Forum › Star Trek Online - Forum serwisu STOnline.pl › Dyskusje ogólne › Plotki i wycieki informacji
Obiecałem sobie, że nigdy więcej lockboksowego okrętu, a dają Xindi Aquatic Carrier - jeden z najfajniejszych okrętów w Enterprise. Gdyby jeszcze zamiast Reptilian Escort dali Insectoid Ship (podobny w sumie do Recluse'a) to bym się pochlastał.
Jeszcze kilka miesięcy temu pewnie bym się sam złościł i irytował na Cryptic przez te zmiany. Teraz traktuję to jak zło konieczne, które można było łatwo przewidzieć - https://trek.pl/forum/index.php?/topic/9820-zapowiedz-sezonu-95/?p=139257
Usunięcie mgławic mam nadzieję spowodowane jest przygotowaniem do jakiegoś Exploration Revamp. Jeśli nie, i Cryptic zwyczajnie je usunął "bo tak" (a raczej, "bo to łatwe źródło surowców do craftu"), to tylko utwierdzę się w przekonaniu, że pracują tam same Ferengi. Ewentualnie małpy.
Mam nadzieję, że klingońskich Sorties nie znerfią, gdyż z nich zawsze można było sporo particli wyciągnąć.
Generalnie jestem obojętny. Nie będę już nawet się spieszył z tym craftingiem jak z reputacjami - ot będę robił przy okazji. Te nowe traity, które można zdobyć to tylko kolejne pogłębianie power creepu - a czy naprawdę potrzeba nam niszczyć wrogów w 0,3 sekundy, zamiast w 0,4 ? PvE jest zdecydowanie za łatwe, żeby kolejne bonusy miały jakikolwiek sens.
Osobiście się już chyba "wypaliłem" i odnoszę wrażenie, że duża liczba graczy także ma dość zachłanności Cryptic. A może po prostu "nowi" gracze nadal są najlepszym źródłem dochodu...? Tak czy inaczej, mam nadal nadzieje, że Cryptic się wreszcie na tej swojej zachłanności przejedzie.
Po prostu w grze, w której i tak było coraz mniej Star Treka, teraz będzie tego Treka jeszcze mniej. Muszę się zgodzić z Ugandem. Zero dyplomacji, zostaje zwykłe banalne pew-pew i grind.
Zamiast ulepszyć dyplomację to ją usuneli.
I poco się tak męczyłem by wbić 4 tier tej repki
Wszedłem na Tribbla zobaczyć ten nowy system na własne oczy i się przeraziłem. Cryptic poszedł w najgorszym możliwym kierunku i chce zrobić ze STO grę mobile... Jestem niemal przekonany, że crafting i doffy trafią teraz na STO Gateway. Niby fajnie, ale to wszystko to teraz timery i pay-walle, durne klikadełka z dorzuconym grindem surowców, których zdaje się być jeszcze więcej niż poprzednio.
W ogóle mi się to nie podoba. Może gdyby w Cryptic nie pracowały małpy i nie usuwaliby oni Exploration Clusters, to bym przynajmniej pobawił się w te losowe misje i zdobywanie anomalii. Ale nie, oni mgławice usuwają i oczekują, że gracze będą grindować te ich żałosne misje fabularne...
Jak dla mnie miarka się przebrała i nie planuję brać w tym udziału. Sezon 9,5 równie dobrze może nosić nazwę "More Grind, Less Content" w obecnej postaci. Nawet nie chodzi o sam grind, ale ewidentnie chcą oni spieniężyć co tylko możliwe - koszty dilithium w nowym systemie są horrendalne, wszystko sprowadza się do klikadełek i timerów, timery można skrócić płacąc jeszcze więcej dilithium jak komu zależy, efekty craftingu są losowe, a szanse powodzenia można zwiększyć "opcjonalnymi" katalizatorami, które zapewne będą dostępne także za dilith, tudzież w lock boxach...
Aż żal patrzeć. Powtarzam się, ale mam szczere nadzieje, że ludzie nie dadzą się tak robić w konia i zwyczajnie Cryptic oleją wraz z nowym pseudo-sezonem.
Sławek, nie licz na to, ze gracze to oleja. Ile juz razy slyszalem, ze Cryptic wyciaga kase, ze STO to tylko grind i power creep, a potem widze jak wszyscy kupuja Nicory za 200m ec. Teraz bedzie tak samo, klucze do skrzynek sprzedaja sie jak swieze buleczki (33 klucze sprzedaly mi sie na exchange w ciagu kilku minut, nie nadazalem z wystawianiem), wiec zestawy bardzo rzadkich materialow tez beda kupowane masowwo.
Ale po co sie tym marwtic? Problem beda mieli tylko ci co chca miec zawsze najlepszy okret i wszystkie statki/sety itp. Mi to po prostu wisi, nie gram PvP, a PvE nie liczac kilku wyjatkow zalatwiam moim farmerem i nie musze sie bawic w szukanie tego najlepszego zestawu. Spokojnie sobie farmie na rzeczy, ktore chce miec (niewazne, ze sa juz lepsze) i bawie sie w poznawanie fabuly. Jestem zadowolony i mma na koncie ponad 7k ZENow, ktore nie musze na razie na nic wydawac.
Mozna po prostu uznac, ze s9,5 nie istanieje i je olac, nawet jesli dadza nowy budynek flotowy. Naprawde sie zainteresuje jak dostane nowe uzbrojenie kardazjanskie, flotowe wersje broni dla statkow Voth czy Elachi albo prostu nowy sektor i nowe misje fabularne.
Sezon 9,5 więcej usuwa niż dodaje - patrz Exploration Clusters. Normalnie by można było crafting zignorować, ale tutaj już przegięli, gdyż usunięcie Star Clusters przekłada się na stratę wielu misji, instancji, accolades, anomalii, daily, a także solidnie wpłynie na wykonywanie misji doff.
Ideą MMO jest chęć zdobywania nowych, lepszych rzeczy, ale zarazem chciałoby się to robić w sposób przyjemny i swobodny, bez sztucznego uzależnienia "teraz musisz grindować misję X, gdyż potrzeba ci marków Y". Kilka lat temu jak odpalałem STO, to robiłem co chciałem i kiedy chciałem. Teraz odnoszę wrażenie, że mam robić to, co akurat w danym sezonie Cryptic uznał za konieczne, zaś wszystko inne jest nieopłacalne lub niedostatecznie popularne...
Można olać - prawda. Tylko co wtedy zostaje? Obawiam się, że niewiele, gdyż Cryptic większy nacisk kładzie na systemy i bajery, aniżeli faktycznie dobrą i wartą powtarzania zawartość. A teraz w dodatku jedną z takich zawartości gry zwyczajnie usuwają, zostawiając jedynie misje fabularne i kolejki PvE. PvP nie istnieje, a Foundry to żart w obecnej postaci. Nie podoba mi się to, gdyż stało się to już niemalże standardem. Termin "grind" coraz częściej pojawia się na forach czy czatach, a o zabawę czymś nowym coraz ciężej.
Mnie STO już nudzi urozmaiceniem były misje exploracyjne które od tak wywalają.
Te ich battle zone już mnie mdli (prócz tego w neutral zone). Były ciekawe przez 1 miesiąc.
Stf graund jak i pvp to ruina. Niby są ale wbić to tragedia. W grach MMO chodzi o grę z i przeciw innym. Taki grind dla grindu pomnożony przez grind mnie dobija
Właśnie wbilem w crafcie 15 lvl w shield i żaden nowy projekt nie został dodany, jedynie odblokowany zostały projekty wymagające lvl 10. Zmartwiła mnie jednak ilość dilithium potrzebna do wykonania itemu np. na very rare Covariant shield array Mk XII [aa][bb][cc] potrzeba 2 (z 9) komponentów które do wykonania ich potrzebują 5k dilithium każdy które to z koleji potrzebują very rare skladników, prawdopodobnie do kupienia tylko za zen lub z eventow.
Wychodzi na to ze item kosztujący na exchange +50k ec a wykonany z craftingu będzie nas kosztował min 10k dilithium + inne materiały
Głupotą już wcześniej były niereplikowalne materiały. Kilka k dilka by craftowac coś co można kupić na exenge za 40 nawet 30k ec
Zaktualizowano zawartość Xindi Lockbox - http://iqfleet.org/private/leaks
Mirror T'Varo zamiast Mirror D'deridex... Meh.
Kusi ten lotniskowiec jednak pewnie będzie to sci vessel. Miło że dodają kolejne okręty.Szkoda że ze starymi nic prawie nie robią.
Takie pytanie wie ktoś czy Q stał się tak samo chojny jak ludzie(i inne gatunki) z Risy.(Tylko 40 fotek za okręt breen jeśli wcześniej go wbiliśmy)

Yaaaaaay, nowe Elite Ground...
...na które i tak nikt nie będzie chciał chodzić, a zebranie ekipy będzie wyzwaniem samym w sobie...
...na które i tak nikt nie będzie chciał chodzić, a zebranie ekipy będzie wyzwaniem samym w sobie...
I za samo to już powinna być paczka marków w nagrodę 😉
