Forum Fantastyka Inne sci-fi i pozostałe gatunki Seriale mego dzieciństwa ;-)

Seriale mego dzieciństwa ;-)

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 257 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Bartas
    Uczestnik
    #86677

    Seaquest faktycznie miał słabszą II serię. Wtedy chyba pojawili się kosmici i takie cuda. Ale III była nienajgorsza 🙂

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #86680

    Seaquest faktycznie miał słabszą II serię. Wtedy chyba pojawili się kosmici i takie cuda. Ale III była nienajgorsza 🙂

    Po Ziemi 2 spróbuję sobie całego SeaQuesta przypomnieć. Z trzecią serią też spróbuję się zapoznać. Jak dla mnie, to kosmici mogą być. Czemu nie mieliby mieć związków z ziemskimi oceanami... Niech dozują ich jednak w rozsądnych ilościach.

    SPOILER No, bo Luke Skywalker, który zabiera SeaQuesta na swoją planetę, aby brał udział w jakiejś wojnie, to już nieporozumienie. (mam nadzieję, że czegoś nie przeinaczyłem) KONIEC SPOILERA

    Barusz
    Uczestnik
    #86682

    Bodaj to źli zabrali statek na swoją ogarniętą wojnę planetę, przedtem wmówiwszy załodze, że są dobrzy.

    Bartas
    Uczestnik
    #86684

    Jamjumetley to właśnie tak jakoś było 🙂 A w pierwszej serii serial był bardziej jakby to powiedzieć...polityczny. Wojsko coś chciało od seaquesta i takie tam. A potem ci kosmici byli trochę tak na siłę chyba.

    Eviva
    Uczestnik
    #86823

    Co prawda to nie SF, ale czy jest tu ktoś, kto pamięta angielski serial "Dick Turpin" i serial będący parodią przygód Robin Hooda?

    Cross
    Klucznik
    #86827

    Temat ma tytuł 'Seriale mego dzieciństwa", więc nie musi być SF.

    Eviva
    Uczestnik
    #86855

    Temat ma tytuł 'Seriale mego dzieciństwa", więc nie musi być SF.

    No więc właśnie, czy ktoś pamięta?

    Reyden
    Uczestnik
    #86894

    Wracając do SQ - to zaskoczeniem dla mnie było że kosmici wcale nie rozwijali technologii okrętów podwodnych i wszystkiego co z tym związane - z serialu wynikało że SQ pod tym względem górował nad nimi o to bardzo . A co do sedna tematu - przypomniało mi się kilka innych seriali których wcześniej nie wymieniłem .Głównie to seriale animowane :Odlotowe Wyścigi ( Wacky Racers ) od Hanna Barbera - Dick i jego kumpel pies Mudley - jego śmiech był najlepszy , do tego cała reszta uczestników wyścigu - dwóch jaskiniowców , ekipa rodem z Adamsów i parę innych - czasami można było boki zrywać ze śmiechu .Albo najlepsze - każdy chce wygrać i faktycznie czasami stosują sztuczki - w których przoduje para Dick Dusterdly i pies Mudley ; a jak coś się stanie któremuś z uczestników to z reguły reszta pomaga wydostać się z opałów danej załodze , albo jakaś niespodziewana katastrofa blokuje przejazd całej gromadce - przeważnie pojazd prowadzący toruje drogę dla reszty .Wyjątkiem jest wspomniany Dick - jakoś nigdy nie otrzymał pomocy od innych , co się nie dziwię przy jego zachowaniu . Albo kolejna bajka z Dickiem i psem - o łapaniu gołębia pocztowego , chyba również od HB .O innych bajkach HB nie wspomnę .Kolejna ciekawa pozycja z dawnych lat - W 80 dni dookoła świata z Willy Fogiem - animowana wersja powieści J.J.Verna .Brygada RR - Chip i Dale w akcji do tego ich kumple .Oraz klasyka od naszych sąsiadów - czyli Sąsiedzi , czeski serial animowano-komediowy .Oj sporo tego było za czasów naszego dzieciństwa .

    Eviva
    Uczestnik
    #87597

    Kiedyś w Wieczorynce szła bajka pt "Wuzzle" - o krainie dziwacznych stworków, które wygladały jak pomieszanie z poplątaniem. Do dzisiaj pamiętam piosenkę z tego serialu:

    Wuzzlandia to jest kraj, gdzie śmiech bez końca trwa

    bo w jedno łącząc dwa podwójną frajdę się ma.

    Ogonek stamtąd weź, a wąsy stąd, raz dwa

    i kogel-mogel zrób, i smiej się śmiej, haha!

    Jeśli wierzyć nie chcesz ani rusz

    zajrzyj do nas - może tu zostaniesz już.

    No i, jeśli już mowa o serialach, to stanowczo moim ulubionym było "Muppet Show".

    Cross
    Klucznik
    #87598

    I Fragglesy.

    Eviva
    Uczestnik
    #87608

    I Fragglesy.

    "Mamo, mamo, złapałem Fragglesa!" To było super.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #87609

    Fraglesy był świetne 🙂

    Eviva
    Uczestnik
    #87611

    Fraglesy był świetne 🙂

    Lubiłam też Ulicę Sezamkową, ale wyłącznie oryginalna edycję - polska podróbka, jak wszystkie polskie podróbki, była żenująca.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #87613

    Nie nie, sezamkowa nie. Choć oglądałem uczciwie przyznając. Ale zdecydowanie jestem na nie.

    gaspode
    Uczestnik
    #87875

    a pamięta ktoś taki serial sf animowany "Szagma i zaginione swiaty" Leciał chyba w soboty po magazynie Drops 😎 Jeśli dobrze pamiętam fabułę to chodziło o to że sztuczne słońce tego świata które nazywało się szagma zaczęło gasnąć i grupka śmiałków szukała dla niego lekarstwa

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 257 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram