Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Sesja RPG Stargate RPG - SG-19

RPG - SG-19

Wyświetlanie 15 wpisów - od 136 do 150 (z 489 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Hemrod
    Uczestnik
    #64879

    Marie nawet nie wiedząc co za bardzo robi zaczęła przeszukiwać ciało oficera w poszukiwaniu jakieś broni. Martin rzucił się w kierunku schodów jednocześnie krzycząc-STRZELAJĄ DO GENERAŁA NIECH KTOŚ TU PRZYJDZIE SZYBKO!Dwóch zawodowych żołnierzy, do tego pracujących już sporo czasu w SGC nie miało się czasu zastanawiać, skąd ten żołnierz zrobił się takim akrobatom. Trzeba było działać. Obaj jednocześnie rzucili się na przeciwnika chcąc powstrzymać go przed zadaniem śmiertelnego strzału ...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #64893

    Oficer miał przy sobie pistolet, zamknięty w kaburze.Po schodach juz wbiegali żołnierze z karabinami. Już za chwilę wpadną do gabientu.Keel i Cassidy rzucili się na zamachowca, ale było juz za późno. Nacisnął spust i... broń nie wypaliła. On i O'Neil popatrzyli na siebie zdziweni.Po chwili Cassidy wpadł na żołnierza i razem stoczyli się ze stołu. Przeciwnik wyrżnął pułkownika w przeponę, tak że ten padł bez tchu, ale zaraz zaatakował Keel. Nastąpiła szybka wymiana ciosów, ale zamachowiec blokował ciosy bez żadnych problemów. Wreszcie wykonał kop z półobrotu i porucznik odleciał parę metrów nim uderzył w przewrócone krzesło..Było juz jednak za późno na udany zamach. Ochrona wpadła do pomieszczenia i generał schował się za nimi. Wszyscy mierzyli z karabinów.- Widzę, że nie uda się tym razem. - rzekł spokojnie zamachowiec. - Jednak to nie przeszkodzi planom Anubisa w powrocie i zmianie galaktyki na swój obraz. To tylko kwestia czasu. - ukląkł i założył ręce na głowę.Po chwili był juz skuty i wyprowadzono go z sali.- Nie ma to jak zamach na śniadanie. - zażartował generał.

    Hemrod
    Uczestnik
    #64894

    -Czym oni ich karmią w tej bazie Alfa - powiedział Pułkownik próbując złapać oddech po tym dość potężnym ciosie -Sterydami - dokończył gdy kolejny raz złapał oddech. Facet miał potężny cios to trzeba mu przyznać. Zresztą takie same odczucia miał John, który otrzymał naprawdę potężnego kopniaka. Podnieść się z ziemi pomagali mu Martin i Marie, sam był jeszcze trochę zamroczony po przeleceniu tej odległości. Praktycznie zwalił się na krzesło, a Marie zaczęła się przyglądać czy Porucznikowi nic się nie stało mimo protestów tamtego-Nic mi nie jest - Cassidy zdołał się w miarę szybko pozbierać i podszedł do O'Neilla -Czy to możliwe sir, że powrócił Anubis? -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #64895

    - Wszystko by się zgadzało. Przecież już raz był martwy, a udało mu sie przeżyć. Tylko dziwi mnie to, że tak afiszuje się z powrotem. Jest zbyt pewny siebie jak na Anubisa. Będziemy musieli to zbadać.- Idzcie teraz do ambulatorium. Niech lekarz was przebada. Jeśli nie stwierdzi żadnych obrażeń to ruszacie za godzinę.

    Hemrod
    Uczestnik
    #64917

    SG-19 w trochę gorszym stanie, niż można było się spodziewać po odprawie spokojnym krokiem ruszyła do ambulatorium. Cała ta akcja była dość dziwna. Jednocześnie O'Neill miał rację, nie było to w stylu Anubisa ... a chyba, nie mógł tak szybko zmienić swój Modus Operandi. W takim razie, ktoś się po niego podszywał? Na razie przynajmniej rozwiązanie tej zagadki musiało poczekać.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #64918

    Wyszli z gabinetu by pójść do ambulatorium, gdzie miał ich przebadać lekarz i nagle rozpetało sie piekło. Nastąpiła potężna eksplozja - tam gdzie znajdował się szpital teraz szalały płomienie. Fala ognia pomknęła korytarzami i gdyby SG-19 było bliżej zamieliby się we frytki.Po chwili włączył się system gaśniczy, który zaczął dusić ogień. Gdy juz zgasł to słychac było krzyki poparzonych.

    Hemrod
    Uczestnik
    #64920

    -Ten dzień robi się coraz lepszy - powiedział Martin wpatrując się w zniszczenia. Keel nie powiedział nic, nie zważając na nic zaczął biec w stronę ambulatorium, a jego serce biło jak oszalałe. "Boże a jeśli ona tam była?" przebiegło mu przez myśli i zaczął biec jeszcze szybciej. Tymczasem Marie i Martin spojrzeli na siebie i ruszyli za swoim przyjacielem. Wiedzieli, że pewnie teraz panikuje. "Butch" podszedł do interkomu, wiedział, że jego drużyna pobiegnie pomóc w miarę swoich możliwości, ale to mogło nie wystarczyć-Wybuch w ambulatorium, potrzebna pomoc! - zakrzyknął do interkomu i ruszył za resztą grupy, będzie jakoś trzeba skoordynować tą pomoc.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #64923

    Widok był straszny. Ściany były osmalone, a sprzęt całkowicie zniszczony. Całości dopełniały zwłoki i ranni. Na szczęście sprzęt gaśniczy szybko zadziałał, ale wielu miało poparzone drogi oddechowe i złamania od fali uderzeniowej.W rejonie wybuchu szybko pojawili sie inni. Niestety większośc personelu medycznego była w ambulatorium, a tam było epicentrum wybuchu.- To ten pieprzony zamachowiec. - rzekł jeden z rannych, który miał szczęście - tylko złamana nogę. - Zabrali go by dokładnie zbadac i po chwili wszystko wyleciało w powietrze.

    Hemrod
    Uczestnik
    #64924

    -Zatark? -zapytał nikogo konkretnego Pułkownik -Czy może coś innego? - zapowiadała się kolejna tajemnica do rozwiązania. Tymczasem pozostała trójka przeczesywała rumowisko pomagającym ocalały, a przynajmniej dwójka tak robiła. Przerażony Keel szukał swojej narzeczonej, mając nadzieję, że jej jednak nie znajdzie tutaj.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #64932

    Przez chwilę serce Keela zmarło, gdy zobaczył leżącą kobietę, podobna do narzeczonej. Na szczęście nie była to ona.- Pomocy! - Cassidy usłyszał kobiecy głoś. - On przestał oddychać!Marie i Martin zauważyli przeklinającego żołnierza, którego nogi były pod zwałem gruzu z wysadzonej ściany obok albulatorium.

    Hemrod
    Uczestnik
    #64937

    Keel rzucił się na dalsze poszukiwania, nie myślał teraz o niczym innym jak o sprawdzeniu wszystkich leżących. Miał nadzieję, że jej tu jednak nie ma. Robert podbiegł do krzyczącej kobiety. Znał się na pierwszej pomocy ... nawet jeżeli pobieżnie, ale będzie w stanie coś zrobić. Marie przyklękła nad żołnierzem -Wszystko będzie w porządku - powiedziała a w tym czasie Martin zaczął odgarniać trochę gruz ... przynajmniej na tyle, żeby dało się go czymś podważyć i wyciągnąć spod niego żołnierza.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #64948

    Kolejna poszukiwania nie przynosiły skutku. Wreszcie ujrzał ją jak klęczała nad jednym z rannych i tamowała krwotok z jego brzucha.Cassidy podbiegł do kobiety. Była jednym z techników. Obok niej leżał żołnierz. Był cały osmalony na twarzy, do tego jego klatka była nienaturalnie wklęsła. Może w szpitalu miałby jakąs szansę, ale nie tutaj.Na szczęście kawały gruzu nie były za duże i choć z trudem to Martin mógł je odrzucić. Ranny nie był poparzony, nawet nie krzywił się z bólu.

    Hemrod
    Uczestnik
    #65053

    Cassidy potrząsnął głową widząc żołnierza, nie było szans aby mu tutaj pomóc. Niestety jeżeli nie dotrze szybko do szpitala to umrze, a przecież na to się zapowiadało. Podpułkownik jeszcze raz podszedł do najbliższego interkomu-Szpital został zniszczony, liczni ranni. Potrzebna natychmiastowa ewakuacja -Keel ukląkł przy ukochanej -Nic ci nie jest?-

    I. Thorne
    Uczestnik
    #65063

    Poparzony tymczasem dostał drgawek. Potrząsł swym ciałem pare razy i znieruchomiał na zawsze.Reszta bazy była już powiadomiona o wybuchu. Przybyła reszta personelu medycznego, która nie miała dyżuru podczas zamachu. Pojawiły się też łóżka i najciężej rannych zaczęto zabierać poza teren bazy.- Nie, nic mi nie jest. - odparła. - Pomóż mi uciskać jego brzuch, bo inaczej się wykrwawi.Gdy przygnieciony żołnierz został uwolniony to zdziwił się:- Nie wiem co się stało, ale nie moge poruszyć kończynami. W ogóle ich nie czuje.

    Hemrod
    Uczestnik
    #65078

    Keel ścisnął ranę w miejscu, w którym pokazała mu narzeczona. Tymczasem Martin nachylił się nad żołnierzem zasłaniając mu ich widok. Tak trzeba było w takich wypadkach zrobić, spróbował czy żołnierz ma jakieś czucie w nogach.Cassidy przypatrywał się całej akcji. Co tu się właściwie wydarzyło?

Wyświetlanie 15 wpisów - od 136 do 150 (z 489 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram