Forum Fantastyka Inne sci-fi i pozostałe gatunki Revolution, czyli świat bez energii elektrycznej

Revolution, czyli świat bez energii elektrycznej

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 37 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Coen
    Uczestnik
    #107619

    Cóż, po tych kilku odcinkach serial mnie w miarę zaciekawił. Spodobało mi się to, że nie próbowali obejść badziewnych schematów, zamiast tego przyjmując je, wyjaśniając i czyniąc swoimi. Nawet złote dzieci serialu są tak kartonowe i zapamiętałe w tym kartoństwie, że wychodzą nawet dość ciekawie.Co więcej, serial zdołał mnie raz czy dwa zaskoczyć i to pozytywnie (numer ze skręceniem kostki i informacja kto stworzył milicję). Tak więc mój kredyt zaufania do niego pomału rośnie.

    Diabeu
    Uczestnik
    #107648

    Cholera, przez Ciebie Coen obejrzę odcinki 3 i 4 ale prawdopodobnie nie obędzie się bez mocnego skipowania.

    Cross
    Klucznik
    #107661

    Cholera, przez Ciebie Coen obejrzę odcinki 3 i 4

    Nic tam ciekawego nie ma.

    Diabeu
    Uczestnik
    #107730

    Wiem, zdążyłem się już przekonać XDNo i ten super twist na koniec 4ego odcinkaDobry wujaszek był topowym generałem milicjiXDD

    Galactica
    Uczestnik
    #108375

    Serial się calkiem przyjemnie ogląda jeżeli się zapomni o wszystkich szablonach. Jednak kolejne odcinki z serii przekonują mnie coraz bardziej. Obejrzę caly serial.

    Diabeu
    Uczestnik
    #108640

    Nie, nie ogląda się.Jest coraz gorzej.

    master_bruce
    Uczestnik
    #108663

    Wystarczy więcej uwagi poświęcać tej głównej bohaterce, to nie jest tak źle 😀

    Cross
    Klucznik
    #108667

    Panie, daj pan spokój. Nic nie uratuje tego serialu, chyba że zrobią wersję XXX.

    Coen
    Uczestnik
    #108676

    Moim zdaniem uratują, jeśli przejdą na skalę kontynentalna, czyli tam gdzie skończyło się Jerycho. Chce zobaczyć wojnę republiki monroo z sąsiadami, chce zobaczyć kolesi z mieczami tłukącymi się na opustoszałych piętrach wieżowców, czy jak nagle, w środku zakichanego XXI wieku po rzece płynie parowy pancernik i naparza pełną salwą burtową.Wtedy, moim zdaniem ten serial ma szansę się uratować.

    Cross
    Klucznik
    #108680

    Hm, masowa sieczka ma osłodzić płyciznę scenariusza i mizerne aktorstwo?

    master_bruce
    Uczestnik
    #108692

    to już wolę swój sposób na "lubienie" serialu 😀

    Coen
    Uczestnik
    #108693

    W BSG masowa sieczka z początku i potem dorzucana okazjonalnie osłodziła nudność i pretensjonalność scenariusza na 3 sezony, więc chyba tak.

    Barusz
    Uczestnik
    #109576

    Siódmy odcinek oficjalnie mnie załamał.Nie, nie chodzi o motyw z dzieciakami walczącymi z systemem, normalnie jak w tych serialikach puszczanych dawno temu w okolicach Teleranka (urodzeni w latach 80-tych pamiętają). Chodzi o to, że po prostu wyjaśniono nam całą tajemnicę serialu w jednej, przypadkowej w zasadzie scenie wmontowanej w przypadkowy odcinek. Ot, zwyczajnie, mamy flashback, a w nim scenę w tajnej bazie, gdzie naukowcy pracują nad technologią wyłączającą elektryczność. I już, i po Wielkim sekrecie. Po co on komu?Mimo wszystko będę chyba oglądał dalej. Jest taka wypowiedź George'a Lucasa, bardzo stara, sprzed ponad 10 lat, odnośnie krytyki The Phantom Menace. Że GW są jak przyjęcie dla dzieci, z klaunami, balonikami, karykaturzystą, piniatą i muzyką nastoletniej gwiazdki. Mogą na nie wpaść dorośli i dobrze się bawić. Ale jeśli zaczynają się na nim rządzić, narzekać, że muzyka zbyt cukierkowa itd., to to już jest nie w porzadku, z oczywistych względów. Revolution to jest właśnie taka impreza dla dzieciaków. To jest serial dla dzieci. Serial dla dzieci, który mogą także oglądać dorośli. Ale jak zaczynają krytykować, że jest zbyt dziecięcy...Jeszcze jedno, jak już jesteśmy w klimacie metafor. Czy tylko ja mam wrażenie, że Revolution to takie lusterko, w którym przegląda się np. BSG. No, jak to jest, że tam totalne nieprzejmowanie się kwestią skąd wziąć żarcie, czyste ciuchy i śnieżnobiałe zęby na większości widzów nie robiły negatywnego wrażenia. A tu robią? ;>

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #109654

    Pragnę wprowadzić sprzeciw co do BSG. W nBSG Był odcinek gdzie nagrodą za coś tam była ostatnia tubka pasy do zębów. 😀

    Diabeu
    Uczestnik
    #109715

    Czy tylko ja mam wrażenie, że Revolution to takie lusterko, w którym przegląda się np. BSG. No, jak to jest, że tam totalne nieprzejmowanie się kwestią skąd wziąć żarcie, czyste ciuchy i śnieżnobiałe zęby na większości widzów nie robiły negatywnego wrażenia. A tu robią? ;>

    Przeca tam mieli osobne statki do wytwarzania jedzenia, ciuchów, alkoholu i innych środków czystości, parę odcinków o tym traktowało nawet. chyba Ci się już zapomniało.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 37 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram