Forum Fantastyka Inne sci-fi i pozostałe gatunki Seriale mego dzieciństwa ;-)

Seriale mego dzieciństwa ;-)

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 257 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • lszekg
    Uczestnik
    #87879

    Hmmm to może ja dołożę swoje trzy grosze. Młody jestem, a Polonię to ja raz widziałem. Za to coś dla mnie swojskiego to takie hity jak: "Przyjaciele", "Jezioro Marzeń" (kojarzy ktoś?), animowana Godzilla i Faceci w czerni, z czasów bliższych to chyba tylko "Roswell" i "Siódme niebo" - Panie, jakie to piękne czasy były :roll:. A potem to tylko szmiry w stylu M jak miłość leciały...

    The D
    Uczestnik
    #87884

    Przyjaciół oglądałem jeszcze na niekodowanym Canal+, ale potem jakoś już mnie serial nie ciągnął. Z resztą zdaje się, że ten tasiemiec wraz ze spin-offami skończyli kręcić dopiero kilka lat temu.Jak najbardziej pamiętam animowaną Godzillę, a także animowanego młodego supermana (miał zdaje się psa Krypto). Z resztą w podobnym czasie lecieli inni animowani superbohaterowie: Spiderman, Batman, X-Men, Hulk, Iron Man i pewnie kilku innych o których nie pamiętam.Serial "Men in Black", to już chyba nieco późniejsze czasy - epoka pokemonów, a więc moje liceum.

    Bartas
    Uczestnik
    #87894

    Przyjaciół kręcili 10 lat. Jak dla mnie to jeden z lepszych sitcomów. Teksty Chandlera mnie niszczą 😉

    Eviva
    Uczestnik
    #88502

    Czy "seriale dzieciństwa" to termin, obejmujący tylko telewizję? Bo jeśli nie, to radiowe seriale tez nie były od rzeczy "Rycerze" Andrzeja Waligórskiego, "Rodzina Poszepszyńskich" albo cykl programów Jonasza Kofty i Jana Pietrzaka "Duet liryczno prozaiczny". Uwielbiałam to.

    A poza tym... wspomnę coś, czego żadne z Was pewnie nie pamięta i nigdy nigdzie tego nie znajdziecie. Podejrzewam, że po wprowadzeniu stanu wojennego taśmy zostały zniszczone, a szkoda. Była to radiowa parodia "Pszczółki Mai", w której żartowano na potęgę z całej naszej ówczesnej polityki. Po 13 grudnia oczywiście audycje diabli wzięli i nawet nie pamiętam, jak się nazywała, ale pamiętam, jak bardzo mnie śmieszyła. Utkwił mi w głowie krótki dialog:

    Tak zwana "masówka" na łące, owady wybierają komitet centralny.

    - W związku z rezygnacją kolegi Wszy Głowowego proponuję zastąpić go kolegą Wszą Łonowym.

    - Ale będzie strasznie mendził.

    - Co w tym dziwnego, przecież to menda. Druga sprawa: jaki jest postulat kolegów chrząszczy gnojaków?

    - Mają hasło: "Żądamy by równo podzielono...."

    No i tak dalej. Strasznie żałuję, że nie ocalono tych tam, uwierzcie mi, były genialne.

    Bartas
    Uczestnik
    #89494

    Mam pytanie: pamięta ktoś taką bajkę o chłopcach co latali złotym jastrzębiem, orłem no jakimś ptokiem 😉 taką maszyną znaczy 🙂 i było tam też coś o Aztekach...męczy mnie od jakiegoś czasu. A oglądał ktoś Robin Hooda w wersji takiej anime?

    Match
    Uczestnik
    #89496

    Prawdopodobnie masz na myśli "Tajemnicze złote miasta"

    http://www.youtube.com/watch?v=4E2kuNumhM0

    Bartas
    Uczestnik
    #89497

    Match jesteś wielki 🙂 kurna jak ja ten serial lubiłem...ech stare dobre czasy 🙂

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #89506

    O jaaa, o tym też kompletnie zapomniałem... 🙂

    Elvenking
    Uczestnik
    #89815

    Match jesteś wielki 🙂 kurna jak ja ten serial lubiłem...ech stare dobre czasy 🙂

    Jaaa! Pamiętam, że to uwielbiałem, czasy podstawówki, eh 😉

    Z innych kreskówek:

    Johnny Quest

    Oczywiście także standardy tj. Generał Daimos, Yattaman 🙂 Muminków, czy Gumisiów nie wymieniam, bo to wiadomo 😉

    Z nie-kreskówek Knight Rider

    A-Team

    Airwolf

    No i MacGyver

    Jak sobie przypomnę, to jeszcze coś może wrzucę.

    edit: O, przypomniało mi się - Motomyszy z Marsa 😀

    Match
    Uczestnik
    #89816

    Dodam, że chyba 14. czerwca "Drużyna A" wchodzi do kin 😀

    Eviva
    Uczestnik
    #89820

    Dodam, że chyba 14. czerwca "Drużyna A" wchodzi do kin 😀

    Wchodzi nędzna parodia "Druzyny A", chciałeś napisać...

    Elvenking
    Uczestnik
    #89821

    Czy ja wiem...? Czy film z Liamem Neesonem może być aż tak zły?

    Eviva
    Uczestnik
    #89822

    Czy ja wiem...? Czy film z Liamem Neesonem może być aż tak zły?

    Nie wiem. Ale sukces "Drużyny A" to kwestia niezwykle magnetycznych postaci aktorów - niekoniecznie genialnych, ale posiadających wdzięk, osobowość i klase. Zastąpienie ich innymi musi spowodować klapę.

    Match
    Uczestnik
    #89824

    Dodam, że chyba 14. czerwca "Drużyna A" wchodzi do kin 😀

    Wchodzi nędzna parodia "Druzyny A", chciałeś napisać...

    Czyżbyś już widziała?

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #89825

    Czyżbyś już widziała?

    E-vi-va jest pi-ra-tem, E-vi-va jest pi-ra-tem 😉

    A co do filmu - trailer mi się podobał. Jedyny jego moment, który wywołał szyderczy uśmieszek na mojej facjacie, to starcie powietrzne czołgu i samolotu. Fajnie wmiksowane fragmenty oryginalnego theme'u. B.A. na reszcie wygląda jak były żołnierz, a nie obwieszony złotem bandyta. Hannibal ze swoim cygarkiem. Face nadal rwie laski, a Murdock... Chyba wolałem go w wersji Dwighta Schultza...

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 257 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram