Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik T'Vosh

PBF - Podporucznik T'Vosh

Wyświetlanie 15 wpisów - od 781 do 795 (z 1,022 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Wolf
    Uczestnik
    #48569

    Jednak nie było ci to dane, chwile po tym jak zasnałeś obudziło cię interkom- Podporucznik T'Vosh zgłosi się do kapitana Theleba

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48570

    - Co znowu? - zapytałem retorycznie i zwlokłem się z posłania.Po krótkim spacerze byłem u kapitana."Czego?!" - cisnęło mi się na usta, ale zapytałem grzecznie. - Słuchm, kapitanie?

    Wolf
    Uczestnik
    #48586

    Kapitan spojrzał na ciebie i chyba zrozumiał że można było z tymi wiadomościami poczekać aż się wyśpisz ale cóż. - Mam dla pana dwie wiadomosci i z obu nie będzie pan zadowolony, pierwsza to taka że wasz okręt tymczasowy już przybył a druga to taka że potrzebuje natychmiast wysłać okręt wraz z załogą do badania osobliwego zjawiska, niestabilny dżet oraz niedaleko znajdujaca się osobliwosć kwantowa. Pytania ??Gdy wracałeś na stację, zadokowany były tylko dwie jednostki, Akira i Miranda.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48593

    - Jaki okręt i gdzie jest przycumowany? - odpowiadziłem krótko i usmiechnąłem się. Godzina zemsty na Put się zbliża.Idąc do swej kajuty zobaczyłem zadokowane statki. Pewnie Akiry nie dostanę czyli znowu ten stary złom - Miranda. Ile lat jeszcze będziemy używać tej klasy okręty?Podszedłem do konsoli i nakazałem komputerowi przekazać wiadomość każdemu członkowi mojej załogi, oprócz Kareen. Brzmiała ona "Natychmiast przygotować się do misji poza stacyjnej" i podałem namiasry na statek opisany przez kapitana.

    Wolf
    Uczestnik
    #48622

    USS Selloinne, przycumowany do węzła czwartego. Komputer potwierdził dostarczenie wiadomości do wszystkich wyspecyfikowanych osób.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48670

    Skierowałem się ku USS Selloinne. Strażnikowi mruknąłem:- Jestem kapitanem tego antyku. - i nie czekając na reakcję wszedłem na pokład. Na nim od razu poszedłem do pokoju odpraw i uwaliłem sie na jeden z foteli, polecając komputerowi by mnie obudził jak przybędą wszyscy. Potem nie pamiętałem już co dalej robiłem czyli zapewne spałem.

    Wolf
    Uczestnik
    #48678

    1 godzina, tyle zabrało wszystkim zebranie się w sali odpraw. Na spotkaniu zjawił się również jeden z naukowców którego podjałeś na stacji kilka dni wcześniej.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48682

    - No ten... khm... A, odprawa. - zacząłem dosyć nieskładnie. - Lecimy badać jakiegoś dżetiksa i osobowość kwarkową. Pierwsza, będziesz dowodzić. Są jakieś pytania?

    Wolf
    Uczestnik
    #48686

    Pierwszy opuścił pomieszczenie naukowiec, do nikogo sie nie odezwał. Po prostu wstał i wyszedł. Reszta przyglądała się jego zachowaniu, jeden z poficerów spojrzał na ciebie, nikt nie odezwał się ani słowem. Iwan po chwili zastanowienia powiedział - Tez złom ma wymontowane całe ubzrojenie, poza jednym działkiem i awaryjną wyrzutnią przezanczona dla sond, a i działa tylko połowa generatorów pól. Za to sensory i silniki impulsowe mamy pierwsza klasa.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48729

    - Wreszcie polazł. - mruknąłem. - Dobra. - teraz już mówiłem całkiem jasno. - Jest gorzej niż myślałem. Iwan, wyznacz parę kursów ucieczki i wpisz je do kompa. Z taką bronią to nawet Hideki nas rozwali. Pierwsza, będziesz dowodzić az się wyśpię. Nie będę jeźdźić na stymach. Jak sie obudzę to wyznaczę nowego naukowego - ten patafian na pewno nim nie będzie. Znacie swoje obowiązki. To wszystko. - wstałem i poczekałem az wyjdą. Teraz czas na spokojny sen.

    Wolf
    Uczestnik
    #48761

    Ostatnia wyszła pierwsza, na odchodne zapytała - Skierować okręt ku współrzednym gdzie mamy to zjawisko badać ??

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48779

    - Tak, bo nasz gośc pewnie zamelduje swemu nadzorcy. A, właśnie ograniczcie mu poziom dostępu, nie będzie grzebać w naszych danych. - skierowałem się ku swojemu nowemu łóżku. Tylko o tym myślałem po tylu godzinach pracy.

    Wolf
    Uczestnik
    #48790

    12h później do twojego pokoju zawitała pierwsza oficer. Po pokoju rozniósł się odgłos dzwonka drzwi. Po chwili usłyszałeś głos pierwszej- Kapitanie, zapraszam do sali odpraw.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48868

    - Już, już. - szybko wciągnąłem mundur i zamówiłem kakao. Skąd przyszło mi to do głowy? Popijając ciecz podążyłem za PO.

    Wolf
    Uczestnik
    #48958

    W sali odpraw siedziała już szefowa maszynowni, obok niej na stole leżało kila padów, szefowa czytał jeden z nich i nawet nie zauważyła jak weszliście.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 781 do 795 (z 1,022 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram