Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik T'Vosh

PBF - Podporucznik T'Vosh

Wyświetlanie 15 wpisów - od 766 do 780 (z 1,022 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #48106

    Poprzyglądałem się kobiecie, aby sprowokować któregoś z jajogłowych.Ponieważ nie było reakcji, wzruszyłem ramionami i wróciłem do kokpitu.- I co, ładna? - zapytała kpiąco Karena.- Nasza naukowa bije ją we wszystkich atrybutach. - odpowiedziałem w tym samym tonie. - Właśnie, mówiłm ci, że wybiore się z nią do holodeku na plaże Pacyfiki?Po tym pytania nastała cisza, a prom leciał ku swemu celowi.

    Wolf
    Uczestnik
    #48188

    Po chwili dostałeś isochipem w głowę.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48198

    Odwróciłem się szybko by zobaczyć winowajcę.

    Wolf
    Uczestnik
    #48255

    I dostałeś ponownie isochipem prosto w policzek, chłopiec stał nie więcej jak metr od ciebie z kolejnym chipem gotowym do użycia.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48261

    Wykonałem unik, podniosłem jeden z chipów i rzuciłem w niego.

    Wolf
    Uczestnik
    #48270

    Chłopiec złapał czip w locie, trochę cię to zdziwiło dzieci w tym wieku nie mają wyrobionej takiej koordynacji ruchowej. Wyszczerzył tylko zęby i wrócił na fotel by w skupieniu przyjrzeć się czipowi.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48271

    Wpadłem na pomysł. Wziąłem chip, którym dostaemw tył głowy i pomyślałem "A teraz dostaniesz w głowę" i rzuciłem w niego pod kątem.

    Wolf
    Uczestnik
    #48310

    Chłopiec ponownie bez wiekszych trudności złapał chip wlocie. Jeden z naukowców przyglądał się całemu zdarzeniu zwrócił się do chłopca a później do ciebie- Zachowuj się a pana proszę o powagę, prosze nie reagować na jego zaczepki - poczym powrócił do czytania pada.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48319

    - Dlaczego mam być poważny? Pewnie wy jajogłowi nie znacie pojęcia zabawy. Tylko praca, praca, praca... - zrobiłem obrażoną minę małolata i naburmuszony usiadłem na fotelu. Od razu zleciłem komputerowi dokladny skan medyczny matki i dziecka. Oczywiście komendy wpisywałem na panelu, bo nie chciełem, aby dowiedzieli się o moich działaniach.

    Wolf
    Uczestnik
    #48423

    Komputer wykonał tylko skan powierzchowny skóry, coś blokowalo wiazkę. Chwile później ciarki ci przeszły po plecach gdy kobieta podeszła do ciebie prawie bezgłośnie nachyliła się ku tobie i wyszeptała tak aby nikt inny tego nie usłyszał - Proszę więcej tego nie robić, i tak to panu nic nie da, otrzymał pan ścisłe rozkazy i proszę się ich trzymać, mam nadzieje że zrozumie to pan i..... - chciała coś dodać ale wymusiła tylko uśmiech i powróciła na swój fotel.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48425

    W odpowiedzi pomyślałem:"Wiem, że pani mnie jest telepatką, więc mogę sobie porozmyślać. Mam kompletnie gdzieś rozkazy i nie mam zamiaru sztywno się ich trzymać. Trzymanie się rozkazów doprowadzi Federacje do ruiny, ten proces trwa i zaczyna być coraz gorzej. Panią zapewne i chłopca podrasowali genetycznie?

    Wolf
    Uczestnik
    #48453

    Gdy usiadła na fotelu powróciła do wpatrywania tym razem w sufit. Nic się nie stało po tym jak wypowiedziałeś swoją kwestię w myślach.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48490

    Albo nie jest telepatką, albo oszukuje.Zająłem sie pilotowanie, a raczej pilnowanie autopilota. Zobaczymy co będzie dalej.

    Wolf
    Uczestnik
    #48510

    Dalsza droga przebiegła bez żadnych zdarzeń, poza tym iż dzieciak dostawał co pewien czas małpiego rozumu i skakał po czym się da lecz karcący wzrok opiekunów od razu przywoływał go do porządku lecz nie na długo. Bezpiecznie dotarliście spowrotem do stacji z której wyruszyliście.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48519

    Jak kobieta nie chciała pomocy, to nie. Nie będę się narzucał.Po powrocie od razu skierowałem się do Adeny.- I jak śledztwo? - zapytałem.- Oczywiście, że to ona. Komputer wciąż powtarzał, że to tylko usterka i przypadkowe zmieszanie programów, ale wystarczyło trochę pogrzebać i...- Dobrze się spisałaś. Trzeba będzie ją ukarać. Niech no tylko przyleci nasz Intrepid...- Co planujesz?- Na razie to tajemnica, ale wierz mi - będzie cierpieć.Pożegnałem się z mechaniczką i poszedłem do swej kwatery. Trzeba było sie porządnie wyspać bo w drodze powrotnej nie zmrużyłem oka.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 766 do 780 (z 1,022 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram