wysiadłem i rozejrzałem się po korytarzu. Było tu tylko odrobinę mniej ludzi niż na poziomie, z którego przybyłem. Ruszyłem wzdłuż ściany i przyglądałem się kolejnym drzwiom. W końcu dotarłem do tych właściwych. Kilkukrotnie przeczytałem tabliczkę z nazwiskiem, jakbym chciał się upewnić, że to na pewno dobre miejsce. A może po prostu próbowałem jeszcze trochę odwlec ten moment? W końcu westchnąłem głęboko i niepewnym krokiem wszedłem do środka.

    m1ch4l
    Participant
    #101099

    No, matka Sheldona niezła, choć gdzie jej tam do matki Leonarda :). Odcinek niezły, kilka zabawnych momentów, ale bez rewelacji. Wcześniejszy mi się bardziej podobał.

    m1ch4l
    Participant
    #101098

    Dlaczego krytykujący nie czepiają się ewidentnych błędów takich jak szybkość oddalania się księżyca od Ziemi, faktu, że nie byłby tak wielki będąc zaledwie 3000 kilometrów bliżej? Że rozszerzanie się wszechświata nie wpływa na obraz gwiazd naszej galaktyki? Że w serialu pokazują dinozaury których w danym okresie nie można było spotkać? To są rzeczy, których nie da się wytłumaczyć 😛

    Jak to się nie da wytłumaczyć? Alternatywna linia czasu - wymówka idealna! 😛

    Ale tak serio, to wiem o czy mówisz. Jak zobaczyłem scenę z Księżycem to tuż po odcinku wziąłem kalkulator i sobie policzyłem co trzeba :). Do tego wszystkiego dodałbym jeszcze kształt kontynentów, jaki próbują nam wcisnąć.

    http://www.giantfreakinrobot.com/wp-conten...1/10/pangea.png

    No i bardzo zastanawia mnie też brak pojazdów latających w tym serialu. Skoro dali radę przenieść przez portal opancerzone transportery, to czemu śmigłowce już nie? Albo chociaż bezzałogowe drony. Już w naszych czasach stają się coraz bardziej powszechne, w przyszłości musi być ich całe mnóstwo. Ale nieee, lepiej wozić zaopatrzenie nocą prze dżunglę pełną drapieżników :).

    m1ch4l
    Participant
    #101096

    Mi też się ta scena nie podobała. Może i dałoby się ją jakoś wyjaśnić, usprawiedliwić. W końcu ile pokazali tej przyszłości - kilka minut? Skąd mamy wiedzieć jakie zmiany tam w prawie, obyczajowości itp. To jest ponad 100 lat w przód, w świecie ogarniętym kryzysem. Czym różni się obecny świat od tego z XIX wieku? Wątpię czy ktoś z tego okresu, gdyby mu pokazać nasze dzisiejsze życie, nie miałby powodów do czepiania się :). Inna sprawa, że poza paroma futurystycznymi bajerami, ta przyszłość wygląda dość swojsko i współczesny człowiek pewnie łatwo by się tam odnalazł. Ale to już standardowa domena wszystkich SF-ów.Ale wracając do tych scen. Może i zachowania zarówno przy portalu, jak i przy ucieczce z więzienia dałoby się jakoś racjonalnie wyjaśnić. Problem w tym, jak owe sceny zostały nam pokazane. O wymieniowych tu zarzutach pomyślały pewnie tysiące widzów. Sam czytałem już dziesiątki takich postów, sam nawet o tym kiedyś pisałem. IMO prawda jest taka, że ludziom można w serialu wcisnąć nawet największą bzdurę, jeśli tylko się ją wiarygodnie przedstawi (siebie też wliczam). A tutaj reżyser, scenarzysta, czy jeszcze ktoś inny po prostu dali ciałka.

    m1ch4l
    Participant
    #101089

    Nowi centurioni są o ile dobrze kojarzę wynalazkiem drugiej wojny dopiero. Więc w przypadku pierwszej by ich nie było.Co to historii uwolnionych Cylonów i Baseshipa, którego dostali w finale to chyba faktycznie nie aż tak pociągające. Bez ludzi to już nie to samo :).Ale są jeszcze 2 inne opcje: Kobol oraz "Ziemia" z odcinka 4x10 (ta zniszczona wojną atomową).

    m1ch4l
    Participant
    #101086

    Chciłbym jeszcze inną opcję: zostawiamy BSG w spokoju, koniec z wysysaniem kasy z franczyzy aż się ludziom znudzi. Niestety, nierealne...Nie oglądałem serialu z lat '70 tych, lecz z tego co wiem, to bardzo ciężko będzie ją pogodzić z remake'iem. I nie chodzi nawet o to, że Starbuck jest raz kobietą , raz mężczyzną, ale klimat tych seriali jest zupełnie rożny. Wątpię czy ktoś chciałby widzieć Galactikę w tamtym klimacie, czy nawet w czymś po środku.Jedyne co mi przychodzi na myśl to osadzenie akcji gdzieś z dala od głównych wątków serialu Moore'a. Może pierwsza wojna cylońska? To niby materiał Blood & Chrome, ale ciągle nie wiadomo, co będzie z tym projektem.Bo co innego? Przed pierwszą wojnie Galactiki nie było, po drugiej też. A pomiędzy nie było Cylonów (przynajmniej oficjalnie). Osobiście podejrzewam, że może chodzić o początkowe lata pierwszej wojny. Wtedy nie byłoby konfliktu z B&C (który ma być osadzony 10 lat od jej wybuchu). W filmie "Razor" byli starzy Cyloni, więc to mogłoby rozwiązać sprawę konfliktu między wersjami.

    m1ch4l
    Participant
    #101073

    No ale jednak na amerykańskie filmy się narzeka bardziej niż np. europejskie czy azjatyckie. Mimo, że tych drugich jest wcale nie mniej. Może to dlatego, że produkcje z Hollywood są zbyt nachalnie promowane w naszej kulturze, ale założę się, że zasada Sturgeona (90% of everything is crap) obowiązuje wszędzie.Też mam czasami odczucie, że mój gust się nie pokrywa ze "średnią światową", ale mniejsza z tym - tak twierdzi pewnie większość kinomanów, którzy i tak pójdą potem na kolejne Transformersy czy Avatary :).I oczekiwania co do fabuł też mam, ale nie zawsze. Inaczej bym się zadręczał tym, że nic mi nie pasuje. Mam parę elementów które lubię oglądać w filmach/serialach i będą mnie cieszyć niezależnie od poziomu produkcji. Czasem lubię sobie nawet B klasę pooglądać wiedząc, że spędzę 1,5h przed gniotem.

    m1ch4l
    Participant
    #101070

    Trochę nie rozumiem tego narzekania na amerykanów. Fakt, robią gnioty, ale każdy kraj robi. To przemysł rozrywkowy, więc przeważnie robi się wszystko pod publikę. A widocznie na takie proste, wtórne historyjki jest zapotrzebowanie. Poza tym, prosta rzecz. Pomyśl o swoich 5-ciu ulubionych filmach. Ile z nich jest amerykańska? A teraz o 5-ciu serialach? Ile postało w USA? I co, dalej hamburgery same szmiry produkują? :)A co do tego filmu, byłem na nim w kinie i nieźle się bawiłem. Wyszedłem zadowolony. Może odrobinkę rozczarowany końcówką, ale można się było czegoś takiego spodziewać. Wiedziałem na co idę - prosta fabuła, patos, dużo rozwałki, fajne efekty.Nie jest to żaden tzw "dobry film", ale jak ktoś chce zobaczyć nieskomplikowanego akcyjniaka w klimatach sci-fi to będzie w sam raz.

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 49 total)
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram