Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 34 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Dragon
    Uczestnik
    #86952

    Ja bardzo czekam na kontynuację i liczę że nie zrobią z tego drugich transformersów,

    Dragon
    Uczestnik
    #86732

    Właśnie wyczytałem (W marcowym numerze Nowej Fantastyki), że popełniono jeszcze animowany serial pod tytułem "Roughnecks: Starship Troopers Chronicles". Ktoś to może widział, albo wie, czy warto się za tym porozglądać?

    Nazywa się to Roughnecks: Starship Troopers Cronicles:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Roughnecks:_S...pers_Chronicles tu do poczytania.

    Po kilku odcinkach dałem sobie spokój, teoretycznie bliższe książki, ale ani dobre jak książka i ani dobre jak film, kiedyś widziałem na YT, jakby ci się nudziło to możesz sprawdzić.

    Dragon
    Uczestnik
    #86574

    W LOST rozwinął. Jeśli tak ma rozwinąć w Treku, to niech go już lepiej odstrzelą i wypchają dla muzeum sztuki filmowej.

    Hehe, serial oglądany od tyłu wygląda jak oglądany od początku?

    Hehe, fakt, trochę pooglądałem ten cholerną czwartą serie i się gubię. Nie wiem o co chodzi. Dawni dobrzy są źli. Dawni źli są dobrzy. A na nich polują inni źli którzy nie są aż tacy źli.

    Mniejsza o to, miało być o treku. Serial Abramsa opada więc pozostają nam filmy. Biorąc pod uwagę to że nie chce mu się siedzieć nad nowym serialem następne pięć lat. Do tego kino dostało ostatnio rozpędu i chętniej inwestuje się w filmy kinowe.

    Dragon
    Uczestnik
    #86537

    Ja liczę że będzie lepiej. Fakt, spodziewałem się tragedii ale w praktyce dwa magiczne słówka czyli "Alternatywny wszechświat" uratowały film. Mogło być lepiej, przez niektóre dziury w scenariuszu można tirem przejechać. Ale film przygodowy jak znalazł. Dla mnie przyjemny średniak. Liczę na to że Abrams wgryzie się w treka bardziej i dwunastka będzie lepsza. Jak dla mnie z czterech nowych SF widzianych przeze mnie z 2009 jedenastka zajmuje trzecie miejsce.

    Dragon
    Uczestnik
    #86084

    Hej, a czy Sigma i Pi przypadkiem nie latali transporterem Eagle z Kosmos 1999 (chodzi mi o to czy odkupiono model od anglików czy zbudowano identyczny jak w Kosmos, lub po prostu użyto zabawki z tego serialu jeśli były takie na rynku?)

    Dragon
    Uczestnik
    #86073

    Polecam odcinek Serialu B5 Crusade "Visitors from Down the Street" cały odcinek to w sumie jaja z X-files

    Dragon
    Uczestnik
    #86071

    Film jest ciekawy i to nie tylko ze względu na 3D. Przesłanie owszem jest i to dość mocno pokazane (aż za mocno). Jednak mimo pewnych wad (po pól godzinie wiedziałem jak się skończy) to mi się podobał. Co ciekawe mój kolega który nie ma pojęcia o s-f, i w ogóle go te klimaty nie kręcą był już na nim 3 razy 🙂 Bardzo podobało mi się przedstawienie rasy tubylców razem z ich obyczajami i językiem. Ogólnie polecam jak ktoś jeszcze nie był 🙂

    To dość częste we filmach Camerona że pomimo tego że to SF to chętnie oglądają je luzie którzy tego gatunku nie lubią. Np mam znajomego który SF nie znosi ale kilka razy widział Aliens i oba Terminatory i bardzo je lubi. Podobnie jest i z Avatarem, znam przypadki że ludzie którzy nie lubią SF oglądały go z przyjemnością.

    Dragon
    Uczestnik
    #84830

    A właśnie że film ma bardzo mocne przesłanie i nigdy nie nazwę go jakimś popcornerem.Film piętnuje wiele zachowań które są głównymi grzechami ludzkości.Jednym z nich jest (niegłupi i mocny) motyw proekologiczny. Wiemy że ziemia staje się martwym światem przez ludzi którzy w imię ślepego zysku chcą zająć się Pandorą.Do tego dochodzi krytyka chciwych korporacji które zrobią wszystko by osiągnąć swoje cele. Film ma też kilka innych przesłań i co najważniejszy nie były one nachalnie podane, szczerze spodziewałem się moralizatorstwa a otrzymałem niegłupie problemy które często zmuszają do zastanowienia.

    Dragon
    Uczestnik
    #84825

    A po obejrzeniu Avatara muszę przyznać, że wykreowany świat Pandory jest najmocniejszą stroną filmu. Niby użyto prostych sztuczek (fluorescecja, bajkowe kolory, zapierające dech w piersiach krajobrazy, latanie) ale i tak chciało by się tam być i to zobaczyć. Podobnie wybudzenia z kolorowej dżungli do szarej bazy ludzi były bardzo sugestywne (dodatkowo wzmocnione przez wózek inwalidzki - kolejny prosty choć skuteczny chwyt).

    Ta baza ludzi bardziej mi się podobała od fluorescencyjnej dżungli. Ze mną chyba naprawdę jest coś nie tak.

    Nie, po prostu masz własne zdanie i gust. Nie chciałbym żyć w świecie gdzie wszyscy myślą tak samo.

    Dragon
    Uczestnik
    #84808

    A wie ktoś jak odpalić Wing Commander III (oryginalna na płytkach) pod dosbox, próbuje jak w tutorialach ale mi nie wychodzi...

    Dragon
    Uczestnik
    #84807

    Oto moja kolekcja, jeszcze nią nie grałem bo nie mam z kim, ale sama przyjemność kolekcjonowania to też jest coś miłego. Jak na razie ponad 500 kart obu edycji.

    Dołączona grafika

    Dragon
    Uczestnik
    #84804

    Oficer floty który świadomie odpala broń biologiczną w planetę pełną cywili będących obywatelami federacji (wiem że zbuntowanych itd ale kiedyś byli w niej). Dobrze że Rodenberry nie musiał tego oglądać. Szczerze nie wierzyłem w to co widzę.

    Dragon
    Uczestnik
    #84802

    Jak tak sobie czytam, to się cieszę, że nie poszedłem na ten film, bo bym jeszcze dostał depresji 😛

    Eee tam, głównie amerykanie dostają depresji, My, zahartowani w ogniu piekła jakie sprawia nam codzienność dajemy sobie rade hehe.

    Dragon
    Uczestnik
    #84788

    Może ja nie miałem depresji, ale w głębi duszy czułem chęć polecenia na Pandorę pomimo tego że został bym zeżarty po 3 minutach. Ale faktycznie taka miła nostalgia pozostaje.

    Dragon
    Uczestnik
    #84750

    Ja wybitnie męczyłem się nad Impostorem, ech, opowiadanie było dobre ale film jest gorzej niż zły. Nie oglądać!

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 34 w sumie)
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram