RPG - Elis Nilas

Viewing 15 posts - 211 through 225 (of 256 total)
  • Author
    Posts
  • lszekg
    Participant
    #81401

    -Ech... cholerne prostaki. Za nic kultury. Wybierasz się do jakiejś świątyni? Nie wyglądasz ni poszukiwacza przygód ni na naukowca... czyżbyś... e, nie. Nie wydaje mi się. Co cię rzuciło do tych CYWILIZOWANYCH światów środka? Szukasz kogoś? Czegoś? -Coraz to nowe słowa wypowiadał jeszcze szybciej. -A może jakiejś roboty?

    I. Thorne
    Participant
    #81447

    Na pytanie o robotę Elis usmiechnął się.- Robota zawsze się przyda. Nigdy nie cierpiałem na nadmiar gotówki... Co proponujesz i co w zamian?

    lszekg
    Participant
    #81478

    -W sąsiednim mieście mieszka mój znajomy. Doktor Adro. Może lekki świr.... ale dobry znajomy. Od dawna potrzebowałem gońca by przekazał mu pewne wiadomości. Szybko go znajdziesz. Blondyn farbujący brodę na rudo. Poza tym wszyscy go znają. Gdy mu to dasz upomnij się o 200 kredytów zapłaty. Jeśli będą jakieś problemy, skontaktuj się ze mną. Raczej się stąd nie ruszę. Umowa stoi?

    I. Thorne
    Participant
    #81482

    - Najpierw musze pogadać z pilotem tego gwiazdolotu - wskazał na statek. - To fajny kumpel, chciałbym wiedzieć co teraz będzie robić.Wyszedł poszukac gościa. 200 kredytów miał głęboko w d..., ale mógł tutaj załapac kontakty z potrzebnymi w przyszłości ludźmi.

    lszekg
    Participant
    #81491

    -Ostrożnie! Ostrożnie!! -Znalazłeś go instruującego ludzi ładujących skrzynki na śmigacz transportowy. -Żelazo Maladoriańskie -Odrzekł machając dziwacznie ręką. -Lecę przekuć. Jeśli jesteś zainteresowany, będę wieczorem. I uważaj na Doktorka, skoro już tam pójdziesz. Zdrowo walnięty człowiek z niego. Aha. Jeśli będziesz w mieście, możesz się dowiedzieć o sytuacji w okolicy? Słyszałem że tu ostatnio głośno dosyć.

    I. Thorne
    Participant
    #81492

    - Spoko, zobaczę co da się zrobić. Powiedz, ile kosztuje porządny statek, taki który potrafiłbyś pilotowac bez problemów?

    lszekg
    Participant
    #81550

    -Hah. To Korelia Ko-Re-Lia! To najtańszy rynek zbytu frachtowców korelańskich! 50 tysiaków powinno wystarczyć na całkiem dobry okręt. Tylko uważaj! Dobry nie znaczy nowy!

    I. Thorne
    Participant
    #81678

    - A co bym dostał za 100 tysięcy? Albo 200? Potrzebuje porządnego statku z wyposażeniem, który nie bałby sie X-Wingów czy Tie Fighterów i mógł się zapuścić nawet na Nieznane Terytoria.

    lszekg
    Participant
    #81685

    -To samo tylko prosto z taśmy produkcyjnej. Do tego najpewniej dojdą ceny zupgradowania... Bo jakoś wątpię by na takiego człeka jak ty starczyłaby tylko jedna wieżyczka laserowa. O ile oczywiście potrzebujesz dużej ładowni... jeśli nie... zainwestuj w kanonierkę imperialną. Jest... jakby to powiedzieć.... ostrzejsza. Wyrzutnie torped, działa jonowe i sprzężone działka laserowe... za używaną zapłacisz ćwierć miliona..

    I. Thorne
    Participant
    #81695

    - Jak skończysz rozładunek to może rozejrzysz się za czyms takim? Ewentualnie kupimy u Imperatora...

    lszekg
    Participant
    #81706

    Przemytnik cofnął się o kilka kroków, po czym pokiwał ci potwierdzająco z trupio bladą twarzą. -Tak, imię ostatniego Lorda Sithów nadal budziło lęk i należyty szacunek. Tymczasem ty mogłeś wsiąść do już odjeżdżającego śmigacza. Nie leciał co prawda w głąb miasta, ale pieszo to nie będzie żaden wysiłek.

    I. Thorne
    Participant
    #81790

    Wysiadł w mieście i zaczął sobie spokojnie iść w kierunku miejsca gdzie mieszkał ten "dziwak". Potem sam sie rozejrzy za statkami.

    lszekg
    Participant
    #82422

    Miasto nie wyglądało okazale. Budynki miały co najwyżej cztery kondygnacje, lecz nad nimi co dziwne unosiła się mgła. Przechodnie powiedzieli ci że w pobliżu są gorące źródła, a doktor najprawdopodobniej siedzi w barze. Coś, najwyraźniej przypięte do paska, zapikało. Okazało się że to komunikator, najwyraźniej twój wspólnik z przypadku go przypiął.-Hej, chcesz większy okręt? Dobra, ale musisz mieć też załogę. Umiem pilotować, ale mechanika? To nie dla mnie. Spróbuj poszukać strzelca i inżyniera. Oczywiście nie musisz.... chociaż musielibyśmy się sklonować....

    I. Thorne
    Participant
    #82428

    - Za późno. Nie wracam na Kamino. - zaśmiał się. - Dobrze, poszukam ludzi o odpowiednich kwalifikacjach.W barze nie tylko pogada z doktorkiem, ale może zasięgnie języka o nowych pracownikach.

    lszekg
    Participant
    #82429

    Bar był przepełniony. Jednak bez trudu odnalazłeś mamrocącego do siebie doktorka.-Gorączka i ostre bóle w okolicy nerek.... ciekawy przypadek. Okłady... tylko z czym? O Boże! To ta godzina!-Zaraz zobaczysz. -Odrzekł barman widząc twoje zdziwione spojrzenie.W kilka minut po tym do baru wszedł oficer marynarki razem z dwoma żołnierzami.-Republika organizuje pobór ochotników na okręty mające chronić ten świat! Ten świat was potrzebuje! -Z zaplecza wyszedł szef knajpy, omiótł wzrokiem żołnierzy, potem klientów i wrócił na zaplecze.-E, ty! Mały! Coś ci z gaci wystaje! -Nagle ktoś ryknął. Doktor przeskoczył przez ladę.-Mi wystaje ale tobie zwisa! -Odryknął żołnierz, po czym został powalony przez rozsierdzoną klientelę. Zaczęła się burda.-Czego dusza pragnie? -Spytał barman.

Viewing 15 posts - 211 through 225 (of 256 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram