- Osłony działają, aż tak oburzona na pańskie postepowanie jeszcze nie jestem, nie mam zmiaru ratować jedne istnienia kosztem innych. Prosze niech pańscy ludzie opuszczą maszynownie, a chociażby nie próbuja nas zatrzymać. Udostepnie panu kanał łacznosci, prosze wydać rozkaz i to wszystko, jedno słowo więcej a osłony opadną, promieniowanie bedzie pańskim problemem.